Znalazłem ciekawy komentarz na temat ostatnich wydarzeń.


  • Trump de facto poddał Ukrainę według komentatora.

  • Odwrocil pozycje NATO wobec Ukrainy o 180 stopni.

  • Putin jako byly agent KGB stosuje polityke pochlebstw wobec Trumpa, co dziala jak na razie super efektywnie.

  • Putin teraz bedzie tylko podbijal stawke, bo to jest stara taktyka Rosjan jeśli chodzi o negocjacje - (mowila o tym kiedys Kallas) - Rosja eskaluje rzadania, grozi, podbija stawkę, ale na koncu COŚ dostanie i o to chodzi - Zachod potulnie sie na to zgodzi, a do tego jeszcze bedzie szczęśliwy, ze tak dobrze negocjowal.

  • Tutaj nawet nie bylo naszych żądań, co jeszcze tylko pogarsza sytuację.

  • Chiny, widzac, ze nie ma kary za atakowanie mniejszych bedzie ostrzyl teraz zeby na Tajwan


https://www.youtube.com/watch?v=mJ1NfTlg3Yk


#rosja #wojna #ukraina #politykazagraniczna #polityka #geopolityka #politykazagraniczna #usa

Komentarze (10)

I cyk Pokojowa Nagroda Nobla dla pomarańczowego wrzaskliwego indora za zakończenie konfliktu, który wybuchnie za kilka lat z nową siłą, a w gratisie obrodzi nową wspaniałą wojną na Pacyfiku.


No ale do tego czasu indora przykryje ziemia i nasturcje, więc cóż go to może obchodzić? Doprawdy nie wiem, czemu wszyscy zgadzają się, żeby w naprawdę ważnych kwestiach najwięcej do powiedzenia miały stare dziady jedną nogą w grobie, a drugą w przepełnionym nocniku.

@jonas przecież to tylko reinkarnacja feudalizmu ubrana w jakąś iluzje wyboru. u władzy od zawsze była garstka możnych wykonujących rozkazy firm z korzeniami w Izraelu xD

@Rudolf Andrew Michta powiedział, że zrozumiał różnicę pomiędzy myśleniem polityków europejskich i amerykańskich. Dla Europejczyków wybór prezydenta przez obywateli czy parlament to wybór urzędnika, a Amerykanie wybierają sobie de facto króla. Trochę z XVIII wiecznych konceptów pozostało i dlatego pozycja prezydenta USA nadal jest tak silna, mimo, że w wielu krajach balans między poszczególnymi pionami władzy się wyrównywał

@maly_ludek_lego Ja bym wstrzymał jeszcze konie. Trump mówi dużo i zazwyczaj bez sensu, tak samo opinii publicznej jak i pewnie putinowi. Faktem jednak jest że negocjacje się jeszcze nie zaczęły, nic nie zostało podpisane i wszystko się może jeszcze zmienić i potoczyć przeciwnie do tego co powiedział Trump. Wielkim optymistą nie jestem, bo znaki nie są dobre, ale na kategoryczne osądy na bazie kolejnego jałowego pierdolenia Trumpa też jeszcze za wcześnie.

@wiatrodewsi nie zaczęły się a Trump już rezygnuje z czołowych postulatów i obniża swoją pozycję negocjacyjną? No, no, szachy 5D karotenowego króla z demencją starczą

@dzangyl To by miało jakieś znaczenie gdyby to nie był Trump. On akurat jutro może powiedzieć coś zupełnie przeciwnego i ani nikt się nie zdziwi, ani nie będzie wiedział jaka jest bieżąca wersja.

Część komentatorów zwraca też uwagę że to może być celowy zabieg - patrz świecie na jakie ustępstwa od razu poszliśmy, jeśli ruskim zależy na pokoju to na pewno docenią i też pójdą na ustępstwa, a jeśli nie...

A jaka jest prawda to chuj wi i za wcześnie jeszcze by oceniać - tylko tyle chciałem powiedzieć.

@wiatrodewsi doszukiwanie się sensu i logiki w chaosie jest równie naiwne jak wiara w potężny 3 rzut rosjan w 2022 roku, to są jakieś absurdalne komentarze w stylu wiary w jednorożce. Liczy się to co widać i to należy komentować, a nie doszukiwać się ukrytych planów i snuć teorie o szachach 5D, a to co widać to kompletny:


  1. brak jakiegokolwiek planu Trumpa

  2. brak jakiejkolwiek komunikacji miedzy czołowymi ludźmi z jego sztabu

  3. brak zrozumienia swojego przeciwnika, czyli tego kim jest Putin, psychopatycznym mordercą z KGB, ani czym jest rosja

  4. brak jakiejkolwiek dyskusji i współpracy z sojusznikami i jednoczesne plucie na wszystkich oraz umizgiwanie się do rosji

  5. no i najgroźniejsze, przekonanie Trumpa o swoim boskim namaszczeniu o czym sam mówił choćby podczas przemowy inauguracyjnej. Jeszcze nie było takiego człowieka, tak mówiącego o sobie, w historii ludzkości, z którego działań wyszło by coś dobrego i tu będzie podobnie.

Ja tam uważam że Trump ma taki dziwny styl negocjowania i dopóki nie będzie oficjalnego porozumienia to nie ma co się za mocno podniecać. Myślę że jego styl to rzucanie na początku absurdalnych propozycji po to żeby potem mieć z czego schodzić. Jego celem jest wywołanie szoku w Europie i pobudzenie UE do zbrojeń.

Jego stare wystąpienia z pierwszej kadencji nic nie dawały gdy tłumaczył Niemcom że kupują gaz od rosji a od Usa oczekują obrony. Być może teraz stosuje inną taktykę. Oddawanie Europy to nie jest żaden interes niezależnie od tego kto w Usa rządzi. Świat jest w takim momencie że żeby blok zachodnio-demokratyczny wciąż miał przewagę to Usa z azjatyckimi sojusznikami musi być silniejsze od Chin a UE silniejsza od rosji.

Zaloguj się aby komentować