Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Trzecią zasadę dynamiki Newtona nazywamy też zasadą akcji i reakcji. Każdej akcji towarzyszy reakcja równa co do wartości i kierunku, lecz o przeciwnym zwrocie.
#ciekawostki #nauka #fizyka #sport
Zaloguj się aby komentować
#motoryzacja #samochody #oswietlenie #swiatlo #fizyka #pytaniedoeksperta
Z całą pewnością jest tu ktoś kumaty w tej kwestii więc pytanie na poważnie:
WTF?
Czy to uzasadnienie ma sens logiczny i odzwierciedlenie w fizyce?
Jak zwykły brud może 'rozszczepiać' światło??

@dolchus Jak głęboko fizycznego wyjaśnienia potrzebujesz? Brud i pył mają średnice często mniejsze, niż długość światła widzialnego, stąd dominuje rozpraszanie Mie - https://en.wikipedia.org/wiki/Mie_scattering
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
13 lipca 1978 Anatolij Pietrowicz Bugorski, pracownik Instytutu Fizyki Wysokich Energii w Protwinie koło Sierpuchowa, chciał wykonać kontrolę nieprawidłowo działającego elementu akceleratora cząstek.
Był to synchrotron protonowy U-70, przyśpieszający protony do energii 70 GeV.
Gdy fizyk zbliżył głowę do miejsca, z którego wypływa strumień cząstek, zawiodły mechanizmy bezpieczeństwa i strumień protonów rozpędzonych do prędkości bliskiej prędkości światła przeszył jego głowę na wylot.
Wiązka spowodowała, że głowa uczonego przyjęła dawkę promieniowania oszacowaną na 2000-3000 Gy (Jednorazowe napromieniowanie całego ciała człowieka dawką co najmniej 5 Gy zazwyczaj prowadzi do śmierci w ciągu 14).
Co ciekawe, naukowiec przeżył wypadek.
To co poczuł w momencie przyjęcia strumienia protonów opisał jako błysk "jaśniejszy niż tysiąc słońc", ale nie odczuł bólu.
Zdołał nawet ukończyć doktorat, ale efektami ubocznymi wypadku było zwiększone zmęczenie przy wykonywaniu pracy umysłowej. Stracił słuch w lewym uchu i słyszał tylko stały, nieprzyjemny szum. Lewa połowa twarzy została sparaliżowana z powodu uszkodzenia nerwów. Doświadczał również sporadycznych napadów nieświadomości i drgawek.
W związku z polityką ZSRR wypadek był ukrywany i sam poszkodowany nic o nim nie mówił przez około 10 lat.
#ciekawostki #fizyka #zssr

Zaloguj się aby komentować
#konstruktorelektrykamator
Myśleliście że ja jestem aż tak głupi?
Mylilście się, jestem ciut głupszy.
Skrzynia złożona z kilku odpadowych płyt PIR, objętość robocza 2,3m³.
Właśnie z @Zielonywewszystkim zwozimy śnieg z podwórka, a jak zabraknie to i z drogi.
Jeszcze trzeba będzie polać to wszystko wodą.
Obstawiamy, do kiedy wytrzyma taka bryła lodu?
#diy #fizyka

Zaloguj się aby komentować
Przyznać się kto zna taką postać jak Józef Rotblat. Zdziwiłem się niesamowicie przeglądając listę polskich noblistów, że takie nazwisko się tam znajduje, bo jako osoba wykształcona w pełni w polskim systemie edukacji nigdy o człowieku nie słyszałem.
Józef Rotblat otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla stosunkowo niedawno, w 1995 roku. Był postacią niezwykle interesującą: Żyd, urodzony i wykształcony w Polsce, który w wieku 30 lat wyjechał na stypendium do Wielkiej Brytanii - dosłownie kilka miesięcy przed wybuchem II wojny światowej. Jego żona pozostała w okupowanej Polsce i zginęła w obozie zagłady w Bełżcu.
Rotblat był wybitnym fizykiem - świadczy o tym m.in. zaproszenie do Projektu Manhattan, z którego odszedł z powodów moralnych, gdy zrozumiał, do czego ma prowadzić jego praca. Pokojowego Nobla otrzymał za wieloletnią działalność na rzecz ograniczenia i eliminacji broni nuklearnej; nagroda została przyznana wspólnie jemu oraz ruchowi Pugwash.
Choć posiadał obywatelstwo brytyjskie, do końca życia mówił o sobie jako o Polaku z brytyjskim paszportem. Pod pewnymi względami jego sytuacja przypomina tę Marii Skłodowskiej-Curie - obywatelki Francji, ale wyraźnie podkreślającej swoje polskie pochodzenie.
Dajcie znać czy to ja jestem jakiś dziwny, czy dla was ta postać też długo pozostawała nieznana.
#nauka #historia #fizyka

Przewinął mi się kiedyś na liście noblistów "polskiego pochodzenia". Btw. o naszym systemie edukacji i poziomie instytucji naukowych najlepiej świadczy fakt, że jedyne Noble mamy z literatury i pokojowe. Maria Curie dostała kopa w Krakowie i Lwowie, a pozostali (czyli Żydzi którzy uciekli) też karierę robili już za granicą.
@Allez no właśnie nie, tutaj ten argument nie działa tak latwo - wiedziały że w rassiji się nie da, więc razem z siostrą próbowały się dostać do Lwowa i na UJ. A tam kadra była polska. I dostały odmowę. (W ogóle profesorowie UJ pod koniec XIX w. wysyłali kobiety do garów i pieluch, śmieszne to były czasy). I żeby nie było - w tamtym czasie tylko Sorbona przyjmowała kobiety, więc nie odstawalismy mentalnie od reszty Europy. Ważniejsze imho jest to, że przez kolejne 100 lat nasz 40 milionowy naród nie potrafił stworzyć lepszych warunków do rozwoju nauki. I nie da się tego zwalić na "polactwo", bo mamy kilku noblistów, ale dopiero gdy mogli się realizować za granicą.
Zaloguj się aby komentować
Orbity keplerowskie są przekrojami stożka (a w przypadkach zamkniętych oczywiście elipsami)
Dałem #heheszki i z obrazka chyba widać czemu
Ale poza beką, to dosyć ciekawa i nieco głębsza historia z dodatkowymi ciekawostkami. Tutaj jest nieco szczegółowiej: https://math.ucr.edu/home/baez/gravitational.html .
Keplerowskie orbity zamknięte są sekcjami stożka z powodu prawa odwróconego kwadratu. Ale co mniej oczywiste, orbity takie mają symetrię SO(4) - czyli cztero, a nie trójwymiarową. A wynika to z tego, że prawo odwróconego kwadratu ma więcej symetrii, niż przestrzeń, w której się je stosuje. Sama grupa ma de facto 6 stopni swoboody, symetrii (można rzec, że wymiarów), ale jest opisywalna w 4 wymiarach, bo dodaje jedynie wektor pędu. Wiem, że nie chcialiście tego wiedzieć, ale nie dałem Wam wyboru
https://xkcd.com/3189/
#okazjonalnexkcd #matematyka #fizyka #nauka #ciekawostki #heheszki

A o elipsach i problemie z wyznaczeniem ich dokładnej długości już pisałem (w skrócie, nie da się, napewno). Ale skoro ciekawostka to Ramanujan (taki Hindus, co robił outsourcing w matematyce, zanim to stało się modne) dał dobre przybliżenie:
L ≈ π(a + b)(1 + 3h/(10 + √(4 - 3h))) przy h = (a - b)²/(a + b)²
Zaloguj się aby komentować
1751 + 1 = 1752
Tytuł: Duch w atomie. Dyskusja o paradoksach teorii kwantowej
Autor: P.C.W.. Davies, J.R. Brown, Piotr Amsterdamski (tłum.)
Kategoria: fizyka
Wydawnictwo: CIS, 1996
Format: książka papierowa
ISBN: 83-85458-59-X
Liczba stron: 182
Ocena: 9/10
W książce przedstawione zostały w sposób popularnonaukowy zagadnienia z fizyki kwantowej oraz jej istniejące interpretacje m.in. klasyczna interpretacja kopenhaska, teoria wielu światów, interpretacja statystyczna, teorie zmiennych ukrytych i interpretacja wykorzystująca potencjał kwantowy.
Duch w atomie, to doskonały wykład profesora Daviesa o fizyce kwantowej i zapis ośmiu rozmów, które na antenie radia BBC Davies i Brown przeprowadzali z najwybitniejszymi fizykami zajmującymi się problematyką mechaniki kwantowej. Wśród rozmówców znaleźli się Alain Aspect, John Wheeler, David Bohm, Basil Hiley i inni twórcy oryginalnych interpretacji teorii kwantowej.
#bookmeter #ksiazki #fizyka #fizykakwantowa

Zaloguj się aby komentować

Chyba najciekawsze co sie ostatnio dzieje w kosmologii. O ile o odkryciach tych ogromnych, starych galaktyk chyba kazdy kto interesuje się kosmologią już slyszał, o tyle model kosmologiczny Timescape może być ciekawą nowością (chociaz ma chyba z rok juz jak nie wiecej) wyjasniającą ciemną energię....
Zaloguj się aby komentować
@Deykun Ten sam rodzaj soczewki stoi za fenomenem pocztówek z mrugającymi azjatkami lub trójwymiarowymi kotkami.
https://www.youtube.com/watch?v=oXC1iNJ3vZM
Zaloguj się aby komentować
Dzień 735/741
W zestawie znajdziemy figurki:
Sir Isaac Newton
Maria Curie-Skłodowska
George Washington Carver
Liczba elementów 879
Zestaw z roku 2025
Cena katalogowa 349,99 zł
#lego #legodamwa #stem #nauka #fizyka

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Wszyscy znamy ten zapach, ale mało kto naprawdę wie, co właściwie czuje. „Zapach deszczu” to w gruncie rzeczy mit - bo sama woda nie pachnie. To, co wdychamy po letniej burzy, jest znacznie ciekawsze. Ten charakterystyczny aromat to efekt kilku zupełnie różnych zjawisk, które łączą się dopiero w...
Zaloguj się aby komentować

Trzymasz ją w dłoni, pocierasz o draskę i… buch, ogień. 1000°C gorącej plazmy z niczego.
A tymczasem ta mała rzecz to najsprytniej zaprojektowany system chemiczny XIX wieku, którego działania do dziś większość ludzi nie rozumie.

W tunelu Wielkiego Zderzacza Hadronów (LHC) fizycy z całego świata, w tym z Polski, badają egzotyczne cząstki złożone z czterech kwarków powabnych. Te cząstki dotychczas były jedynie równaniem wyprowadzonym przez teoretyków, teraz po raz pierwszy udowodniono ich istnienie. W laboratoriach...

Pizza wydaje się być jednym wielkim paradoksem.
Trzymasz trójkąt.
Który wyciągnąłeś z koła.
Które przyjechało do ciebie w kwadracie.
To nie jest przypadek. To nie jest „bo tak się robi”.
To nie jest nawet włoski chaos.
To jest największa, najbardziej niedoceniona zagadka geometrii codziennego...