Przeglądam Hejto jak i Wykop ale ani tu ani tam nie widziałem słowa o Willow Project. Ta inwestycja będzie napierdalać tyle CO2 i innego gówna w atmosferę, że ten c⁎⁎ja warty zakaz UE blokujący spalinówki gówno zmieni.
Dzisiaj w radiu była dyskusja, na temat samochodów elektrycznych. Moją uwagę przykuł profesor z SGGW, który mówił, że samochody elektryczne to przyszłość. Nie tylko dlatego, że są ekologiczne. Pomijam już to, jak to wygląda na prawdę. Samochody mogą mieć też zastosowanie zabezpieczające sieć. Mianowicie, w okresach niedoboru prądu, uzupełniały by deficyt ze swoich akumulatorów, a w okresie nadwyżki energii, byłyby ładowane.
Gość został zgaszony, przez słuchacza, który wyjaśnił, jak daleko w lesie jesteśmy, jeśli chodzi o Polską infrastrukturę energetyczną. Profesor nawet się do tego nie odniósł. Generalnie w większych miastach, nie można wjechać do centrum dizlem, czy innym starszym samochodem. Ale statek wycieczkowy spalający 34000 litrów mazutu na godzinę, jest spoko. Praca u podstaw, jest słusznym kierunkiem, ale jednak wydaje mi się, że nie w ten sposób powinno się do tego podchodzić.
Przedstawiałem niedawno wstępne wyniki akcji Patrol na Prądniku z ostatniej soboty 4 marca 2023 r.
Dla przypomnienia, grupa ludzi pod przewodnictwem wolontariusza, Strażnika Rzek WWF - Pawła Chodkiewicza, przy udziale mojego projektu ZglosRure.pl , zorganizowała akcję liczenia podejrzanych rur na Prądniku w Krakowie.
Wpis cieszył się sporą popularnością, więc idąc za ciosem przesyłam aktualizację.
W dniu dzisiejszym, przygotowany przez nas raport końcowy, trafił do WIOŚ i RZGW w Krakowie.
Dla zainteresowanych, plik pdf TUTAJ - w takiej formie powyższe instytucje otrzymały zebrane dane.
Czuwaj!
Gdyby ktoś z Was, chciał jakoś uczestniczyć w projekcie ZgłośRurę.pl to oczywiście zapraszam!
Zawsze przyda się świeże spojrzenie. Może ktoś ma czas i umiejętności by unowocześnić serwis. Będzie do portfolio
W siedzibie ONZ w Nowy Jorku w końcu doszło do zawarcia porozumienia w sprawie ochrony światowych oceanów. Ograniczać ma ono ilość połowów, trasy szlaków żeglugowych i działania poszukiwawcze, takie jak górnictwo głębinowe.
@bartek555 widzisz, dobrze, że zawołałem. Człowiek zawsze się czegoś dowie nowego. Marzec już leci... Ciekawe co biurokracja wymyśli i czy coś w ogóle.
Wędkarze, ekolodzy i aktywiści z Krakowa wraz ze wsparciem społecznej Straży Rybackiej Okręgu PZW Kraków idą za ciosem po kolejnej udanej akcji! Ostatnim razem udało im się zgłosić i doprowadzić do usunięcia rury, którą były spuszczane ścieki do dopływu Raby. Tym razem organizują oddolną społeczną akcję inwentaryzacji rur w dorzeczu Prądnika od źródeł do ujścia w Krakowie, w celu poprawy stanu ekologicznego tej rzeki.
Koalicja Ratujmy Rzeki objęła patronat nad tą akcją:
„Zapraszamy wszystkich chętnych na patrol w sobotę 4 marca.
Spotykamy się koło progu wodnego tzw. Wodospadu Białoprądnickiego, w Parku Kościuszki przy Dworku Białoprądnickim w Krakowie o godz. 10:00.
Na akcję zostali zaproszeni radni miasta, posłowie i media.
Zgromadzenie zostało zgłoszone w wydziale bezpieczeństwa miasta Krakowa, a w sprawie inwentaryzacji rur zostały powiadomione: PGW Wody Polskie, Centrum Zarządzania Kryzysowego, WIOŚ i GIOŚ.
Na miejscu opowiemy o projekcie poprawy stanu ekologicznego i ciągłości Prądnika, przygotowanym we współpracy z Józefem Jeleńskim
Odra zakwitła, ryby pozdychały i co? A no po ptakach w TV. Winnych nie ma. Algi Panie zjadli!
Chwilę po wydarzeniach, które na kilka dni rozgrzały media krajowe i nie tylko, wraz ze znajomymi zrobiliśmy mały i bardzo prosty projekt o nazwie Zgłoś Rurę
Działa to prosto:
Jesteś nad wodą i widzisz coś niepokojącego, jak masę śniętych ryb, podejrzaną rurę i zrzut nieczystości do wody, albo dzikie wysypisko śmieci na brzegu? Wyciągasz telefon, odpalasz stronę.
Wypełniasz i wysyłasz prosty formularz.
My przekazujemy zgłoszenie do Wód Polskich.
Łatwe? Pewnie.
Jeśli jesteś fanem #wedkarstwo , #przyroda czy #ekologia to zapraszam. Wchodź, fotografuj i dodawaj.
P.S
Projekt powstał zaraz po katastrofie na Odrze, ale zdaje się ciągle być potrzebny.
@Basement-Chad wiesz ale moja mama nie była anonimowa, ona wiedziała kto to robi i co robi i o tym mówiła. Ale nikogo to nie interesuje. Pie***my o CO2 i robakach a trujemy wodę której mamy w tym kraju bardzo mało
@robochlop Twoja mama nie była może anonimowa. Ale może np. syn pani urzędniczki która odbierała zgłoszenia, był akurat kierownikiem w zakładzie do którego należał zrzut. A w wyższych instancjach? Tam to w ogóle mają wszystko w d⁎⁎ie. Urzędnik robi tylko minimum, żeby odfajkować to z czego jest rozliczany. Jak pojawia się jakiś nadprogramowy temat, to spycha się go do innego urzędu albo ignoruje. Machina urzędnicza rządzi się swoimi prawami.
Nieczęsto to piszę, ale organizacja Greenpeaca z wyjątkowym rigczem.
Kopalna Turów stanowi ogromne zagrożenie dla środowiska, co w sumie wywołało naszą przegraną wojnę z Czechami. Dlatego zamknięcie tego molocha miałoby nie tylko pozytywne skutki dla środowiska, ale też dla naszych relacji z sąsiadami.
Zamiast tego powinniśmy inwestować w OZE, ale raczej z tym rządem jaki posiadamy to nie wyjdzie, bo skrót OZE wywołuje u nich takie samo pieczenie różnych części ciała jak skrót LGBT, UE, TSUE i wiele innych.
@PrzegrywieNieOtwierajBuziNiepytany tak jak osoba wyżej, zmarnowali czas na zabezpieczenie energetyczne. Na dodatek projekt ostrołęki, który był skazany na porażkę od począku.
Ciężka do przełknięcia pigułka dla ideologii pseudo ekologizmu.
"Od 2000 roku ilości zieleni na Ziemi zwiększyła się o 15% poprzez wyższą ilość dwutlenku węgla!"
J. Peterson – Wiele razy atakowano mnie zarzutem „denializmu klimatycznego”. Niezbyt mnie obchodzi to oskarżenie, ale ostatnio udało mi się ustalić w toku moich badań, że jednym z następstw nadprodukcji dwutlenku węgla w ciągu ostatnich 15 lat – bo poziomy dwutlenku węgla faktycznie rosły, i częściowo, zdaje się, odpowiada za to aktywność człowieka, działalność przemysłowa – jest to, że paradoksalnie, wbrew wszystkim przewidywaniom ekologów, planeta jest obecnie 15 procent bardziej zielona niż w roku 2000! – argumentuje dr Jordan Peterson.
– Piętnaście procent to gigantyczny wzrost! To powierzchnia większa niż Stany Zjednoczone. Wcale nie uważa, żeby to było coś złego. Co więcej, najbardziej spektakularne zazielenienie wystąpiło na obszarach półpustynnych. Pustynie miały się rozszerzać wraz z ociepleniem globu czy zmianami klimatu, taki był punkt wyjścia całej tej przemiany terminologii. A zamiast tego rośliny rozprzestrzeniły się w dużym stopniu na półpustynne tereny, a powód jet taki, że rośliny oddychają poprzez pory – dodaje Peterson.
Dr Jordan Peterson i pseudoekolodzy
Dr Jordan Peterson po raz kolejny podniósł ważny temat dotyczący pseudoekologii. Czy słyszeliście, że od 2000 roku ilość zieleni na Ziemi zwiększyła się o 15% poprzez wyższą ilość dwutlenku węgla? To naprawdę niesamowite osiągnięcie, które warte jest zauważenia. Tymczasem w mediach i debatach publicznych wciąż pojawiają się wyłącznie “argumenty” w rodzaju krzyku dzieci przyklejonych do asfaltu, dzieł sztuki oblewanych zupą z puszki czy pomalowane na czerwono mapki pogodowe pokazujące 24 stopnie w lecie.
Czy taka ekologiczna propaganda jest skuteczna? A może wręcz przeciwnie – odwraca uwagę od prawdziwych problemów i przyczynia się do rozwoju “denializmu klimatycznego”? Ekologia to nie tylko zielone aktywizmy, ale również nauka i rzeczywiste osiągnięcia. Takim osiągnięciem jest właśnie zwiększenie ilości zieleni na Ziemi. Naukowcy wskazują, że dwutlenek węgla, którego tak bardzo się boimy, ma również swoje pozytywne właściwości. Dlaczego nie mówi się o tym głośno i szeroko? Czyżby chodziło tylko o to, żeby zwrócić na siebie uwagę i zyskać kilka punktów w mediach?
Jak zauważa dr Peterson, skupienie się wyłącznie na negatywnych aspektach zmian klimatycznych i ignorowanie pozytywnych efektów prowadzi do zniechęcenia i rezygnacji z działań na rzecz ochrony środowiska. Ekolodzy powinni pamiętać, że aby przekonać ludzi do swoich działań, potrzebne są zarówno argumenty, jak i pozytywne przykłady skutecznych rozwiązań.
@Golden_rule Argument " dzięki większej ilości CO2 rośliny szybciej rosną " nie powinien być składową w zakresie zmian klimatycznych. Tak, jednym z tematów ekologów aktywistów jest daleko postępująca wycinka drzew i polityka rabunkowa. Innym zupełnie tematem są zmiany klimatyczne. To, że dzięki CO2 rośliny rosną szybciej i część terenów niegdyś pustynnych stała się odpowiednia dla niektórych roślin nie wpływa na to jaki impakt wywrą zmiany klimatu dla cywilizacji człowieka.
@pietrodolan Czyli zasugerowałeś się nagłówkiem, albo celowo to robisz, bo jednoznacznie zaznaczył że to co Putin robi jest bardzo złe, a gorsze jest milczenie ruskiej cerkwii prawosławnej.
To co podnosisz jako tani argument że jest onucą, to jego stwierdzenie o naszym uczestnictwie w wojnie, co było dalszym punktem do dywagacji o stanie zachodniej cywilizacji bazując na propagandowym haśle putlera. Odbieram to jako formę płynnego przejścia do tematu, który chce poruszyć, który całkowicie nie dotyczy samej wojny.
Nic tu nie ma o popieraniu Rosji, czy też umniejszaniu Ukrainy. To jest forma felietonu, rzucania tematu do dalszej dyskusji.
@argonauta jednoznacznie zaznaczył że to co robi Putin jest bardzo złe - ok, tylko potem pojawia się to "ALE" po którym zawiera się właściwa część wypowiedzi, a przed którym stoi alibi. Cały ciężar tej wypowiedzi jak i innych i jego twittów jest na złym zachodzie i biednej Rosji, zmuszonej do wojny. Główna teza Petersona, to że wojna na Ukrainie to prawie wojna domowa i że Ukraina to strefa wpływu Rosji - do tego w ogóle sie nie odniosłeś. Nie wspominając o graniu na emocjach, jak przy bardzo kiepskim argumencie pt "no one cares about the Holomodor". Tak jak i straszeniu atomem. Sorry, ale zbyt wiele punktów wpisuje mi się zwyczajnie w ruską narrację propagandową. Możesz wierzyć że to przypadek, proszę bardzo.
Już pal sześć punkt widzenia zachodu, bo dla niego to może faktycznie jest 'no one cares', ale jak może ktoś w Polsce słuchać takich wypowiedzi i się nie skrzywić? Ktoś, kto wie czym jest Rosja (bo widocznie pan profesor-kanadyjczyk nie wie). I żeby nie było - bardzo szanowałem Petersona i uważam że robił świetną robotę angażując się w debatę społeczną na zachodzie, ale nie da się bronić takich wypowiedzi., przynajmniej ja tego nie kupuję
Tak tylko dodam ze ludziom kaza zyc jak najbardziej ekologicznie. A rosja bawi sie w wojne ktora niweluje wszystkie starania ekologow. Zastanawia mnie to jak malo sie o tym mowi.
A i przy okazji, z czym teraz walczy rosja, bo sie pogobilem
Najpierw "wyzealali" Kijow, potem walczyli z nazistami, teraz chyba walcza z LGBTQ, i zastanawiaja sie ogolnie nad walka z zachodem bo zgnily zachod niepozwala zabijac Ukrajncow, wiec to tak jak by atakiwali rosje.
@JamesOwens No wlasnie mnie dziwi, ze "wszyscy sraja na ekologie" w kontekscie tej wojny. Przeciez jak by to naglasniali to byl by to nastepny doskonaly argument, za powstrzymaniem rosji.
No wlasnie o tym pisze. W Polsce nakaz sortowania smieci, a rosja rozpieprza cale bliki mieszkalne. Dziwi mnie brak jeku ekologow.