#dziecinstwo

0
112

Zaloguj się aby komentować

Zauważyłem że w necie pojawiło się mnóstwo nostalgicznych rolek, remasterów starych gier, wznowień filmów/seriali itd. Czy to jest słynny kryzys wieku średniego?

Zaloguj się aby komentować

#ciekawostki #zima #snieg #zabawa #dziecinstwo #lata90 Swego czasu organizowałem kuligi traktorem ursus 3512 idealny do zakrętów! Nie miałem wtedy prawa jazdy ale jeździłem ale też nigdy nie prowadziłem kuligu ktoś z kwitami nas rozbijał. Bo wolałem jechać na 3 sance od końca i patrzeć jak się tamci roz⁎⁎⁎⁎⁎⁎lają po płotach słupach rowach. I tutaj do czego pije @Byk twoja sanka by się nie nadawała na kulig raz by się rozciągnęła drugi by się rozbiła.

Opłata za taki kulig wynosiła 1zł nie ogłaszaliśmy się, kto zdążył to się podpiął ale limit był do 20 sanek. Jazda była od 14 do 19, jakoś tak my jako dzieciaki przy nawrotce zgłaszaliśmy że wysiadamy.

Ale dzisiaj tak se myślę jakie to było niebezpieczne! A i mieliśmy sanie konne przy ciągniku żeby kogoś w koła nie wjebało.

75619c9e-fdf1-4532-80ff-51e29df46002

To są: te sanki, a nie ta sanka.

Moje sanki nie brały udziału w takich zawodach, może dzięki temu przetrwały i mogą się z nich cieszyć obecnie moje dzieci.

@AlawarIII w ogóle jak sobie tak pomyśleć jakie to nasze dzieciństwo było czasem po⁎⁎⁎⁎ne, to cud, że my to przeżyliśmy No ale z drugiej strony faktycznie COŚ robiliśmy poza scrollowaniem tiktoka i tych wspomnień nikt nie zabierze ¯\_(ツ)_/¯

Zaloguj się aby komentować

@A_a w gimbazie często na Religii (xd) graliśmy w piłkę, bo ksiądz wolał ganiać za gałą, niż nas uczyć formułek. W myśl zasady "gruby na bramce", ja broniłem w jednej z drużyn. Tylko, że moze byłem gruby, ale bronić umiałem xd No i jeden kolega z drużyny przeciwnej nie był w stanie mi nic strzelić, przy jednej akcji z frustracja załadował z całej siły piłką prosto we mnie. Ja instynktownie wystawiłem wyprostowane ręce przed siebie, aby sparować piłkę. Ta trafiła mnie w prawą dłoń.


Wykopałem piłkę, która spadła obok i momentalnie padłem na trawę, zwijając się z bólu. Inny kolega do mnie podbiegł i zapytał co mi jest, ja mu mówię, że mnie strasznie nadgarstek boli.


A ksiądz? Wywalone jajca, biega za gałą xd


Po paru minutach, kiedy czarny książę zobaczył, że coś mi jest i się nie podnosi to... zawołał dwóch kolegów, dał im stówę i kazał lecieć kupić lody dla wszystkich, po czym wróciliśmy do klasy xd. Nawet do mnie nie podszedł zapytać co się dzieje xd.


No i wróciliśmy, jako że to była ostatnia lekcja, wróciłem do domu. Nadgarstek dalej bolał. Rodziców w domu nie było, ale był starszy brat - obejrzał rękę, powiedział, że nic mi nie będzie, złamana nie jest i mam przestać się nad sobą użalać xd


Po paru dniach przestało boleć... ale problemy z tym nadgarstkiem mam do dziś, czyli 20 lat później xd No, problemy to za dużo powiedziane, śmiesznie mi czasem pyka. Jak miałem 20 lat, byłem z tym u lekarza, już nie pamiętam co dokładnie mi powiedział, ale coś tam mi pękło i nie do końca się poprawnie zrosło. Ale to się do operacji nie nadaje. Stwierdził to bez żadnego prześwietlenia.


Jaki z tego morał? Żaden, no może poza tym, że ten ksiądz po roku został przeniesiony na drugi koniec kraju, a później dowiedzieliśmy się, że zrobił dzieciaka jakiejś lasce i porzucił swój zacny zawód xd

Zaloguj się aby komentować

Na fali chwalenia się osiągnięciami, chciałem Was zapytać:

Z czego byliście i nadal jesteście dumni z wydarzeń z dzieciństwa?

Ja zacznę. Dawno temu, w dolnośląskiej telewizji był teleturniej o wiedzy o ruchu drogowym dla dzieci. Miał on promować bezpieczeństwo, uczyć na kartę rowerową itp. Jako 10-latek zdobyłem drugie miejsce w szkolnych eliminacjach do tego teleturnieju. Nadal cieszę na to wspomnienie, mimo że to Michał, kolega z klasy wystąpił w telewizji.

Rok później, na matematyce, sam odkryłem, że sześciokąt foremny składa się z 6 trójkątów równobocznych i mogę z łatwością obliczyć jego pole powierzchni. Czułem się jak Einstein. Dobrze, że nie wyrwałem się z tym odkryciem na forum klasy, bo na kolejnych lekcjach okazało się, że nie jestem pierwszy.

#szkola #dziecinstwo #chwalesie #duma #osiagniecie

@fisti - tak na szybko co mi się przypomniało:

  • Ułożyłem sam raz w życiu za młodu w wieku gdzieś 9 lat kostkę Rubika - zabrało mi to ze 2 tygodnie ale się uparłem i się udało

  • W wieku około 10 lat pisałem proste programy na C64 w Basicu

  • W wiek 12 lat sam piekłem ciasta a w wieku 15 lat sam przygotowywałem (małe) rodzinne imprezy

  • W 1997 roku nauczyłem się bardzo dużo języka angielskiego z gry Final Fantasy VII przechodząc ją wielokrotnie ze słownikiem na kolanach

Dalej piekę, gotuję, pracuję przy kompie i gram w gry tylko po angielsku - jedynie kostki Rubika sam nie potrafiłem ponownie ułożyć (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

W liceum wygrałam szkolne zawody matematyczne, mimo że z matmy wychodziło mi 3 w tamtym okresie xD babka która mnie nie lubiła nie miała wyjścia i musiała mi podciągnąć ocenę do 4 xD A na konkurs zgłosiłam się dla jaj

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak kiedyś dziecko miało wypadek to albo ginęło jak prawdziwy mężczyzna, albo zostawało kaleką do końca życia jak na twardziela przystało. Teraz gdy dzieci mają wypadki to jak te p⁎⁎dy po szpitalach latają i się leczą

Zaloguj się aby komentować

@WujekAlien oj tak! i jeszcze w jakiejś bajce na Cartoon Network (Johny Quest? Scooby Doo?) był wątek mary Celeste i ja to łączyłem ze sobą przez jakiś czas i rysowałem statki xD

Zaloguj się aby komentować

#jesiennewyzwania #hejto #dziecinstwo #muzyka

Dobra a więc zadania :

  1. ułóż jesienną playlistę (wrzucam 5 utworów, które mi się nieodzownie kojarzą z jesienią

  2. wrzuć zdjęcie z dzieciństwa i opisz historię. Proszę bardzo


  • Coma - święta

  • Alice Francis - Club Noir

  • Krzysztof Zalewski - Uciekaj

  • Bisz - Banicja

  • Piosenki Szantowe - John Kanaka ( często puszczamy na statku na przełomie listopada i grudnia xd)

  1. Ten przystojniak to ja. Na zdjęciu mam 9 miesięcy i jeszcze nie wiem jak super się wszystko potoczy, ani jakie trudności napotkam po drodze. Póki co dostaje samochodzik zabawkowy i skarpetki i jest gitarka
c1e7f146-f57d-4e5d-bea3-74619de52891

@DzialaczWiejski Tyyyy to z Tobą mi się pomylił wczoraj @PanNiepoprawny . Chciałem mu wmówić, że się chciał kiedyś rozwodzić a to Ty chciałeś.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#nostalgia #lata90 #lata80 #prasa #dziecinstwo

Lata 90. to wysyp tytułów na rynku prasy. Pamiętam, jak za dzieciaka biegałem codziennie do kiosku. Byłem fanatykiem, jak z pasty o wędkarzu. Miałem masę zainteresowań a niemal dla każdego hobbysty były gazety. Sport, muzyka, modelarstwo, historia, UFO... wszystko było w kiosku Ruchu. Rano w sobotę sprintem biegłem po "Przegląd Sportowy", "Sport" i "Tempo" a w środy po "Piłkę Nożna". Muzyka, dawaj do kiosku po "Tylko Rock", "Metal Hammera", "Brum". Czasami chodziłem tylko po to, by pooglądać okładki kolorowych czasopism. Jak byłem chory, to mama rano jeszcze przed wyjściem do pracy szła do kiosku żeby mi kupić "Przegląd Sportowy". Kochałem ten zapach gazety. Cały dzień mogłem sobie chorować i czytać gazety a koledzy w szkole męczyli się na lekcjach.

309d5dff-5755-44b2-9c9e-ecc8825e620d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować