#ciekawostki #zima #snieg #zabawa #dziecinstwo #lata90 Swego czasu organizowałem kuligi traktorem ursus 3512 idealny do zakrętów! Nie miałem wtedy prawa jazdy ale jeździłem ale też nigdy nie prowadziłem kuligu ktoś z kwitami nas rozbijał. Bo wolałem jechać na 3 sance od końca i patrzeć jak się tamci roz⁎⁎⁎⁎⁎⁎lają po płotach słupach rowach. I tutaj do czego pije @Byk twoja sanka by się nie nadawała na kulig raz by się rozciągnęła drugi by się rozbiła.
Opłata za taki kulig wynosiła 1zł nie ogłaszaliśmy się, kto zdążył to się podpiął ale limit był do 20 sanek. Jazda była od 14 do 19, jakoś tak my jako dzieciaki przy nawrotce zgłaszaliśmy że wysiadamy.
Ale dzisiaj tak se myślę jakie to było niebezpieczne! A i mieliśmy sanie konne przy ciągniku żeby kogoś w koła nie wjebało.
