W internecie pojawił się artykuł od Ośrodka Studiów Wschodnich opisujący rzekomą pomoc humanitarną w strefie Gazy. Właściwie potwierdzający większość czynow niedozwolonych dokonanych przez Izrael na ludności Strefy Gazy. #wiadomosciswiat #izrael #strefagazy #konfliktyswiatowe #bliskiwschod #pomochumanitarna #wojsko #militaria #osrodekmonitorowania #wojna
Reuters opublikował historię o stworzeniu przez Iran swojego odpowiednika Planu Marshalla, tyle że dla Syrii - wszystko to można wywnioskować z dokumentów pozostawionych po całej Syrii po upadku reżimu Assada. Wartość całości planu i inwestycji irańskich miała sięgać nawet 400 mld USD - tyle że w zasadzie od początku okazywało się, jak ryzykowne jest inwestowanie w bardzo niestabilnym państwie i z niezbyt wiarygodnym i skorumpowanym partnerem, czego finałem był grudzień zeszłego roku i utrata irańskich biznesów.
Arabia Saudyjska miała odrzucić chińską propozycje sprzedaży do tego kraju samolotów 5. generacji J-35 – donosi portal india.com. Arabowie mają preferować dalsze współdziałanie z Europą i USA.
Zdaniem portalu india.com Chińczycy mieli wystąpić z ofertą na J-35 na tegorocznych targach International Defence Exhibition (IDE) w Abu Zabi. Saudowie mieli jednak nie wykazać zainteresowania. Podobnie jak w ubiegłych latach odrzucali próby przypodobania im się przez przemysł rosyjski, który proponował im systemy obrony powietrznej S-400 i samoloty generacji 4+, Su-35.
Saudyjczykom trudno się dziwić. Chociaż Waszyngton prowadzi konsekwentną politykę niesprzedawania samolotów 5. generacji (F-35) żadnym państwom na Bliskim Wschodzie poza Izraelem, to przed Rijadem stoją dzisiaj zupełnie inne perspektywy. Daje je możliwość udziału w międzynarodowym programie samolotu bojowego 6. generacji wraz z towarzyszącymi mu systemami uzbrojenia i bezzałogowców. Chodzi tutaj o brytyjsko-japońsko-włoski program GCAP (Global Combat Air Programme), który obecnie wydaje się mieć największe szanse na szybkie uwieńczenie sukcesem w postaci gotowego produktu.
Jak na razie Arabia Saudyjska przymierza się do dokupienia kilkudziesięciu dodatkowych Eurofighterów, chociaż dawne niemieckie weto w tej sprawie skomplikowało tutaj sytuację i rozważany jest w tym kontekście także francuski Rafale.
Kolejnym krokiem być może będzie zakup „przejściowego” samolotu 5. generacji i w tym kontekście media tureckie wspominają o tureckim samolocie TAI Kaan. Jest to jednak najprawdopodobniej tylo plotka, ponieważ program tureckiego samolotu nadal jest na wczesnym etapie i nie wiadomo kiedy maszyna ta będzie seryjnie produkowana.
Kaan ma rywalizować z J-35 nie tylko w Arabii Saudyjskiej, ale także w Pakistanie. Ten ostatni miał już zamówić - tym razem: zdaniem mediów chińskich – 40 chińskich maszyn, ale jednocześnie ma rozważać wejście w program turecki.
Warto zauważyć, że Chińska Republika Ludowa jako eksporter uzbrojenia nie odnosi tak wielkich sukcesów jak na polach typowo cywilnych. Chiny od lat utrzymują udział w globalnym eksportowym rynku obronnym na poziomie około 6 proc. Są pod tym względem czwarte na świecie po Stanach Zjednoczonych, Francji i wciąż jeszcze Rosji.
Jako wielbiciel podcastu Dr Szewko oraz tematów bliskowschodnich nie mogłem odpuścić tej pozycji. Mamy tutaj książkę która ma na celu pokazać realia i niuanse współczesnych organizacji dżihadu i w mojej opinii bardzo dobrze spełnia się w tej roli.
Przede wszystkim na uwagę zasługują liczne przetłumaczone orędzia, fatwy i komunikaty Al-Kaidy, IS, HAMASu i innych organizacji. Pozwala to na głębsze zrozumienie ichniejszego sposobu myślenia i postrzegania swoich działań. Sam interesuję się problematyką bliskiego wschodu od około 7 lat i mogę szczerze przyznać że wiele informacji zawartych w książce mnie zaskoczyło.
Oczywiście podstawą książki jest ukazanie rozwoju współczesnego dżihadu na przykładzie największych tego typu ruchów i organizacji oraz umiejscowienie ich we współczesnych realiach geopolitycznych. Autor świetnie się z tego zadania wywiązał i np. historia rozwoju Talibanu jest dla mnie strasznie ciekawa.
Najważniejsze w mojej opinii jest to że Dr Szewko zagłębia się w zawiłości współczesnego dźihadu bez eurocentrycznego podejścia i prób pokazania wyższości moralnej kultury zachodu.
Przede wszystkim na uwagę zasługują liczne przetłumaczone orędzia, fatwy i komunikaty Al-Kaidy, IS, HAMASu i innych organizacji.
Czyli jest jakaś szansa, że cała zawartość tej książki to nie są fejki i propagandowe omamy z braku atencji - oczywiście o ile nie tłumaczył ich sam szewko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Bo jedyna inna opcja to chyba jak coś akurat spisał z jakiegoś wartościowego i wiarygodnego źródła ( ͡° ͜ʖ ͡°)