@iNoodles nie wiem skąd wniosek że Trump i jego wyborcy nie są niczemu winni.
Oczywiście że są. Wyborcy są nawet większym problemem niż sam Trump.
Sęk w tym że nawet jeśli społeczeństwo się ich pozbędzie to problem nie zniknie.
To nie Trump stoi za obniżaniem poziomu edukacji, tworzeniem podziałów, nie on przez lata dopuszczał do sterów lewicowe odpady, które przez lata wkurwiły zwykłych ludzi do tego stopnia, że byli gotowi głosować na takiego psychola.
Zmiany muszą zajść w sposobie myślenia, bo idiotów nie brakuje i łatwo nimi manipulować.
Nawet jeśli uda się wybrać kogoś rozsądnego to zostanie albo zniszczony albo zmuszony do podejmowania niekorzystnych dla społeczeństwa decyzji.
Wkurwianie się na marionetki pokroju Trumpa to marnotrawstwo energi inteligentnych ludzi, którzy powinni się skupić nad rozwiązaniem problemu, który leży w systemie pozwalającym niegodziwcom wykorzystywać takich psychopatów do własnych celów.