Zdjęcie w tle

Społeczność

Seriale

423

Odświeżam sobie serial #theoffice i odcinek w którym Michael ogłasza wszystkim, że Oscar jest gejem i robi z tego powodu zebranie jest chyba najbardziej żenujący ze wszystkich odcinków, a scena pocałunku jest k⁎⁎wa straszna i można mieć po niej koszmary z zażenowania.

Uwielbiam ten serial xD

#seriale

Z mojej perspektywy najbardziej cringowym epizodem jest ten, gdy Michael pojechał do nowej pracy Holly. Bez kitu miałem wtedy ciary zażenowania.


Michael Scott to chyba najlepiej napisana postać w historii seriali komediowych. Nie da się być bardziej irytującym i budzącym sympatię jednocześnie.

@CoryTrevor serio? U mnie zero sympatii budzil przez wszystkie sezony. Jak go znienawidzilem w pierwszym, tak mnie trzymalo do konca. W kolejnych tylko potwierdzał, ze jest debilem. Serial ogladalem w zasadzie dla wszystkich pozostalych postaci. No i zeby czasem zobaczyc jak Michaelowi cos sie nie udaje, chociaz on akurat rzadko ponosil konsekwencje swoich kretynizmow

@nutpr0 i najlepsze że to zaimprowizowany one shot bo Micheal miał wydygać ( ͡° ͜ʖ ͡°) A co do cringu to jeszcze jak Tobi łapie za nogę Pam, ale faktycznie top1 to u mnie stypendia

@nutpr0 chciałem napisać, co jest wg. mnie największym krindżem w tym serialu, ale aż ciężko mi wybrać XD Oglądam właśnie trzeci raz, za każdym razem wykręca tak samo XD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Po obejrzeniu trailera od razu nasunęła mi się książka „Warchoły i pijanice” Jacka Komudy. Polecam przed seansem przeczytać i przygotować się na to jakich to wspaniałe „legendy” zrodziła nasza ziemia w tamtej epoce. Zabawnie i z przekąsem opisane najbardziej barwne postacie polskiej szlachty. Książka historyczna, ale śmiechu co niemiara.

Zaloguj się aby komentować

Tato! Tato! Tato! - kliknij link by przejść do Playlisty!


Tato! Tato! Tato! to opowieść o przygodach dwóch najszlachetniejszych pod Słońcem ptaków - ORŁÓW BIELIKÓW.


Pierwszy z nich to dorodny samiec - LEON - w którego życiu najważniejszy jest honor, mądrość oraz orla duma z bycia bielikiem.


Drugim orłem jest maleńki, świeżo wykluty z jaja synek Leona - SZPUNDEK - ciekawe świata dziecię, które zadręcza swego ojca pytaniami z wszystkich możliwych dziedzin życia.


Każdy odcinek rozpoczyna się wrzaskliwym wezwaniem Szpundka: "Tato-tato-tato!!!".


Rodzicom szczególnie polecam odciek Dobranoc!


#seriale #animacja #heheszki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Skończyłem wczoraj ostatni sezon Sex Education...

I w sumie nie wiem co myśleć.


Pierwsze co mi się nasuwa to lenistwo. Uważam, że w porównaniu do innych sezonów to najgorzej napisany scenariusz. Większość wątków dziecinnych...


Z drugiej strony, zakończenie bardzo niesztampowe i dojrzałe. Bez ideałów. Takie mega życiowe.


Ale dwie rzeczy są pewne:

1. Najgorszy sezon świetnego serialu. A szkoda.

2. To nadal najlepszy serial o tematyce seksu dotychczas. Świetne pokazanie młodym umysłom, że trudności, z którymi się zmagają są całkowicie normalne i nie są z tym sami.


PS. Jak mnie ta "idealna" szkoła wkurzała. Świetnie, że to odkłamali na koniec.


#seriale #sexeducation

@Jarem 

Mam trochę inne zdanie, mi się bardzo podobał. Dlaczego uważasz, większość wątków za dziecinne? Ciężko tak mówić chociaż by o wątku śmierci, a musiał być, bo przeżywania żałoby w serialu jeszcze nie było. "Idealna" szkoła, świetny kontrast do poprzedniej, pokazywała, że utopia nie istnieje. Do tego ciekawy wątek religii i sporo innych, kończących się źle i dobrze.

@potato_fairy

Wątek religii akurat fajnie pokazywał syndrom sztokholmski.

Relacja Erica i Otisa została przekształcona z fajnej, w dużej mierze dojrzałej relacji w dziecinade. "Bo Otis nie rozumie przez co przechodzę". No fajnie, ale w poprzednich sezonach też to było, a jednak potrafili sobie wyjaśnić swoje perspektywy.

"O ukradła mi pomysł". Serio? Przecież to wyrzucenie rozwoju Otisa do kosza. Ja wiem, Maeve nie było, więc mu odwaliło.

Wątek z jego blokadą seksualną wrzucony na siłę, żeby miał kolejną "wadę".

Isaac i Aimee - z kimś trzeba było sparować dwie skrzywdzone osoby.

Więcej grzechów nie pamiętam, ale na pewno było ich więcej.


Wątek pogrzebu był okej, nie mogę się przyczepić. A! Wiem! "Jak ktoś nie jest z patologii, to patologii nie zrozumie". Leniwy syf. Ten cały serial pokazuje, że osoby z różnych środowisk mogą się zrozumieć i dogadywać.


Żeby nie było, nadal czuje sympatię do tych postaci (Adam i Aimee <3). Po prostu uważam, że w porównaniu do poprzednich sezonów, ten jest najsłabszy. I to nie o kilka setnych punktów. I kilka ładnych, całych punktów.


PS. Ale oczywiście możesz się ze mną nie zgadzać. To tylko moje odczucia

Zaloguj się aby komentować

Ta rodzina jest tak dysfunkcyjna, że po obejrzeniu "świątecznego" odcinka czuję jakbym sam potrzebował terapii.


Niemniej polecam świetny serial. The Bear na Disney+


#filmy #seriale #disneyplus

0735b155-7b4f-4e8f-97bc-5d9b306143f4

@kokosowa_sniezka Zupełnie inny rodzaj seriali. Philly to komedia pełną gębą, The Bear to bardziej dramat z elementami dziwnego humoru.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Annually6411 @wonsz w opisie filmiku jest informacja, żę:


Zanim "The Boys" powrócą w 4. sezonie, już 29. września premierę będzie miał spin-off serialu - "Gen V".

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Super kreskowka, zgadzam sie.

Polecam rowniez gre na snes batman: the animated series.

Dam wam protipa na rozpoczecie gry od 4 planszy: jako password wpisujecie trzy rzedy czerwonej figury, ostatni rzad zielony albo odwrotne- nigdy nie moge zapamietac xD

Zaloguj się aby komentować

Zastanawiam się czy Joffrey nie byłby ciekawszą postacią gdyby był jednak bardziej inteligenty. Był fajny do nienawidzenia, ale poza tym dzieciak był trochę karykaturą najgorszego możliwego władcy. Nawet nie miał prawdziwego autorytetu bo i tak był w dużej mierze marionetką i za niego rządził jego dziadek. Nie przeszkadza mi jego okrucieństwo tylko żałosność i głupota. Gdyby jego sadyzm połączono z wysoką inteligencją i jakąś charyzmą stałby się dużo bardziej niebezpieczny, a przez to interesujący. Dalej bym pewnie go nienawidził, ale budowałby większe napięcie swoimi działaniami. Odnoszę się tu zarówno do serialu jak i serii książek.


#graotron #seriale #ksiazki #przemyslenia

e68bfdc1-a51e-4106-a500-d64e29f258ba

Zaloguj się aby komentować

Zacząłem oglądać "The Bear" i sam serial bardzo mi odpowiada, a odcinek który właśnie skończyłem to 10/10. Nie chodzi nawet o sam scenariusz, bo nie jest szczególnie wybitny, ale.. odwzorowanie chaosu w kuchni w scenie z jednego ujęcia bez cięć (18 minut) super im wyszło.


Bardzo się cieszę, że dałem serialowi szansę. Głównie zachęcił mnie Jeremy Allen White i jego rola w Shameless(ach).


#seriale #thebear

54b5e07f-19d8-4481-9d4d-d9a2e511d8f8

@nobodys Ten serial pokazuje jaką mało ambitną papką ludzie się jarają ostatnio. Zero fabuły, tłumaczenie idiotyczne, postacie bezdennie nudne

@DeGeneracja jakie masz zdanie o poezji Stanisława Staszewskiego który był zapalonym fanem filmów o Godzilli? Moim zdaniem pomimo jego gustu filmowego jest fenomenalna zaś sam przykład pokazuje by nie sądzić kogoś po pozorach.


W ogóle nie wiem też po co o tlumaczeniu wspomniałeś jak OP wrzucił screena z napisami po angielsku, raczej on się słabym tłumaczeniem nie przejmuje.

@DeGeneracja @DiscoKhan chciałem obejrzeć ten serial, ale w recenzjach piszą, że tam liczy się tylko VIBE, jak w jakimś teledysku:


po trzech, czterech odcinkach powietrze zaczęło uchodzić z serialu, zostawiając tylko „płaskie” wrażenia i obrazy: vibe kuchni, „klimat” gotowania coraz fajniejszego żarcia, pocztówki z gentryfikującego się Chicago. Na wierzch wypłynęła cała schematyczność scenariuszowej konstrukcji i banalność podtrzymującej ją psychologii


„wrażenie” oraz „klimat” w całości przysłoniły znaczenie i sensowność opowieści, nakładając na producentów obowiązek dostarczania nie jakościowych narracji, ale właśnie doświadczeń i widoków w wersji instant?


współczesna kultura „cała jest vibem i o vibie, wystarczy więc dostarczyć: vibe obskurnych barów, vibe kulinarny, vibe Chicago. […] Tego rodzaju seriale zastępują złożony sens czymś w rodzaju »aury sensu«, opierając się na muzyce, zdjęciach, scenografii, reżyserii i grze aktorskiej, ale bez solidnej historii i złożonych postaci, które by to wszystko gruntowały”

Zaloguj się aby komentować

@smierdakow 3 razy do niego podchodziłem i za 3 razem mnie zamiótł. Jest to też jeden z nielicznych dobrych seriali gdzie nie zjebali zakończenia albo całych ostatnich sezonów

Zaloguj się aby komentować

@koszotorobur obejrzałem po latach niemal całe i się podobało (piosenka "downtown" Petuli z 1965 do teraz jest na mojej playliście), ale potem coraz gorzej. Dotrwałem do momentu jak... (spoiler)przesuwali wyspę kołowrotkiem. To już było dla mnie za dużo. I jeszcze te 2 linie czasowe, pogubiłem się z wątkami. Zostało mi parę odcinków do końca. Nie dałem rady.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować