Zastanawiam się czy Joffrey nie byłby ciekawszą postacią gdyby był jednak bardziej inteligenty. Był fajny do nienawidzenia, ale poza tym dzieciak był trochę karykaturą najgorszego możliwego władcy. Nawet nie miał prawdziwego autorytetu bo i tak był w dużej mierze marionetką i za niego rządził jego dziadek. Nie przeszkadza mi jego okrucieństwo tylko żałosność i głupota. Gdyby jego sadyzm połączono z wysoką inteligencją i jakąś charyzmą stałby się dużo bardziej niebezpieczny, a przez to interesujący. Dalej bym pewnie go nienawidził, ale budowałby większe napięcie swoimi działaniami. Odnoszę się tu zarówno do serialu jak i serii książek.


#graotron #seriale #ksiazki #przemyslenia

e68bfdc1-a51e-4106-a500-d64e29f258ba

Komentarze (6)

@binarna_mlockarnia w pierwszym pokoleniu to nie powinno przeszkadzać. Inna rzecz, że cała rodzina tak samo wyglądała, dosłownie karły się w niej rodziły także to nie był jakiś precedens xD

Zaloguj się aby komentować