Zdjęcie w tle

Społeczność

Motoryzacja

548

Zaloguj się aby komentować

Miałem kiedyś takiego pierdzika Seicento… dobry samochód to był. Bardzo dużo pozytywnych wspomnień, tych lepszych i tych gorszych. Tyle, że srebrnego miałem, białe felgi pomalowane farbą do grzejników. Ale za⁎⁎⁎⁎scie to wyglądało z czarnymi zderzakami xD Bardzo o jego dbałem, pucowałem, woskowałem i tak dalej żeby się świecił jak psu jajca, ale korozja żarła, że asz asz. Pyndzlowałem farbą okrętową na rdzę po progach, piankowałem i szpachlowałem. Ehh… dobry samochód to był, nie powiem, że nie, godny, rzetelny, uczciwy, sprawiedliwy i tak dalej. Woził mnie po jeziorach i zbiornikach wodnych województwa łódzkiego oraz ościennych, lasach nie lasach, źródłach i rzekach. Wspaniałe to były spierdotripy na kółkach. Pierwszy samochód dla jego to był i służył tyle lat… i jakby nie patrzeć to kawał prawdziwej motoryzacji to był dla chuopa, żadnych wspomagaczy czy poduszek i systemów. Później nawet pięciokrotnie zarobił na siebie na Glovo, samochód oszczędny to był, ekonomiczny (899cm2 bez LPG był). Noo i podwaliny samodzielnych napraw i drutowania pod blokiem z tutoriali z forów i yt. Sam zrobiłem uszczelkę pod głowicą, wymieniłem alternator, klocki, tarcze, bębny, ręczny, wachacz, manszetę, chłodnicę, jakieś pierdoły przy układzie paliwowym, świece, przewody, oleje, filtry i wiele wiele innych… dużo się człowiek nauczył i dostał nawet w prezencie zestaw narzędzi "profesjonalnych" bo cały czas naprawiał xD Części tanie jak psi wuj i dostępne, że asz asz. Na szrotach i złomowcach można było sobie części wykręcać i doposażać wozidło, np szyby w prądzie se zrobiłem, audio se zrobiłem… wzmacniacz 1200 wat i głośniki po 400, ahh jak to małe metalowe pudełeczko grało wspaniale! Kiedyś może znajdę zdjęcia tego mojego pierdzika Seicento i coś wrzucę bo w takie krajobrazy się wjeżdżało eleganckie, że "to se ne vrati"… a teraz jest Seicento koreańskie (Picanto) bo to ten sam segment A. Ja nie wiem czemu tak zacny i udany model jakim jest Seicento / Cinquecento jest tak stygmatyzowane, a taki segment aut ubijany (tzn wiadomo), ale to wszytko jest śmiechu warte! Absurd i obłuda…

#motoryzacja #samochody #czarneblachy #fiat #seicento #kiedystobylo

7a8de0d2-eb6f-4bcb-9e5d-632b088f1aa4
bf879597-6404-4ecd-9f02-0d3881413018

Zaloguj się aby komentować

Jestem szczęśliwym posiadaczem Forda Focusa z 2006 roku. Jest to benzyniak 1.6.

W pełni mi on wystarcza, nie prowokuje do gnania i jest w miarę ekonomiczny, ALE....

Jest już nadszarpnięty zębem czasu, zaczynają się (drobne, ale upierdliwe) usterki. Wykorzystuję go głównie do dojazdów do pracy i czasem na jakieś wycieczki, ale lokalnie. Jak stoi u mechanika, to jednak jakbym nie miał ręki i nogi.

Zaczynam powoli rozglądać się za innym samochodem w budżecie do 30 tyś. cebulionów.

Zawsze miałem benzyniaki. Nie znam się kompletnie na dieslach.

Czy moglibyście pomóc mi w porównaniu tych silników? Który lepszy? Wady, zalety, Ying i Yang...

Proszę o wytłumaczenie tego, jak kompletnemu debilowi...

@razALgul wg laika czyli mnie - diesel ma lepszy moment i nie trzebo go kręcić brdzo, żeby już się żwawo zbierał. No i w moim dieselu mam średnią spalania z ostatnich 3500km na poziomie 4.8l na 100km.

Na szczęście z silnikiem nie miałem do tej pory żadnych problemów, ale jak będą to będą kosztowne.

Myślę, że nostępny mój samochód to będzie kompakt z wolnossącą benzyną w hybrydzie. Wybór jest wtedy raczej jasny i szalenie nudny

Zaloguj się aby komentować

#motoryzacja #samochody #pytanie


Potrzebowałbym jakiś samochód do 40K (ale nie do Warhammera ..taki już mam w sumie ).

Ma ktoś pomysł? Co do moich preferencji - prędzej kupiłbym Multiplę niż Fabię


Raczej chciałbym uniknąć zakupu samochodów, ktorych zdjęcia wrzucam (dwa rozważałem swego czasu ), ale każdy mi się podoba, więc..

e1e289b7-710e-4674-8530-9fc834a8200e
2ec0e305-84b6-4f86-9e19-ea0ff81da55f
fffe977f-c6ea-4432-be4e-2dac56bf6b1e

Może jakaś Alfa Romeo Giulietta z 1.4 t-jet 120km. Silnik 1.4 bardzo dobra jednostka (lubi LPG), nawet z salonu z LPG wyjeżdżało. Kompaktowe a za razem obszerne, przy 180cm wzrostu kierowcy za nim usiądzie osoba 180cm bez problemu. Pakowny bagażnik że w 3-4 osoby na wakacje pojedziecie. Cicho w środku przy prędkościach autostradowych. No i przede wszystkim niebanalny wygląd w przeciwieństwie do golfów czy audi a3 w tym segmencie (:

Zaloguj się aby komentować

Dawno temu, będąc na studiach, miałem rozklekotaną astrę G, rocznik 98. Na tym gównie, głównie nauczyłem się mechaniki. Na tym co się psuło, czyli dużo. Ale jakby nie patrzeć, do zawodu mechanika brakuje mi lat świetlnych. Wówczas przez faceksiążkę, dostałem namiar na mechanika. Gość był je⁎⁎⁎ym cudotworcą i potrafił ożywić trupa. Astra pod jego rządami, służyła mi jeszcze parę lat. Mimo, że to był stary opel, który powinien pójść na wątpliwej jakości żyletki. Teraz mam inny wóz i znowu popełniłem polecajke, do kogoś, kogo absolutnie nie znam. I samochód jest zrobiony. Końcówka drążka kierowniczego i przeguby. Jutro po południu odbieram. Trzymajcie kciuki, żebym nie stał się jedną masą z drzewem...😛 Pisze to trochę dla siebie, bo usprawiedliwiam swoją łatwowierność. Jednak mam nadzieję, że w końcu odnajdę, takiego okolicznego cudotwórcę, gdzieś koło siebie. 🙂

#gownowpis #motoryzacja

@razALgul mój niemiecki szrot stał w warsztacie cztery miechy. niemiec płakał jak sprzedawał, pewnie ze śmiechu, bo silnik nie był od tego auta. auto jeździło dzielnie i potrafiło spalić na trasie pokojowej 4,4 litra w dieslu średnio. daję mu drugie życie, działam ekolo. benzynka w miasto, ropka na traskę

@razALgul jak w Bydgoszczy to dam ci namiar na takich dwóch chłopaków, mega fachowcy i super uczciwi. Tylko nie rozpowiadaj bo już się trzeba zapisywać na dwa tygodnie do przodu (ale chyba mnie lubią, bo awarie robią od strzała).

Zaloguj się aby komentować

Tym razem o samochodach.


Ustandaryzowanie pewnych rzeczy może wpływać pozytywnie na daną branżę. Przykładowo w świecie komputerów mamy wielu producentów, ale interfejsy pomiędzy podzespołami są ściśle opisane i przestrzegane (no dobra - zazwyczaj) przez wszystkich. Dzięki temu konstruktorzy skupiają się na kwestiach rzeczywiście istotnych a nie np. rozmiarze wtyczki.


W automotive wykonano pewne ruchy standaryzujące, np.:


  1. Wlew paliwa

  2. Napięcie akumulatora

  3. Rodzaje żarówek

  4. Gniazdo diagnostyczne (no prawie, ale jednak)

  5. Położenie świateł, natężenie i rozkład emitowanego światła

  6. Ułożenie pedałów

  7. Hak holowniczy


Generalnie trochę tego jest.

No ale jednak zdecydowanie za mało.

Weźmy np. takie felgi. Mamy tu 5 stopni swobody, nie licząc koloru i wzoru/designu:


  • 8 średnic

  • 21 rozstawów śrub

  • 7 szerokości

  • 8 otworów centralnych

  • 9 odsadzeń


Liczby te wziąłem z jednego z sklepów online. Musiałem zastosować pewne uproszczenia ale skala problemu się jednak zgadza.

85 tysięcy kombinacji. Nie wszystkie mają sens, więc przyjmę 800 kombinacji.

Czy na prawdę tak musi być? Czy na prawdę konstruktorzy samochodów muszą tworzyć kolejne i kolejne warianty felg?

W dobie zwracania coraz większej uwagi na ekologię warto się nad tym pochylić. Redukując "dozwolone" kombinacje wpływamy na proces recyklingu, redukujemy ilość generowanych odpadów, zmniejszamy koszt zakupu i eksploatacji, no i przekierowujemy prace inżynierów na rzeczywiście istotne kwestie.


Felgi to tylko przykład. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby np. ograniczyć rodzaje/rozmiary pasków wieloklinowych do powiedzmy 10. Albo rozmiary tarcz, zacisków hamulcowych, opon, alternatorów, spinek, itd.


Moja propozycja dla polityków i/lub urzędników na poziomie UE:

Wprowadzenie regulacji/ograniczeń/standaryzacji na komponenty w nowo homologowanych samochodach.


Zapraszam do komentowania. Dla przypomnienia regulamin tagu #lepszyswiat :


  1. Poruszamy zagadnienia mające wpływ na istotną część społeczeństwa. Problem nie musi być opisany liczbowo

  2. Wpis musi zawierać realną i wykonalną propozycję rozwiązania, a nie tylko samo opisanie problemu. Odpada stwierdzenie typu "proponuję opracować technologię XYZ" bo nie wiadomo jak ją opracować

  3. Rozwiązanie nie musi być w zasięgu autora, ale należy wskazać mniej lub bardziej konkretnego wykonawcę. Odpada stwierdzenie typu: "niech wszyscy segregują lepiej śmieci" lub "niech ktoś zrobi ... "

  4. Nowe pomysły lepiej zgłaszać przez nowy wpis niż przez komentarz. To usprawni komunikację.

  5. Z polityki to można dotykać wyłącznie systemu wyborczego. Możemy rozważyć rozszerzenie tego punktu, ale tylko jeśli będą rozsądne argumenty. Bezwzględnie nie nawiązujemy do żadnej opcji politycznej ani do tematów aktualnie grillowanych przez media

  6. Można zgłaszać swoje propozycje co do regulaminu


#motoryzacja

#lepszyswiat

@psalek Jak twój pierwszy wpis i koncept o #lepszyswiat szanuję tak teraz dojebałeś. Ma być mniej rodzajów felg bo ekologia? Mordo, przetopić felgę na nową ramę rowerową jest łatwiej niż przetworzyć worek zmieszanych odpadów.

Co za bullshit. Tak wszyscy chodźmy w takich samych butach i bułki też mają być w jednym unijnym rozmiarze, żeby być bio eko i zostać zbawionym tak żeby sam św piotr robił lache na bramie. Ja pi⁎⁎⁎⁎le.

Jak ktoś ma problem z doborem odpowiednich parametrów koła to są wulkanizacje i sklepy z kołami i akcesoriami. Totalne pudło i bzdety. Na resztę twoich 'dzisiejszych propozycji' już nawet szkoda czasu na odpisywanie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

To mój trzeci sezon na moto i od początku kwietnia gdy zacząłem pyrkać mam dziwne wrażenie, że w tym roku skończy się moje szczęście i się gdzieś wy⁎⁎⁎ie. Sam nie wiem o co chodzi, ale zniknęła pewność siebie. Myślałem, że uda się rozjeździć, ale mamy już maj no i kurde dalej czuje się jak gówno za kierownicą.

Dzisiaj jechałem sobie traskę z ~400 km, pojeździłem po górach Stołowych. Podczas powrotu składam się w zakręt, na blacie mam jakieś 90 km/h i nagle czuje jak d⁎⁎a zaczyna tracić przyczepność. Leciutko ująłem gazu, wyprostowałem motocykl, ale byłem taki zesrany za kierą, że masakra. Wryło mi się w to w banie i wracało mi się bardzo dziwnie, byłem przekonany że motocykl jest niestabilny, miałem wrażenie że jak tylko mocniej skręcę to zaraz się wykurwię.

Odstawiłem dzisiaj moto i już nie jeżdzę, jutro idę na plac poćwiczyć ósemki i inne ćwiczenia, bo sam już nie wiem co robić. Możliwe że po sezonie zimowym coś się skurwiło w zawieszeniu i mam jakieś takie dziwne objawy że moto czasami pływa? Przecież jest 20 stopni, po zimie już posprzątane, powinno się jeździć git...

#motocykle

@Solar ja jutro jadę na wulkanizację. Przez noc zeszło mi 0,7 atmosfery z tyłu i nagle tył staje się niestabilny.

Kiedyś pojechałem do kumpla 500km i zostawiłem moto na słońcu, innej opcji nie było, podwórko malutkie i bez grama cienia. Następnego dnia o 16 powrót i o mało się po drodze nie zabiłem. Po dniu opony potraciły ponad 1 bar każda.


Sprawdzaj ciśnienie.

@Solar Wyjebiesz się. Napewno.

To nie jest kwestia tego "czy", tylko "kiedy i jak mocno."

Nie żebym Ci źle życzył, ale to jest pewne przy jeździe na motocyklu. Jeśli jeździsz z głową, masz dobry kask i ochraniacze to nie powinno Cie to odstraszyć i z odrobiną szczęścia nic się nie stanie.

Zaloguj się aby komentować

Ja pi⁎⁎⁎⁎le xD

Wyjezdzam ledwo z parkingu i cyk dym leci z tego dziadostwa od wycieraczki, a wycieraczki wariuja i zaparkowalem spowrotem szybko.

Jutro wyciagne i zobacze czy to faktycznie to, ale chyba tak bo tam z tego konkretnie dym lecial.

27 stopni k⁎⁎wa w maju w Szkocji pojebalo


Powinienem to wyciagnac i zobaczyc czy faktycznie sie to spalilo?

Wyciagnalbym to, zobaczyl, a potem kupil nowe bo niedrogie i pojechal do mechanika by sprawdzil napiecie na kabelkach itp


https://www.youtube.com/watch?v=P1DwA-e-rWs


#uk #samochody #zalesie

41bcadf6-af34-44fb-86d8-3e61bc6354fd

@Nedkely haha ale numer. Miałem to samo ale na autobahnie w mojej renówce xD jadę z Reichu i nagle kupa dymu z kierownicy i wycieraczki nie działają xD tak to zaprojektowali, że kabelki przysmażyło.

Kupiłem używkę i wymieniłem.

@Nedkely Renault to jak kończy 5 lat to powinno się rozpuścić razem z kolejnym deszczem i do kanału spłynąć xD A tak na poważnie to wymień i tyle - Renault tak mają, że elektryka się w nich grzeje jak papaj na malolaty.

Zaloguj się aby komentować

Ale Renault Rapid ustrzeliłem. Wygląda jak nówka. Lakier nie ma nawet ryski. Tapicerka w środku nieskazitelna.

Tak się dba o samochody. Wtedy nawet starocie robią wrażenie. Jedyny zgrzyt, to srak go optakał na przedniej szybie.

#motoryzacja #youngtimer #ciekawostki #gownowpis

f1eb71b8-8713-458c-b3ad-9b5bdba9165e
47621262-e00a-4cfe-87b0-d22fa98ca53f
20dba218-5b4d-46a9-bb45-f1044ce2567d

To może być jakiś ostatni wypust - byl produkowany w Europie do roku 2000. Nie zmienia to faktu, ze nawet jesli ma "tylko"jakieś 25 lat, to jak na dostawczaka jest dobrze zachowany (równie dobrze może być ~ 30)

Zaloguj się aby komentować

@Vilified silnik z gównolitu, pierścienie z biedium i stalinium, nie ważne czy benzyna czy diesel, obydwa biorą olej (około 0,5 na 1000 km) gorszy od tego jest wynalazek benzynowy przy współpracy bmwio-peżą

@Vilified

Ja miałem 1.4 150KM w manuału i to mogę polecić. Automat był trochę wolny, ale raczej bezproblemowy.


co do silników diesla - nie wiem.

jq z tej benzyny byłem bardzo zadowolony

Zaloguj się aby komentować

Spalanie z wczorajszego powrotu z wycieczki nad Idre. Trasa z zimowego parkingu pod Lillnipen nad granicę z Norwegią (Flötningen), i potem zjazd do Falun. Tempomat ustawiany na +10kmh w stosunku do ograniczeń (przed fotoradarmi i w miastach jechałem zgodnie z), większość trasy pokonałem jadąc 100kmh na piątym biegu.

Jak dla mnie niesamowity wynik, tym bardziej że teren nie jest płaski w praktycznie żadnym momencie. Najniżej zszedłem do 3,3 (jakieś 80km przed celem), potem zaczęły się częstsze podjazdy.


Średnia z całej trasy plus trzy dni dojazdów do i z pracy (90km, 4,1-4,3 była średnia) wyszło 3,9 - nadal świetnie


#motoryzacja #samochody #spalanie

b4687164-5362-4f57-a484-51576278159e

mi teraz od ostatniego tankowania w 90% teren zabudowany 4,4 yaris 1.0 głownie jazda na 4 biegu 60 licznikowe . Czasem na chwile skoczy 4,3 ale to muszą być puste drogi i żadnego postoju na światłach - czyli w weekend

2.0tdi miałem w moim wypieszczonym i zadbanym GTD, żadne longlife tylko olej wymieniany co rok/10k km, no oczko w głowie bo od nowości za co się odwidzieczyl 2x opiłkami w układzie paliwowym czyli pompy i wtryski do wymiany + płukanie, koszty ogromne ale fakt spalanie było 5l przy normalnej jeździe i 6l przy pałowaniu. Nigdy więcej vagów.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#parkology


Jako, że wreszcie ten Opel, czy co to za badziewie tam zasłaniało, zabrał się i pojechał, wołam @Zly_Tonari ..


( INB4 - Tak, wiem. )

62b79466-d9a1-43a5-94c7-84bd89f7f917

Zaloguj się aby komentować

Z ciekawostek o jakich dzisiaj poczytałem przy okazji artykułu:

https://motoryzacja.interia.pl/raport-samochody-elektryczne/news-kupila-auto-za-290-tys-zl-wystarczylo-uszkodzenie-drzwi-by-t,nId,7495709

to ubezpieczenie elektryków jest droższe niż aut spalinowych o tej samej wartości, ponieważ wiele nawet banalnych stłuczek kończy się szkodą całkowitą, a w Norwegii są całe złomowiska elektryków. Elektryki trochę jak iPhony ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


#motoryzacja #technologia

@travel_learn_wine tu jest inny problem - fisker bankrutuje po raz drugi i nie ma części zamiennych do tych samochodów, w USA można je już dostać za 30k$

Ale w tym przypadku to problem jest niszowa firma a nie "elektryczność" pojazdu. Był problem z wymianą zawiasu drzwi i ubezpieczyciel postanowił zrobić "całkę". Po za tym, akcja chyba jest ze stanów a tam często uznaje się szkody całkowite nawet jeśli szkody są relatywnie niewielkie.

Zaloguj się aby komentować

Najładniejszy samochód świata.

Skoro piękne to oczywiście musi być Włoskie. I jest! Bo to Fiat X1/23 (Nie. Nie XD).

I nie jest z 23 roku lecz z 72. 1972.

Moim zdaniem zdecydowanie przebija Multiplę.


Model 1976 X1/23 był wyposażony w silnik elektryczny o mocy 14 kW napędzający przednie koła i wyposażony w funkcję hamowania regeneracyjnego. Baterie znajdują się z tyłu. X1/23 rozwijał prędkość maksymalną 72,4 km/h i deklarowany zasięg około 80,5 km. Pomimo niewielkich rozmiarów samochód ważył 820 kg, z czego 166 kg przypadało na akumulator.


#samochody #motoryzacja #ciekawostki

ed3518f1-4cec-41f4-b01d-5642e00d315b
1874eedc-0558-4c82-bbff-9b34608e8663
745cbabb-bdf6-4742-bf5a-210988afed76

@4pietrowydrapaczchmur To wygląda, jakby ktoś wziął WSK Meduzę, rozpędził się nią 10km/h, uderzył w mur, naprawił z nowych części i gotowe xD

Zaloguj się aby komentować

Już się nie mogę doczekać zeroemisyjnych aut. Zaparkuje swoje obok mojego perpetum mobile


#heheszki #bekazlewactwa #polityka #motoryzacja

9e512dd4-8614-490c-937b-ad1ee04536fc

@KasiaJ to jest logika na poziomie "przeciez geje maja takie same prawa do zawierania malzenstw jak heteroseksualni: moga wziac slub, pod warunkiem, ze bedzie on pomiedzy kobieta a mezczyzna"

Zaloguj się aby komentować