Nie chciałem się chwalić zaraz po zakupie kolejnym autem bo nie wiedziałem ile pożyje (zwłaszcza, że poprzednie zdechło w niecałe pół roku). Ale chyba już można.
Pod koniec zeszłego roku kupiłem tego oto fajnego śmietnika. Jest to Ford Escort wersja USDM (lokalny rynek usa) czyli owoc współpracy Forda i Mazdy. Traktuję go jako duchowego spadkobiercę mojej starej mazdy 323.
Paliwo PB95 (tak, można lać to ze wzmocnionym etanolem)
Jest to zabawny pierdzik raczej do miasta bo każde wyprzedzanie tira to walka ze sztormem. Co ciekawe nic go nie łączy z europejskim Escortem opróćz nazwy. Czy jest dziwny? Tak.
Czy ma dziwne patenty? Tak.
Czy przyciąga uwagę? Absolutnie nie.
Co go wyróżnia od zwyklego grata z europy? Wielkie czerwone amerykańskie lampy tylne (tak naprawdę to odblaski), automatycznie zapinany pas, klima w standardzie, automat, szyby i lusterka w prądzie w 1993 roku.
Ale brzydal, zupełnie jak Klunej czy Britnej Spirs. A w ogóle to beka, że nazwali to auto "dziwką". Niech się sprawuje! PS. mój stary miał kiedyś Escorta Cosworth i jak się w niego policyjna Karavelka wjebała to cieszyłem się, że staremu nic się nie stało ale był to również dzień w którym chyba po raz pierwszy płakałem.
@radek-piotr-krasny gwoli ścisłości początkowe modele miały spasowanie rzeczywiście słabe. Od paru lat jest już ok - sam mam półroczny MYLR i jest tak jak w każdym innym nowym aucie jakie miałem.
Bateria topka, w każdym teście wytrzymuje bez serwisowania o wiele więcej niż jest przeidywane.
Kierujący Volvo to albo niezrównoważony psychol albo zboczeniec. Nie ma innego wytłumaczenia na to co zrobił i na co czekał po tym jak próbował zepchnąć dziecko z roweru. Dodatkowo jeden imbecyl w komentarzach na YT pisze tego typu obrzydliwe i zboczone komentarze pod adresem dziecka. Być może to sam kierujący. Policja powinna zająć się tym gnojem.
nie zepchnął ona się bała i zjechała ja tak to widzę - ale tytuł filmiku musi być - co nie znaczy że kierowca ma coś głową. a teraz mnie ukrzyżujcie xD
W okularze padł wybierak skrzyni, w tipo lpg chyba dobiło zawory. Wakacyjne plany ratuje pancerna osiemdziesiona (a i tak bym ją brał jakby był fiat do wyboru).
Rozumiem, że to chyba jakby marki chciałyby być widziane, bo Alfa Romeo jako premium, a VW i Peugeot jako semi-premium to trochę żart, albo właśnie ich marzenia.
Takie kategoryzowanie jest totalnie bez sensu, marki mają przekrój modeli, jedne bardziej premium, drugie bardziej budżetowe, kolejna sprawa że auto niby premium może mieć bieda wyposażenie itd.
Jeżeli już coś takiego robić to bardziej byłoby to spektrum każdej z tych marek przez kilka kategorii. Np. VW od budget do semi-premium itd.
@Felonious_Gru no ale w domu kilowatogodzina kosztuje gdzieś tak 30% tego co na stacji. Jak ktoś używa do np. dojazdów do pracy i z powrotem to to jest mega oszczędność. A w filmiku gość mówi, że w jakimś abonamencie musi mieć to ładowanie za ponad 2 złote na stacji i na podstawie tej ceny sobie wylicza. No ale szanujmy się, te ceny są przecież zawyżone tylko i wyłącznie dlatego bo takich stacji jest bardzo mało w Polsce.