Zdjęcie w tle

Społeczność

Hejtokoksy

263

Rozmowy głównie o ćwiczeniach siłowych i diecie. Chętnie podzielimy się swoją wiedzą również z osobami niećwiczącymi w temacie zdrowego żywienia.

Hej, tutaj to chyba nie postowałem nigdy


Zrobiłem sobie teścik trzech ćwiczeń 01.01.2024 (76 kg na wadze) vs 01.01.2025 (77.85 kg na wadze), wygląda na to, że powolutku proces "odleszczania" się idzie ^_^


Przysiad

70 kg max -> 90 kg max

Martwy

80 kg max -> 100 kg max

Wznios Bioder

60 kg max -> 80 kg max


Jak na fanatyka "zumby ze sztangami" aka bodypump , robiącego wolne ciężary od wielkiego dzwona w święta, ujdzie


#hejtokoksy

e17ee725-d7f1-4dc4-bf27-ef1f9004c60e

@pluszowy_zergling coś strasznie mało ten MC nie sadzisz? To akurat ćwiczenie w którym najwięcej się targa z całego trójboju a ty robisz prawie tyle samo co w przysiadzie. Ja bym to próbował poprawić :)

Zaloguj się aby komentować

2025 zacząłem od eleganckiego treningu plecków. 1x185 kg w martwym już weszło w rutynę, teraz jest walka o 2x185 i idziemy wyżej.


Ale nie samym martwym człowiek żyje. Przydałoby się dojść do tych 150 w siadzie. 125 zrobiłem już jakiś czas temu, ale stwierdziłem, że w beznadziejnym stylu. Zszedłem do 90 kg i od wtedy robiłem tak głęboko, jak tylko potrafię bez zwijania pleców. I tak powoli wróciłem do 125, ale już porządnie. 130 kg przygniotło


O trzecim boju to nawet nie ma co mówić ech


#hejtokoksy #martwyalbosmierc #silownia

@Shagwest Jezusie, dla mnie to jest nierealne! Konsekwencja tu chyba jest jedyną opcją by siłę budować, dobra robota.

Znasz swoje ograniczenia to możesz zejść minimalnie niżej i sobie progresować Fajnie!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czternasty tydzień redukcji, zjadłem sobie właśnie kolację i kalorie wyszły eleganckie fest, dobijać te resztki węgli to byłby grzech ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#hejtokoksy #dieta #gownowpis

e6e8eda2-3392-4cbd-a294-3837ec92a034

Bardzo ładnie, powodzenia. Widać, że wiesz co robisz, bo białeczko nie jest na dnie, tylko dbasz by sytość Cię ładnie trzymała, powodzenia!


Przy czym redukcja + Święta to jest poziom Hard, sam ostatnio dobijam na orbitreku codziennie po 45 minut z myślą o Wigilii, ale wiem, że tak czy siak kalorie zostaną "przewalone" w Święta i będzie trzeba jeszcze "po" sporo dotuptać.


Byle by za dużego deficytu nie budować i będzie gitówa! \o/

Zaloguj się aby komentować

200 kg Proszę Państwa \m/


https://streamable.com/l285hj


Nie chciałem tu smarkać rekordami co 5 kilo, ale dziś zgodnie z planem podszedłem do corocznego sprawdzania maksymalnego wyniku w martwym. Nie jak tydzień i dwa temu, że w trakcie normalnego treningu, a wszystko od początku ustawione pod jak największy ciężar w jednym powtórzeniu. Nastawiony byłem na 190 kg, ale wyszło jak wyszło. @bartek555 kazał zrobić 200 do wiosny, a dziś termometr pokazal 10 stopni, więc to chyba już


Tym razem bez botków, na które kilka osób zwróciło mi uwagę. Dziwnie, nieprzyzwyczajony jestem do tego, no ale może rzeczywiście lepiej.


I na razie to będzie koniec rekordów. Wracam do spokojnego 170, 180 kg w serii i budujemy siłę dalej. Celem jest trzykrotność swojej masy. W ten czy inny sposób.


#hejtokoksy #silownia #martwyalbosmierc

Zaloguj się aby komentować

Elegancko, brawo 👏🏼 również, jeśli mogę, to zasugerowałabym zmianę obuwia, lub nawet robienie go po prostu w skarpetach.

Trzymam kciuki aby pękło niedługo 200kg 😁

@Shagwest kurde, mam żeliwny kaloryfer ok 80 kg do wyniesienia, widzę, że dasz radę w pojedynkę - nie chcesz? możesz oddać na złom lub sobie nim crossfitować czy co tam chcesz

Zaloguj się aby komentować

Zupełnie nieplanowanie pobiłem właśnie swój rekord w martwych. Było 1x170 zrobione dwa lata temu, w międzyczasie naderwany przywodziciel w nodze, powrót do formy i dziś na zwykłym treningu nienastawionym w żaden sposób na bicie rekordów poszło na luzie 2x175. Oba wyniki przy masie własnej około 75 kg. Przyszłość rysuje się obiecująco.


#silownia #hejtokoksy #chwalesie

Zaloguj się aby komentować

Jako że "już za parę dni, za dni parę" (a w sumie to pewnie i dzisiaj) zostanę grubą rybą to uznałem, że jest to właściwy moment na pochwalenie się swoim małym osiągnięciem.


W sierpniu osiągnąłem krytyczne 103kg i jako że kiedyś sobie postanowiłem, że 3 cyfry na wadze to już gruba przesada, postanowiłem "się za siebie wziąć".


  • Najpierw zacząłem biegać, po 2 miesiącach ukończyłem bieg na 10km, ostatnio mam przerwę z racji chorych zatok ale mam zamiar kontynuować.

  • Potem odstawiłem słodycze, ograniczyłem o połowę ilość pysznych kanapeczek na kolację i przestałem podjadać między posiłkami. Po paru miesiącach nieco odpuściłem takie sztywne zasady, ale wciąż jest o niebo lepiej niż na początku.

  • Wróciłem do boulderingu po paru latach, spadająca waga była tu dużą motywacją a i okazało się, że powrót wcale nie taki straszny.

  • Po młode zacząłem do przedszkola zasuwać rowerem. Odległość żadna, ale w skali miesiąca robi się dystans większy niż gdybym co dwa tygodnie zrobił rekreacyjną przejażdżkę. Oraz sam fakt codziennego dodatkowego ruchu też jest na plus.

  • Od niecałego miesiąca zacząłem chodzić na basen (ostatni raz robiłem to w podstawówce)- staram się 2-3 razy w tygodniu. Okazało się to miłą odmianą od innych sportów, szczególnie jak jest późna jesień, zimno i ciemno.


Nie miałem żadnego konkretnego celu, poza dojściem do okolic 90kg żeby zobaczyć jak to jest, bo ostatni raz taką wagę to miałem chyba w LO xD No i rozruszaniem się fizycznie, bo tak normalnie to tylko rower był grany co jakiś czas.

Także na ten moment udało mi się osiągnąć stabilne 91-92kg i to biorąc pod uwagę, że masa mięśniowa raczej wzrosła uznaję za bardzo dobry wynik


Pozdrawiam wszystkich spod tagów stepujących równików, księżycowych biegaczy i innych pompujących ziemian, jesteście super motywacją kiedy się widzi jak zasuwacie


#odchudzanie #hejtokoksy

@emdet a jaki wzrost? Bo tak to sama waga dał niektórych może wydawać się wysoka, ale mega gratki jak chodzi o konsekwencje.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pewnie dla wielu to nic takiego, ale dziś w końcu osiągnąłem jeden ze swoich małych celów - 10 podciągnięć nachwytem. Pomimo redukcji, a może właśnie dlatego, bo mniej tłuszczu łatwiej jest podciągnąć. Pół roku temu było zaledwie jedno, później z asystą na maszynie, krótkie serie bez asysty i w końcu się udało.

#hejtokoksy #chwalesie

dcb81da5-0e7e-409d-b817-4e3dd44bcd46

@saradonin_redux Gratki. Ile razy robisz podciaganie w tygodniu? Ja przy cotygodniowym treningu stanalem na 6 i teraz dorzuciłem podciaganie co trening. Na masie jestem, ale moze pojdzie xd

Gratuluję, nie ma lepszych ćwiczeń ja to, rozwija wiele partii mięśni jednocześnie. Będąc kiedyś w formie miałem drążek drabinkę z 7 opcjami( nachwyt podchwyt skosy szerokie wąskie itp.rekord to 21 seri po 10-12 powtórzeń potem doszły przypinane krążki z dociążające. Powodzenia!

Zaloguj się aby komentować

@bartek555 Oczywiście, że same mięśnie


W tym tyg konsultowałem wyniki krwi to pierwsza sugestia Pani Dr:

"Ma Pan podwyższony LDL, niech się Pan więcej rusza"


Na co wyciągam to, i komentuję, że chyba na niedomiar ruchu nie cierpię ... ech, lekarze. A się chciałem o ferrytynę i białe krwinki dopytać a nie po litanię o cholesterolu, który tak czy siak ma współczynniki ryzyka jak u dziecka.

a7feda7e-a0ea-4a84-8012-4db21f27442f

Zaloguj się aby komentować

@bartek555

Herr Kapitann, to dużo, czy niedużo ?

Jaki Cel ? Boś Ty chyba rosły jest !


U mnie ostatnie 4 lata, w tym ostatnie 2 fitnessu i z okolic 70 do 80, cinszki się chłop robi od lekkich fitnessowych ciężarków

A dla kontekstu mam 176 cm wzrostu.

619179a1-6076-45bf-a12e-6bbadaf0c576

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@bartek555 kurde wziąłem kiedyś paczkę 2.1 kg naturalnego i zostało mi grubo 2/3 i nie mogę zmęczyć bo wchodzi mi ponad 200 g białka z diety dzień w dzień i nawet nie ma gdzie tego upchać w posiłkach.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować