Zdjęcie w tle

Społeczność

Gry

1k+

Społeczność dla graczy. W niej: -Informacje na temat gier -wspominki klasycznych tytułów -pogawędki

Z gier w które grałem w młodości, jedną z najbardziej dla mnie miodnych była seria gier wydana w latach 1997-2000 przez studio Talonsoft:

  1. East Front (później odświeżona pod numerem 2),

  2. West Front,

  3. Rising Sun.

Ich tematyką były zmagania na frontach II wojny światowej. Mechanika całkiem ciekawa - na mapie złożonej z heksagonalnych pól dowodziło się jednostkami wielkości plutonu (czasem sekcją lub baterią), a rozgrywka była podzielona na naprzemienne tury dwóch stron.


Zmagania obejmowały większość kampanii i stron konfliktu (niestety nie było Polski i kampanii wrześniowej), twórcy odtworzyli najsłynniejsze starcia, a prosty edytor pozwalał stworzyć samemu dowolne scenariusze. Do tego ogrom pracy włożony w dołączoną encyklopedię pozwalał dowiedzieć się mnóstwa szczegółowych informacji o walczących stronach.


Jakby ktoś miał okazję w to pograć to polecam serdecznie. Sam czasem do niej wracam.


#gry #iiwojnaswiatowa #hejto30plus

0092dba0-1373-47d2-a06d-190ffcba66f5
8dd3057d-90fa-47b3-a6be-11f94f355e47
74bcc022-f007-4418-9e5a-74c3ef44aef4
aee5a481-c9ed-427f-832f-30cd1febc4e2
824701cb-3dbb-4eae-98f8-35c641ebb228
bori userbar

@bori Blitzkrieg 2 kojarzysz? Może nie była to gra turowa ale przyjemnie się w nią grało. Oczywiście Piotr Frączewski za każdym uruchomieniem (づ•﹏•)づ

Zaloguj się aby komentować

134 + 1 = 135


Clair Obscur: Expedition 33

Developer: Sandfall Interactive

Wydawca: Kepler Interactive

Rok wydania: 2025

Gatunek: jRPG

Użyta platforma: PS 5 Pro

Ocena: 10/10

Czas na ukończenie: ~45h na kampanie, całość 96h


Chyba wszyscy zdążyli się już wypowiedzieć na temat Ekspedycji numer 33, ale mi dane było dopiero wczoraj ją definitywnie zakończyć. I piękna to była przygoda - mroczna, dojrzała, nietypowa, jak na obecne standardy gamingu. Fabularnie mnie przetyrało, audiowizualnie zachwyciło, gameplayowo udowodniło mi, że jestem nikim ^^ chyba dorobiłem się syndromu sztokholmskiego, ale jak widać spędziłem z tą grą "trochę" czasu i prawie nie czuję, że go zmarnowałem, ale o tym na koniec.


Zacznijmy od początku, czyli od zarysu fabularnego - otóż w mieście Lumiere, co roku odbywa się uroczystość Gommage, podczas którego Malarka na swoim monolicie maluje kolejną liczbę, a osoby, które mają więcej lat niż wskazana liczba dosłownie rozpływają się w powietrzu i są wymazane. Co roku na kontynent też udaje się kolejna drużyna ekspedycyjna, której celem jest pozbycie się Malarki i dotychczas żadna nie odniosła sukcesu. W tym roku na czele ekspedycji staję genialny wynalazca Gustave, który wierzy, że dzięki jego konwerterowi luminy tym razem się uda pozbyć Malarki i ocalić mieszkańców Lumiere przed kolejnym wymazaniem. Tyle w ramach strzeszczenia fabuły, nie chciałbym tutaj wchodzić w żadne szczegóły, bo po drodze wydarza się kilka grubych plot twistów.


Jeżeli chodzi o oprawę audiowizualną to jest moim zdaniem obłędną - świat stworzony na potrzebę opowieści jest fantastyczny i pięknie zwizualizowany. Lokacje są różnorodne i "tematyczne", a przy tym pieczołowicie zadbano o różnego rodzaju detale dla nich. Przypomina mi to trochę te staroszkolne RPGi w stylu Baldurs Gate 1 i 2, gdzie każda lokacja była ręcznie malowana, a nie stawiana z klocków. Modele postaci są wysokiej jakości, aczkolwiek należy być uczciwym i wspomnieć, że czasem zdarza im się przenikać przez siebie. No i nie zapominajmy o muzyce, która jest przepiękna i dopasowana do scenerii oraz bossów. Czasami sentymentalna, czasami bojowa, czasami "francuska". Soundtrack będzie często mi towarzyszył w życiu, pewnie głównie przy czytaniu książek i relaksie.


Na koniec zostawiam sobie gameplay, bo tutaj wjedzie troszeczkę dziegciu. Gra jest miksem jRPGa z soulslikemi - z jednej strony mamy grę turową, gdzie wybieramy ataki, nakładamy statusy, stackujemy kombosy, z drugiej kiedy się bronimy mamy system uników i kontr w ramach systemu QTE, tylko, że nie wyskakuje nam tutaj jebitne "X" na ekranie, żebyś wiedział co masz wcisnać - tutaj samemu musisz się nauczyć sekwencji ataków, przy jakim ruchu potwora należy wcisnąć parowanie i ile tych ataków będzie. Gra stopniowo nam wprowadza coraz trudniejszych przeciwników, którzy posiadają coraz dłuższe kombinacje oraz zwodzą nas markowaniem ataków, co sprowadza się do ciągłej nauki na błędach. Dodatkowo też w ramach rozwoju fabuły odkrywamy nie tylko nowe skille z drzewka umiejętności, ale też coraz to nowsze mechaniki, takie jak skoki czy ataki gradientowe. I tutaj jest mój pierwszy mały zgrzyt, być może tylko jak tak miałem, ale zacząłem grę w okresie wakacyjnym, było kilka wyjazdów i za każdym razem jak wracałem, miałem problem z przypomnieniem sobie czy teraz będzie sekwencja 5 czy 6 ataków, czy klawisz kontry wciskam kiedy miecz się unosi czy jak już opada, itp. Chodzi mi o to, że gra wymaga świetnej pamięci i ciężko się do niej wraca po jakimś czasie, także największe postępy robiłem, jak byłem "w ciągu". Ciężko wskoczyć tutaj na godzinkę, by coś porobić, a przynajmniej ja miałem ten problem.


Drugim moim zgrzytem jest end game, który jest mocno nierówny. Dopóki szedłem fabularnie to było super, cały czas coś się działo, poznawaliśmy to coraz więcej nie tylko fabuły, ale też i lore świata. Natomiast jak już dotarliśmy do endgame'u to zaczeły się problemy - takiej konkretnej fabularnej zawartości dostajemy tutaj niewiele (zasadniczo to 2 kompanów dostaje dłuższy side quest, 1 dostaje minimalny, a 1 nic), za to jest mnóstwo grindu. Biorąc pod uwagę, że walka jest wymagająca to i grind dla samego xp'a nie jest satysfakcjonujący tak, jak w Diablo czy PoE. Wbicie 99 levelu kosztowało mnie 3-4h zabijania tej samej grupy potworów, bo mapę miałem już wyczyszczoną z zadań i pobocznych bossów. Także odnoszę wrażenie, że ekipa miała tutaj mnóstwo pomysłów, wszak na mapie jest mnóstwo aren, z których część to niewielka przestrzeń gdzie ukryta jest znajdźka, tylko wydawca ich poganiał. Szkoda.


Ale niech ta łyżka dziegciu was nie zwiedzie - Clair Obscur to jedna z najlepszych gier, w jakie grałem. Bardzo się cieszę, że wyjątkowo łyknąłem ten cały hype w mediach i sam sprawdziłem, co do zaoferowania ma ten świat, bo nie licząc tych ostatnich kilku h grindu to niczego nie żałuje, nawet tego, że kupowałem za pełną cenę


#gamesmeter #clairobscur #gry

78fc6ce9-22d1-47a8-921c-831776318fa5

Też niedawno skończyłem, piękna sprawa, fabuła, grafika i nawet walka do której myślałem że się nie przekonam a tu zaskoczenie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Odpalam sobie czasem na emulatorze i to jedna z niewielu gierek, które w mojej pamięci się bronią. Ogólnie to staram się tego nie robić, bo psuje sobie wspomnienia. Te gierki dziś nie prezentują się tak dobrze. Za to ogromny sentyment mam do gierek z automatów (MAME) i SNES/GBA - w to mogę trzaskać bez opamiętania, bo nawet wyglądem pozostają ponadczasowe.

Bonus dla zainteresowanych - lista mojej ulubionej muzyki z SIDa C64 (+1 kawałek w hołdzie Amidze):

https://www.youtube.com/watch?v=liy6CF50Bz0&list=PLsvwa3qJ2C8OuaK_Z8kfbrfhhPTSsXdtN&pp=gAQB
TO JEST LISTA, NIE TYLKO JEDEN KAWAŁEK - trza kliknąć.

Zaloguj się aby komentować

#poe #poe2 #gry yyy GGG poebało ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ


Wypuścili wczoraj informację że w przyszłym tygodniu wchodzi patch 0.3.1 który ma wprowadzić ogromne zmiany endgame (kuuurwa nareszcie).

Najważniejsze:
Towery robią out! (znaczy będą ale w zupełnie innej formie)
Wkurwiające mapki typu pierdzielone Vaal Factrory zostają zmniejszone

Koniec z lataniem za rare mobami na mapach, każda będzie miała bossa

Omówienie przez Pana Janeczka -> https://www.youtube.com/watch?v=gZGNOFmS1PI
Link do zmian: https://www.pathofexile.com/forum/view-thread/3860076

Zaloguj się aby komentować

Oj chyba troche tu piosiedze. Po 60 próbach nie widze specjalnie progresu max 40% mu zostaje. Strasznie szybko on skacze. Ciężko mi czasem nadążyć i niektóre próby się kończą zaraz po wejściu w 2 faze. Jak macha mieczem na ziemi to ma duzo okienek i dobre hity mu wchodzą, ale jak już zacznie skakać i robić aoe i dam się złapać to koniec.


#eldenring #gry

783aaf16-70f0-402d-8c6d-26daf601ab45

@wewerwe-sdfsdfsdf nie masz dpsu, wez rebuilda zrob albo ogarnij bron jak nalezy, jezeli nie dajesz rady na malekitha to brakuje ci dpsu, pamietam moj pierwszy raz na niego, lecialem na double greatswordzie, mialem go na 6 strzalow xD a dmg bez rolowania healowalem

no i jakos malo wigoru masz chyba, to nie jest 50 nie?

Zaloguj się aby komentować

133+1=134



Tytuł: Hogwarts Legacy

Developer: Avalanche Software

Rok wydania: 2023

Gatunek: skcja

Użyta platforma: Switch

Ocena: 6/10


Gra to pełnoprawny symulator czarodzieja. Zdobywamy czary, latamy sobie na miotle, rozwijamy postać, zbieramy i wytwarzamy jakieś magiczne przedmioty i robimy też wiele innych rzeczy. Generalnie jako narzędzie do wyciskania kasy z fanów to całkiem solidna robota.


Historia rozgrywa się w 1890 roku, zdaje się, że 100 lat przed narodzinami Harrego (chyba, nie wiem zbyt wiele o HP). Jesteśmy sobie nowym dzieciakiem w szkole zwanej Hogwartem. I jak to zwykle w takich sytuacjach bywa dzieje się coś niedobrego i magicznego. Ogólnie jako wymówka do robienia tego, co robimy wystarczy.


Walka jest niestety piekielnie nudna. Podejrzewam, że twórcy wykminili, że w grę będzie grało dużo ludzi, którzy nie grają zbyt dużo, więc postanowili pójść w coś przystępnego. W efekcie prawie każdą walkę da się wygrać trzaskając trzy przyciski. Ale jednak lepiej pomagać sobie czarami, to wtedy będzie trochę szybciej. Do tego bossowie są kompletnie bez polotu (może z wyjątkiem dwóch w pobocznych misjach) i się powtarzają. Generalnie jeśli nie chcemy się zanudzić to najlepiej używać stealth kiedy się da.


Ogólnie nie ma tu niczego, czego by nie było w innych grach, ale jak ktoś lubi brand to jest całkiem spoko.


Chyba korzystając z tego, że gorąc się skończył to pogram sobie na PC w Forspokena. Też jest o czarowaniu, ale jakby lepsze.


#gamesmeter #gry #hogwartslegacy #harrypotter

4caf69e5-1424-4a17-848c-d22b46aaf193

Nieno ten zamek w srodku byl naprawde spoko, i zywy taki i ladnie wymodelowany. Wiadomo ze to typical open world ale nie wiem czego sie spodziewales po takim wydawcy, dalej najlepsze gra ze swiata hattego pottera.

Zaloguj się aby komentować

@kopytakonia ta mhm, kolejna postępowa 9/10-10/10 game of the year zanim jeszcze wyszła, tak samo jak te wszystkie veilguardy, concordy, shadowsy i inne horizony. Że ktoś jeszcze się na ten bezczelnie nakręcany gaslighting nabiera to ja nie mogę. Oni nawet się z tym nie kryją- jest 25 września, a oni już mówią, że została wydana 2 października, tak jakby to był czas przeszły.

@kopytakonia najlepsze w tej grze jest to, że jeszcze nie została wydana, nikt poza recenzentami nie grał a już prawackie frajerstwo wie, że będzie woke i ch⁎⁎⁎wa bo nie podoba im się lewacka aktorka xD


Arhon wspominał, że jest miejscami trochę niedopracowana więc pewnie poczekam aż połatają i kupię używkę. No chyba, że faktycznie będzie woke to trudno ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

@kopytakonia Też chyba kupię, Nrgeek dobrze ocenił. A GOT bardzo mi się podobało, platynę łatwo było zrobić. Dwa razy przeszedłem tak mi podeszła.

Zaloguj się aby komentować

Gra ktoś w the Precint?

Skusiłem sie i kupilem zamiast songs of conquest i to chyba źle wydane 120zl.

Skąd te zachwyty? Bo podobne do starych gta? bo widok izometryczny?

Gdybym wiedział, ze to gra twórców Amerikan Fugitive to bym nawet nad nią się nie pochylał. Fabuła jak narazie to gowno i to przedstawiane na statycznych planszach. Ale nie, zeby w formie komiksu czy coś. To są po prostu plansze z ryjami ludzi ktorzy mówią. I to mówią takie banały, że szkoda się nad mimi znęcać.

Sterowanie autem to walka z utrzymaniem się na drodze na zakrętach, która jest chyba pokryta olejem. Do tego rozpieprzasz w czasie poscigu pół miasta i większość użytkowników dróg, ktorzy zamiast zjechać ci z drogi (co zapowiada gra w samouxmczku)zatrzymują się gromadnie na światłach. Oczywiście ścigane auto jedzie bezbłędnie, co prowadzi do tego, ze nie mozemy go dogonic i poscig trwa przez kilka minut do czasu az scigany z jakiegoś powodu sie zatrzyma i podda. Strzelaniny robią się same, należy tylko co chwila chowac się za przeszkodą bo pasek zycia starcza gora na 4 trafienia.

Do tego takie smaczki jak sami prowadzacy się zatrzymani, ktorzy chodzą jakby mieli sie zesrac Zresztą nasz funkcjonariusz też dopiero co nauczył się chodzic. Nie ogarnął za to jeszcze jak nie blokować sie na przeszkodach. Za to ma umiejętność sprintu, ktorego użycie trwa może 5s, aż pasek sie wyczerpie i trzeba czekać na naladowanie. Zresztą sam sprint to przyspieszenie góra o 2km/g. Uciekający musi chcieć dac sie złapać.

Gram dopiero 3h ale poki co gra tylko frustruje całkowitym brakiem realizmu.

Aha. Grafika taka to była fajna 15 lat temu.

Chyba za duzo od niej wymagałem, a to tylko budżetówka z kiosku za 9.99 od city Interactive.

Póki co 5/10

#gry

0d206dcc-32a6-4070-8269-884d394e0c19

@FodiJoster "Za to ma umiejętność sprintu, ktorego użycie trwa może 5s, aż pasek sie wyczerpie i trzeba czekać na naladowanie"... Masz umiejetność, która odblokowuje dłuższe bieganie. Mnie gra sie spodobała nie za łatwo nie za trudno fabuła mogła by być lepsza, ale dno to nie jest.

@FodiJoster ty no ja właśnie dzisiaj kupiłem bo promka na ps5 jest i pykalem sobie z 1h. Bardzo fajna lekka gierka strzelanie jest tak jak recenzenci opisują czyli "takie se". Ale ogółem bardzo miło się w to gra. To tyle jak na razie

@FodiJoster Skonczyłem te grę i miałem podobne zarzuty - nie wiem gdzie tu bycie podobnym do GTA. Jedynie widok z góry nim jest. Zatrzymania robią się po 2 godzinach nudne i powtarzalne jak cała gra. Fabuła nie powala (mało powiedziane).

Zaloguj się aby komentować

No i decyzja już zapadła.

Po stracie plików i ogólnie spadkowi chęci robienia gry (przez pierwszy dzień)
Postanowiłem skorzystać z okazji, że nie mam już swojej gry (nie licząc kopii sprzed miesięcy)

Tak więc, dzięki nabytej wiedzy i umiejętnościom zrobię to co chciałem zrobić na początku ale brakowało mi umiejętności.
Trudną grę, która pozwoli graczom zwiedzać świat, mimo że jest to 2D ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Całość w mrocznym stylu szaty graficznej a zarazem z "słodkim/uroczym" bohaterem, żeby wyróżniał się na tle wszystkiego.
Takie granie w koszmar senny ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Tak więc powstaje właśnie "Red Hood Requiem"
Głównym bohaterem jest słodka Alice, która wyglądem przypomina czerwonego kapturka, ponieważ ma o dziwo czerwony kaptur i pelerynkę.

A poruszać się będzie w świecie horrorów, potworów i ciemności.
Całość jak wspomniałem będzie utrzymana w klimacie czerni i mroku, aby podkreślić miejsce jakim jest ten świat.

Na screenie prezentuję wam wyposażenie świata (jedno z bardzo wielu) jakimi są drzewa i korzenie (tak dużo pokazałem)
Co najlepsze, wyposażenie świata będzie określało lokalizację gracza z poprzedniego wpisu, gdzie widoczna była mapa, drzewa kolorystycznie i tematycznie zostaną przypisane do odpowiednich lokacji, tak aby w jakiś sposób ułatwić graczowi lokalizację siebie na mapie, a całość będzie przynajmniej lepiej wyglądała ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Tak więc oficjalnie po porażce z dyskiem znów znalazłem chęć i to nie małą do robienia gry.
Ale tym razem z poprawkami, bo nauczyłem się na błędach poprzedniej gry

Wrzucam także zdjęcie Alice, czyli tytułowego czerwonego kapturka ( ͡ಥ ͜ʖ ͡ಥ)
I kilak zdjęć z assetów, które udało mi się dorwać (i które kupiłem)


! #chwalesie #programowanie #gry #steam

bffd1da3-ebd0-44c0-978e-0e74a2ab60ed
6f456ee0-6ca7-496f-a080-dc84ba48213b
7ad31445-2ff7-4555-8607-74166c5ed558
edcb9959-1875-492b-b5de-226037f9f17d

Chmura to zuo? Jak widać niekoniecznie

A jak nie chmura, to nawet mały NAS pod biurkiem i spokój duszy.


Powodzenia przy nowym projekcie! I zautomatyzuj robienie kopii

Skoro padł dysk z kopią i nie ma nic, to znaczy, że kopia była na tym samym dysku co oryginał, czyli de facto - kopii nie było
No, chyba, że walnął piorun i spaliło wszystkie dyski - to już pech.

@LovelyPL Otóż nie, w poprzednim wpisie pisałem o reinstalacji systemu, po zainstalowaniu nowego systemu chciałem sobie przenieść backup i go już nie było, a na dysku były bad sectory

Dlatego nie ma kopii ani oryginału.
Teraz trzymam kopię w 3 miejscach, jako oryginał, kopię i kopię zapasową, na 3 różnych dyskach

Zaloguj się aby komentować

Zdaje sie, ze @Tygrysek. wprowadził nas dzis w błąd z tym 360p w Silent Hill f na #ps5

Digital Foundry, czyli znani i cenieni eksperci w zakresie technicznych recenzji i technologii wypuścili swój materiał, gdzie sprawdzili jakość grafiki.

Eksperci jednoznacznie stwierdzili, że gra wygląda świetnie na bazowym PS5, ale na Pro rozczarowuje. Co dla nas jest jednak najważniejsze — twórcy materiału na samym filmie powiedzieli też, w jakiej rozdzielczości działa gra. Jest to około 1080p dla trybu Performance oraz około 1440p dla trybu Quality.

https://x.com/GoDlikePL/status/1970418381728698594?t=VBty9eFaf19F6Z4ypbCLkA&s=19

#gry #silenthill #playstation5 #playstation

kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Podobno orzechy pomagają na umysł, myśleć i zapamiętywać.
Więc będę po tym programował jak szalony


Ale kilogram, to chyba za dużo xD ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#heheszki #programowanie #indiegamedev

01fd71a4-5845-4282-adf0-ec3148409255

Zaloguj się aby komentować

W Gran Turismo 7 ludzie cykają takie foty, że trudno odróżnić od prawdziwości ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)


#gry #konsole #playstation #granturismo #motoryzacja #fotografia #pcmasterrace #ps4 #ps5 #psx #benc

7704c6e5-c132-49d7-92ba-f9e5c5f8c4db
9b42ac09-fcda-4171-8e2b-4a7e22b42ca8
1227fae7-c32f-4fcd-bed3-7755041430ea
a07d8764-786a-46e3-b61c-b66998753a34
2f616e03-ec02-4cd2-853e-0b5917dc064f

@michal-g-1 Dotąd pamiętam jak odpaliłem pierwszy raz Gran Turismo 3 na nowiuśkim PS2 przywiezionym prosto ze sklepu. Miałem taki efekt WOW że klękajcie narody, szczególnie jak zobaczyłem czerwone, falujące z gorącego powietrza tarcze hamulcowe po ostrym hamowaniu na powtórce. Nigdy więcej nie doznałem w żadnej grze czegoś takiego.

Zaloguj się aby komentować

Niedziela i zabawa nie ustaje.
Z racji, że ma być od teraz jedna postać i inna mechanika gry, trzeba zmienić wszystkie animacje

A te skubańce sypią błędami jak głupie, do poprawy jest kilkanaście stanów animacji ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Ale idzie to do przodu


A u was jak niedziela mija?
#gry #pcmasterrace #programowanie

56746fdf-47b9-42cb-9b2a-bb6a2af2bddd

@wombatDaiquiri
16 klatek na chodzenie
15 klatek na bieg
8 na śmierć
4 na obrażenia
po 8-10 klatek na ataki 1-3
12 na specjalny atak
Spadanie to 3 klatki tak samo jak jump start i jump

Mnie dziś natchnęło i mam zamiar zrobić postać, ataki, obronę mieczem

Zaloguj się aby komentować

Ok, testuję grę o zombie a konkretnie to o zarządzaniu grupą ocalałych w postapokalpitycznym świecie. Gra nazywa się Infection Free Zone a najciekawszą jej mechaniką jest generacja mapy na podstawie topografii prawdziwych miast i miasteczek. Tak więc każdy może bronić swojego osiedla ( ͡° ͜ʖ ͡°)


PS. Gdyby hejto nie miało gównianej kompresji to moglibyście przeczytać, że miasto na mapie to Puławy xD


#gry #pulawymiasto #zombie

42bc2eaf-35be-4845-9f37-cc4f2e78c7db

Zaloguj się aby komentować

Właśnie przeszedłem sobie Little Nightmares. Spodziewałem się więcej.

Gra zdecydowanie przehajpowana. Wszystko to już widziałem w innych platformówkach tego typu(r.i.p. bonzo).


Szkoda, że twórcy nie wiedzieli o co tak na prawdę ma chodzić. Zakonczenie choć poniekąd satysfakcjonuje to pozostawia bardzo spory niedosyt.

Do tego za krótka i za łatwa.

Taki średniak, ktory oprawą chce być czymś więcej niż w rzeczywistości jest.


6/10


Warto grac w 2?

#hry #gryindie

a857a435-ffb3-414a-9b1b-678d97297ee3

Zaloguj się aby komentować

130 + 1 = 131


Tytuł: Risen 2 Dark Waters

Developer: Piranha Bytes

Rok wydania: 2012

Gatunek: action RPG

Użyta platforma: PC

Czas rozgrywki : ~30h

Ocena: 3/10


Chciałem pograć w jakąś grę action RPG i pograłem - niestety, głód nie został nasycony. Podejście do Risen 2 miałem za małolata - pamiętam z tego, że po spoko jedynce, mój PC nie udźwignął drugiej części i musiałem poddać się jakoś na samym początku. Chyba niepotrzebnie wracałem, fabuła bardzo mizerna, walka monotonna, zdobywane umiejętności praktycznie nic nie zmieniają, no szkoda czasu ogólnie.


#gamesmeter #gry

5dfc90dd-05df-42fb-a2be-5c1b13eaa238

Nie pamiętam którą to część ogrywałem, ale miała jakiegoś baga i moja postać stała w miejscu i nic nie mogłem zrobić, no i porzuciłem.

Tak się najczęściej kończy zderzenie nostalgii i rzeczywistością. Te gry, w które zagrywaliśmy się 10-20 lat temu, teraz okazują się jakimś badziewem z koszmarną grafiką i sterowaniem.

Bo po prostu nie pamiętamy już szczegółów, w tamtym czasie był to często top grafiki, ale teraz wyglądają słabo.

Akurat Risen 2 trochę pamiętam, przeszedłem całość, kojarzę, że trochę przez przypadek zdobyłem jakąś wypasioną broń czy zbroję czy jedno i drugie - i walka na końcu była tylko formalnością, bo to było tak OP, że aż głupio było.

Mam na #półeczkawstydu jeszcze parę takich staroci i boję się ich odpalać, żeby nie zniszczyć sobie wspomnień

Zaloguj się aby komentować

129 + 1 = 130


Tytuł: Still Wakes the Deep

Developer: Chinese Room

Rok wydania: 2024

Gatunek: survival horror

Użyta platforma: PC

Czas rozgrywki : 7 godzin

Ocena: 8/10


Prosty survival horror. Wcielamy się w ziomeczka na platformie wiertniczej gdzieś na Morzu Północnym. Jak to w życiu bywa owa platforma dowierca się do czegoś demonicznego pod dnem oceanu i jest afera.


Gameplay jest dość łatwy. Trzeba trochę poskakać i poskradać się, ale nigdy nie potrzebowałem więcej niż kilku prób, żeby przejść dalej. Do tego wszelkie poboczne drogi są zablokowane, a wszelkie obiekty, z którymi mamy wejść w interakcję są ubrudzone żółtą farbą, więc ciężko się zgubić. Trochę szkoda, że gra jest tak liniowa, bo fajnie by było trochę pozwiedzać.


Fabułka sztosik, klimacik też. Dialogów nie ma dużo, ale jako, że mamy do czynienia ze Szkotami pośrodku morza to jak już kogoś spotkamy to co chwilę lecą perełki. Zakończenie było trochę pośpieszne, ale podejrzewam, że pieniążki zaczęły się kończyć.


Jest też DLC, które dzieje się parę lat później. Jeśli kogoś zainteresowała historia z podstawki to warto sobie zagrać (na promce raczej, bo płacić 35zł za niecałe 2 godziny gry to tak średnio).


https://streamable.com/cx2ar7


#gamesmeter #gry #horror