118 819 155 - 250 - 250 - 350 = 118 818 305
Piasecki z malinami i jeżynami na kolację + początek tygodnia
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin


Społeczność
118 819 155 - 250 - 250 - 350 = 118 818 305
Piasecki z malinami i jeżynami na kolację + początek tygodnia
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Z małym opóźnieniem, ale wrzucam podsumowanie kolejnego tygodnia.
Piękny to byl tydzien i serio do zapamiętania
Mazury, morze i relaks psychiczny z rodzinka w super pogodzie. Jedzenie bylo zacne (restaurant week) więc progresu nie ma, ale walka trwa. Dwa wybiegania po mazurskich lasach, łącznie 20km, przyjemnie i bez napinki na tempo.
Waga: 86.9 +2
Calgon 102 -2
#swiniobicie
Zaloguj się aby komentować
lol co ten dodeł - desperacja w ratowaniu imydżu
#dode #cfelebryci #wtfcontent

@solly-1 generalnie laska ma zarzyty prokuratorskie o przywłaszczenie mienia. Ma też akcję z kupnem mieszkania za ukradzione pieniądze inwestorom gdzie była twarzą inwestycji czyli produkcję filmów. Mieszkanie cwaniara szybko przerzuciła na matkę ale to nic nie dało. Prokuratura i tak je zabezpieczyła.
Od tamtej pory gdy wiadomo było że będzie alcja zaczęła się wybielanie różnymi akcjami a to pieski a to chorzy a to Ukraińcy źli (Nawrocki może ją ułaskawić) no generalnie zmartwychwstała z "emerytury".
Ostatnio jak już te zarzuty się potwierdziły odpierdala coraz grubsze akcje np właśnie ta.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jest na mnie obrażony po karmieniu. Trafił mi się papug niejadek. Za mały żeby jeść samodzielnie ale za duży żeby jeść coś innego niż nauczyli to rodzice. I to jest problem, wzięty od chodowcy w złym momencie. Przyzwyczajony do jednego rodzaju jednego rodzaju karmienia nie chce jeść inaczej. Nie je z łyżeczki, nie je ze strzykawki jak również też sam nie pobiera pokarmu w żaden sposób. Zostaje siłowe karmienie do dzioba. Piszczy z głodu i nie chce jeść. Chodowca mówi że trzeba go głosem ale nie zagłodze młodego. Więc dostaje do dzioba, dziobie strzykawkę i ucieka w trakcie. Traumatyczne przeżycie dla ptaszka. Ale na razie nie mam nic lepszego. Musiał bym umieć wpakować mu żarcie prosto do Wola a tego nie umiem. #wrobeldextera

@DexterFromLab A w jaki sposób ma się nauczyć, skoro jedzenie które mu dajesz do karmidełka ma inną formą i wygląda zupełnie inaczej niż paćka ze strzykawki?
Bardzo skuteczne jest karmienie ręczne, a następnie zostawianie reszty jedzenia w karmidełku.
To już zdecydowanie nie ten wiek, aby karmić strzykawką.
@DexterFromLab Bo ten hodowca to idiota. Stwierdzam to, skoro jego jedyną sugestią było głodzenie papugi.
Najłatwiej po prostu zalać gorącą wodą trochę normalnego pokarmu dla papużek falistych.
Gdy ostygnie, postawić miskę z pokarmem tak aby papuga ją widziała.
Następnie karmić trochę przymusowo tym pokarmem.
A na koniec zostawić resztę jedzenia w klatce.
Gdy papuga zobaczy, że w misce jest to samo czym ją karmisz, to zacznie jeść z miski.
Zresztą to dotyczy nie tylko papug. Kosy, szpaki, wrony, kawki i nawet głupkowate gołębie łapią ten schemat po kilku dniach.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Niech juz starzy,przezarci komuna odejda z polityki,niech przyjdzie mlode pokolenie.
Mlode pokolenie #polityka



Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Chłop sobie kupił dobrą skakankę z ciężkimi linkami, ale się naskakałem xD
Tego mi właśnie w treningu brakowało - dobrej skakanki.
Dodatkowo - właśnie zrozumiałem, że do tej pory miałem zdecydowanie za krótką skakankę xD
Na start musiałem zrobić mały upgrade, żeby się nie ślizgała.
#chwalesie #skakanka


@Rashan https://www.amazon.pl/dp/B0B63TPQ2G
Taka o.
Pomyślałem, że zapłacić 600pln za Crossrope to jednak lekka przesada xD
Zdecydowanie jest to "chińszczyzna" jednak sprawia bardzo dobre wrażenie. Elementy metalowe wyglądają dość solidnie, rączka bardzo dobrze spasowana.
Nic nie stuka, nic nie puka.
Spokojnie mogę polecić.
@Rashan Tańsza, która wyglądała dość solidnie:
https://www.amazon.pl/Hererope-Adujstable-obci%C4%85%C5%BCeniowa-antypo%C5%9Blizgowy-intensywno%C5%9Bci/dp/B0FK4J76FK/ref=pd_vtp_d_sccl_1_2/260-9360212-0568630
Jednak wziąłem tą z większą ilością linek
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaraz mnie pojebie. Żona się skarży na suszarkę, że przestaje pracować po jakimś czasie. A co, zajrzę do środka. K⁎⁎wa. #zwiazki



Zaloguj się aby komentować
duże, miękkie i słodkie. tak wygląda mirabelka, a nie to co u pietrzykowskiego.
#gownowpis #przyroda #sadownictwo





Zaloguj się aby komentować
Możecie zabrać mi godność (rozumu i tak nie ma za wiele) i owocowe czwartki ale nie zabronicie Areczkowi jeść czosnku gdy ma na to ochote!
Kto przegląd ogłoszenia o prace ten w cyrku się nie śmieje XD
#praca #ogloszenia #januszex #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
#ciekawostki #motoryzacja #niemcy
Opel Olympia Caravan z 1956 roku jest atrakcją turystyczną berlińskiej dzielnicy Kreuzberg. Jest zaparkowany przy Hohenstaufenplatz. Należy do emerytowanego profesora, którzy zajmował się bezpieczeństwem drogowym. Hanns-Lüdecke Rodewald kupił go w 1977 roku w Koblencji za 600 marek z przebiegiem około 89 tysięcy kilometrów. Niedługo później chciał go sprzedać, jednak nie znalazł chętnego. Co zrobić, gdy wóz nie chce się sprzedać? Tak, dobrze kombinujecie. Właściciel zachował jako eksperyment, powiedzmy, że naukowy. Postanowił, że będzie go utrzymywał w ruchu jak najmniejszym nakładem, byle tylko auto przechodziło przeglądy. Na przykład nie mył go od 1977 roku, ale na przykład regularnie zmieniał olej albo wymieniał zużyte elementy mechaniczne.
Przez lata wóz stanowił gwóźdź w głowie władz, które kombinowały, jak się go pozbyć. W 1995 roku auto skonfiskowała policja i wyrejestrowała, uznając go za niesprawny wrak. Jednak po trwającym półtora roku procesie, Opel wrócił na swoje miejsce. Został ponownie zarejestrowany, a władze musiały zwrócić koszty poniesione przez właściciela w czasie odholowania i batalii prawnej.
Ostatecznie Hanns-Lüdecke Rodewald dostał pozwolenie na parkowanie w zielonej strefie, a wóz został uznany przez władze za atrakcję turystyczną.
źródło: facebook com/stadozabytkowychbaranow


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#gownowpis
Pamiętacie jak w zimę pisałem o tym, że dałem się złapać na limitowaną edycję chipsów, bo były w promocji z racji ich niezbyt miłego smaku? Jak nie, to link tutaj >> https://www.hejto.pl/wpis/dajac-sie-zlapac-na-sztucznie-wykreowana-potrzebe-zakupilem-paczke-chipsow-o-sma
Dlaczego o tym wspominam? Bo ja to chyba lubię….

Zaloguj się aby komentować
Lubię bieganie bo mam wtedy mysli przerużne, sam na sam ze sobą naprawdę.
I tak doszedłem do tego, że wcześniej często mówiłem, że bywam szczęśliwy. I uznawałem to za maksymalny stan jaki można osiągnąć: że życie to sinusoida szczęścia i nieszczęścia.
Wczoraj stwierdziłem bardzo szczerze, że jestem
całkowicie szczęśliwy.
I to nie oznacza braku gorszych chwil, problemów, momentów trudu bo zdałem sobie sprawę, że nieszczęściem wcześniej nazywałem dyskomfort.
Dyskomfort popsutego auta, dyskomfort niepogody, dyskomfort bycia grubasem.
Dyskomfort spraw na które mam wpływ, auto zawsze się przecież dało naprawić, pieniądze zawsze się znalazły, a niepogoda to powód do nowego doświadczenia biegu w deszczu, mrozie, śniegu, nocy- czego nigdy nie żałowałem. Kilogramy można było zgubić.
Dyskomfort małych rzeczy, które zamazywały mi obraz całości, że życie nie toczy się w 100 procentach tak jakbym chciał- ale czy to jakbym chciał byłoby dla mnie najlepsze?
Czy brak dyskomfortu braku czasu dla siebie, bo mam troje dzieci w tym niepełnosprawne, nie sprawiłby, że w końcu byłbym dalej "miękki"? Bo po maratonie biegowym w terenie mam przecież drugi w domu...
I duperele przesłaniały mi obraz całości: świetne dzieci, doskonałą żonę, mnóstwo miłości, pracę którą w sumie lubię. Rzeczy które mogę zmienić- zmieniam na ile się da a jak nie mogę- akceptuję.
I nawet dyskomfort braku Twarogu bo mi ktoś ukradł 1.5 kg nie jest straszny - bo może narodził się kolejny wyznawca, a Twaróg i tak na mnie czeka.
To, że nie jest jakbym chciał- nie znaczy, że jest źle, a dzięki/mimo/przez te wszystkie problemy, upadki i powstawanie mogę powiedzieć że jestem szczęśliwy.
I nawet z odległą myślą wielkiej tragedii wiem, że nic mnie nie złamie bo gdzieś jest całość większa ode mnie, a koniec świata nie będzie końcem mojego. Nie chodzi, że nie będę czuć bólu czy straty ale ona mnie nie zdefiniuje ani nie zniszczy tego kim jestem.
#szczescie #twarożyzm #przemyslenia
Pajonk lubi to ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować