Dzisiaj albo jutro założę światła, zderzak i maskę bo olej i filtr oleju już wymienione na nowe. W poniedziałek po dłuższej przerwie w końcu pojadę do roboty odrestaurowanym autem

Dzisiaj albo jutro założę światła, zderzak i maskę bo olej i filtr oleju już wymienione na nowe. W poniedziałek po dłuższej przerwie w końcu pojadę do roboty odrestaurowanym autem

Zaloguj się aby komentować
355 040 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 = 355 230
Standardowe dojazdy do pracy. Łańcuch igła ledwo dotarty po przejechaniu ok 700km. Nowa zabawka w trakcie testów, narazie jestem zadowolony.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

@Dobry pierwsza miała jakiś defekt i zdechła po ostrym deszczu, poleciał zwrot i dałem drugą szansę jak narazie dostała baty ale się trzyma. Widoczna z daleka bateria dobrze trzyma. Funkcja stop jest ekstra. Nie jeździłem jeszcze całkiem po ciemnicy ale już widzę że będę super widoczny bo działa jeszcze oświetlenie drogi pod rowerem.
Zaloguj się aby komentować
#muzykawolfika #muzyka #muzykaelektroniczna #pop
Właśnie dowiedziałem się, że zmarł William Orbit, wielki producent muzyki elektronicznej, ale też kompozytor i współautor wielki popowych hiciorów... Szkoda chłopa.
Z tej okazji piękny utwór Madonny, z mojej ulubionej jej płyty "Ray Of Light" wyprodukowanej właśnie przez Orbita.
Madonna - "Drowned World/Substitute for Love"
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
354 983 + 57 = 355 040
Miała być super wyprawa, ale towarzysz się wykrzaczył więc spokojnym tempem po lasach znajomych sobie pojeździłam.
Było mi trochę mało i skręciłam w taki las, co to jeszcze nie skręcałam i tak sobie fajnie jechałam, ale myślę sobie "gdzie mnie droga poprowadzi?". Dobrze by było wrócić na szlak i robić nawrót na chatę (bo w niedzielę celuję w setunię). Ale oczywiście zasięgu nie było, nie było jak sprawdzić. Więc zatrzymywałam się co kilkaset metrów i sprawdzałam, ale zasięgu dalej nic. W końcu myślę sobie - dobra, ostatni zakręt i jak nic nie będzie to zawracam - a tam droga nawrotna!
Dobrze, że się zmusiłam, bo miałabym potem fakap jakbym spojrzała na mapkę XD
I taki napis już w Słupsku pod mostem (na zdjęciu).
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin


Zaloguj się aby komentować
„Czy mógłbyś mi nie przeszkadzać i dać się zdrzemnąć?” XD
#koty #pokazkota #hejtokot

Zaloguj się aby komentować
304 769,87 - 10,00 - 8,15 = 304 751,72
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
27 830,59 + 6,90 + 6,51 + 5,86 = 27 849,86
Poniedziałkowy bieg rozbity na 2, bo odhaczałem punkt w ramach rywalizacji. Natomiast, skoro już byłem w nowych rewirach to stwierdziłem, że odhaczę kilka kwadracików i... się wjebałem w takie gówno, że przez dobry kilometr szedłem drogą wytyczoną przez dziki (ale na komoocie twardo było), żeby dojść do testu ostatecznego - od cywilizacji dzieliło mnie 100m, widziałem już plac po którym jeździł sprzęt budowlany... tylko te 100m było obrośnięte pokrzywami... przeszedłem to...
natomiast wczoraj pierwszy trening jakościowy, wyszedł spontanicznie, bo dobrze się biegło pierwsze 2km ^^
#teamswiniarnia
#sztafeta #bieganie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
354 851 + 9 + 2 + 8 + 12 + 9 + 10 + 9 + 73 = 354 983
Jedna jazda na Wyspę Sobieszewską by przypomnieć sobie czemu nie lubię popularnych tras latem, a tak to same DPD z tygodnia.
#teamswiniarnia
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Tigre
https://m.youtube.com/watch?v=z6SPFj8BErE&pp=ygUUVGlnZXIgbWFzayBzb25nIGl0YWw%3D
#tygrysekcontent

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
354 741 + 110 = 354 851
Wycieczka do metropolii😉.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Jest ze mną ponad rok. Prawie wychowana (żartuje, wcale), prawie wyleczona (nie żartuję) Nie ma ani jednego zęba ale wsuwa suchą karmę. Poluje na owady ale nawet jak złapie to nie wie co dalej. Już nie tylko pozwala się głaskać ale czasmi się domaga :)
#sobotadzienkota #pokazkota #swiatowydzienkota

Zaloguj się aby komentować
Hot Rody ktoś coś kurde ten?
#autobudo - na swoim tagu wrzucam różne ciekawe auta z moich podróży oraz mojego regionu w uk. Zwykłe i niezwykłe.
#motoryzacja #hobby #usa #carboners





Zaloguj się aby komentować
Nazwa odmianowa: Bergischer Herrenapfel”
Pochodzenie:
nieznane, prawdopodobnie region Bergisches Land, ok. 1900 r.
Występuje lokalnie w Rösrath i okolicznych miastach (Bensberg, Kolonia, Overath, Siegburg)
https://www.pfeffer-land.de/sorten-b%C3%A4ume/bergischer-herrenapfel/
Morfologia:
. Owoc jest średniej wielkości, lekko wysoki, o kształcie stożkowym lub beczkowatym, a skórka jest delikatna i miejscami pokryta wyraźnymi plamkami rdzawymi. Uwagę zwraca miseczkowate, regularnie pomarszczone zagłębienie kielicha (mogą występować perełki miąższowe), a także niewielkie zardzewienie zagłębienia szypułkowego. W przekroju widoczna jest wyraźna rurka kielicha. Pestki są pomarańczowo-brązowe.
https://www.pfeffer-land.de/sorten-b%C3%A4ume/bergischer-herrenapfel/
Skórka:
zielono-żółty z delikatnym czerwonym zabarwieniem na boku (czasami z lekkimi smugami), pokryty szronem na drzewie
https://www.pfeffer-land.de/sorten-b%C3%A4ume/bergischer-herrenapfel/
Miąższ
. Jabłko jest słodkie, o niewielkiej kwasowości. Jest wyjątkowo soczyste i ma chrupiący, jędrny miąższ. Przyjemny aromat przypomina gruszkę.
https://www.pfeffer-land.de/sorten-b%C3%A4ume/bergischer-herrenapfel/
Zapylaccze nie wiadomo
Odporność na szkodniki oraz choroby:
Parch jabłoni:niska podatność do odpornej
Mączniak prawdziwy-niska podatność do odpornej
Zaraza ogniowa-: niska podatność
Rak drzew owocowych-:odporna
Owocówka jabłoniowa-
: wysoka podatnosc .
Przechowywanie:
Owoce można przechowywać do grudnia.Czyli maksymalnie 4 miesiace
Dojrzałość :
Dojrzałość zbiorcza:Okres zbioru początek padziernika
Okres dojrzewania okres od października do grudnia.
Dojrzałość konsumpcyjna środek padziernika początek listopada.
Odporność na mróz:
do -40C (do strefy klimatycznej 5b) najprawdopodobniej
Przeznaczenie:
Dobra kuchenna dobra deserowa
Korona;
Wzrost od średnio intensywnego do intensywnego. Smukłe gałęzie szkieletowe, korona o kształcie od wysoko zaokrąglonego do piramidalnego
Owocuje pięć lata po posadzeniu przemienie
#hejto #stareodmiany ny #ogrodnictwo wo #niemcy y #polska ka




Zaloguj się aby komentować
Teraz jest głośno o sprawie rolnika, który zaorał świeżo wylany asfalt, ponieważ zakładał, że nowa droga przebiegać ma po jego ziemi. Czytając i słysząc o takich akcjach zawsze mam wrażenie, że na największe awantury decydują się najwięksi debile, którzy później dostają po łapach za swoją głupotę. W związku z tym postanowiłem podzielić się historią z mojego podwórka.
Moje podwórko z początku było naprawdę spore. Spowodowane to było tym, że dzieliliśmy je z kilkoma innymi kamienicami. Przez lata nie było odnośnie tego większych problemów. No, oprócz tego, że w pewnym momencie sąsiedzi z jednej klatki, tej najdalszej od mojej odgrodzili się. Szczegółów tej jednej sprawy specjalnie nie znam, ale jak w reszcie tego wpisu wszystko rozchodzi się o miejsca parkingowe. Niemniej jednak powierzchnia użytkowa naszego podwórka zmalała o ok. 1/3, powiedzmy 15 lat temu, a z tym faktem już się dawno wszyscy musieli pogodzić. Największy problem, jaki się pojawił, to fakt że brama od podwórka była jedna, na terenie, który został nam "zabrany". Więc trzeba było zrobić wyrwę w płocie i załatwić nową bramę wjazdową. Trudno.
Lata mijały, a na moim pomniejszonym podwórku nic się nie zmieniało. Do czasu, aż pewien autorytet - pseudonim "Romek" z klatki obok zmarł. Był on odpowiedzialny za dotychczasowy establishment, który czerpał najwięcej z jego porządków. To on ustalił, kto gdzie może parkować i ile miejsca w ogóle ma. Zastanawiacie się w jaki sposób to opracował? Bynajmniej nie użył do tego jakichś pomiarów geodezyjnych. I tak to wyglądało, że np. sąsiad, ten pode mną, miał dwa miejsca parkingowe, a moi rodzice nie mieli ani jednego. Bo tak. Sąsiad z dołu tak się przyzwyczaił do swojego przywileju, że aż w pewnym momencie jedno z tych miejsc sobie wybrukował. Jako jedyny pozwolił sobie na taki krok, ale sąsiad z parteru też parkował w pewnym jednym, szczególnym miejscu. On też przyjął ustalenia Romka śmiertelnie poważnie - było mu z tym bardzo po drodze, bo dostał miejsce najbliżej klatki.
Ale jako, że Romek zmarł, to ktoś kupił jego mieszkanie. Jest to jakieś młode małżeństwo. Niedługo po wprowadzeniu się zaczęli zauważać jakieś nieprawidłowości. Cały spór wybuchł, kiedy zaparkowali na miejscu sąsiada, który ma aż dwa miejsca parkingowe. Ten, jak to bywa w takich warunkach, zaczął się na nich drzeć z balkonu, atakując ich i tłumacząc, że to jest jego miejsce. Młodzi nie wchodzili szczególnie w polemikę z kimś takim i natychmiastowo zdecydowali się na drastyczne kroki. Na podstawie pomiarów geodezyjnych postawili sobie płot, "odbierając" nam dodatkowe 1/3 podwórka. Pech chciał, że wraz z zagrabioną ziemią przypadło im wyłożone kostką miejsce parkingowe sąsiada.
Nie jest to jednak koniec całej bolączki, z którą sąsiad się zmierza - bo przecież nie moi rodzice, lol, oni i tak parkują poza podwórkiem. Kolejny problem, jaki się pojawił, to to, że podobnie jak we wcześniejszym przypadku, straciliśmy też bramę wjazdową na naszą posesję. Ta została na terenie sąsiadów z klatki obok. OK, powiecie sobie, że to już jest śmieszne. Ktoś już zrobił wyrwę w płocie, która teoretycznie umożliwiłaby przejazd samochodów. W tej historii jest jeszcze jeden dodatkowy smaczek - nasze okrojone podwórko w tej chwili znajduje się w całości za znakiem "zakaz ruchu". Wobec tego jakakolwiek próba wjechania tam jest niezgodna z prawem. Niektórzy teraz pomyślą "a kogo w takiej sytuacji będzie obchodzić ten durny znak?". Spieszę z wyjaśnieniem: Straż Miejską. Mieszkamy dosłownie obok siedziby Straży Miejskiej. Jadąc w kierunku naszego podwórka często można dosłownie przybić piątkę ze strażnikami.
Pozbawiony przywilejów sąsiad nie przejmował się jednak znakiem i postanowił sobie nonszalancko wjechać za ten znak. Zaparkował pod podwórkiem. Niestety nie na podwórku, ponieważ zostały nam takie marne ochłapy i panuje do tej pory chaos organizacyjny co do tego, co jest czyje i gdzie. Straż Miejska, jak możecie się domyślić, poinformowała go o tym błędzie. Sąsiad wyjechał do nich z mordą i zaczął straszyć policją. Strażników taki obrót spraw jedynie rozbawił. Moi rodzice z tymi strażnikami często sobie rozmawiają, więc wiedzą, że teraz są dodatkowo wyczuleni na jego samochody. Ostatnio jak rodzice wychodzili z podwórka, to mieli okazję zobaczyć, że sąsiad dostał swój mandat.
Nie wiem, jak moge to sensownie otagowac, ale wydaje mi sie, ze na takie historie powinien byc specjalny tag, np. #geodezyjneawantury
Mieszkałem na takim podwórku, gdzie na ponad 30 mieszkań było 7 miejsc legalnych i tak 4-5 aut szło jeszcze dopachc. Oczywiście stare janusze sobie rozdzieliły te miejsca, że to ich świnte miejsca. Miałem kilka awantur, że jak Janusz chce mieć swoje miejsce to niech sobie wykupi od wspólnoty i w d⁎⁎ie mam ich ustalenia z czasów Mezopotamii. Miałem kilka razy postawione do pionu wycieraczki, to na parapecie ustawiłem kamerkę skierowaną na auto 24/7, która mi się zwróciła w niecały miesiąc, bo stara baba, szarpiąc wycieraczkę, porysowała mi maskę, co się piknie nagrało. Po roku łażenia do sądu dostałem 800 PLN (malowanie kosztowało 200, ale lakiernik za dopłatą wystawił wyższą fakturę), a stara baba rok w zawieszeniu i 120 h robót społecznych. O wyroku niby przypadkiem poinformowałem nasz osiedlowy monitoring, czyli inną starą babę, która wszystko wie i ze wszystkimi gada, więc mówiąc jej powiedziałem wszystkim sąsiadom o ewentualnych konsekwencjach. Od tego czasu każdy może parkować gdzie chce.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna