Kupiłem sobie namiot, i teraz sie zastanawiam. Gdzie go rozłożyć, tak zeby mi sie nikt do mnie nie przywalił, a jednocześnie, zeby to ni byl kolejny trawnik ze studentami w nastrojach alko.
Bardzo ciężko jest mi znaleźć dobre i ciche miejsce. Czytalem o glampingu, taki drogi kamping wlasnie w miejscach trudno dostępnych. Myslicie, ze jak sobie rozbije namiot w górach gdzies na grani to mnie ktos pogoni? Albo na wydmach nad morzem gdzies obok lasku?
@dziad_saksonski Gdybyś się wybierał do Norwegii, to możesz rozbić namiot praktycznie wszędzie w dziczy, nawet na prywatnym terenie leśnym, na maksymalnie dwie doby bez pytania o zgodę. Wyjątkiem są m.in. ogrody, pola uprawne i miejsca położone zbyt blisko zabudowań.
@dziad_saksonski Większość wybrzeża nad morzem jest kompletnie dzika. Obczaj na mapie fragment plaży oddalony o 3-4km od najbliższej miejscowości i spokojnie możesz tam kimać na wydmie bo będzie pusto. Nie raz tak robiłem za studenta bo było najtaniej xD
Ostatnio oglądałem jakiś podcast z Banotem i mówił że ma jeszcze kilka rzeczy zaplanowanych na ten rok w tym jedną dużą i chce skończyć z nielegalną wspinaczką i skupić się bardziej na skałkach.
Nie wiem dlaczego jest taka jazda po Nawrockim w temacie orderu. To Ukraińcy nawarzyli piwa w postaci "bohaterów UPA" i posprzątać tego nie chcieli chociaż mogli.
Mam nadzieję, że pójdą po rozum do głowy i nie będą orderów rozdawali byle łachudrą
Inba inbą, ale pokazuje to realny problem w relacjach Polsko-Ukraińskich. Bo raczej nie jest to zaskoczeniem że nazwa "bohaterów UPA" została odebrana źle. Co oznacza że Ukraina po prostu olała ten fakt, stwierdzając że nasze ewentualne oburzenie nie jest ważne.
Jakim cudem opinia kraju który jest głównym hubem logistycznym we wsparciu ich wojny obronnej, który chroni uchodźców z terenów objętych walkami, który od pierwszego dnia był zaangażowany może nie być ważna? Według mnie pokazuje to jasno że dotychczasowa polityka była po prostu prowadzona na odjeb się.
Batyr to tylko gówno które wypłynęło na fali problemów tego tomiwisizmu. I niestety widać że polityki żadnej z tego nie będzie, poza wewnętrzną napierdalanką.
A tutaj wypadałoby serio zrewidować podejście. Wspieranie Ukrainy jest w naszym interesie - ale w momencie w którym ta pomoc jest traktowana przedmiotowo, powinniśmy też zacząć to traktować przedmiotowo. A z tego co się orientuje to nasze orły nawet nie siedzą przy stole negocjacyjnym.
Jako społeczeństwo zachowujemy się jak sprinter w maratonie, a politycznie jak jakiś pajac gawiedzi.
Zamiast stosownie pomagać Ukrainie, bo jest to w naszym i ich interesie, a przy okazji moglibyśmy sobie zapewnić umowami solidne miejsce w reparacjach i polonizacji bardzo zbliżonej kultury, która akurat problemów (w porównaniu do muzułmańskiej i afrykańskiej "kultury") robi bardzo mało, to my szybko napompowaliśmy balonik, z którego teraz ulatuje powietrze xD
Na początku podeszliśmy zbyt otwarcie i nie mieliśmy planu na uzyskanie profitów z powodu wojny. Potrzebne były:
Nauka o tym że w naszych historiach były waśnie i że nikt nie jest "ten dobry". Wystudziłoby to stosownie zapał pomagających, żeby nie oddawali wszystkiego za frajer, ale też uspokoiłoby to te małpy co potrafią krzyczeć tylko "Wołyń", chociaż nawet nie wiedzą co to jest.
Dodatkowe lekcje naszego języka i programy powodujące ich ukorzenienie, które mogłyby podbudować naszą demografię. W końcu kobiety uciekły z wojny, a Ukraina chętnie mężczyzn zatrzymuje!
Zainteresowanie się tym co Ukraina ma do zaoferowania w zamian za utrzymanie otwartych granic. Byliśmy pierwszym krajem do którego można uciec. Mogliśmy sobie wyznaczyć kawałki tortu zanim ktokolwiek o tym torcie mógł pomarzyć.
A co mamy w rzeczywistości?
Jak trzeba było pomóc to oddaliśmy wszystko i się cieszyliśmy że jacy my dobrzy, a reszta świata to skąpcy. Ukraina wzięła pomoc za darmo i poszła się licytować tortem z tymi, którzy stawiali warunki.
Na pierwszych metrach maratonu sprintowaliśmy, to teraz wszyscy biorą nas truchtem, a my się wręcz pogubiliśmy i biegniemy znowu na start xD
A teraz jak wypadałoby zatrzymać ukrainki i młodzież, to my spamujemy "Wołyń Wołyń" i wyganiamy społeczność, którą moglibyśmy spokojnie polonizować. Jak uciekną to będzie dziura, i wtedy UE wepchnie nam "inżynierów", ale przynajmniej ich dziadkowie nie będą z Wołynia xD deal idealny
A teraz o pajacu gawiedzi.
Pomniejsze grupy się z nimi zaczynają żreć i wzniecać konflikty. To przechodzi na populizm naszych bardziej ułomnych polityków, którzy też zaczynają niszczyć szanse na odnowienie relacji, a to już przekłada się na normalnych polaków. Politycy zamiast kierować nastrojami, to sami są od nich uzależnieni. Tak jak pajac opowiadacy żarty, które gawiedź bawi.
Już nie mówiąc o tym, że zaczynamy się kłócić w momencie jak jest mowa o reparacjach.
Wiem, że nie wszyscy tacy są, ale wylewa się z tego kraju idealna kwintesencja cebuli. J⁎⁎ać teraźniejszość. WOŁYŃ WOŁYŃ WOŁYYYYYŃ
@Dorokaito Z wszystkim się zgadzam, ale też chciałbym przypomnieć jakie były nastroje w lutym 2022 roku. Wtedy były obawy że Ukraina padnie w ciągu paru tygodni i w oczach wielu nie było czasu na ostrożne pomaganie czy negocjowanie profitów. Dziś wiemy że postawa rządzących wtedy była błędna, ale po czasie łatwo oceniać.
#niepopularnaopinia, ale moim zdaniem Nawrocki tym odebraniem orderu to zrobil maly majstersztyk( dla pisu i jego poplecznikow), no bo tak:
-Panuja w spoleczenstwie coraz wieksze nastroje antyukrainskie,ludzie maja poczucie ze dajemy im miliony w zamian za nic. Zelenski jeszcze dolewa oliwy do ognia nadajac jednostce nazwe bohaterom upa( a temat upa w Polsce jest srogo upolityczniony i wywoluje skrajne emocje)
-W jaki sposob zyskac glosy poparcia i jednoczesnie utrudnic zycie rzadowi? Robiac jakis wkurwiajacy wszystkich gest.
-Wybucha inba( ktora tylko utwierdza wyborcow jacy malostkowi i niewdzieczni sa Ukraincy),wsrod wyborcow pis takie zachowanie zyskuje aprobate,a rzad musi dwoic sie i troic,zeby jakos zalagodzic spor.
Sprawa jest tak naprawde blaha,ale wybuchla polityczna burza? Wybuchla.
Zachowanie Zelenskiego i jego ekipy potwierdza opinie prawicy odnosnie niewdziecznosci Ukrainy? No,w ich pokretnej logice potwierdza.
Ktos tam dobrze glowkowaj i calkiej sprawnie to wymyslil,zwlaszcza po tej kompromitacji Bakiewicza,ktory wspaniale sie zregenerowal.