Zaloguj się aby komentować

Powstrzymałem się od komentowania tamtego wpisu bo bym pewnie wyłapał bana. Przez to nie pomyślałem żeby zablokować...

Zaloguj się aby komentować

Przypomniała mi się scena z filmu "Maria Antonina".


Młoda Antonina uczy się podstaw zachowania w Wersalu. Gdy wstaje rano już przy jej łóżku czeka chmara kobiet. Najstarsza z nich przedstawia reguły ubierania przyszłej żony króla - owy przywilej przysługuje dworzance o najwyższym stopniu arystokrackim.


Stoi więc naga i czeka aż owa najwyższa stopniem babeczka ją ubierze. Ale w tym czasie do pomieszczenia wchodzi jakaś inna spóźniona dworzanka. Nowo przybyła przewyższa tytułami ową, która miała ubrać Antoninę, więc tamta wycofuje się, biedna Antonina zaczyna drżeć z zimna, a nowa dworzanka już ma ją owdziać, gdy do sali wchodzi kolejna spóźniona o jeszcze wyższym tytule szlacheckim.


-To absurd - mówi zniecierpliwiona młoda Antonina.

-To Wersal - słyszy w odpowiedzi.


#filmy

5c290f7f-d043-4884-b947-6bcee91a6459

Zaloguj się aby komentować

Piękne, autorka Jola Sacewicz.


Pogranicze #filmy #polityka #politykazagraniczna


Niektóre kina wyświetlające „Melanię” świeciły takimi pustkami, że dowcipnisie sugerowali, iż mogliby się tam ukrywać nieudokumentowani imigranci. Recenzje są bezlitosne: The Independent napisał, że pierwsza dama jawi się jako „próżna, naburmuszona pustka czystej nicości w tym ohydnym kawałku propagandy”. The Guardian zbył film jako „pozłacany chłam”, a Variety zapytało: „Dlaczego Amazon miałby wydać 75 milionów dolarów na tak nudny film?”. (Myślę, że wszyscy znamy odpowiedź na to pytanie)” – pisze Maureen Dowd w dzisiejszym New York Timesie.

Te 75 milionów dolarów, które Jeff Bezos, właściciel Amazona, wydał na hagiografię Melanii, kupi mu trochę przychylności u jej męża. Bezos nie tylko wpłacił 45 mln dolarów na produkcję, ale i dosypał 35 mln dolarów na marketing. Z tego 28 mln dolarów poszło na kieszonkowe dla Melanii, która jest główną producentką filmu. Na reżysera Melania wybrała byłego fachowca, którego przegoniono z Hollywood w 2017 roku, bo miał problemy z oskarżeniami o molestowanie seksualne i gwałty na sześciu kobietach.

Główną rolę w propagandowym filmie Melanii odgrywa jej noga. Zgrabną, długą nogę z wąską kostką kończy 12-calowa szpilka przyrośnięta do stopy, na której skupia się oko kamery.

Melania w tym filmie sama mówi i ujawnia NIC o sobie. Natomiast w końcowych napisach wymienia listę swoich osiągnięć, z których również pokazuje NIC, bo dokładnie tyle jest do pokazania.

Dokument skupia się na geometrii i dwóch kolorach. Odcinki są proste, kąty też, choć bywa kilka ostrych. Góra Melanii najczęściej jest biała, a dół czarny. Ten geometryczno-binarny portret pierwszej damy i jej strojów tworzą designerzy-imigranci, którzy mieli szczęście osiąść w USA przed tym, zanim mąż Melanii zakazał wydawania wiz krajom, z których pochodzą.

Film nie opowiada o tym, co czuła ciężarna Melania, gdy jej mąż dokazywał w łóżku z gwiazdą filmów pornograficznych o artystycznym pseudonimie Stormy Daniels, ani o tym, co czuła, gdy mąż z domowego budżetu wysupłał ponad sto tysięcy dolarów i kupił milczenie Stormy w pierwszej kampanii prezydenckiej. Film pomija też historię jej korespondencji z przyjaciółmi męża, którzy handlowali dziećmi, sami je gwałcili i oferowali je do gwałcenia sławnym i bogatym, w tym mężowi Melanii. Melania pisała wtedy do pary tych pedofili, że pięknie wyglądają na zdjęciach i że ich kocha, a Ghislaine, partnerka Epsteina, nazywała ją w listach „sweet pea”, słodkim groszkiem.

Kamera nie drąży również uczuć Melanii na wieść, że jej mąż, sądowym werdyktem, ma zapłacić $89 mln dolarów E. Jean Carroll za molestowanie jej w przebieralni domu towarowego i późniejsze zniesławienia.

Melania pokazuje siebie w filmie jako osobę przejętą losem dzieci. Zbiorowej pamięci kamera jednak nie uchwyciła. Pamiętamy bowiem Melanię, która za pierwszej kadencji Trumpa pojechała odwiedzić obóz koncentracyjny dla dzieci imigrantów wyrwanych swoim rodzicom. Miała wtedy na sobie kurtkę z napisem na plecach: „Gówno mnie to obchodzi, a was?”. Ta kurtka była w innym stylu niż biało-czarne i kwadratowe, więc w filmie jej nie ma. Reżyser filmu, który mieszkał w ośmiopokojowym domu dla gości w kompleksie Mar-a-Lago, musiał dokonywać zrozumiałych cięć.

Melania w filmie oświadcza: I will always use my influence and power to fight for those in need (zawsze użyję moich wpływów i siły, by walczyć o tych w potrzebie). W filmie nie znalazła się jednak wymiana korespondencji z jej asystentką, która błagała Melanię o pomoc w czasie ataku na Kongres 6 stycznia 2020 roku. Melania odpowiedziała wówczas krótkim SMS-em: „Nie”.

Uboga frekwencja na premierze filmu w USA wiąże się z tym, iż chodzą słuchy, że chętnym na jego obejrzenie będą rozdawane czeki z podpisem jej męża oraz że popcorn, który towarzyszył premierze w cenie 12,99 dolara, będzie rozdawany za darmo, a nasypywać go będzie do okolicznościowych pudełek specjalny lokaj z Polski, zwany Nauroki.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przekalkulowane. Przeliczone. Zdobywasz osiągnięcie

  • Ja nie dam rady?! (30 powtórzeń)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

a92eaf98-9879-4ad7-9886-f2a4f19bda3e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@bori Liczę na to. Nawet nie wiesz jak mnie to motywuje. Jak mi się już wieczorem nie chce, zaglądam na hejtostats, patrzę, że znowu mnie przeskoczyłeś i - o nie, tak to być nie będzie!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

201 + 1 = 202

Tytuł: Mroczne Miasto

Rok produkcji: 1998

Kategoria: Sci-Fi / Thriller

Reżyseria: Alex Proyas

Czas trwania: 1h 40min

Ocena: 8/10

Mroczne miasto bardzo mi się podobało jako solidne, klimatyczne kino science fiction. Film wyróżnia się wyrazistymi bohaterami — szczególnie główny bohater oraz doktor, którzy zapadają w pamięć i nadają historii głębi. Choć efekty specjalne miejscami trącą już latami, zupełnie nie przeszkadza to w odbiorze i nie psuje mrocznej atmosfery. Mam wrażenie, że ten film mógłby spokojnie stać w jednym szeregu z Matrixem — tym bardziej zastanawia mnie, dlaczego nie odniósł podobnego sukcesu.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #ogladajzhejto #filmy

7b7c991a-7899-4f7d-86b3-b9272a6f6928
kopytakonia userbar

@kopytakonia nie było takiej akcji, jaką matrix zapowiadał - i spełnił oczekiwania. nawet więcej.

szczerze mówiąc, to "13 piętro" miało lepszy start do szerszej publiczności....

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować