Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

780 + 1 = 781


Tytuł: Nos

Autor: Nikołaj Gogol

Kategoria: klasyka

Format: ebook

Liczba stron: 31

Ocena: 7/10


Krótka satyra. Pewien rosyjski urzędnik budząc się zauważa, że z jego twarzy zniknął nos. Ale to nie jest najgorsze, nos ten prowadzi odrębne życie i przechadza się po ulicach petersburga. Bohater próbuje go znaleźć i przytwierdzić na właściwe miejsce.


Lubię taki niedorzeczny i absurdalny humor.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

887393ac-ab1d-4316-ae05-07fdcbdee39e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

292 178 + 75 + 120 = 292 373


Jazda z 1 mają i z 3. Drugi przeznaczyłem dla rodziny. Pierwszy po 10 zresztą też. Dwa dni leżałem pod kołdrą żeby się wykurować na majówkę i nawet całkiem się udało.

Pierwsza jazda - 200 metrów od domu zbyt ciasno wszedłem w zakręt, zahaczyłem pedałem i jak w zwolnionym tempie widziałem zbliżający się asfalt. Prawe żebro zbite (raczej). Wstawanie i przekręcanie się to tortura. Masakra jakaś będzie przez kilka tygodni (mam nadzieję, że krócej). A nie chcę brać L4 w robocie to może być ciekawie...

Drugi przejazd z niedzieli. O dziwo, żebro nie przeszkadza w jeżdżeniu. Po 65 km postanowiłem wymienić wkład suportu bo stuka. Ale ostatnio w serwisie tak go dokręcili, że się poddałem. Jutro oni będą się z tym męczyć. Po tym jeszcze pokręciłem po okolicach i na działkę. Rano wiatr znośny, później już było ciężko pod wiatr.


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

e29f8682-f8a8-4c59-a2b1-8ecfc5368054
f23f56d3-6ece-4fd1-9c4d-fc262ab8899d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

292 083 + 95 = 292 178


Niby dzisiaj Żuławy, niby płasko, wiatr też nie był ogromny (ale był!)... a jechało mi się gorzej niż w piątek... no i tyle napojów co dzisiaj na rowerze to ja nie przyjałem nigdy (3l w trakcie jazdy i 1l od razu jak już dojechałem do teściów). Udało się trochę kwadratów dorzucić, jeszcze jeden konkretny i zrobimy anschluz Elbląga do yarda ^^


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

39327105-f12c-457b-87ef-3950a2ff153e
7492e2bd-2a37-43b6-86f2-71cc99881788

Po niepotrzebnie skomplikowanej analizie, wyszło że zdobywasz osiągnięcie

  • W sumie... (150 km)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

bce92c80-2d93-42cc-853f-8e48f433e485

Zaloguj się aby komentować

Hejka ludziska


Czy ktoś mógłby mnie poratować i spróbować odnaleźć zapasowe akumulatory do tego autka, które by nie kosztowały tyle co pół auta?

https://m.banggood.com/pl/SG-PINECONE-FOREST-2411-RTR-1-or-24-2_4G-RWD-RC-Car-Drift-LED-Lights-Gyro-High-Speed-Full-Proportional-Vehicles-Toys-p-1968791.html


Odnalazłem w piwnicy zestaw, ale nie ma aku niestety...

#modelarstwo #elektronika

Szczerze mówiąc wolałbym uniknąć drutowania, bo tam nie ma miejsca na montaż innej wtyczki

@Felonious_Gru to o ile nie masz cierpliwości, możliwości projektowania, drukowania i zamontowania, zostaje kupno. 60 zł z przesyłką na pewno będzie tańsze i szybsze niż zabawa w dzierganie obudowy od zera.

Zaloguj się aby komentować

779 + 1 = 780


Tytuł: To za dużo dla mnie

Autor: Darko Cvijetic

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Noir sur Blanc

Format: ebook

Liczba stron: 150

Ocena: 8/10


To nie jest książka, którą da się "opowiedzieć". To raczej doświadczenie - poszatkowane, niespokojne, momentami wręcz odpychające, a jednocześnie dziwnie przyciągające. Cvijetić buduje swoją opowieść wokół Filipa Latinovicia - zbrodniarza wojennego, który wraca do domu po latach i zamiast potępienia dostaje coś znacznie bardziej niepokojącego - status bohatera - symbolu. To punkt wyjścia, ale szybko okazuje się, że fabuła jest tu tylko szkieletem dla czegoś znacznie cięższego.


Największą siłą tej książki jest jej forma. To kolaż: notatki, listy, monologi, urwane sceny, cytaty, powroty do tych samych motywów. Historia nie płynie - ona się rozrywa na kawałki i scala na nowo. I to działa, bo dokładnie tak funkcjonuje pamięć i trauma. Już od pierwszych stron widać, że autor świadomie rozbija narrację, zestawiając różne głosy i porządki - literackie, historyczne i osobiste. Dzięki temu czytelnik nie dostaje jednej wersji świata, tylko chaos, który musi sam uporządkować.


Bardzo mocno wybrzmiewa tu motyw winy. Nie jako jednorazowego aktu, ale jako czegoś, co zostaje z człowiekiem na zawsze. Świetnym przykładem jest obraz "niesienia kości" - przekonania, że każdy powinien dźwigać szczątki tych, których zabił. To jeden z tych fragmentów, które wchodzą pod skórę i zostają tam na długo. Podobnie działa cały wątek powrotu Filipa - człowieka, który sam widzi siebie jako mordercę, podczas gdy społeczeństwo próbuje zrobić z niego symbol.


Ciekawie wypadają też nawiązania do "Zbrodni i kary". Nie są one tylko literackim mrugnięciem oka - raczej próbą przepisania tej historii na realia wojny i współczesności. Raskolnikow u Dostojewskiego mierzy się z winą jednostkową, tutaj mamy winę zbiorową, rozmytą, często wypieraną. To mocne zestawienie, które pokazuje, jak bardzo zmienił się kontekst moralny w ciągu 1 wieku.


Jednocześnie to książka trudna w odbiorze. Brak klasycznej fabuły, ciągłe przeskoki, brutalność obrazów i języka - wszystko to sprawia, że momentami można się od niej odbić. Są fragmenty, które wydają się chaotyczne albo zbyt hermetyczne. To książka, za którą trudno "przepaść", ale od której trudno się oderwać. Jest w niej coś magnetycznego - może szczerość, może brutalność, może fakt, że nie próbuje być wygodna dla czytelnika. To literatura, która bardziej działa niż opowiada i choć momentami męczy, to zostawia po sobie ciężar, którego trudno się pozbyć.


Po raz kolejny musze zganić polską okładkę książki, która jest nijaka. A w porównianiu z oryginalną (2 zdjęcie), wypada blado.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

c3423b62-9727-468d-b3dc-b91f32407f4b
09ab86ce-4777-467a-a80d-ca7a428b0ade

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować