@maximilianan na oko to UK lub podobne.
U nich żyła PE jest nieizolowana. Naciaga się takie kondomy żółto zielone (sleeve, coś jak nasze termokurczliwe ale tam się ich nie obkurcza) ale to w ramach oznaczania a nie ochrony przed dotykiem. Tutaj widać ktoś miał w dupie regulacje, nie tylko przy montażu TV

Zaloguj się aby komentować
Za pół godziny - o 15:55 zacznie się ceremonia pożegnania załogi misji Ax-4 na pokładzie ISS.
https://www.youtube.com/watch?v=OLXKH-U77ZA
#kosmos #iss #uznanski #spacex #nasa #axiom4
Zaloguj się aby komentować
Najbliższe w historii nagranie Słońca
Oto obraz zarejestrowany przez amerykańską sondę Parker Solar Probe, która zbliżyła się do Słońca na odległość zaledwie 6,1 mln km (dla porównania Ziemia znajduje się średnio 150 mln km od Słońca).
Nagranie ukazuje wiatr słoneczny, czyli nieprzerwanego strumienia naładowanych elektrycznie cząstek subatomowych uwalnianych przez Słońce, które przemieszczają się przez Układ Słoneczny ze średnią prędkością 450 km/s.
https://assets.science.nasa.gov/content/dam/science/hpd/solar-physics/WISPR_Dec2024_timestamp.mp4
#kosmos #nasa #astronomia #slonce
Zaloguj się aby komentować
#astronomia #nauka #ciekawostki
Odkryto kosmiczny relikt. Obiekt trwał „zamrożony w czasie" przez miliardy lat
Na celowniku astronomów znalazł się kosmiczny obiekt, który budzi więcej pytań niż odpowiedzi. Galaktyka, której nadano nazwę KiDS J0842+0059, to tzw. kosmiczny relikt. Badacze liczą na to, że obiekt pozwoli lepiej zrozumieć początki wszechświata.
Zaloguj się aby komentować
PRZELOTY ASTRONAUTOSZA I KONKURS POLSA
Akcja "Pomachaj polskiemu astronaucie" trwa jeszcze do końca misji IGNIS. Jeśli ktoś z Was nie miał jeszcze okazji zaobserwować Międzynarodowej Stacji Kosmicznej przelatującej na polskim niebie, serdecznie do tego zachęcamy.
Najbliższe okazje to:
12.07, od 22:48
13.07, od 00:25
13.07, od 21:59
13.07, od 23:36
14.07, od 22:47
Pod postem https://surl.li/uhydwn można wstawiać własne zdjęcia z przelotu stacji. Spośród przesłanych zdjęć, wybierzemy te najciekawsze, a ich autorzy otrzymają od nas patche IGNIS.
Partnerem akcji jest @Astrolife. Mateusz Kalisz podczas transmisji na żywo na swoim kanale śledzi przeloty ISS, zawsze, gdy tylko pozwalają na to warunki pogodowe. Jedna z transmisji była częścią akcji. Jeśli do końca misji na wieczornym niebie zobaczyć możecie jedynie chmury, nic straconego, obejrzyjcie fragment audycji Astrolife.
Źródło: https://fb.watch/AOczbggBYr/
#uznanski #kosmos #iss #astronomia #astrofotografia #polsa #konkurs #heheszki #humorobrazkowy

Zaloguj się aby komentować

W sobotę po południu na Polach Grunwaldzkich odbędzie się inscenizacja bitwy wojsk polsko-litewskich z Zakonem Krzyżackim z 1410 roku. W plenerowym widowisku historycznym wystąpi 1,2 tys. rekonstruktorów z bractw rycerskich.
Odbywająca się po raz 27. inscenizacja słynnej bitwy jest głównym...

To największa tragedia w tej części Europy przed Buczą. Związek z dzisiejszą wojną w Ukrainie może nadać tym zapomnianym wydarzeniom jeszcze większe znaczenie - o obławie augustowskiej mówi w rozmowie z PAP prof. Krzysztof Ruchniewicz, dyrektor Instytutu Pileckiego.
PAP: W 2023 r. Instytut...
No i znowu nam się pogoda zawiesiła. Któryś już raz z kolei. Dniami leje albo wieje, wieczorami grzmi, między jednym niżem a drugim nie ma już przerwy, a ci, którzy właśnie siedzą na turnusie, przeżywają prawdziwą zgryzotę. Cóż, nad naszym krajem coraz częściej dochodzi do zakleszczenia niżów. Czyli do takiej sytuacji, w której układ niskiego ciśnienia nad danym obszarem zblokuje się na długi lub jeszcze dłuższy czas.
Zacznijmy od podstaw. Niże baryczne to układy niskiego ciśnienia, które przynoszą ze sobą chmury, opady i burze. Są to systemy wędrujące – powstają nad oceanem i w ciągu kilku dni przemieszczają się na wschód, znikając gdzieś za naszą wschodnią granicą. W tym jednak roku obserwujemy zjawisko, w którym leci sobie taki niż i leci, a nagle po prostu zatrzymuje się i coś powstrzymuje jego dalszy ruch. Tym czymś jest układ wyżowy i jego blokada atmosferyczna. W efekcie takiego stanu rzeczy, na górze tworzy się korek - z jednej bowiem strony mamy niż baryczny, który chciałby się przemieścić dalej, z drugiej – wyż, który skutecznie mu to uniemożliwia. Efekt? Układ niskiego ciśnienia pozostaje nad danym regionem i "kręci się w kółko", przynosząc długotrwałe opady, zachmurzenie, burze i liczne frustracje.
Rzecz jasna, zjawisko blokad atmosferycznych nie jest nowe – znane jest ono meteorologom od wielu dekad. Szkopuł jednak w tym, że, jakoś tak, częstotliwość i intensywność tych blokad rośnie. Coraz więcej badań wskazuje na to, że za taki obrót spraw odpowiadają zmiany klimatu, które skutecznie zaburzają działanie prądu strumieniowego.
Z prądem sytuacja wygląda następująco: na północy, bliżej bieguna, mamy zimne, suche i gęste powietrze; na południu, bliżej równika - ciepłe i lżejsze. Gdzieś tam w pewnym momencie obie te masy się stykają i bardzo chcą się wyrównać (temperaturowo i ciśnieniowo), ale obracająca się Ziemia nieco im to wyrównywanie komplikuje. Zamiast bowiem względnie stabilnie wymieszać się ze sobą, obie masy tworzą wywijasy i falbany malowane na płótnie ziemskiej dynamiki. I właśnie na styku tych meandrów pędzi na złamanie karku prąd strumieniowy, czyli "potok" silnego wiatru, granica ścierania się różnych ciśnień i temperatur.
Ten silny wiatr, wiejący w górnych warstwach atmosfery, odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu pogody na średnich szerokościach geograficznych – także w Polsce. Jego napędem jest więc różnica temperatur między równikiem a biegunem. Problem jednak w tym, że ta różnica… maleje. Arktyka ociepla się szybciej niż inne regiony świata. A to osłabia prąd strumieniowy, który staje się bardziej falisty i niestabilny. Trochę jak zbyt luźna gumka w majtkach.
W efekcie układy baryczne – zarówno wyże, jak i niże – poruszają się wolniej i leniwej, a jak już któryś wpadnie w taki zawijas "poluzowanego" prądu strumieniowego, to ciężko mu z niego uciec. Pogoda, która kiedyś zmieniała się co kilka dni, dziś potrafi więc zostać na dłużej, przez tydzień lub dwa.
Dodatkowym czynnikiem, który sprzyja formowaniu się długotrwałych niżów nad Europą Środkową, jest wyjątkowo ciepły Atlantyk. Powierzchnia oceanu w tym roku bije rekordy temperatur. A cieplejsze wody to wszak więcej emigrującej z nich pary wodnej i energii, czyli paliwa dla układów niskiego ciśnienia. Gdy więc taka wilgotna masa powietrza zostanie "zassana" znad oceanu, wówczas, będąc już silnym niżem, może swobodnie poszybować dalej i zatrzymać się tam, gdzie aktualnie napotka atmosferyczną blokadę. Tak oto mamy gotowy przepis na kilkudniową ulewę, a czasem i na lokalne podtopienia.
W aktualnej sytuacji pogodowej głównym sprawcą deszczowej sromoty jest niż genueński – specyficzny układ niskiego ciśnienia, który powstaje nad północnymi Włochami, w rejonie Zatoki Genueńskiej. Gdy na południu Europy panuje silny wyż, a na północy pojawi się blokada, taki niż ma wówczas idealne warunki do tego, by przemieszczać się w kierunku Polski od południa lub południowego zachodu. Niż genueński "zasysa" ogromne ilości wilgoci z Morza Śródziemnego, które w tym roku bije rekordy temperatury, a więc i "wypuszcza" w świat ogromne ilości pary wodnej – dlatego jego przejście często oznacza, że prędzej czy później para ta spadnie na ląd w postaci intensywnych, długotrwałych opadów. Obecny niż jest dużo bardziej "napakowany" energią, niż te, które towarzyszyły nam parę dekad temu. To kolejny, jakże namacalny czynnik zmieniającego się klimatu.
Niestety, wiele wskazuje na to, że taki typ pogody będzie nam towarzyszył coraz częściej. Modele klimatyczne sugerują, że blokady atmosferyczne będą pojawiać się częściej – i to zarówno latem, jak i zimą. Latem oznacza to okresy długotrwałego chłodu i opadów (jak obecnie), ale także upałów i susz – wszystko bowiem zależy od tego, co się "zablokuje". Zimą natomiast rośnie ryzyko długich mrozów lub odwilży – w zależności od kierunku ruchu powietrza.
Póki co – długi rękaw, dobra książka w zanadrzu i świadomość, że nawet najbardziej uparty niż kiedyś w końcu ruszy dalej. Dziś już jest znacznie lepiej
Źródło:
Post FB "Cafe Nauka"
#pogoda #nauka #klimat

Zaloguj się aby komentować

Spora część ludzkiego DNA ma pochodzenie wirusowe. W pewnych warunkach te nasze powirusowe elementy genetyczne stają się nadaktywne, co prowadzić może do chorób autoimmunologicznych. Taki wniosek płynie z najnowszych badań międzynarodowego zespołu naukowców z udziałem Polki, Magdaleny Madej.
-...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Mamy potwierdzenie od Polskiej Agencji Kosmicznej
Oddokowanie, czyli odłączenie Ax-4 od Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) i tym samym rozpoczęcie powrotu czteroosobowej załogi na Ziemię odbędzie się nie wcześniej niż w poniedziałek 14 lipca godz. 7:05 czasu (ET)/13.05 czasu CEST.
Będą prowadzone transmisje z powrotu.
#kosmos #uznanski #iss #axiom4 #spacex

Zaloguj się aby komentować

Opowiadałem już kiedyś, jak powstał i jak ewoluował alfabet. Można o tym przeczytać tutaj, a na bieżące potrzeby niech wystarczy streszczenie: około 800 lat przed naszą erą Grecy przejęli od Fenicjan ideę pisma, w którym każdej „osobnej głosce” (co to znaczy, zaraz zobaczymy) odpowiada osobna...

Intuicja, ten tajemniczy „głos w głowie”, fascynuje naukowców. Neurobiologia sugeruje, że nasze mózgi łączą dane z doświadczeń, by generować przeczuć. Jakie mechanizmy za tym stoją? Odkryjmy wspólnie, skąd bierze się ta wewnętrzna mądrość!
Czy kiedykolwiek doświadczyłeś nagłego przeczucia, które...

Preparat biologiczny wspomagający pracę osadu czynnego w oczyszczalniach ścieków opracowały badaczki z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Rozwiązanie ma pomóc w usuwaniu substancji farmaceutycznych z grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych, a także związków fenolowych.
Luffa cylindrica,...

W połowie lipca 1934 roku ulewne deszcze nawiedziły Małopolskę, powodując nagłe wezbranie rzek. Żywioł szczególnie dotknął województwa lwowskie i krakowskie. Prasa alarmowała, że to największa powódź na ziemiach polskich od 120 lat. Spustoszone zostały także ogromne połacie dzisiejszego...

Nowy gatunek węża sprzed 50 mln lat, którego szczątki znaleziono niedaleko Paryża opisali paleontolodzy z Polski i Szwajcarii. Jak wskazali, dotąd był on znany tylko z Ameryki Północnej, a więc jest to też dowód na migracje tych gadów do Europy.
Chodzi o gatunek wymarłego francuskiego boa –...
LOT SŁAWOSZA ZNOWU PRZEŁOŻONY
Ale tym razem lot powrotny.
Dzisiaj mija 14 dzień dwutygodniowej misji (licząc pełne doby na ISS).
Według doniesień powrót nastąpi nie wcześniej niż 14 lipca.
Tu nawet nie ma co narzekać, takie opóźnienia to na plus XD
#kosmos #uznanski #iss #axiom4 #humorobrazkowy #cenzodonaldy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
SŁAWOSZ UZNAŃSKI-WIŚNIEWSKI PIJE WODĘ PO PIEROGACH
Łapcie z d⁎⁎y ciekawostkę o 1 w nocy.
Aby zachować świeżość pierogi przywiezione przez Uznańskiego były liofilizowane (proces ten polega na mrożeniu produktu, a następnie sublimacji lodu), podobnie jak to wygląda w przypadku sporej części żywności dostarczanej na ISS.
Aby takie pierogi były zdatne do spożycia należy zalać je wodą. Tylko, że po nawodnieniu zostaje w opakowaniu trochę cennej wody, której nie można sobie od tak wylać - to zwykłe marnotrawco.
Dlatego też te pierogi są z dodatkiem bulionu (w proszku oczywiście), który Sławosz sobie wypija przed zjedzeniem pierożka.
Nie wiem po co wam ta informacja, ale można oficjalnie mówić, że Sławosz pije wodę po pierogach.
#uznanski #kosmos #iss #ciekawostkikulinarne #pierogi

@TheLikatesy Wodę wykorzystaną wcześniej do przyrządzenia pierogów. Czyli woda po pierogach.
Jednak z przyczyn praktycznych najlepiej tę wodę po pierogach najlepiej wysączyć przed zjedzeniem pieroga.
Czyli woda po pierogach może być (ale nie musi) wodą wypitą przed pierogami.
Prawdziwa woda Schrodingera - jednocześnie przed po i pierogach.
Fascynujące...

Zaloguj się aby komentować