Zaloguj się aby komentować

A tak w ogóle to 30 czerwca urodziny obchodzą Usagi Tsukino i Chibiusa czyli Sailor Moon i Sailor Chibi Moon.


Wszystkiego najlepszego


#anime #sailormoon

9114472d-d3fb-427c-898a-bf9d8c9d545b

Zaloguj się aby komentować

Jednym z pierwszych anime z jakimi miałem do czynienia za moich dziecięcych lat była Czarodziejka z Księżyca przedstawiająca historię tak zwanych magicznych dziewczynek pełna przyjaźni, różdżek, przemian i ratowania świata mocą własnej miłości. Tytuł o którym chcę dzisiaj opowiedzieć podejmuje ten temat w bardziej dorosły, brutalny, logiczny sposób i czerpie z klasycznej literatury niemieckiej. Już sam tytuł jest swoistym spojlerem bo ma więcej niż jedno znaczenie i bardzo cenię takie zabiegi widoczne między innymi w Attack on Titan gdzie japoński tytuł też mógł zostać przetłumaczony w inny sposób. Dzisiaj chciałbym opowiedzieć o Puella Magi Madoka Magica.


Z pozoru dostajemy wszystko, co znajome: uczennice odkrywające swoje moce, tajemnicze stworzonko, walkę ze złem, ale z każdym odcinkiem dowiadujemy się więcej, słyszymy i widzimy słowa, frazy znane z powieści Goethego. Bardzo spodobał mi się moment gdy w trakcie jednego z odcinków zdałem sobie sprawę, że już gdzieś to słyszałem, a niemieckie słowa pomimo mojej słabej znajomości języka brzmiały znajomo i przypomniałem sobie z jakiej to było książki. Mimo wszystko nadal czułem się pozytywnie zaskoczony wykonaniem i nie wszystko stało się w pełni jasne aż do końcowych odcinków gdzie dostałem resztę układanki oraz powiązań do książki.


Bardzo podobała mi się taka dekonstrukcją gatunku i doceniam tworzenie logicznych wytłumaczeń do zasad stworzonych przez pierwowzory. Pomimo delikatnej kreski i przyjemnej animacji nie jest to coś co powinno być puszczane dzieciom bo jest to brutalna historia, nie tak jak Made in Abyss ale pomimo całej warstwy fantastycznej wydaje się realistyczna względem uczuć bohaterów.


W załączniku dodaje początkowy panel z mangi oraz openning. Z własnej strony polecam historię oryginalną oraz 3ci film kinowy Rebellion (pozostałe to podsumowanie serialu co moim zdaniem nie ma żadnego sensu) ma powstać również następny film i sam chętnie go obejrzę gdy tylko będzie gotowy. Odnośnie spin offu z 3 sezonami to jest on przyzwoity na początku ale rozwinięcie i zakończenie historii jest znacznie słabsze niż w oryginale. Warto zwrócić również uwagę na bardzo znany temat muzyczny, który się w niej pojawia i gwarantuje, że łatwo poznacie gdy tylko go usłyszycie.


https://www.youtube.com/watch?v=OrgpX-_bFqM&list=RDOrgpX-_bFqM&start_radio=1


Poniżej komentarz ze spojlerami zakodowany w rot13 odnośnie konkretnego tytułu książki, zauważonych przeze mnie powiązań i ogólnych spojlerów.


Pubqmv bpmljvśpvr b glghł "Snhfg" tqmvr an cbpmągxh zbżrzl mbfgnć mzlyrav, żr glghłbjlz Snhfgrz zvnłnol olć Znqbxn nyr wrw vzvę jvrqźzl gb Tergpura jfxnmhwąp an vaaą ebyę. Cbq xbavrp frevnyh qbjvnqhwrzl fvę, żr tłójalz obungrerz v Snhfgrz wrfg wrqanx Ubzhen, n Xlhorl gb avxg vaal wnx Zrsvfgbsryrf. An cbpmągxh fcbqmvrjnłrz fvę grtb, żr Znqbxn oęqmvr Snhfgrz nyr pvrfmę fvę, żr zavr mnfxbpmlyv.

Anjvąmnavn wnxvr mnhjnżlłrz gb plgng j onevremr Fnlnxv

"Jru! Jru! Qh unfg fvr mrefgöeg, qvr fpuöar Jryg, zvg zäpugvtre Snhfg.” Gb qbfłbjal plgng, xgóel bmanpmn: „Ovnqn! Ovnqn! Mavfmpmlłrś cvęxal śjvng cbgężaą cvęśpvą.” Plgng gra wrfg flzobyvpmalz xbzragnemrz qb hcnqxh Fnlnxv.

Jnychetvfanpug gb avr glyxb anmjn wrqarw m anwcbgężavrwfmlpu jvrqźz, nyr grż ormcbśerqavr anjvąmnavr qb „Abpl Jnychetvv”, xvrql gb bqoljn fvę fnong pmnebjavp.

Jvqmvnłrz eójavrż qhżb avrzvrpxvpu fłój j ehanpu jvrqźzl nyr avr fmhxnłrz vpu manpmravn ob olłb vpu fcbeb.

Fnzn zhmlxn tenan cemrm hxbpunartb Fnlnxv gb Nir Znevn fgjbemban cemrm gjóepę bcrel Snhfg.

Chryyn Zntv avr bmanpmn j jbyalz głhznpmravh glyxb zntvpmalpu qmvrjpmlarx nyr qmvrjpmlal fłhtv zntvpmarw vfgbgl.


#anime #animedyskusja #puellamagimadokamagica

f5048b4b-7988-4426-b8ef-db9dff472962

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj bez zbędnych wstępów chciałbym opowiedzieć o ekranizacji historii z lat 80, czyli Banana Fish. To nie jest lekka seria i zdecydowanie nie polecam podchodzić do niej z takim nastawieniem. To anime akcji, które łączy dramat psychologiczny z przemocą, emocjami i nie unika trudnych tematów.


Na pierwszy rzut oka wygląda jak typowa opowieść gangsterska, jakich wiele tworzono w latach 80. Poznajemy młodego lidera nowojorskiego gangu – Asha Lynxa, który natrafia na tajemnicze hasło zawarte w tytule. Próba odkrycia jego znaczenia prowadzi go przez gęstą sieć spisków, układów, tajemnic, które nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego. Punktem zwrotnym całej opowieści jest spotkanie Asha z japońskim fotografem Eijim, a ich relacja staje się emocjonalnym sercem tej historii.


Twórca nie boi się brutalności, ale też nie epatuje nią bez potrzeby, daje bohaterom przestrzeń do rozwoju, pokazując ich słabości, czułość i problemy z jakimi się mierzą. Największym atutem moim zdaniem jest równowaga między intensywną akcją, a psychologicznym rozwojem postaci gdzie każda decyzja niesie konsekwencje.


Zdecydowanie polecam każdemu, kto szuka mocnej historii z poruszającą tematyką i emocjami, które nie są tylko dodatkiem. Całość zamyka się w 24 odcinkach. W załączniku dodaje początkowy panel z mangi oraz pierwszy openning. Wolę zaznaczyć, że jest to historia typu Yaoi gdzie można się spodziewać męskiego romansu jednak moim zdaniem jest na prawdę zrobiona z wyczuciem i potrafi wzruszyć.


Tytuł to nie przypadek i nawiązuje on do opowiadania J.D. Salingera "A Perfect Day for Bananafish" (przetłumaczony w polskiej wersji językowej jako "Idealny dzień na ryby") i jeżeli znasz to opowiadanie to będziesz świadomy na jakim przesłaniu skupi się ta historia.


https://www.youtube.com/watch?v=0z6FLH2HXl4&list=RD0z6FLH2HXl4&start_radio=1


#anime #animedyskusja #bananafish

4d20ab97-f3fb-49a9-8e0c-416cef0853c2

Zaloguj się aby komentować

O K⁎⁎WA JAK SIĘ JARAM (づ•﹏•)づ


Właśnie się dowiedziałem, że w sezonie letnim #anine wychodzi nie tylko drugi sezon Sono Bisque Doll wa Koi wo Suru, czy jak kto woli Dres up darlinga/projektu cosplay, ALE TEŻ DRUGI SEZON GRAND BLUE!!!


Nie wiem czy jestem emocjonalnie gotowy na tę dawkę spierdolenia, ale do premiery będę XDD


Co za cudowny sezon, ja pi⁎⁎⁎⁎lę (づ•﹏•)づ

https://www.livechart.me/summer-2025/tv

#animedyskusja

Rozpierpapierduchacz userbar

Zaloguj się aby komentować

Może i robię ten wpis od 2 miesięcy, ale co to dwa miesiące przy tysiącleciu...


Sousou no Frieren zostało omówione na hejto już kilkukrotnie. Co za tym idzie, ciężko dodać coś nowego, czego jeszcze nie było. Nie było też już cholernie dawno, o ile kiedykolwiek było, takiego anime. To głęboki oddech spokoju w tym świecie ciągłego zapierdolu i akcyjniaków, które pędzą na złamanie karku.


Nie będę się rozwodził nad tym, o czym jest seria, bo już zostało to opisane, więc powiem tylko, co mi się podobało.


  1. Koncepcja. Historia o życiu po zakończeniu historii. O docenianiu czasu, który ucieka przez palce. O tym, że chociaż zdaje się, że czasu jest jeszcze mnóstwo, to spierdoli w mgnieniu oka.

  2. Świat. K⁎⁎wa jak mi brakowało takiego świata. Świata fantasy, czystego fantasy. Nie żadnych literpgów, statystyk, poziomów, growych mechanik. Zwykłego, klasycznego świata magii, zaklęć i dziwnych stworzeń. Co za haust powietrza dla tonącego gatunku.

  3. Postaci, ich motywy, niedociągnięcia. Niczego innego nie spodziewałbym się od anime o rozwoju osobistym niż genialnie napisanych osobistości.

  4. Oprawa graficzna, muzyka, oba świetne.


Mimo tego, że nadal mam problem do wkręcenia się w cokolwiek bardziej ambitnego (czyli o ironio właśnie serie takie jak Frieren) i momentami zmuszałem się, żeby usiąść do kolejnego odcinka, to nie jestem w stanie temu anime niczego zarzucić. Oglądało mi się bardzo dobrze, uważam, że nie da się zrobić tego lepiej, a przynajmniej nie dużo lepiej.


Ale jednak punkt za własny brak pasji zabiorę.


FMAB dla mnie nie przebiło, i to z zapasem. Ale Anime of the Year powinno mieć z palcem w d⁎⁎ie


Ocena na MALu: 9.30

Moja ocena: 9

#anime #animedyskusja

173058b6-6ce0-4f58-8236-eeddb079f479
Rozpierpapierduchacz userbar

@Rozpierpapierduchacz Osobiście jeszcze nie miałem przyjemności ale ten tytuł jest wysoko na liście do obejrzenia to pewnie niebawem uda mi się obejrzeć. Biorąc pod uwagę, że drugi sezon również jest zapowiedziany w ciągu najbliższego roku.

Nie było też już cholernie dawno, o ile kiedykolwiek było, takiego anime.


Mnóstwo słyszałem takich głosów. Oglądnąłem tę bajkę. Powiem, że jest bardzo dobra. Ale jeśli to najlepsze, co to medium wyprodukowało od lat, to współczesne anime jest nawet bardziej intelektualnie i kreatywnie martwe, niż mi się wydawało. Smutne.

A, zapomniałem, że Vinland Farma wyszła w ciągu ostatnich kilku lat jako anime, iks de na weebów, że o tym zapominają.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przez @ErwinoRommelo przypomniał mi się moment z #anime #pokemon który mnie prześladuje już naście lat.


Jeden z pierwszych odcinków, Ash walczy z Misty w wodnym gymie, pojawia się zespół R i jest ch⁎⁎⁎ia w basenie.


W pewnym momencie do naszego głównego bohatera dociera "wait a minute, water conducts electricity!" i pikachu na⁎⁎⁎⁎ia piorunem smażąc machinę.


Ale nasi tłumacze nie są głupi. On uważali na chemii i wiedzą, że woda nie przewodzi prądu.


Więc w polskiej wersji Ash mówi, że woda nie przewodzi prądu, po czym Pikachu na⁎⁎⁎⁎ia piorunem, a woda przewodzi prąd i smaży machinę XD


No prześladuje mnie to do dziś XD

#perypetiemanata

Rozpierpapierduchacz userbar

@Rozpierpapierduchacz Woda czysta chemicznie nie przewodzi prądu.

A jakakolwiek inna owszem, więc jeśli był to basen to jak najbardziej przewodziła.

Więc tlumacze jednak nie uważali.

@Rozpierpapierduchacz


Woda przewodzi prad. Poziom przewodnictwa zależy od stopnia zanieczyszczenia (destylowana przewodzi bardzo słabo).


Wyładowanie elektryczne sugeruje olbrzymią różnice potencjału. Więc jest to możliwe. Teoretycznie.

Zaloguj się aby komentować

Ostatnie 4 odciniki Berserka > 100000 odcinnkow tego gowna o piratach, czekalem az sie cos odpierdoli ale tego sie nie spodziewalem. Psychodeliczne grimdark, ta estetyka, ten setup cos pieknego.


Zostaje tylko niesmak, do was, do waszej rasy, serio to sie konczy na 25 odcinkach a wyprodukowaliscie 7-8 filmow fast n furious? Tez bym was poswiecil w mgnieniu oka za jeszcze jeden sezon.


#anime #berserk

d0ece78a-3bc2-4794-9305-76f8c646f267
1c317d5a-97cf-403e-96d8-46948c37cf35
ErwinoRommelo userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przychodze w pokoju ! Pax przgrywix prosze nie strzelac.


Kolega a kotrym rozmawiam o #fearandhunger bo wiem ze bedzie tylko ze mnie drwil i nie spoilowal mowi zebym ogarnol Berserka bo to byla inspiracja dla tworcy gry.


Jesli sledzicie erwinkowe podejscia do anime to wiecie ze sie to szybko konczy solo lvling jeden sezon a jak minie wysylali ogladac 1000odcinkowe serie o piratach to xdd pzdr, myslalem ze to nie dla mnie ale potem Puscilem Uzumaki i bylo mega, wiec tak oto pare pytan :


- co sie stalo ze srodowiskiem manga / anime po 2000 roku ze wszystko wyglada jak kolorowe disneyowskie gowno dla zoomero?


- jak sie wziasc za tego Berserka bo widze anime nie wszystko pokrywa, sa tez filmy.


- jakby chuop chcial przeczytac tak na papierze to gdzie to dorwac zeby tyle monet nie kosztowalo? Sa jakies biblioteki dla weebow?


- macie jakies polecanki anime ale zeby ta kreska byla z jajem jak w ww?


Pozdrawiam Eriwnko.


#anime #manga #glupiepytanie

ErwinoRommelo userbar

@ErwinoRommelo Nie wiem co oglądałeś, ale z mojej strony polecam (kolejność przypadkowa):


  • Neon Genesis Evangelion (obejrzyj starą serię i filmy oraz osobno "nową" Rebuild of Evangelion),

  • Perfect Blue,

  • Claymore,

  • Code Geass,

  • Higurashi no naku koro ni (oraz kolejne serie z dopiskiem Kai oraz Rei, kolejnych nie oglądałem),

  • Steins;Gate,

  • Full Metal Alchemist,

  • Trigun,

  • Ghost in the Shell,

  • Elfen Lied,

  • JoJo's Bizarre Adventure,

  • Spice and Wolf,

  • Clannad (oba "sezony"),

  • Chobits


Co do samego oglądania to ja sobie ogarniam to czego nie ma dostępnego na jakichś streamingach z nyaa.si, a co do patrzenia na noty czy np. jaki sezon jest pierwszy to MAL / myanimelist.net

@ErwinoRommelo Zgadzam się z komentarzami odnośnie sposobu oglądania Berserka.

Jeżeli to Twój klimat to polecałem już kiedyś na tagu jedną z inspiracji Twórcy Berserka czyli Devilman Crybaby i odnowiona wersja w pełni dostępna na Netflix opowiadająca pełną historię w dziesięciu odcinkach.


https://www.hejto.pl/wpis/dawno-sie-nie-udzielalem-na-tagu-ale-dzisiaj-chcialbym-krotko-napisac-o-tytule-j


Odnośnie mangi to czasem czytam fragmenty zanim kupię serię online po angielsku i łatwo znaleźć praktycznie każdy tytuł.

@nbzwdsdzbcps obadam, kumpel mowil ze znajde wszystko na necie ale nie za bardzo lubie czytac na ekranie, meczy mi to oczy, ale zobacze bo juz troche tego berserka wyszlo a nawet z 2giej reki to troche drogo wychodzi

Zaloguj się aby komentować

Tomo-chan Is a Girl!


Tomo Aizawa jest dziewczyną, chłopczycą. Uprawia karate., lubi wszelką rywalizację i jak na dziewczynę jest dość silna. Zakochuje się w swoim przyjacielu z dzieciństwa Junichiro Kubocie. Junichiro nie należy do zbyt spostrzegawczych i całe dzieciństwo myślał, ze Tomo to chłopak. Wszystko to prowadzi do serii wydarzeń w których Tomo próbuje być bardziej kobieca i zdobyć serce swojego przyjaciela.


Mamy tutaj doczynienia z romansem, okruchami życia z elementami komedi. Powiedziałbym nawet, ze komedia pełni dość duża rolę w tym anime lecz jest to aspekt bardzo przyjemny i właśnie on przekonał mnie do tej zamkniętej, trzynasto odcinkowej serii. Nasza główna dwójka bohaterów jak i postacie drugoplanowe mają zarysowaną głębie charakteru. Trudno nazwać je jednowymiarowymi i nudnymi. Sama historia ma pewien morał. Staje się on oczywisty raczej szybko ale jest. Anime uważam za dobre a na tle innych tworów z tego gatunku nawet bardzo dobre. Na plus dla niektórych będzie też to, że cała historia zamyka się w jednym sezonie. Poniżej wrzucam opening.


Opening


#anime #animedyskusja

@LeniwaPanda W styczniu będzie 3ci sezon ale jestem ciekawy czy zrobią zakończenie jak w mandze czy zmienią. Mnie się podobało samo anime i na pewno mógłbym polecić.

Zaloguj się aby komentować

Puscilem sobie Uzumaki I ale ogien, wjebac mnie chcieli w jakies milionodcininkowe onepicy, ale erwinek to musi miec kreske z jajem i solidna doze pojebania.


#anime #gownowpis

40bed482-6494-40a9-852c-e12b7fd027b0
ErwinoRommelo userbar

@ErwinoRommelo Rzeczywiście manga była akurat znacznie lepsza i zgadzam się, że moim zdaniem pierwszy odcinek tylko trzyma poziom. Udanego odkrywania świata anime.

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj chciałbym przedstawić anime z długim tytułem. Będzie to komedia romantyczna, która całkiem mnie wciągnęła i sprawiła dużo radości pomimo początkowych odcinków mogących wskazywać na bardzo liniową fabułę. Nie byłem również zwolennikiem dodania narratora ale szybko się do niego przyzwyczaiłem.


Kaguya-sama: Love is War jak sama nazwa wskazuje skupia się na ukazaniu relacji romantycznych głównych bohaterów jako współzawodnictwa, bliskiemu wojnie, której celem jest uznanie wyższości jednej strony nad drugą. Zgodnie z tezą postawioną na początku historii to pierwsza osoba, która przyzna się do swoich uczuć względem partnera jest przegrana i zawsze będzie tą gorszą, której bardziej zależy. Okazuje się, że jest to wspólny pogląd gdzie obie strony będą starały się zrobić wszystko by to druga strona wyznała im miłość i mogli zostać zwycięzcą #pdk. Na szczęście nie ograniczamy się tylko do relacji dwóch osób i autor wprowadza wiele postaci pobocznych co dodaje nie tylko scen humorystycznych jak na komedię przystało ale również pojawiają się poważniejsze wątki. Jest to tytuł składający się z dziesiątek zabawnych, przerysowanych bitew gdzie narrator podsumowuje każdą z nich tym kto wygrał lub przegrał konkretne starcie.


Moim zdaniem najciekawsze są przejścia pomiędzy scenami humorystycznymi, satyrą, powagą czy graniem na emocjach widzów. Mimo, że bohaterowie na początku wydają się jednowymiarowi to po głębszym poznaniu możemy ich polubić i dowiedzieć się więcej o ich charakterze.


Zdecydowanie polecam każdemu, kto szuka czegoś więcej niż typowej komedii romantycznej. Seria składa się z trzech pełnoprawnych sezonów oraz dodatkowego, który zamyka wątki w 4 odcinkach. W załączniku dodaję tezę początkową z początku mangi oraz pierwszy openning.


https://www.youtube.com/watch?v=WZof19wk4Ec


#anime #animedyskusja #kaguyasamaloveiswar

f37bf908-8229-4031-9b04-116b6c33567b

Zaloguj się aby komentować

Na jakich platformach oglądacie Anime?

Ja zaczynam swoją przygodę i wykupiłem sobie Crunchyroll na próbę, katalog jest duży i mam z czego wybierać. A przynajmniej tak się wydaje na przestrzeni tych 2-3 miesięcy.

Póki co obejrzane już mam Chihayafuru, Nier Automatę, Miss Kobayashi Dragon Maid no i teraz zaczynam oglądać GTO.

Chciałem se odświeżyć oglądanych za dzieciaka Rycerzy Zodiaku, ale niestety nie ma chyba tego na tej platformie.

Są jeszcze inne serwisy czy Crunchyroll ma taki trochę monopol?

Oglądam na TV, więc raczej takie stronki jak oglądajanime odpadają.


#anime

@Solar Zazdroszczę możliwości zaznajomienia się z ogromem tytułów po raz pierwszy chociaż część starszych animacji widocznie się zestarzała, a retrospekcje i dziecinne podejście do widza czasem kłuje w oczy w starszych klasykach.

@nbzwdsdzbcps tak, jest to dla mnie zupełnie nowe medium i poznawanie świata anime zapowiada się na bardzo fajną przygodę. Nie kojarzę jeszcze podgatunków czym jest Shonen, Seinen itp. Póki co podobają mi się anime w stylu Slice of Life

jak dla mnie to torrenty, właśnie na weekend sobie odswiezylem GitS Stand Alone Complex oba sezony, napisy, ścieżki dźwiękowe, co pan sobie życzy

@wonsz fajna niby sprawa, ale ja jakoś nie lubię sobie dysku zaśmiecać. A jakby się chciało napisy, to trzeba jeszcze przeczesywać Anime-Sub i może jeszcze dopasować przez Aeigsub. I nie rozumiem, co masz na myśli przez ścieżki dźwiękowe. Że angielski dubbing sobie wrzucasz?

@HunteX napisy i kilka ścieżek było w zestawie, stąd moje polecanko torrentów. Ja mam angielski z napisami a starsza córka japoński z polskim lektorem, do wyboru do koloru.

Desu-online, anime-odcinki, jak mają swoje źródła w CDA, to oglądam bezpośrednio na nim. No i czasem na Netflix się zdarzy.

@alexa-1 faktycznie ładnie teraz. Wcześniej na telefonie się strasznie rozjeżdżała i była męcząca. Choć po wejściu na filmik, przypomina mi trochę Shindena.

Zaloguj się aby komentować

kurde wkręcam się w to całe #anime na maksa i niedługo rasowy mangozjeb będzie ze mnie UwU. Zacząłem se oglądać od Chihayafuru, bo znalazłem na yt że wygrało listę top10 anime dla ludzi nieoglądających anime u takiego ziomka.

Kurde, jakie to jest za⁎⁎⁎⁎ste, zabawny i wzruszający serial, jestem na 3 sezonie i jest po prostu petarda. Narysowane świetnie, postacie absolutnie przecudowne, każda ma własną motywację, każdą da się lubić, nawet "czarne" charaktery.

Samo anime jest o bardzo nietypowym temacie - grze w karcianą grę Karuta, gra bardzo niszowa i z tego co się orientuje występuje tylko w Japonii. Jakim cudem udało im się zrobić tak trzymający serial o grze która przypomina znane u nas memory to dalej nie wiem.

Z tego co czytałem zakończenie może mnie lekko rozczarować, bo planowali 4 sezony a póki co wyszły z bólem tylko 3. Ale póki co się jaram jak dziecko.

Zaloguj się aby komentować

Byłem dzisiaj na DanDaDan w kinie i zabrałem też osoby, których pierwszy sezon był ich pierwszym anime w ogóle. Podobało nam się bo to dość lekki tytuł, otwarty do szerokiego grona odbiorców.

Sam najbardziej lubię soundtrack Kensuke Ushio bo tworzył utwory również do Silent Voice, Devilman, Chainsaw Man.

Największy minus to dorzucanie wywiadów z twórcami na koniec seansu gdzie moim zdaniem średnio to pasuje do kina. Myślę, że spodoba się tym, którym podobał się pierwszy sezon. Z tego co wiem drugi sezon ma wyjść w lipcu.


#anime #animedyskusja #dandadan

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj chciałbym napisać o serii jaka jest przepełniona pozytywną energią. Mowa o K-ON!, które na pierwszy rzut oka może wydawać się zwykłym anime w stylu "cute girls doing cute things", ale oferuje znacznie więcej.


Historia opowiada o grupie licealistek, które reaktywują szkolny zespół muzyczny. Główną bohaterką jest Yui, która bez umiejętności muzycznych dołącza do tytułowego klubu "lekkiej muzyki". Jej naiwność, niezdarność i entuzjazm sprawiają, że cała grupa zaczyna się scalać, a muzyka staje się tylko jednym z wielu pretekstów do pokazania przyjaźni, dorastania, codziennych wzruszeń i zabawnych sytuacji między przyjaciółkami. To co mnie najbardziej urzekło to atmosfera, poczucie humoru i sposób, w jaki przedstawione są relacje między dziewczynami. Nie ma tu wielkiej fabuły, twistów czy dramatów.


Jak na muzyczne anime przystało to sama oprawa muzyczna zasługuje na szczególną uwagę, a fikcyjny zespół Ho-kago Tea Time składający się z aktorek głosowych nagrał sporo pełnoprawnych piosenek, które naprawdę wpadają w ucho. Zaintrygował mnie szczególnie kontrast pomiędzy pierwszym openingiem oraz endingiem gdzie widać potencjał rozwoju bohaterek jako pełnoprawnych muzyków.


Zdecydowanie polecam każdej osobie, która była kiedyś w zespole bo dobrze ukazuje odczucia z występów czy wspólnego spędzania czasu pomiędzy członkami. Jest to jeden z tytułów, który sprawia, że człowiek czuje się lepiej i dobrze wpasowuje się w spokojny wieczór z herbatką i deserem.


Poniżej dodaję opening z pierwszego sezonu oraz jeden z paneli oryginalnej mangi. W pierwszym komentarzu dodam pierwszy ending by można było porównać kontrast, o którym pisałem. Seria składa się z dwóch sezonów, odcinków specjalnych oraz filmu, polecam obejrzeć film przed ostatnim odcinkiem drugiego sezonu.


https://www.youtube.com/watch?v=qN41mx4tA0I


#anime #animedyskusja #kon

1c4323ab-a019-44b2-961e-c0a792c0579d

@nbzwdsdzbcps Tylko bierz pod uwagę, że Yuru Yuri to urocza głupawka bez bandu, za to z wątkami homo i co ciekawe, pierwsza dwa sezony podobały mi się dlatego, że twórcy dość luźno podchodzili do materiału źródłowego z mangi, gdzie sezon trzeci był dla mnie niestrawny przez wierniość w stosunku do orginału.


Ale to nadal kategoria Cute Girls doin cute things

"cute girls doing cute things" to niespecjalnie moja kategoria ale niektóre pozycje potrafią mnie wciągnąć. K-ON! niby to zrobiło ale w pewnym momencie zaczęło mnie nudzić, może przesyt tego samego co odcinek?, obejrzałem do końca, niby finalnie całkiem dobre (7 dałem na MALu) ale za cholerę drugi raz bym do tego nie zasiadł.

@nbzwdsdzbcps od dawien dawna miałem to na liście do oblężenia, po twoim wpisie w końcu się za to zabrałem. Pierwszy sezon obejrzany, było za⁎⁎⁎⁎ste. Na plus animacja.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@jajkosadzone W sumie po latach gdyby nie wersja Kai, która jest znacznie skrócona to trudno byłoby mi to już obejrzeć. Rzeczywiście w czasach swojej świetności mało co mogło się równać popularnością.

Zaloguj się aby komentować