833 + 1 = 834
Tytuł: Tchórz
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Dramat / Wojenny
Reżyseria: Lukas Dhont
Czas trwania: 2h
Ocena: 8/10
I wojna światowa. Spokojny chłopak Pierre w okopach, poza frontem, w obozie poznaje wesołka Francisa, który lubi umilać czas żołnierzom. Jest artystą, robi występy. Oboje zakochują się w sobie.
Pierre'a przeraża groza wojny, a tego drugiego to, że straci wolność bycia sobą, gdy wojna się skończy.
Piękny film, choć wojna jest tam pokazana czasami dosadnie. Wzruszający, jak to bywa u tego reżysera, chociaż muszę przyznać, że "Girl" czy "Blisko" miały dla mnie większą siłę rażenia.
Tutaj najbardziej dramatyczne są sceny na froncie - dosłownie czuć strach naszych bohaterów. Zresztą jeden z nich dostaje kompletnego załamania. Pierre w obliczu ponownego uczestniczenia w walkach po zagojeniu rany staje przed wyborem, który z każdej strony ma złe konsekwencje. Ale może "tchórzostwo" pozostaje tchórzostwem, jednak warto zachować życie.
Może pewnego dnia twój los odmieni się i spełni się to, czego najbardziej chcesz? W innym przypadku możesz po prostu gnić w dołach z innymi zmarłymi żołnierzami.
Miałam sporo tych "gejowskich" seansów muszę przyznać i "Tchórz" jest moim numerem 2 z tego festiwalu. Na pewno warto obejrzeć dla scen wielu - i tych zbliżeń między bohaterami i dla tych scen, gdy groza wojny wali nas w oczy.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem #nowehoryzonty











