#swiniobicie w tym tygodniu pomiarów nie mam jak podać, sporo jem, ale też sporo chodzę. Stan bebzona: duży.

#swiniobicie w tym tygodniu pomiarów nie mam jak podać, sporo jem, ale też sporo chodzę. Stan bebzona: duży.

Zaloguj się aby komentować
#losowemiasto <-- Tag do obserwowania
#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne #suseuspamuje
Miasto: Dukla – miasto w woj. podkarpackim, w powiecie krośnieńskim, siedziba gminy miejsko-wiejskiej Dukla, Pierwsza wzmianka o wsi w tym miejscu pochodzi z roku 1336. Według danych GUS z 1 stycznia 2024 r. miasto liczyło 1971 mieszkańców. Pierwsza wzmianka o wsi w tym miejscu pochodzi z 1336. Od początku swojego istnienia Dukla była własnością rycerską. Prawa miejskie od 1380 r., Dukla leży w środkowej części Beskidu Niskiego w dolinie rzeki Jasiołka i jej lewobrzeżnego dopływu potoku Dukiełka , u podnóża góry Cergowa (716 m n.p.m.), 17 km od granicy ze Słowacją. W 1474 r. najazd wojsk węgierskich Macieja Korwina pod dowództwem Tomasza Tharczaya z Lipian na Małopolskę zniszczył m.in. również Duklę. Na początku Dukla była miastem handlowym na trakcie biegnącym z Polski przez Przełęcz Dukielską na Węgry i żyła głównie z handlu winem. Z czasem z powodzeniem rozpoczęła konkurować z sąsiednimi Jaśliskami i w XVI wieku znalazła się w pełni swojego rozkwitu jako miasto ufortyfikowane, z dwoma bramami i komorą celną w ratuszu od 1595 roku. Franciszek Mniszech w 1638 r. rozpoczął rozbudowę pałacu z fortyfikacjami i z wałem, którą dokończył jego syn Jan Mniszech. Kolejne napady Rosjan, przemarsze wojsk i pożary w latach 1703–1707 zniszczyły miasto. Pożary stale nawiedzały drewnianą zabudowę dukielską w latach 1724, 1725, 1738 i najgroźniejszym – roku 1758. W maju 1772 r. Duklę, mimo oporu konfederatów, zajęły wojska austriackie, dokonujące I rozbioru Polski . Wiosną 1849 r. w rejonie Dukli miała miejsce koncentracja 90-tysięcznego korpusu wojsk rosyjskich pod dowództwem feldmarszałka Iwana Paskiewicza , mających ruszyć na Węgry w celu stłumienia tamtejszego powstania . Wojska te przybył wizytować osobiście car Mikołaj I . W początkach XIX wieku wyrabiano jeszcze w Dukli sukno i handlowano winem. Jednak w latach 1865–1867 oraz 1873–1876 nawiedziły miasto epidemie cholery , a w latach 1884–1885 i w 1888 r. pożary. Ofiarnie skrzywdzonym pomagał Cezar Męciński , ale prześladowane klęskami elementarnymi miasto nie było w stanie się podnieść. Straciło ono ostatecznie na znaczeniu w II połowie XIX w., gdy ośrodki życia gospodarczego przeniosły się w pobliże nowo wybudowanych linii kolejowych: linii kolejowej z Przemyśla do Budapesztu w 1872 r., tzw. kolei transwersalnej w 1884 r. oraz linii z Jasła do Rzeszowa w roku 1890. Ożywienie gospodarcze zanotowane na początku XX w. przerwała w 1914 r. I wojna światowa . Stacjonowały tu wojska rosyjskie, powodując potężne straty od grudnia 1914, do wejścia wojsk austriackich 6 maja roku 1915. Została spalona cześć Dukli, która stopniowo tracąc znaczenie gospodarcze, zdołała jednak utrzymać prawa miejskie aż po dziś dzień. W czasie kampanii wrześniowej do Dukli wkroczył ukraiński oddział płk. Suszki pseudonim „Brandenburg” wspierany przez Słowaków i zajął zamek. Po nim stacjonowały w pałacu kolejno: Grenzschutz , SS „Galizien”, oddziały Wehrmachtu . W 1940 r. Niemcy spalili synagogę zbudowaną w 1758 r. Dziś pozostały po niej tylko ruiny. Niemcy zamknęli Żydów w getcie, wielu z nich rozstrzelali na miejscu, wielu w okolicznych lasach np. koło Tylawy-Błudna . Miejscowa ludność ukrywała Żydów, mimo grożącej za to kary śmierci. Jeszcze we wrześniu 1944, niedługo przed wycofaniem się, Niemcy rozstrzelali Mieczysława Roja oraz pięciu Żydów, których ukrywał. Miasto w czasie okupacji niemieckiej zostało ograbione i w 90% zniszczone, przy życiu pozostało kilkadziesiąt osób. Zabytki: Zabudowa Rynku wraz z renesansowym ratuszem z 2 połowy XIX w., Zespół pałacowy , Park – w stylu francuskim , Aleja robinii akacjowej z 1 połowy XIX w., Kościół parafialny św. Marii Magdaleny z 1764, rokokowy , Kościół i klasztor bernardynów z 1731, Kompleks trzech rzeźb, przedstawiający krzyż pojednania, św. Jana z Dukli oraz Jana Pawła II , Cmentarz wojenny z I i II wojny światowej oraz cmentarz parafialny, Ruiny XVI-wiecznej komory celnej, Ruiny bożnicy z 1758, Ruiny browaru z lat 1750–1799 za parkowym murem, nad brzegiem Jasiołki.
Wieś: --
Data wykonania zdjęcia: Lata 1918-1939
Opis zdjęcia: Synagoga w Dukli Źródło
Zwycięzca losowania: @Endrevoir
Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#sniadanko #dziendobry #kawa
Dobrego dzionka dla wszystkich! Nie mógł się chuop zdecydować, czy na słodko czy też nie. Więc wyszedł mix.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wszystko mnie wkurwia, dosłownie wszystko. Raport z tego tygodnia:
Dom - od krzesła odpadła podkładka flanelowa i porysowały się panele. Jak to zauważyłem krzesło od razu poleciało przez okno
Małżeństwo - zapytałem się czy mogę sobie kupić ukośnice, "mamy inne wydatki". Cały dzień się nie odzywałem.
Dzieci - zmieniły zdanie że nie chcą iść na basen. Wyszedłem z domu i siedziałem w lesie.
Praca - współpracownik powiedział że nie podoba się mu moje rozwiązanie. Dowiedział się ode mnie kim jest jego matka i jakie ma z nią stosunki.
I to tylko ten tydzień. K⁎⁎WA MAĆ!
Chyba czas zacząć się leczyć....
#gorzkiezale #zalesie
@m_h mam nadzieję, że nie jesteś programistą, bo code review na tym polega, że Twoje rozwiązanie się nikomu nie podoba.
A na serio, raczej nie jest dobrze, jeśli z banalnego powodu rzucasz meblami. Ludzie mają prawo zmieniać plany, odmawiać czy mieć własną ocenę rozwiązań i trzeba jakoś z tym umieć żyć.
Zaloguj się aby komentować
118 743 348 - 125 = 118 743 223
Gofry twarogowe z owocami
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
1243 + 1 = 1244
Tytuł: Wojenna lekcja przetrwania
Autor: Marcin Strzyżewski
Kategoria: reportaż
Format: ebook
Liczba stron: 140
Ebooka kupiłem, bo jestem widzem kanału Marcina, ale też byłem ciekaw jego punktu widzenia. Znam bardzo dobrze realia zachodniej Ukrainy i w czasie lektury prowadziłem coś w rodzaju wewnętrznej polemiki.
Ale do rzeczy: książka ma swoje - całkiem dobre przesłanie, które jest podparte rozmowami z ludźmi: ekspertami, profesorami, albo po prostu wolontariuszami-mieszkańcami Kijowa. Zawiera dużo informacji, choć część z nich odnosi się stricte do bezpośredniego zagrożenia wojną. Jeśli więc mieszkasz blisko przesmyku suwalskiego, to mam nadzieję, że już jesteś spakowany i znasz podstawy bushcraftu. Ale mieszkańcy Krakowa, czy innego Wrocławia? No jakby mniej. Jest tam sporo odniesień do kwestii broni, plecaków ewakuacyjnych, odpowiedniej odzieży do ucieczki - wg. mnie to nie jest dla każdego. W większości przypadków potrzebujemy informacji jak przetrwać 3 dni bez prądu lub nawet dłuższy czas bez dostępu do aptek, czy sklepów. Bo to faktycznie się zdarza - wystarczy po prostu powódź lub atak ostrej zimy. Mam znajomych, którzy nawet powodzi nie widzieli, ale odczuwali jej skutki - nie było prądu, zasięgu, niektóre drogi/mosty były zupełnie nieprzejezdne. Więc generalnie warto być przygotowanym, choć z perspektywy zachodniej Ukrainy nie do marszu z plecakiem ewakuacyjnym, a do przetrwania w domu mimo różnych braków i niedoborów. Z resztą już popełniłem wpis na ten temat przy okazji blackoutu w Hiszpanii (gdzie było akurat dwóch różnych znajomych).
Dygresja:
Tu już się narażam na krytykę, ale takiego choćby plecaka ewakuacyjnego we Wrocławiu, czy innej Łodzi - nie rozumiem. Jedynym momentem, gdzie by się miał przydać, to uderzenie bronią jądrową - oczywiście na tyle odległe, że nam bezpośrednio nie zagrozi. Albo uciekasz przed mobilizacją i wtedy potrzebujesz dokumentów, kart płatniczych, pieniędzy i szybkiego auta, albo... zostajesz w domu (o ile nie mieszkasz w pobliżu ewentualnej linii frontu oczywiście). Myśl, że przewidzisz, że dron akurat uderzy w twoje mieszkanie i sobie uciekniesz z takim plecakiem... no to chyba nie jest takie proste. A przy 5 latach wojny i tysiącach alarmów taki "plecak" wygląda jednak nieco inaczej - telefon, powerbank, karimata, śpiwór, książka, rozkładane krzesełko, czyli to, co się przyda na kilka godzin w schronie.
Książka zawiera oczywiście przydatne informacje do wykorzystania przy innych zagrożeniach, choć nieco prosiłoby się o ich rozwinięcie, bo wciąż uważam, że właśnie to dotyczy większości ludzi. Przydałoby się np. więcej o prądzie: od prostych spraw typu oświetlenie, czy zasilanie routera aż po "off-grid"
tl;dr książka o wojennej sztuce przetrwania, która skupia się na wojennej sztuce przetrwania
#bookmeter #ksiazki #wojna

Teoretycznie plecak ewakuacyjny może się przydać jak woda zaleje twój dom lub zacznie się palić.
Oczywiście najbardziej prawdopodobny jest blockout w wyniku awarii/zaniedbań infrastruktury.
Edit.
Zastanawiam się czy nie lepiej mieć gotowy rower z sakwami by sprawnie móc się ewakuować. Wtedy plecak, woda i prowiant nie przeszkadzają wagą czy rozmiarem.
Zaloguj się aby komentować
Most Rędziński po zachodzie
#wroclaw #architektura #fotografia #tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować
Chytry Dziad z Hejto
Hi hi hi hi...
He he he he....
Sy sy sy sy sy.....
Opłaciło się 3 dni temu przykryć małego prawdziwka śmietkiem, tabuny hołoty się przewaliły przez las ale nikt nie zauważył.
Moje! Mój grzybek!
Jeszcze tego pana spotkałem.
Musiałem go zabrać z drogi bo chyba czekał aż go coś rozjedzie.
#grzyby #pazernyopornik #oporniktojednakjestpojebany #oporniksamnawsi




Zaloguj się aby komentować
32 479,92 + 3,80 = 32 483,72
Dziś pierwszy raz po boisku
Jeeeeeeeeezu ale to nuuuudneee taaak xD To bardzie walka z głową by nie zasnąć z nudów niż z kondycją xD Nigdy więcej
#sztafeta #bieganie
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Tak, mogłem tego nie zauważyć. Ale zauważyłem. Zdobywasz osiągnięcie
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Zaloguj się aby komentować
Kolejna seteczka
Dzień nr 300., strona nr 427
W przepełnionym tramwaju siedzi blady, chudy, wymęczony student. Pod oczami sine cienie, przez lewą rękę przewieszony płaszcz. Wsiada staruszka. Student ustępuje jej miejsca i łapie się uchwytu. Staruszka siada, ale zaniepokojona przygląda się studentowi:
- Przepraszam, młody człowieku! To bardzo ładnie, że zrobił mi pan miejsce, ale pan tak blado wygląda. Może pan chory? Może... niech lepiej pan siada. Nie jest panu słabo?
- Ależ nie, nie! Niech pani siedzi. Ja tylko, widzi pani, jadę na egzamin, a całą noc się uczyłem, bo mam średnią 4,6 i chcę ją utrzymać.
- No to może da mi pan chociaż ten płaszcz do potrzymania?
- A, nie! Nie mogę! Zresztą to nie jest płaszcz. To kolega. On ma średnią 5.0.
Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto
#heheszki
Zaloguj się aby komentować
#swiniobicie #bębensmalcu
Bęben: 127.5cm
Smalec: 134.6 kg
Odpaliłem tajną broń - kwik pen, teraz będę jechał Was na haxach
Zaloguj się aby komentować
Trzeci kamień wyniesiony na #klimczok tak, aby trzeba było pisać podręczniki do geografii na nowo 😉


Zaloguj się aby komentować