Dziś obchodzę 35 urodziny. Tylko mama i brat złożył mi życzenia. Ojciec nie pamięta od 20. lat. Starsza siostra mi złożyła przy okazji składania życzeń siostrzenicy(po angielsku, bo urodziła się w Londynie), która miała wczoraj urodziny. #gorzkiezale #urodziny
Komentarze (64)
@Opornik raczej na wszystkich. Jest pracoholikiem na emeryturze. Teraz wymyśla sobie roboty na działce i zamawia pierdoły z internetu.
I dziękuję za życzenia.
@Neq
Stoooooo Laaaaaaaat ...
Stoooooo Laaaaaaaat ...
I trzymaj się młodzieńcze prosto i nie smutaj.
Co do znajomych, to jakość nie ilość.
Nic dziś nie jadłem a zjadłbym czikkera i cheeseburgera z małą colą z maka. A piję browar sam na smutno. Heh. Dzięki za słowa wsparcia, ale raczej idę w kimę. Nic innego mi nie zostaje.
Przyzwyczaj się. Urodziny mają znaczenie tak do 18. roku życia, później nikt nie pamięta. To normalna kolej rzeczy.
@Neq Zrób tak jak ja: przestań obchodzić urodziny, kupuj sobie prezent sam, jesteś przecież kurna dorosły i Twoje pasje sam znasz lepiej niż ktokolwiek. A resztą się nie przejmuj, co za różnica co to za dzień w roku.
@baklazan nie chodzi o prezent, tylko o gest. Można powiedzieć, że jestem małostkowy, jednak to takie milowe urodziny.
@Neq mi z 10 lat zajęło zanim dali sobie spokój i przestali wydzwaniać, bo im k⁎⁎wa powiadomienie w telefonie pikło. Jeszcze tylk ostary dzowni w imieniny, które sam juz nie wiem kiedy mam tylko raz w roku mi stary dzwoni z wysztkiego najlepszego z okazji imienien, ja mówie aha nie obchodze i petla sie kreci
Przyjmij i ode mnie najszczersze życzenia z okazji Twoich urodzin. Spokoju i pogody ducha. Oraz siły by stawić czoła wszelakim życiowym wyzwaniom
Odpalił bym jakieś wyzwanie, ale nie zależy mi na tym. Jest mi po prostu smutno. Plus taki, że 2 inne osoby złożyły mi życzenia i to się liczy.
@pluszowy_zergling Tobie też życzę wszystkiego najlepszego. Nie wiem co przyszedłeś, ale życzę ci siły.
@Neq Wszystkiego najlepszego
@Neq siostra Ci dzień przed życzenia składa, to ja Ci złoże dzień po, bo to już jutro jest w sumie. wszystkiego najlepszego, żebyś się wysypiał, nie dołował, no i zdrowie jako tako żeby było!
@Neq W czym problem? Sam nie mam pamięci do dat. Z trudem kojarzę najważniejsze daty urodzin matki, ojca, babki. Co nie znaczy, że ich nie kocham, nie myślę o nich czy nie spędzamy razem wiele czasu. W moja stronę ojciec też zapomina i nie zajmuje mi to głowy wcale
@Neq Wybacz lekką złośliwość, ale ilu ludziom ty składasz życzenia, o jak wielu urodzinach pamiętasz?
W wieku 30+ dwie osoby pamiętają o twoich urodzinach, może źle odebrałem twój wpis i sie cieszysz, że o tobie pamiętały?
Jeśli sie żalisz i oczekujesz w tym wieku więcej, samemu nie dając nic ekstra to narcyzm mocno.
Ale skoro tak bardzo chytry na życzenia jesteś to życze ci żeby na kreml spadł metroryt zabijaając wszystkich kacapskich polityków. Oryginalnie, bo zaraz będziesz narzekał, że życzenia takie same i nikt nie personalizuje i sie nie czujesz wyjątkowy.
@Neq trochę wiem, co czujesz. Mam urodziny w grudniu i nie wiem czemu, ale w mojej rodzinie ustalono, że tego dnia będą obchodzone też imieniny mego brata (nawet nie wypadają tak w kalendarzu), bo co ma się dzień zmarnować? No więc nigdy dzień moich urodzin nie był takim "moim" świętem. Spóźnione, ale jednak, przyjmij moje najlepsze życzenia wszystkiego najlepszego!
@Neq może i spóźnione ale dopiero się dowiedziałem - wszystkiego najlepszego, żeby tak Ci się ułożyło żebyś i tych stu lat chciał dożyć!
Życzyłbym najlepszego, ale zastanów się nad faktem, że jeżeli cię taka pierdoła tak strasznie rusza, to musisz mieć bardzo słabą psychikę. A im dalej w las, tym będzie ciężej. Może nad tym popracuj.
@Neq Przepraszam, że spóźnione, ale życzę Ci wszystkiego najlepszego i żeby więcej osób o Tobie pamiętało
Zupełnie wiem jak to jest. Większość moich przyjaciół przez ostatnie kilka lat wchodziło w lata 30 i dla każdego na tak specjalną okazję starałem się zrobić/kupić super prezent i celebrować to z nimi. W tamtym roku miałem swoją 30. Mama przysłała mi smsa, brat zadzwonił po chwili, bo mu mama przypomniała i powiedział "siema, najlepszego, nara", koleżanka dała mi w prezencie książkę i stwierdziła, że już nie chce mnie znać (ale jak na dorosłą kobietę przystało nic o tym nie powiedziała, tylko zniknęła jak duch) i tylko jeden kolega z którym się przyjaźnię od zerówki tak szczerze pamiętał i w sumie też mi dał książkę.
Mimo wszystko bardzo cieszyłem się z tych dwóch książek, bo nielicząc jednej edycji hejtopaki, to ostatni prezent dostałem jakoś pod koniec podstawówki (18-20 lat temu). Morał wyciągnąłem taki: j⁎⁎ać ludzi i ich urodziny. Od teraz życzenia dostaje ode mnie tylko rodzina (bo to rodzina), a życzenia i prezenty ten jeden kolega. Aaa... na imprezy z tortem to równie dobrze mogą mnie nie zapraszać, bo i tak nie przyjdę
@Neq wiele lat składałem życzenia ludziom z otoczenia, samemu otrzymując je jedynie od rodziców, brata i żony. Więc pewnego razu powiedziałem j⁎⁎ać ich i mam spokój. Śmieci się same wynoszą
Zaloguj się aby komentować