Pamietajmy, ze zabojady dolozyly spora cegielke do tego, aby esperanto nigdy sie nie spopularyzowalo. Moglibysmy miec prosty paneuropejski jezyk, ale francuzow by za bardzo d⁎⁎a piekla.
#heheszki lub nie
#jezykiobce #esperanto


Pamietajmy, ze zabojady dolozyly spora cegielke do tego, aby esperanto nigdy sie nie spopularyzowalo. Moglibysmy miec prosty paneuropejski jezyk, ale francuzow by za bardzo d⁎⁎a piekla.
#heheszki lub nie
#jezykiobce #esperanto

Zaloguj się aby komentować
Mężczyzna też może mieć okres.
Okres w życiu, kiedy chce założyć kocie uszka i ubrać spódniczkę.
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Za chwile wchodze do dentysty, nerw juz wytruty (a przynajmniej ostatnio sporo wiercil i czulem tylko minimalny bol), teraz przychodze ze zdjeciem roentgenowskim. Mowil, ze jak kanaly beda zbyt waskie, to zebym przygotowal 2k cebulionow. No i patrze na to zdjecie, faktycznie dosc waskie. Niewazne, kase mam. Nie moge sie doczekac tego zapachu pilowanego zeba i pylu kostnego na jezyku, mmmm. Jeszcze wczoraj sie nie cykalem, ale teraz stres jest.
#dentysta
Zaloguj się aby komentować
Jakim cudem jako ludzkość odeszliśmy od tego humoru?
https://www.youtube.com/watch?v=H4FbRfeOl-8
Na samo usłyszenie tej piosenki pojawia mi się banan na ryju, za każdym razem. Pamiętam, jak w gimnazjum ze znajomymi oglądaliśmy te wszystkie parodie, to i hanuszki to dla mnie szczyt internetowego humoru.
#heheszki #memy #mlg
Zaloguj się aby komentować
Chyba najlepsza rzecza w studiach jest ta ulga, ktora sie czuje po zakonczeniu semestru. Kilka ostatnich tygodni pelnych napiecia i niepewnosci, ktore udaje sie jako-tako rozwiazac (ja to akurat zawsze uwale jakis przedmiot i tak tez jest teraz), ale wazne, zeby przejsc dalej. Tylko dwa przedmioty jakos przeboleje, w dodatku nie jakies najgorsze. To uczucie jest takie boskie, nie wiadomo, jak to wlasciwie uczcic. Dobra wiadomosc, to ze za pare dni zaczynam wakacje, ktore beda trwaly az do poczatku nastepnego semestru.
#studia #chwalesie
Zaloguj się aby komentować
Jeżeli kiedykolwiek poczujecie, że wasze życie jest okropne, bo to zwykle cierpienie, to pomyślcie o Donaldzie Cowartcie.
Pewnego dnia wracał z oględzin działki, którą planował kupić. Z pobliskiego rurociągu wyciekał propan, który zgromadził się w okolicy jego samochodu. Kiedy zdecydował, ze pora spadać i uruchomił silnik, doszło do wybuchu. Szkło z przedniej szyby obsypało i wbiło mu się w całe ciało, a cała okolica stanęła w ogniu. Kiedy próbował się z stamtąd ewakuować, przebiegł przez trzy ściany ognia, rzucając się na ziemię po każdej, aby zgasić ogień, który pożerał jego ciało. Przebiegł w ten sposób ok. 2 km, po czym padł na ziemię. Opisał tę sytuację tak:
Byłem poparzony tak dotkliwie i w tak wielkim bólu, że nie chciałem żyć nawet w pierwszych chwilach po eksplozji. Mężczyzna, który usłyszał moje wołanie o pomoc, przybiegł drogą, poprosiłem go o broń. Odpowiedział: „Dlaczego?”. Odpowiedziałem: "Nie widzisz, że jestem trupem? I tak umrę. Muszę skończyć z tym nieszczęściem". W bardzo uprzejmy i współczujący sposób powiedział: „Nie mogę tego zrobić”
Jego ojciec, z którym oglądał działkę również ledwo uszedł z życiem, a znaleziony został w okolicy samochodu, którym przyjechali. Jego ojciec zmarł w drodze do szpitala. Donald przekonywał, aby nie poddawać go leczeniu, ponieważ był przekonany, że nigdy nie będzie w stanie wrócić do poziomu wcześniejszej aktywności fizycznej. Jak mówił, w szpitalu był przymusowo leczony przez 14 miesięcy, pomimo tego, że prosił, o możliwość zakończenia życia. Niektóre z zabiegów porównał do obdzierania ze skóry na żywo. Jego sytuacja wymagała amputacji obu rąk - pozostawiony został jedynie fragment kciuka, za pomocą którego mógł chwytać drobne przedmioty, takie jak sztućce, albo ucha kubków. Został pozbawiony obu oczu, a jego uszy zostały tak uszkodzone, że jego zmysł słuchu został poważnie uszkodzony. Wielokrotnie przeprowadził próbę samobójczą.
Kilkanaście lat później, Cowart zdobył wykształcenie wyższe w zakresie prawa i otworzył własną kancelarię. Z czasem zmienił swoje imię na Dax, z racji na to, że często słysząc "Donald", był przekonany, że ktoś próbuje się do niego zwrócić. Z resztą, napisanie "Dax" było prostsze. Udało mu się ożenić z inną prawniczką, z którą żyli razem na wsi. Cowart był częstym nauczycielem i prelegentem w Trial Lawyers College w Dubois w stanie Wyoming.
I wiecie co?
Donald/Dax Cowart, patrząc z dystansem na swoje życie, po przebyciu całego cierpienia i osiągnięciu wszystkich swoich sukcesów wyznał, że nie warto było i powinni byli pozwolić mu umrzeć, ponieważ niemożliwym było nadrobienie wszystkich strat, jakie zostały mu wyrządzone przez los.
#heheszki albo #nieheheszki #antynatalizm bo historię zaczerpnąłem z książki Benatara
Zaloguj się aby komentować
Ehh brakuje tej gry. Szkoda, ze poswiecanie jej czasu nie ma juz zadnego sensu. Screenshot z jednym z moich ulubionych rodzajow akcji - informuje typa, ze powinien zaplacic haracz mojej gildii, koles mowi, ze nie bedzie ze mna rozmawiac i jesli cos od niego chcemy, to niech moi przelozeni do niego napisza. Przybiegam, zabijam typa, on oburzony pisze do moich liderow, ktorzy mowia mu, ze zrobilem wszystko dobrze, a teraz ma zaplacic xD
#tibia

Zaloguj się aby komentować
Ale ze mnie ciemiezyciel.
Kobieta idzie sie zobaczyc z przyjaciolka i uznala to za dobry pretekst, zeby kupic sobie vape. Cos mi w tym nie pasowalo, bo pamietam jak rok temu ciezko jej bylo rzucic to chujstwo, a ostatnio mi wyznala, ze dalej, po kilku miesiacach od ostatniego razu, kiedy sie stresuje to ma ochote palic. Musialem jej na to zwrocic uwage, bo chyba zapomniala.
Uzaleznienie to okropna sprawa. Wdychanie dymu z tych urzadzen powoduje, ze potrafi dostac naglego okresu - jej cykl miesiaczkowy nie jest naturalny, bo stosuje antykoncepcje, ale zaobserwowalismy taki dziwny zbieg okolicznosci, ze kiedy tylko palila, albo wdychala dluzej dym, to zaczynala krwawic. I z tego, co ona mi mowi, jej okresy sa okropne. Nawet to jej nie zniechecilo na dobre.
Jak ktos jest uzalezniony, to latwo sobie zracjonalizuje swoj wybor. Trudno mi pojac uzaleznienie od papierosow. Wychowalem sie w rodzinie, gdzie rodzice przewalali ogromna czesc wyplaty na alkohol i tyton, czesto olewajac zawartosc lodowki i w dalszym ciagu, jestem w stanie jakos zrozumiec alkoholizm. Nikotynizm jest dla mnie zagadka, zwlaszcza, kiedy ktos pali doslownie tyton i wdycha ten dym. Sprobowalem tego dwa razy w zyciu, prawie sie porzygalem. Wodka wyzera gardlo i moze prowokowac odruch wymiotny, ale po jej wypiciu czuc jakas faze.
Powiedziala, ze jednak nie bedzie palic. Zwyciestwo.
#zwiazki #uzaleznienie
@solly-1 A alkoholicy piją mimo, że mają potem kaca i znacznie gorzej funkcjonują - jakoś ich to nie zniechęca. Uzależnienie nie jest kwestią racjonalnych przemyśleń o następstwach. Twoja Żona się trzyma bo jej pilnujesz, chwila nieuwagi czy olewactwa i od nowa będzie brnąć w tym gównie. Ona nie zapomniała, zwróciłeś jej uwagę w chwili gdy potrzebowała wsparcia, dostała je więc jest odsunięcie problemu na jakiś czas. Niestety ale cały czas trzeba siebie i kogoś pilnować.
Ja się wychowywałem w domu gdzie było zero alko i fajek. Jak przykurzyłem i było mnie czuć to mi ojciec kazał przy nim wypalić paczkę fajek. Po trzeciej się zrzygałem i już nigdy więcej fajek nie tknąłem.
Zaloguj się aby komentować
Najbardziej zenujaca sytuacja na tym portalu byla ta, kiedy powolalem sie na negatywna opinie o rosyjskiej armii ze strony Girkina. Jakis typ zaczal mnie nazywac z tego tytulu onuca, bo przeciez sugeruje sie rosyjskim zrodlem (powtarzam: powolalem sie na negatywna opinie Girkina o rosyjskich silach zbrojnych). Z racji na moja "prorosyjskosc", koles zaczal mi odkopywac posty na profilu, znalazl jakis sprzed roku, w ktorym wspomnialem, co mi sie zdarzylo na kasie, gdy pracowalem w KFC i zaczal mi pisac "wracaj do KFC parobku" pod moimi swiezo opublikowanymi komentarzami XD Dobrych pare chwil mi zajelo zrozumienie, o c⁎⁎j chodzi jakiemus czlowiekowi i dlaczego mi wypomina prace w fast foodzie.
#oswiadczenie
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj rano, jak zwykle, obudzily mnie razace jak sk⁎⁎⁎⁎syn promienie sloneczne odbite przez jasne sciany i umeblowanie pokoju w #akademik, poniewaz okno jest skierowane na wschod slonca. W porze letniej/poznowiosennej zawsze obudze sie przed budzikiem wlasnie z tego tytulu. W dodatku slonce przechodzace przez okno nagrzewa moja posciel niemal do czerwonosci i jak nie uloze odpowiednio nogi, to bedzie prawie parzyc.
Na domiar zlego, cos mnie draznilo, bo bzyczalo mi nad uchem, wiec ledwo kontaktujac trzasnalem oknem, ktore zostawilem otwarte na noc, coby troche zimnego powietrza nawpuszczac w porze snu. Jak juz zamknalem, to slyszalem, ze ciagle bzyczy, po jakims czasie zorientowalem sie, ze zamknalem to diabelstwo miedzy futryna, a oknem. Uznalem ze c⁎⁎j w d⁎⁎e tej musze i niech sobie ginie. Po paru godzinach juz przestalem slyszec bzyczenie, a w nocy, niedlugo przed ponownym otwarciem okna slyszalem znowu chwilowe odglosy. Stwierdzilem, ze jeszcze poczekam, az zdechnie. Otworzylem okno tuz przed snem, a tam martwy trzmiel. Smutnazaba.png, mogl sobie zapylac kwiatki na lace w spokoju, a ja go usmiercilem. Tylko po co przylatywal na 10. pietro? Nie mialem mu nic do zaoferowania w pokoju. Jakis czas temu czytalem, ze trzmiele zapylaja kwiaty duzo efektywniej od pszczol, teraz mi glupio.
#zalesie #spowiedz
Zaloguj się aby komentować
Czym się różni morderstwo popełnione przez Polaka, od morderstwa popelnionego przez obcokrajowca?
A no tym, ze jak Polak kogos zabije, to przynajmniej jest swoj. Wyobrazacie sobie te ulge, jaka czuja rodziny ofiar, kiedy dowiaduja sie, ze morderca/gwalcicielem byl polak? Kamien z serca za kazdym razem.
#polityka (?) #torun #bekazprawakow (?)

Zaloguj się aby komentować
Dyskusja o podobienstwie jezykow ukraincow, polakow i rosjan:
>Polak i ukrainiec się dogada tak samo jak Polak z ruskiem
Wczesniej jeszcze bylo tlumaczenie, ze Ukraincy sa bardziej podobni do Rosjan, bo biegali z widlami na wolyniu (?)
#shithejtosays #polityka

Zaloguj się aby komentować
Wczoraj rozmawialem przez telefon i zechcialem przejsc przez ulice, dopiero po wejsciu na jezdnie zobaczylem, ze na tych pasach jest sygnalizacja. Wszedlem oczywiscie, gdy bylo czerwone. Wymusilem gwaltowne hamowanie jednego samochodu, kobieta sie tak wkurwila, ze az stanela na jakies 10 sekund i musiala obnizyc szyby, zeby sie do mnie wydrzec, czy oszalalem xD
Prawo niestety nie pozwala, ale powinna byla mnie pierdolnac tym samochodem, naprawde sobie wtedy zasluzylem xD Do tej pory jestem w szoku, co ja odjebalem. Jakos bardzo blisko do katastrofy nie bylo, ale i tak. Zawsze jak ide z telefonem i cos na nim robie, to przed pasami opuszczam rece i przechodze ostroznie sie rozgladajac. Tym razem tak sie zagadalem, ze prawie zrobilem z siebie inwalide. Mam nadzieje, ze prowadzac samochod, nigdy nie trafie na takiego debila, jakim bylem wczoraj.
#oswiadczenie
Zaloguj się aby komentować
Wiecie co to znaczy mieć ból d⁎⁎y?
Wyobraźcie sobie, że jesteście głównym wokalistą amerykańskiego zespołu, który zyskuje pokurwioną (jak na tamte czasy) popularność. Ale wasze ego jest zbyt duże.
Wasza rozpoznawalność powstaje wraz z waszym pierwszym albumem (co jest po prostu cudem: wyobrażacie sobie taki sukces?) - wprowadzacie świat w niespotykany dotychczas, a przynajmniej niepopularny gatunek muzyczny - jakąś hybrydę rocka i rapu. Szóstka ziomków, z których trzech (J-Dog, J3T i Deuce) znają się od #podbaza.
Ale jeden z nich ma pewne problemy i myśli, że jest kimś. Kimś więcej, niż pozostała piątka. Więc próbuje podporządkować cały zespół pod siebie, praktycznie go sabotując - bo kogo obchodzą world toury, co nie? XD
Wszyscy macie obiecujące kariery i szkoda to zaprzepaścić, więc robicie? Najoczywistszą rzecz na świecie - wypierdalacie problematyczny element z grupy. Koleś, który był głownym wokalistą, zostaje wyjebany. Może to odważny krok, ale hej, pozostałych członków było aż pięciu i doszli do wniosku, że ten jeden jest na tyle wielką kulą u nogi, że trzeba się go pozbyć. xD
Ok, wywaliliśmy typa - mamy poniekąd problem, nie? Na szczęście mamy innego zioma, który ma zagrać w American Idol. Ale po co ma pajacować w castingu, skoro jest i tak dobry, a nam brakuje wokalisty? Bierzemy go. Nagrywamy z nim album i rozwijamy kariery. Drugi album nie okazuje się porażką, mimo nowego głosu(!), również zyskuje popularność i ludzie się nim zachwycają.
W międzyczasie Deuce (wyjebany z zespołu) zakłada swój zespół i niczym Ryszard Andrzejewski, nagrywa dissa w odpowiedzi na zupełnie sensowną reakcję. Zapytacie czym się różniły dissy Tedego i Pei? No właściwie tym, że Tede miał faktycznie coś do zarzucenia Pei, podczas gdy ten go po prostu wyzywał. xd Deuce został wyjebany z obiecującego zespołu, bo nie mógł przełknąć swojego ego, a po bucie uznał, że nagranie dissa jest dobrym pomysłem - nie uwierzycie: jedyne, co potrafił Deuce, to wyzywać swoich byłych ziomków, nawet tych z czasów szkolnych. Po co powoływać się na coś sensownego, skoro można nazywać kogoś pedałem, grubasem, czy "american idol reject"? XD
I wyobraźcie sobie to: mijają lata, Hollywood Undead traci na popularności - naprawdę trudno zrozumieć pierwszorzędna przyczynę, ale na pewno fakt, że przemysł muzyczny rozlewa się dosłownie wszędzie jest nie bez znaczenia - każdy może sobie stworzyć muzykę (trochę hiperbolizuję: tworzenie muzyki wymaga kreatywności w znacznym stopniu), ale wiecie o co chodzi. Wzrasta konkurencja, tak zwyczajnie. Na pewnoe nie jest łatwo być gwiazdą na szczycie przez całe życie. Oni osiągnęli swój sukces i się nim cieszyli. Były główny wokalista, lata po wyrzuceniu z zespołu, co robi? Tłumaczy ludziom na instagramie, że nigdy nie był w tym zespole. Wszystkie piosenki to kradzież wizerunku, tak samo, jak wywiady - XDDD
Nie wiem, na ile to kogokolwiek interesuje, ale całkiem zabawnie jest słyszeć, jak członkowie zespołu mówią o swoim byłym ziomku "deucebag". Koleś mógł mieć wszystko.
To trochę daje do zrozumienia. Jak bardzo zarozumiałym warto być? XD
Wiecie, wyjebanie z zespołu nie byłoby takie śmieszne - ludzie z tym po prostu żyli. Ale nagrywanie dissów, kiedy nie ma się niczego do zarzucenia? A po latach tłumaczenie, że nie ma się z nimi niczego wspólnego, to jest już inny wymiar XDDD
#gownowpis #ciekawostki #bul

Ciekawe czy z kasy za odtwarzanie piosenek z jego udziałem też zrezygnował, "no bo to przecież nie ja".
Ogólnie historie dużego ego, narcyzmu są fascynujące i z drugiej strony zupełnie niezrozumiałe dla kogoś kto nie ma takiego usposobienia. Kłamstwa, wymówki, wymyślanie swoich wersji i trwanie przy nich.
Bardzo męczy mnie kontakt z takimi ludźmi w życiu, unikam jak mogę. Ale wydaje się że masa ich jest właśnie wśród artystów. No i polityków
Zaloguj się aby komentować
Dlaczego niektórzy wykładowcy mają tak po⁎⁎⁎⁎ny system oceniania?
Możesz im podać odpowiedzi na wszystkie pytania, ale i tak ci zacznie obcinać punkty za pierdoły. Narysowałem raz typowi schemat działania hamulca taśmowego, opisałem go i zabrał mi 1/4 punktów za to, że nie narysowałem strzałki, która wskazywała, w którym kierunku rusza się śruba. Bo przecież kto wie, w jakim kierunku się rusza śruba, co nie? XD Nawet na jego slajdach na wykładach nie było tej strzałki.
Z moich obserwacji wynika, że ta upierdliwość przy sprawdzaniu nie powoduje, że studenci uczą się więcej, tylko dochodzi do masowego zrzynania. Raz miałem wykładowcę, który wręcz na to przyzwalał, bo wymagał dosłownie każdego jebanego szczegółu, przepisanie mu całego slajdu nie gwarantowało zaliczenia, a gość nie chodził po sali - jako pierwszoławkowiec poczułem się wtedy jak kompletny frajer XD Ludzie z tyłu mogli bez konsekwencji robić co chcieli, a ja byłem udupiony.
Nigdy nie ściągałem, dopiero w trzecim semestrze na studiach zrozumiałem, że będąc fair mogę zapomnieć o zaliczeniu niektórych przedmiotów. Mam swoje limity, nie wykuję każdej drobnostki.
Efekt tego jest taki, że na magisterce mam w d⁎⁎ie naukę.
#zalesie #studia
Zaloguj się aby komentować
Komentarz pod wpisem dot. wprowadzenia ekologicznych opakowan produktow.
Moze mnie cos omija, ale jaki wlasnie biznes oligarchow sie odbywa w UE, w ktorym oni zyskuja na ekologicznych opakowaniach? Jakis CEO koncernu makulaturowego wlasnie dorabia sie 200. miliarda dzieki glupocie UE? Co sie teraz dzieje na swiecie?
#pytanie #polityka #ue

@solly-1 znaczy się wiesz xD jeden z prominentych polityków ue ktory pchał na samym początku jeszcze we wczesnych latach dwutysięcznych ustawy nakazujace filtry do kominow w fabrykach cieplowniach etc, okazalo sie ze ppsoada ogromne udzialy w firmach ktore potem zaczely to produkowqc I dorobil sie wielomilionowego majatku xD
Aczkolwiek to moze byc pochodna zwyklego insider info
Niestety nie pamietam nazwiska tego chlopa
Zaloguj się aby komentować
Kiedyś powiedziałem koleżance, że jest tak ładna, że jakbym był budowlańcem, to bym zagwizdał na jej widok.
I nawet nie podziękowała. A myślałem nad tym komplementem jakieś 10 sekund.
Niektóre kobiety naprawdę są niewdzięczne.
#zalesie #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
uwielbiam jako piwniczak sluchac piosenek hollywood undead o imprezowaniu, ruchaniu, cpaniu i chlaniu, z czym mialem do czynienia bardzo niewiele razy, ale c⁎⁎j. tekst w obcym jezyku mi to wybaczy.
znaczy to swan songs. american tragedy juz jest w innym klimacie.
#wyznania #glembokie
@Cybulion jakby nie zahaczyło to od 1:12
Zaloguj się aby komentować
Odnośnie wygranej Kibola w drugiej turze, nawet w najmłodszej grupie wiekowej - naprawdę przydałoby się zbadanie korelacji między użytkowaniem TikToka, a poglądami politycznymi. Podobnie z Facebookiem i Twitterem, które są w tych czasach niesamowitym szambem.
#polityka #przemyslenia
@solly-1 wybory wygrane przez FakeNewsy właśnie w socialach.
Jeden dowód anegdotyczny szczególnie zapadł mi w pamięć. To jeszcze chyba tak marzec, kwiecień było. Zaczęło pojawiać się dużo filmików odnośnie tego, że nie będzie można budować domów dalej niż 3km od szkoły podstawowej. Wprowadził to jeszcze PiS w ramach zmian w ogólnych planach zagospodarowywania przestrzeni. Spotykam typa u siebie na wsi, lvl 35. "Słyszałeś co te chuje chcą zrobić, nie będzie można domów budować". Potem pisze do mnie kumpel "że gnoje chcą wprowadzić że domów nie można będzie budować, pewnie żeby brać korniki od deweloperów". Wysyłam mu demaggoda z całym wyjaśnieniem to coś tam jeszcze napisał ale raczej nie sprostował faktow. Kulminacja była moja żona, który niestety też regularnie przegląda tiktoka i mi pokazał filmik jakiś właśnie 30 sekundowy filmik baby z konfederacji z całą retoryką, że nam domów zakażą budować i trzeba to powstrzymać, jawnie wskazując na aktualny rząd jako główny winowajca.
Myślę, że maks 5% oglądajaych zweryfikowało informacje, reszta już zdanie sobie wyrobiła. I tak wyglądała ta kampania, co chwilę...
Zaloguj się aby komentować
Te wybory to jakiś inny wymiar.
Naprawdę jestem elastyczny w poglądach. Jestem w stanie w każdej chwili zagłosować na konserwę, socjaldemokratę, czy nawet coś pokroju PiS, samemu będąc z grubsza libertarianinem. W dużej mierze chodzi mi o bycie faktycznie ideowym. Zniosę wyższe podatki wprowadzone przez socjaldemokratów, jeśli program gospodarczy i zapomogi socjalne będą rozsądnie wprowadzane.
I nawet tak, jak nie znoszę PiS, nie znoszę PO, to to, co się wydarzyło przechodzi do historii. Tu nie chodzi o to, że wygrał PiS. Przełknąłbym fakt, że wygrał np. Morawiecki.
Jako zoomer, pierwszy raz po wyborach jest mi po prostu głupio. Jakoś wstyd. Przeglądanie reddita po wyborach do europarlamentu i czytanie co chwilę postów, w którym Polacy przepraszają UE za to, że Braun się dostał budziło we mnie poczucie zażenowania. Wcześniej było zwykłe rozczarowanie po wyborach. Tyle. Teraz nie wygrała zwykła pacynka PiS, wygrał j⁎⁎⁎ny patus. Kibol, gangus, ćpun, oszust i prawdopodobnie kurwiarz. Ja naprawdę biorę pod uwagę, że KO nie ma niczego do zaoferowania. Wiem to. Mają parlament od ponad roku i ze swoich stu konkretów nawet nie spróbowali wprowadzić prawie żadnych z tych zmian. Ostatnio dowiedziałem się o cyrkach w TVP z Wysocką-Schnepf. To jest patologia. Ale to nie zmienia faktu, że PiS nigdy nie zaoferuje nam czegokolwiek lepszego. Jeśli ktoś jest zawiedziony KO, to z PiS u władzy dostanie to samo + chociażby korupcję na dużo większą skalę.
#polityka #vent #bekazko
Zaloguj się aby komentować