Hejto.pl
Zdjęcie w tle

sireplama

GURU
  • 394wpisów
  • 20409komentarzy
sireplama userbar

Zaloguj się aby komentować

@SignumTemporis nie wiem czy widziałeś ostatni odcinek Ruchu oporu, ale potraktował on brytyjską kuchnie, jak Żydzi gromadkę palestyńskich dzieci...


#gotowanie

sireplama userbar

@sireplama nie mam pojecia co to jest Ruch Oporu xdxd


Palestynskie dzieci w przeciwieństwie do brytyjskiej kuchni nie sa z natury zle (chyba), wiec jak potraktowanie ich bulwersuje tak jesli ktos robi to samo z brytyjska kuchnia....

Zaloguj się aby komentować

Praktycznie codziennie na jakiegoś debila trafiam w drodze do/z pracy.


Wczoraj bym walnął jedną idiotkę i jeszcze moja wina by była.


Stoję na światłach na starej 7 pod wawą. Stoję na lewym pasie. Robi się zielone...


Ruszam raczej żwawo, ale tyle na ile pozwala mi Gruz. Za mną suv Audi (bo jakby inaczej) i wierci się lewo, w prawo, no zaraz jajko tam zniesie. Ciągnę gruza ile ma mocy w swoim 18-letnim, 80-konnym silniczku w LPG (czyli niewiele ¯⁠\⁠(⁠°⁠_⁠o⁠)⁠/⁠¯ ). Gruz daje z siebie wszystko, zaraz panewkami zacznie strzelać, ale w tym momencie Yaris na prawym pasie daje z siebie 120% mocy jaką dostał z fabryki. Tępa pajda w Toyocie, jak zobaczyła, że przyśpieszam i przytulam się do prawej strony, żeby pas zmienić i puścić tą tępą audicę, to prawie silnik zarżneła żeby do tego nie dopuścić. Motor jej prawie karoserię wyprzedził, ryczy jej tam ten Yaris jakby z 7000 obrotów miał, radio mi w Corsie zagłusza... No kwa, myślę sobię, debil na debilu na tej trasie. Dobra, odpuszczam trochę, ta mnie wyprzedza, zjeżdżam szybko na prawy, bo Audi praktycznie mnie już popycha, tak na zderzaku mi jechał, a co robi Pani z Yariski? Mając mnie w połowie pasa tuż za sobą, daje po heblach bo przecież 10m dalej w prawo skręca...


Czujecie to? Prawie yariske w sokowirówkę zamieniła, bo tak się wyprzedzić nie chciała dać, żeby kilka metrow dalej wyhamowac siebie i spanikowanego mnie za sobą praktycznie do zera, bo wjeżdża na parking przy sklepie...


I jeszcze moja wina by była! _-_


#samochody #prawojazdyzchipsow

sireplama userbar

Nie warto sobie wypruwać żyły żeby jakiś frustrat w Audi mógł jechać szybciej. Ja w takich sytuacjach jadę jeszcze wolniej, bo muszę mieć czas obserwować dzbana z tyłu co zaraz odwali

@sireplama i po co tak się orasz i prowokujesz niebezpieczne sytuacje? Jedź sobie po swojemu, dostosuj prędkość do możliwości auta, warunków i innych czynników. takich jak debile na drodze i tyle.

@sireplama Oboje mandat za nielegalny wyścig ( ‾ʖ̫‾)

A tak serio to co się przejmujesz że ktoś za tobą leci. Ja bym jeszcze ręcznym szarpnął żeby się odsunął. I jeszcze z ubezpieczenia byś hajs dostał w razie wu. Jak dla mnie mega komfortowa sytuacja którą ty kontrolowałeś / mogłeś kontrolować

568bac1e-faa7-421a-a578-d4ed7a0c2486

Zaloguj się aby komentować

Do zajebania z kretynami.


Kierownik pokazał mi maila od dyrektora gdzie ten go opierdala, że na ogólnie dostępnym folderze są wrzucone wszystkie dane sprzedażowe i obrót naszej marki. I pięknie zaznaczone kółeczkiem w screenie z eksploratora moje imię i nazwisko jako autora.


Typ (dyrektor) to były informatyk.


I ch że moje nazwisko widnieje jako autor w eksploratorze Windows BO JESTEM AUTOREM SZABLONU PREZENTACJI a wrzucać danych nie mogłem BO NIE MAM DO NICH DOSTĘPU!!!


Boże, żenadometer mi się przekręcił...


#kolchoz

sireplama userbar

@sireplama jprd. Przypomina mi to sytuację z pierwszej firmy, w której robiłem, gdzie wysłałem jednej osobie pewne zestawienie danych, ta wysłała to dalej dw kilku osób, jedna z nich znowu dalej do kolejnych osób i następna gdzieś poza firmę dw wszystkich poprzednich i dyrektora. Ten się wkurzył że dane wychodzą na zewnątrz no i kto zebrał opierdol? No wiadomo - autor zestawienia, który wysłał pierwszego maila

Zaloguj się aby komentować

@sireplama no to ci mogę śmiało powiedzieć, że to nie tylko dhlowi takie balety odwalają Wyobraź sobie wąską boczną uliczkę dojazdową do domów, część jednego z tych domów od strony drogi została wydzielona na małą aptekę, płot przesunięty i w tamtym miejscu przy samej jezdni powstał taki mikroskopijny parking dla klientów rzeczonego przybytku- 2 suvy, 3 standardowe auta albo 4 maluchy. Jedna jedna krótsza i jedna dłuższa krawędź tego parkingowego prostokąta to ściany apteki, trzeci to jezdnia, a czwarty (drugi krótszy) to kawałek płotu od ogrodu. I raz przechodzę tamtędy do pobliskiego sklepu i co widzę. Geniusz z GLSu w takiej kurierce typu minicieżarówka wjebał się w tą uliczkę, zastawił cały parking, no ale że auto krowa, to i tak stał na drodze uniemożliwiając jakiekolwiek ominięcie tego pierdolnika. Iiiii gdzieś polazł. C⁎⁎j wie gdzie, może gdzieś z paczką, a tu sobie zaparkował, bo znalazł fajnie miejsce. A tymczasem z obu stron na drodze już stały auta. Gdzie haczyk? Dosłownie 20 metrów dalej jest normalna, szeroka droga zbierająca te wąskie dojazdówki z takim samym w c⁎⁎j szerokim chodnikiem, gdzie mógłby sobie wygodnie stanąć, ale widać 20 metrów z buta więcej to byłaby ujma na honorze czy coś

Zaloguj się aby komentować

Wszystko co się zaczyna, musi się dać w końcu opodatkować!


W związku z tym oficjalnie kończę CXIX edycję #nasonety !




Do edycji, poprzez użycie tagu, zgłoszono:

  • Wyznanie piromana od @George_Stark

  • Zmora z otwora od @Kaligula_Minus

  • Mucho - mory od @Kaligula_Minus

  • Bezwład od @fonfi

  • Wiersz dla bibliotekarki od @George_Stark




Subiektywną decyzją jednoosobowej komisji (która była bardzo gotowa na przekupstwa BTW!) za zwycięzce CXIX edycji uznaje się...


@fonfi !!!


Gratulacje!

sireplama userbar

Zaloguj się aby komentować

Chciałbym się z Wami podzielić moja przygodą z PKP...


Wsiadam do pociągu. Nikomu nie wadzę. Siadam na swoim miejscu, słuchawki na uszy... No jeszcze 2,5 godziny i w Warszawie...


Dosiada się jakaś laska. No nic, dosiadła się ¯⁠\⁠_⁠(⁠ツ⁠)⁠_⁠/⁠¯.

Przychodzi jakaś inna i ją przegoniła.

No, ok - kolejowa codzienność ¯⁠\⁠_⁠(⁠ツ⁠)⁠_⁠/⁠¯.

Ale ta, co ją przegoniła, rozkłada majdan, patrzy na mnie, cmoka i cmoka... w końcu nie wytrzymałem i się pytam, czy coś się stało (śmierdzę, czy co?)? Ta do mnie, że ona to by wolała przy oknie.


No kwa...


Odpowiadam jej bardzo spokojnie, że ja też wolę przy oknie, więc jej niestety nie pomogę.


Ta dalej cmoka i w końcu mówi, że no ale jednak to jej miejsce i że ma bilet!


Robię wielkie oczy, wyciągam komórkę, patrzę na swój bilet: no Olsztyn - Warszawa, wagon 5, miejsce 46o - proszę spojrzeć, to moje miejsce! Ta wielkie oczy i lekko zmieszana stwierdziła, że pójdzie do konduktora wyjaśnić.


No, ok - myślę sobię. Wszystko się wyjaśni (w domyśle, w d⁎⁎ie mam, mam bilet i już tu siedzę, niech ją gdzieś relokują, jak sprzedali dwa bilety na jedno miejsce... DEBILE!)!


Ale może w sumie to nie ich wina? Pewnie laska daty pomyliła, no tak - jest 12 sierpnia i ja właśnie na bilecie mam jak wół 13 sierpnia...


Oooo kwa...


Zbieram swój majdan jak najszybciej i gonię za kobitką. Łapię ja w sąsiednim wagonie już z konduktorem. Od razu mówię, że przepraszam, sprawa się wyjaśniła, kupiłem bilet na jutro a nie dzisiaj. Strasznie mi głupio i już zwolniłem jej miejsce!


Pokazuje bilet konduktorowi, a ten do mnie, że sorry, ale jesteśmy zajebani i muszę wysiąść na następnym przystanku... i sobie poszedł...


No kwa jak?! Wypieprzy mnie na jakimś wypiździowie i co zrobię? Z wilkami będę walczył? Ch! Powiem mu, żeby odpuścił. Biletu i tak nie zwrócę, a pójdę do WARS i jeszcze drugie tyle z piw zarobią na mnie i żeby nie wymyślał!


I tak na pewniaka idę do konduktora...


Łapie go wagon dalej i dłyszę rozmowe (byl 2022 r.):

- Pani nie ma ważnego biletu!

- Ja z Ukrainy jestem, mówili, że nie trzeba!

- Trzeba! Bilety są za darmo, ale trzeba w kasie wziąć taki!

- No ale ja nie wiedziałam!

- Musi Pani wysiąść, mamy przepełniony skład!

- Nie wysiądę!

- To ja policję wzywam!!!


Ch... Cichaczem się wycofałem i wysiadłem na najbliższej stacji xD


Na szczęście to Mława była i KM jeździły i się dostałem do Wawy


#zbiorkom #patowawa #pkp #kolej #pociagi

sireplama userbar

@sireplama ja kiedyś byłem świadkiem, jak w mało zatłoczonym pociągu, że sporą ilością miejsc i leniwym kanarem (gość prosił o bilety i nie patrząc na nie przybijał stempel), kobita zrobiła jakiemuś gościowi awanturę że siedzi na jej miejscu. Wkoło było mnóstwo wolnych miejsc, mogła wybrać, przy oknie, przy drzwiach, przodem, tyłem... Ale nie, chciała SWOJE miejsce i w trakcie awantury poszła po zblazowanego kanara. Ten przyczłapał, poprosił o bilety, przestudiował je jak leniwiec z bajki i wjebał babie mandat za nieważny bilet sprzed kilku dni.

A ten kanar przyklepałby kanapkę, gdyby mu ją podać zamiast biletu... wystarczyło płynąć z prądem.

@sireplama w zeszłym wakacje też miałem wtopę z pomyleniem daty. Uwagę zwróciła mi jedna kobieta, która mówiła, że kiedyś miała tak, że daty pomyliła i okazało się, że faktycznie popełniłem falstart. Możliwe, że to nie jest taki rzadki błąd.

Zaloguj się aby komentować

Ki ch?


Wiosna, człowiek myśli, że może trochę mieszkanie przewietrzyć, a tam zza okna huki, grzmoty i karetki... Co się dzieje w Warszawie? Ruskie zaatakowały?


#warszawa

sireplama userbar

@sireplama @bojowonastawionaowca przestał już być łagodny, teraz zrzuca drony z ładunkami na mieszkania nietagujących poprawnie postów

Zaloguj się aby komentować

Pani redaktor! Ja napisał! Nie widział co! Nawet nie sonet! A oni każą teraz organizować!


No cóż... przypadł mi LEKKO naciągany zaszczyt otwarcia CXIX edycji bitwy #nasonety ! Od razu ostrzegam, że nie mam pojęcia co robię!


Natchnieniem dla kawiarenkowych artystów niech będzie dzisiaj senny sonet szanownego pana Antoniewicza.




Karol Antoniewicz "Sen"


Już się zamknęły błękitne powoje;

W słodkim pokoju zaśnij mi aniele,

Niech noc kwiatami twe łoże wyściele

I wkoło ciebie spuści szaty swoje.


Niech snem miłości poi duszę twoję;

Lecz ja tych słodkich uczuć nie podzielę.

Niestety! szczęścia mając tak niewiele,

Myśli o tobie nigdy nie rozdwoję. 


Dokąd w głębokim nie złożą mnie grobie,

Ja tylko w tobie i przez ciebie żyję;

Dokąd to serce, ach! tak tkliwie bije,


Wszystkie me myśli obracam ku tobie.

Zamknij twe oko, zaśnij jako w niebie,

Zaśnij spokojnie, ja czuwam za ciebie.




No to widzimy się ponownie 28.03.2026. Kryteria oceniania jeszcze nie są znane, może się jakoś zemszczę


---


Miłej zabawy w #zafirewallem , z #poezja i #tworczoscwlasna własna.

8cfc049d-f516-4668-b19a-341e5ad9a988
sireplama userbar

Macie w temacie jakieś reguły?

Sonet to włoski ma być i czuły?

I abba rymy, wersów czternaście?

Może napisałbym coś po flaszce.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@sireplama

W wysokich Andach Dziwen jajo zniósł Pierwsze jajo zniósł Drugie jajo zniósł Trzecie jajo zniósł A potem zdechł A to pech A na co jemu było tyle jaj? Ajajaj! Ajajaj!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

A, aż wrzucę jako osobny wpis


Miałem ostatnio niezłą jazdę z Gemini.


  • Pytam się go o wypowiedź polityka z lutego 2026.

  • Ten mi coś wypluwa.

  • Pytam się czy polityk sprostował tę wypowiedź?

  • Ten mi, że tak i rzuca cytat.

  • Proszę o linka.

  • Ten mi daje link do wypowiedzi z 2023, zupełnie innej niż ta co cytował i o którą pytam.

  • Piszę debilowi, że to zupełnie coś innego niż prosiłem...


A ten do mnie, że mnie bardzo przeprasza, że po prostu zrobił sobie takie ćwiczenie i wyobraził sobie, że jest 2026 i co mógłby powiedzieć ten polityk, ale tak naprawdę jest przecież dzisiaj 2023 i ten polityk nie pełni tej funkcji, przy której miałby coś takiego powiedzieć i to prostować...


O JPRDL... To nie halucynacje, to psychoza...


#ejaj #sztucznainteligencja #ai

sireplama userbar

wziąłem teraz gemini ai pro, na próbę, darmowy miesiąc. k⁎⁎wa. to jest dalej tak głupie jak było, ale przynajmniej mam dostęp do lepszego generatora zdjęć. 100 pln za miesiąc. jakbym pił, to bym wolał to przepić.

Zaloguj się aby komentować

Mamy 21 lutego, także oto moja propozycja


Temat: Manifest

Rymy: Widmo - lud - pismo - brud


Zasady:

  • Masz podany temat i rymy

  • Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

  • Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

  • Szerzysz radość z tworzenia

  • Piorunujesz jak najęty

  • Wiersz z największą ilością piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy

  • Pamiętasz o tagach i społeczności


#naczteryrymy #zafirewallem

sireplama userbar

Mlask, mlask, dopadło nas porażki widmo.

Ściemy już nie kupi nawet ciemny lud.

Mlask, mlask, lewacy czują nosem pismo.

Gdy na siebie sami wyciągamy brud.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Chrystepanie to do pierwszego marca a nie 31 trzeba!


Otóż pewien wełniany moderator, w ramach #zimowewyzwania zadał mi następujące prace:


Zrób sobie spokojny wieczór ze swoim ulubionym ciepłym napojem


Otóż źle przeczytałem i zrobiłem sobie popołudnie:) ale przytomny byłem jak wieczorem Owym ciepłym napojem jest oczywiście kawa! Jest to kawa z firmowego ekspresu, którą leniwie chłepczę z firmowego kubka, który sam zaprojektowałem i który stoi na silikonowej, firmowej podkładce, którą sam zaprojektowałem... i rozmyślam o tym jak szcze dość mam swojej roboty...


Zaplanuj jedno wielkie marzenie do realizacji w tym roku i zapisz kroki do jego wykonania


... Moim marzeniem na ten rok, w sumie takim samym jak rok wcześniej i jeszcze rok wcześniej i jeszcze... jest rzucić tę robotę w pzd...


Oto mój plan, który tym razem, na pewno, bez dwóch zdań zrealizuję:

  • Do końca marca robię portfolio. Niestety robota sprawiła, że moje "prace" i "dzieła" nie są za wybitne (taki charakter branży) więc będę musiał polurkować po behence i podpatrzeć trochę co robią ludzie i popreparować co nieco.

  • W kwietniu odświeżam Figmę, która mi trochę zardzewiała.

  • W kwietniu też szlifuję CV i profil na Linkedinie.

  • Od maja, uzbrojony w portfolio i CV atakuję nieświadomych, potencjalnych pracodawców!

  • Co by się nie stało, w lipcu rzucam pracę!

Ha! Tym razem na pewno!


Udaj się do najbliższego rezerwatu albo pomnika przyrody i go zaprezentuj


Proszę Państwa! Oto Kamień!

I już słyszę malkontentów "Łeee... Kamień pokazał? Jeszcze pod śniegiem?!"... ANO KAMIEŃ! Bo to nie byle jaki kamień! To kamień NARZUTOWY. Głaz narzutowy dokładnie. Ma ponad 5m obwodu, zastygł sobie jako magma gdzieś w Skandynawii miliony lat temu a ruchy płyt tektonicznych wyrzuciły go na powierzchnię razem z całym łańcuchem górskim i w końcu lądolód porwał go i przetoczył do Warszawy nadając mu aktualny kształt. Porządny słoik - wprowadził się do stolicy 200 tys. lat temu

1047d34b-b607-4fed-915a-4e290b13ce8c
081414be-dd56-4cac-bc03-7af5c0b0e88c
a24ce50e-53ed-4993-bfb5-ead845d37bc9
sireplama userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kurde też szukałem i nic nie znalazłem. Gdzieś na Bemowie był chyba warsztat na godziny, co można wynająć. Jak znajdziesz to daj cynk.

Zaloguj się aby komentować