
ZohanTSW
- 949wpisów
- 12287komentarzy

Zaloguj się aby komentować
Niesamowite. Wpadłem na pomysł, by włożyć gry z PS1 do PS3 i zobaczyć co się stanie. Wiem, że PS3 ma fizycznie procek z PS1 i może natywnie uruchamiać te gry, ale myk jest taki, że mam stos piratów które mają prawie 30 lat, a co najmniej 20 lat nie były uruchamiane, odkąd PS1 przestało je czytać. Te lepsze gry przechodziły również próby odratowania ich na moim komputerze z komunii, który miał napęd CD - próbowałem robić obraz płyty, a następnie nagrać znowu, ale było sporo błędów już przy odczycie, więc tak naprawdę skazałem te gry na straty. Ale nie wyrzuciłem płyt. No i wiecie co? O ile płyta nie ma plam (jak na zdjęciu 2), to wszystko rusza bez problemu. Może być kompletnie porysowana lub nawet pęknięta (pierwsze zdjęcie). Jestem w szoku. Kiedyś tego próbowałem, lecz nie działało. Pewnie brakującym elementem było to, że kiedyś nie miałem włączonego Homebrew Enablera w PS3. Obecnie mam szeroko otworzone pudełko nostalgii.
Zobaczcie jakie tytuły nie były uruchamiane kupę lat. Na trzecim zdjęciu wybrałem kilka płytek których ledwo pamiętam. Część płyt jest jeszcze nagrywana na płytach 650mb, dostałem je od kuzyna z Niemiec gdy kupił sobie PS2.
Powiem wam że w przypadku niektórych płyt nie jestem pewien czy kiedykolwiek odpaliły na moim PS1.
#nostalgia #gry #ps1 #playstation #konsole #retrokonsole




Zaloguj się aby komentować
Uwielbiam ten wątek, majstersztyk według mnie.
Warszawokatolicyzm (inaczej: Wiara Warszawskokatolicka, Kościół Polski) - organizacja religijna z gatunku Nowych Ruchów Religijnych. Jego siedzibą jest polskie miasto Licheń, a założycielem kardynał Konrad Lewandowski. Jej wyznawcy ograniczają się do mieszkańców Polski lub polskich imigrantów.
Kościół Polski powstał w latach 20. XXI wieku. Powstał po tym, jak uznano, że papież Ferdynand I oraz Stolica Apostolska zostali rzekomo wypaczeni przez technologię i korupcję, zaprzedając przez to swoje dusze i godność diabłu, w związku z tym prowadząc wiernych ku potępieniu. W rezultacie kardynał Konrad Lewandowski ogłosił secesję względem Rzymu i stworzył nową Stolicę Apostolską w Licheniu, czyniąc z tamtejszej katedry własną Bazylikę św. Piotra, a z miasta — nowy Watykan.
1. W co wierzą warszawokatolicy?
Warszawokatolicy wierzą w Boga jedynego, w rodzinę prawem natury zdefiniowaną, w tradycje przodków krwią uświęcone.
2. Co znaczy: "Wierzę w Boga"?
Uznaję za prawdę, że Bóg jest jeden, w mądrości swej stały i niezmienny, posłuszeństwa się domagający, rodzinę wspierający, który Polskę ukochał nad inne kraje i niby Hioba cierpieniem doświadczył, by tak uszlachetnioną wynieść ją do najwyższej godności, jaką jest goszczenie następcy Jego.
3. Przez kogo objawił Pan Bóg, w co wierzyć mamy?
Przez syna swego jedynego, Jezusa Chrystusa, którego następcą na tym świecie jest papież przez Polską Konferencję Episkopalną obrany.
4. Dlaczego powinniśmy wierzyć?
Bo tylko w wierze dostąpimy zbawienia, bo tylko w wierze Polakami będziemy, po polsku mówiącymi, po polsku myślącymi, zgodnie ze zwyczajami ojców i matek żyjącymi.
https://cyberpunk.fandom.com/pl/wiki/Warszawokatolicyzm
https://cyberpunk.fandom.com/pl/wiki/Drzazga:Wiara_Warszawskokatolicka_i_jej_%C5%BAr%C3%B3d%C5%82a
#cyberpunk2077 #ciekawostki
@ZohanTSW Smiechy smiechami ale kosciol Polskokatolicki istnieje! Do tego wydaje sie sensowniejsza opcja niz ten Rzymskokatolicki. Obrzadek i sakramenty praktycznie identyczne, same tylko podejscie do nich inne:
Celibat jest dobrowolny - Wada i zaleta. Zaleta bo wiadomo, owieczki nie sa prowadzone przez ludzi co o rodzinie tylko w ksiazkach czytali. Wada bo Ci Rzymskokatolicy majac kochanki i nie chcac zmieniac profesji, przemianowuja sie z rzymsko na polsko katolickich zeby dalej miec kochanki i glosic slowo Boze.
Spowiedz - jako dorosly, spowiadasz sie w serduszku przy spowiedzi ogolnej. Sprosni i plotkarze co siedza w konfesjonale nie maja pozywki. Ty natomiast spowiadasz sie przed wlasnym sumieniem.
Rozwody - bo wiadomo ze nie kazdy wybor musi byc tym wlasciwym.
Wszystko zaczelo sie od tego ze czesc duchownych uznala papiezy za odklejki (dokladnie to uznanie dogmatem ze jest on nieomylny). Nie uznaja wiec papajowego zwierzchnictwa.
Plug&Play - sakramenty rzymsko katolickie sa uznawane przez Polskokatolikow (w druga strone niekoniecznie). Chcac zmienic kosciol, nie musisz wypowiadac umowy w starym a w nowym wszystkie dotychczasowe sakramenty takie jak chrzest, biezmowanie, malzenstwo itp. sa respektowane.
PS. Jestem ciekaw ilu wroclawian wie ze na w samym rynku stoi wielka katedra Polskokatolicka! Tak, chodzi o Katedre Marii Magdaleny! Pewnie duzo turystow rzymskokatolickich poszlo na msze nie wiedzac ze to inna wiara, bo z zewnatrz nie poznasz a sama msza swieta podobna xD
Zaloguj się aby komentować
K⁎⁎wa zjadłem całe opakowanie orzechów, 200g 1200kcal. Trochę zgrzeszyłem ale mi dobrze
#dieta
Zaloguj się aby komentować
63 + 1 = 64
Tytuł: Kingdom Come: Deliverance
Developer: Warhorse Studios
Wydawca: Deep Silver
Rok wydania: 2018
Gatunek: RPG, Akcja
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 70h
Ocena: 8/10
Pierwsza część Henryka za mną. Zakupiłem gierkę ze wszystkimi DLCkami, których nie ukończyłem z wyjątkiem jednego - tego o Teresie, więc podstawki mi wyszło jakoś 65h.
Bardzo mi się podoba ta gra. Chyba lubię gry ze skomplikowanym systemem walki - to by tłumaczyło dlaczego uwielbiam Gothica i nie jestem w stanie grać w Wiedźmina. Gothicowość to element, którego wiele jest w tej grze. Mowa szczególnie o questach i chyba to jest największa moc tej produkcji. Zadania można wykonać na wiele sposobów. Weźmy na przykład pierwsze zadanie w grze - odzyskać od Kunesza jakieś tam przedmioty, które pożyczył i nie oddał (zasraniec jeden). Kunesz nam tego nie odda po dobroci. Możemy a) bić się z nim na pięści, b) zakraść się do jego skrzyni i go okraść, c) poprosić naszych kolegów o pomoc. Tak jest w bardzo wielu kwestiach i bardzo mi się to podoba.
Podobała mi się również mnogość mechanik gry. Całą grę się uczyłem jak ten cały KCD działa, ale brak tej wiedzy wcale nie przeszkadza w grze.
Walka jest super - bo jeśli mamy wystarczająco wysokie umiejętności gry w KCD, to pokonamy każdego zwykłą pałką, choć to będzie nieziemsko trudne (no, nie jestem pewien co w przypadku rycerza w pełnej zbroi, może jednak drewnana pałka to będzie za mało xD).
Świat - piękny, naprawdę dobrze oddaje klimat Czech, czułem się jak na wycieczce. Bardzo lubię takie gry z surową przyrodą, tutaj przypomina mi się Red Dead Redemption 2, zwiedzanie terenu było podobnie przyjemne.
Przy tym wszystkim fabuła była taka se. Generalnie była fajna i ciekawa, ale zabrakło jej czegoś, co by przyspawało mnie mocniej do tej gry. Jak niedosolone, lecz smaczne danie. Zadania poboczne porzuciłem raczej w połowie gry, nie chciało mi się ich wykonywać. Oczywiście były genialne momenty, ale w tym momencie ich nie jestem w stanie przytoczyć, z jakiegoś powodu nie zapadły w pamięć.
Nie podoba mi się również, że z jakiegoś powodu na początku gry miałem w ekwipunku mapy skarbów i pierwszy skarb który odkryłem, a było to na samiuśkim początku gry, dał mi chyba najlepszy hełm w grze XD
Na koniec odkrywałem pozostałe skarby i była tam paździerz lub skrzynie z zamkiem, którego nie byłem w stanie otworzyć (zrobić sobie mistrzostwo w otwieraniu zamków to będzie mój cel przy drugim podejściu) - więc chyba miałem po prostu farta xd
Na pewno zagram w dwójkę, jedynka jest super, a jeśli dwójka jest lepsza, to musi być mocne 9,5/10
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/
#gamesmeter #gry

@ZohanTSW Ja jestem w trakcie, też mi się bardzo podoba
To co mi się podobało najbardziej to to, że zapis gry jest zasobem i nie można tak po prostu losowo dawać co 5 minut quicksave przed każdą opcją dialogową. To otwiera nowe horyzonty przechodzenia gier. Czasami chciałem komuś sie przypodobać, wyszło dokladnie na odwrót xD W wieśku czy gothicu bym wczytał a tu oh well, żyjemy i kombinujemy dalej. Niektóre zadania można rozwiązać na 4 czy więcej sposobów i to jest najcudowniejsze (o ile sobie nie czytamy solucji w necie).
Szanuję mocno surowość tej gry, że nie prowadzi za rękę. Niektóre zadania są ograniczone czasowo, a wiesz to jedynie z opcji dialogowych (typu - śpiesz się, bo on umrze bez lekarstwa!). Ale zonka strzeliłem jak faktycznie umarł gdy grałem w kości
No i nie ma, że from zero to hero i zaraz jesteś kozakiem i możesz pyskować emhyrowi jak Geralt. Podpyskowałem szlachicowi i co? Zapraszamy do przyjemnych lochów. Cudowne
Zaloguj się aby komentować
Microsoft jest mądrzejszy od nas wszystkich razem wziętych
#pracbaza #microsoft365 #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nie dodaję do licznika filmmeter, bo uważam że powinniśmy zroibć tag serialmeter (niech ktoś) na którym będą liczone seriale.
Ale muszę opowiedzieć o tym serialu, bo to chyba mój ulubiony, i tak jak generalnie seriale są dla mnie jednorazowe, to tego obejrzałem chyba 4 razy i spokojnie wciągnę po raz 5.
Dobre Miejsce (The Good Place) - dostępne na Netflix.
Cóż, Elenor, umarłaś. I jesteś w zaświatach. Nie wyglądają one tak jak wyobrażali sobie wyznawcy różnych religii na Ziemi, wszyscy oni mieli jakieś 5% racji. Każdy nasz uczynek za życia ma swoją wagę i dostaje się za niego punkty - dodatnie lub ujemne. Ci najlepsi trafiają do Dobrego Miejsca, ci najgorsi do Złego Miejsca. Elenor, jesteś w Dobrym Miejscu.
Ale szybko się dowiadujemy, że wystąpiła jakaś pomyłka lub błąd, bo Elenor była absolutnie okropną osobą za życia, lecz nie wiedzą o tym twórcy Dobrego Miejsca i Elenor próbuje się nie ujawnić.
Jak dla mnie majstersztyk, serial wypchany oryginalnymi postaciami drugoplanowymi które bardzo miło się wspomina, a przynajmniej ich dziwaczność, bo większość z nich nie jest ludźmi - ale nie są to totalni dziwacy, tylko w pewien komiczny, oryginalny i spójny sposób wykrzywieni. Główni bohaterowie ewoluują, co wyraźnie obserwujemy. Fabuła jest zaskakująca i trudna do przewidzenia. Serial ma tylko 4 sezony i jest to w sam raz przed zmęczeniem buły tym serialem. Brak nadmiernej popularności chyba go uratował, bo zamiast robić kurtyzanę z logiki byle wcisnąć jeszcze jeden sezon doprowadzili do eleganckiego i spójnego zakończenia. Polecam mocno.
Aha, jest to raczej serial komediowy.
#seriale #netflix

@ZohanTSW +1 bardzo przyjemny
Zaloguj się aby komentować
611 + 1 = 612
Tytuł: Droga Szamana. Etap 1: Początek (audiobook)
Autor: Wasilij Machanienko
Kategoria: fantasy, LitRPG
Wydawnictwo: Insignis Media
Czas trwania: 9 godz. 50 min
ISBN: 9788367323536
Ocena: 8/10
Akcja dzieje się w nieokreślonej przyszłości. Główny bohater na skutek jakiegoś nieporozumienia zostaje skazany na 8 lat w Barlionie. Czym? A no w tej przyszłości ludzie na potęgę grają w grę fantasy RPG o nazwie Barliona. Zwykły VR to już przeżytek, w tej grze całkowicie wcielasz się w swoją postać, a ludzie potrafią tkwić w kapsule do grania miesiącami. Ludzie skazani wysyłani są do kopalni by całymi dniami wydobywać surowce (brzmi jak Gothic), a na dodatek mają wyłączone filtry doznań, więc podczas bitwy czują każde uderzenie, ból, głód, a nawet śmierć, przez co pobyt w tym świecie nie należy do przyjemnych. Opowieść przedstawia zmagania głównego bohatera w tym świecie.
Słuchając tego doznałem jakichś nostalgicznych wrażeń jakbym to ja grał w tę grę. Pewnie dlatego, że znam świat fantasy i łatwo sobie go wyobrazić, znam mechaniki gier RPG, znam mechaniki gier MMO, więc poczynania bohatera często są logiczne i oczywiste, bo przecież tak się gra w takie gry. Wielokrotnie myślałem przy tym o WoWie czy Tibii. Ta książka wyciąga i opisuje najlepsze elementy z tych gier, czyli interakcję z innymi graczami i odkrywanie mechanik gry. Bo przecież nikt nie czytał żadnych maunali, a główny bohater chociażby chciał, to jako skazaniec nie ma dostępu. Audiobook jest trochę jakby kolega opowiadał o tej grze i co w niej robił.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Oglądałem pierwszy mecz za Urbana, bo już po prostu miałem dość tych patałachów, zawsze graliśmy to samo (z wyjątkiem Nawałki). Teraz jest trochę inaczej, niezła obrona, w miarę spoko rozgrywanie piłki, ale w ataku to dalej nie potrafią. Można powiedzieć Urbanowi, że jest takie coś jak chat gpt i on umie generować taktyki piłkarskie, i repra powinna poćwiczyć schematy w ataku, bo kompletnie nie mają pomysłu co tam robić.
Generalnie dalej uważam że należy zakazać polskich trenerów i nie powoływać debili co nie potrafią mówić po angielsku. Polską piłkę należy zaorać i cierpliwie budować nową piłkarską mentalność. Mamy teraz co najmniej 2 lata na odważne ruchy.
#mecz
@ZohanTSW nie wieszajmy psów na trenerze . Urban przejmuje reprezentację po Mickiewiczu, prowadzi kilka miesięcy, po drodze skandal o opaskę kapitańska i jak ma to być mocny zespół. Drużynę buduje się latami a nie w pół roku wszędzie będziemy mistrzami świata. Przede wszystkim zawinili zawodnicy a nie trener.
@Rmbajlo prawdą jest, że za wcześnie na obwinianie trenera, ale ja z góry skreślam polską myśl piłkarską. Chociaż za Urbana poziom to jest coś pomiędzy Nawałką, a wszystkimi innymi polskimi selekcjonerami od Smudy (bo wcześniej nie interesowałem się aż tak piłką). Ustawiam ranking na 3 stopnie - na górze Nawałka, najlepsze czasy, niżej to, co prezentują za Urbana, a na samym dole, na równi wszyscy pozostali - wszyscy mieli jednakowy "pomysł" na grę.
Zacznijmy od tego, ze nie mamy zawodnika defensywnego w srodku pola. Szymanski dzisiaj zagral na tyle dobrze, ze nie bylo to az nadto widoczne ale tez przy pierwszej bramce Szwedow zapomnial o kryciu i cofnieciu sie blizej obrony. Potem zacznijmy szukac napastnika albo trzeba kogos z ofensywnych sprobowac na takiego przysposobic. Moze Kaminskiego albo Zalewskiego? Do tego trzeba sklad uzupelnic mlodzieza z U21 i podziekowac czesci emerytow.
@100mph w przypadku ataku uważam że niestety trzeba odsunąć Lewego, by zmusić ich tam do wzięcia odpowiedzialności za grę na siebie. Mam silne wrażenie, że każdy zostawia Lewemu całą robotę, zamiast grać tak, by Lewandowski tylko dokładał nogę i piłka wpadła do siatki. A powód jest taki, że Lewy jest najlepszym piłkarzem w historii Polski i oni mu nie dorastają do pięt i wychodzi przesadna skromność siebie, o czym mówił też sam Lewy. Potrzebujemy w kadrze charyzmatycznego piłkarza który nie będzie rozpalał resztę drużyny do gry - ale nie gwiazdora. Chyba najlepiej kogoś z Ekstraklasy.
Zaloguj się aby komentować
No w końcu udało im się wejść z piłką do bramki
#mecz
Zaloguj się aby komentować
Jak Ibrahimović wejdzie to dopiero będzie
#mecz
Zaloguj się aby komentować
Ale ta Szwecja jest ch⁎⁎⁎wa jak nasze patałachy ich tak cisną i to na ich terenie
#mecz
Zaloguj się aby komentować
55 + 1 = 56
Tytuł: Uncharted: Zaginione Dziedzictwo
Developer: Naughty Dog
Wydawca: Sony
Rok wydania: 2017
Gatunek: przygodowa gra akcji
Użyta platforma: PlayStation 4
Czas do ukończenia: 9h
Ocena: 9.5/10
Kurde, ale fajne. Spin-off, w którym gramy Chloe, znaną świetnie z drugiej części gry i razem z Nadine, znaną z czwartej, odkrywamy sekrety indyjskiej cywilizacji. Nie spodziewałem się, że aż tak siądzie, że będzie aż tak wciągające - przecież to byle DLC. Kompletnie nie interesowałem się indyjską kulturą, czy raczej religią, a tutaj jest to naprawdę fajnie przedstawione. Do tego zwiedzane miejsca klimatem przypominają Shambalę. Polecam mocno, krótkie i treściwe.
W trakcie gry można zdobyć Rubin Królowej, dzięki któremu pad wibruje, gdy w pobliżu jest skarb. Od tego momentu pokochałem tę grę, te skarby strasznie mnie drażniły i musiałem marnować mnóstwo czasu na sprawdzanie każdego zakamarka, a ostatecznie i tak znajdowałem ich mniej niż więcej. Z Rubinem znalazłem wszystkie, mój natrętny perfekcjonizm został zaspokojony.
#gamesmeter #gry

Zaloguj się aby komentować
Gorąco polecam odcinek profesora Dudka o Stanie Tymińskim. Chłop był krindżowy 36 lat temu, a dziś takie pierdoły jakie opowiadał wtedy są na porządku dziennym. Ciekawe jest jak już wtedy pasował do formacji jaką dziś tworzy Braun
https://youtu.be/y1R-94mqfMo?is=FGjxECjg1_91gjsc
#polityka #historia #wybory
Zaloguj się aby komentować
Ludzie generalnie lubią się przypierdalać. Chodzą i szukają problemu u innych, tam gdzie go nie ma, byle pokazać swoją mądrość i skorygować drugiego człowieka.
Chyba że chodzi o code review, to wtedy nie ma chętnych.
#przemyslenia #it #programowanie #heheszki #programista15k
Zaloguj się aby komentować