Komentarze (12)

@ZohanTSW nie wchłoniesz wszystkiego, sporo wyjdzie z farszem. Jakby orzechy się wchłaniały w 100% tego co zawierają, to mnie już powinno być widać z dowolnego miejsca w Polsce.

@plemnik_w_piwie - można zwiększyć wchłanialność te orzechy po prostu dobrze rozdrabniając

Ale nie zazdrościłbym komuś kto na raz zjadłby 200 gramów takiego na przykład masła orzechowego

@koszotorobur ja poważnie mówię, że na punkcie orzechów jestem pojebany.

Dla mnie pół kilo nerkowca lub kilo fistachów (nie wiem ile łupinki wnoszą do masy... lupinek nie jem) na raz to żaden wyczyn i daleko do rekordu...

Najgorsze są piniowe orzechy. Już przy 100g ludzkie ciało żle reaguje.

Nerkowiec na drugim miejscu.

Arachidowych można i pół kilo wciągnąć bez kaca, pod warunkiem że nie są prażone na tłuszczu.

200g masła orzechowego wchodziło nie raz. I tak jak piszesz, nie polecam XD bez bidetu to kończysz z ranami otwartymi.

Ale gryzione orzechy też nie zbliżą się nigdy do masła, więc można ich wpierdolić ciut kilka razy więcej.

Najgorsze są solone pistacje. I nerkowce. I migdały prażone. I pekan. No i włoskie. A najgorsze ze wszystkich są mieszanki. Zbankrutować można.

Zaloguj się aby komentować