4 842,26 + 5,6 + 6,3 = 4 854,16
Pierwsze biegi po dwóch miesiącach przerwy. Stopa i kostka jeszcze niepewne, do tego zadyszka i kolka, ale lepsze to od siedzenia na d⁎⁎ie.
#sztafeta #bieganie


Lubię chodzić po górach i oglądać filmy.
4 842,26 + 5,6 + 6,3 = 4 854,16
Pierwsze biegi po dwóch miesiącach przerwy. Stopa i kostka jeszcze niepewne, do tego zadyszka i kolka, ale lepsze to od siedzenia na d⁎⁎ie.
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
96 + 3 = 99
Miałem nie jeść, ale zjadłem.
#tlustyczwartek #tlustylicznik
Zaloguj się aby komentować
@WatluszPierwszy polecił Myszonka, to ja chciałbym polecić serię, która wydaje mi się idealna dla dzieci w wieku jakoś 1.5-3 lat. Moje dziewczyny za nią przepadają.
Seria Zwierzątka mojego malucha składa się z kilku książeczek w twardej oprawie z twardymi kartkami. Są to krótkie opowiastki utrzymane w podobnej konwencji: zwierzątko opowiada o jakiejś rzeczy, którą robi ze swoim dziecięcym przyjacielem. Historyjki są krótkie, przyjemne, spokojne i zazwyczaj w obrębie każdej z nich powtarza się kilkukrotnie ten sam motyw (np. apetyt krówki i zjadanie przez nią różnych rzeczy). Obrazki są idealne dla małego dziecka, kolory nie są krzykliwe, wszystko jest ładnie pokazane i nie przytłacza. Tekstu na każdej stronie jest akurat tyle, że dziecko się nie znudzi i nie będzie chciało przewracać na kolejną kartkę. Polecam, zwłaszcza, że są teraz do kupienia za jakieś grosze (warto mieć wszystkie z serii).
#dzieci #ksiazki #ksiazkidladzieci #rodzicielstwo

@Piechur To jak już z takich 'rodzicielskich' czytanek polecamy to poza "Jadzią Pętelką", która już swój fejm chyba zdobyła i reklamować nie trzeba - zdecydowanie polecam serię "Misia i jej mali pacjenci" - przypadkiem trafiliśmy w bibliotece i powoli kompletujemy serię ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Są to już nieco dłuższe formy, my zaczęliśmy w okresie lvl4.
Generalnie fabuła jest bardzo powtarzalna - Misia, rezolutna dziewczynka prowadząca własną 'klinikę' i będąca weterynarzem rozumiejącym mowę zwierząt, w każdej książce trafia w inne miejsce (wakacje nad rzeką, ferie w górach, weekend w lesie) i tam każdorazowo znajduje zwierzę, wymagające pomocy, albo inną 'zagadkę' przyrodniczą. Każda książka dzieli się na kilka rozdziałów ze wspólnym tłem (jeden wyjazd), a każdy rozdział z reguły opowiada o jednym zwierzaku.
Zwierzęta i ich zachowania są bardzo rzetelnie opisane i przedstawione, wszystkie to nasze rodzime gatunki, a Misia wraz ze swoim psim przyjacielem (który swoją drogą też ma własną serię przygód ze swojego punktu widzenia), uczy dzieci empatii, miłości do zwierząt i przyrody oraz samodzielności.
Przy dłuższym maratonie męczy schematyczność, ale dzieci jeszcze tego tak nie zauważają - polecam zdecydowanie.

Zaloguj się aby komentować
236 + 1 = 237
Krzyż, który niosę w #piechuroglada
----------
Tytuł: Scary Movie 4
Rok produkcji: 2006
Reżyseria: David Zucker
Kategoria: #komedia
Czas trwania: 91 min
Moja ocena: 3/10
Kosmici atakują Ziemię i ktoś coś musi zrobić.
Co za dno. Bezduszny film, boleśnie nieśmieszny, żenujący i zwyczajnie nudny. Ch⁎⁎⁎we żarty, które muszą być dodatkowo tłumaczone. Niesamowite, jak wykwintne wydają się poprzednie części w retrospekcji. Nie polecam.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
231 + 1 = 232
Piękny obraz. Zapraszam na #piechuroglada
----------
Tytuł: The Mission
Rok produkcji: 1986
Reżyseria: Roland Joffé
Kategoria: #dramat
Czas trwania: 126 min
Moja ocena: 8/10
Jezuici prowadzą misję mającą na celu chrystianizację oraz ucywilizowanie ludów indiańskich zamieszkujących rozległe puszcze. Ich sytuacja ulega dramatycznej zmianie, gdy tereny, na których działają, zostają sprzedane Portugalii przez Hiszpanię.
Poruszający film okraszony pięknymi zdjęciami oraz kojącą muzyką Ennio Morricone. Obraz o miłości i poświęceniu, zdradzie i przebaczeniu, a także chciwości i bezwzględności. Mocno wybielający samych misjonarzy, pokazujący zazwyczaj Indian jako niewinnych i czystych, jednak nie pozostawiający też złudzeń co do ludzkiej natury i tego, że tam, gdzie w grę wchodzą interesy, jakakolwiek cnota przestaje się liczyć. I choć na końcu pojawia się coś, co można interpretować jako motyw nadziei i przetrwania, to ja nie byłem w stanie go tak odebrać i w dalszym ciągu czuję po seansie smutek. Polecam wrażliwym duszom.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
Tag do blokowania/obserwowania: #piechurslucha
Noir Désir - Le Vent Nous Portera
#muzyka #alternativerock #frenchrock
Zaloguj się aby komentować
Minęło 10 dni od ostatniego posta z serii #uzaleznienieodslodyczy . Chciałbym powiedzieć, że udało mi się przez ten czas nie jeść słodkiego, ale jestem tylko słabym człowiekiem. Mizerny sukces jest taki, że jadłem z umiarem i nie codziennie, kilka razy rezygnując ze słodkości, które już miałem w rękach, co było cholernie ciężkie, ale jak widać wykonalne. Muszę sobie popracować nad nawykami i mam nadzieję, że jakoś to pójdzie do przodu.
Zrobiłem sobie też te badania krwi i w sumie prawie wszystko w normie. Glukoza 4,1 mmol/l, czyli w widełkach. Cholesterol lekko przekroczony (4,85 mmol/l w górnej granicy normy; LDL 3,11 mmol/l, a norma jest do 3 z tego co mi lekarka mówiła). Z ciekawości zrobiłem też sobie teścia, bo jakiś przymulony jestem od długiego czasu, ale też ok (prawie 480 ng/dl).
Podsumowując: kilka bitew przegranych, ale walka o lepsze nawyki trwa. Na razie nie stosuję żadnych supli i ograniczam się do wspomnianej już wody z sokiem z cytryny i szczyptą soli, oraz owoców w zastępstwie słodyczy. Kolejny update za jakiś czas.
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Siema,
#diriposta na utwór... zaraz, w tej edycji nie ma di proposta, więc nie rymuję, tylko robię pierwsze podejście do #bialewiersze w konkursie #nasonety
powiedz mi to szeptem
tak dla mnie tylko
chcę poczuć ciepło twego głosu
na policzku
chwytasz mą dłoń
i przykładasz do serca
na krawędzi nocy
spotkamy się znów
#zafirewallem #poezja #konkurs
Zaloguj się aby komentować
Tag do blokowania/obserwowania: #piechurslucha
Czerwone Gitary - Płoną Góry, Płoną Lasy
#muzyka #bigbeat #polskamuzyka
Zaloguj się aby komentować
Ech #zalesie - z nogą zaczęło być lepiej, już sobie szukałem trasy na rozruch, jutro miałem jechać. No już już się z gąską witałem, to się k⁎⁎wa trafił półpasiec i znowu przynajmniej 2 tygodnie muszę na d⁎⁎ie siedzieć. Szlag mnie jasny trafi krew nagła zaleje #siedziur
@Piechur ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Najgorzej... trzymaj się tam

Zaloguj się aby komentować
176 + 1 = 177
W przerwie między Strasznymi Filmami film uważany za straszny, strasznym nie będąc. Zapraszam na #piechuroglada
----------
Tytuł: Matrix: Revolutions
Rok produkcji: 2003
Reżyseria: Larry (Lana) Wachowski, Andy (Lilly) Wachowski
Kategoria: #akcja #scifi
Czas trwania: 129 min
Moja ocena: 7/10
Neo wie już, co musi zrobić, aby dać ludzkości szansę i zapanować nad panoszącym się bez kontroli Smithem. W międzyczasie Zion walczy o przetrwanie w nierównym starciu z maszynami.
Krążą opinie, że jest to najgorsza część z oryginalnej trylogii, z czym od dawna się nie zgadzam. Początek jest dość toporny, to fakt: Neo na stacji, beznadziejnie grająca dziewczynka, niezręczne tłumaczenie zmiany aktorki grającej wyrocznię (Gloria Forester niestety zmarła w 2001 roku), cały wątek z klubem i Merovingianinem... Ech, ciężko się to gryzie, ale później jest już dużo lepiej. Osobiście podobało mi się skupienie bardziej na walce mieszkańców Zionu z maszynami - akcja wylewa się z ekranu, cały czas coś się dzieje, dodatkowo mamy statek prowadzony przez Niobe, jest fajnie. Mocnym elementem jest również postać Bane'a, a konkretnie to jak fenomenalnie Ian Bliss, który się w niego wciela, zdołał emulować grę Hugo Weavinga. Finalna walka jest spoko, choć zdecydowanie bardziej w napięciu trzymała mnie konfrontacja Neo ze Smithem w pierwszej części. Polecam jako dobry akcyjniak na wieczorny seans.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
Siema,
Nikogo nie ma to wrzucimy na szybko:
Temat: bezkrólewie
Rymy: panuje - zasady - pilnuje - gromady
Pozdro!
#naczteryrymy #zafirewallem #poezja
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Siema,
#diriposta na utwór di proposta w konkursie #nasonety - mały spoiler do #zimowewyzwania
Mors zmorzł
Nad przeręblem w gaciach stoisz
Poza tym czapka na głowie
Wskoczyć doń się bardzo boisz -
Lecz co na to Owca powie?
Z zimna cały jesteś siny
Zęby nie przestają szczękać
Te wyzwania to są kpiny
Ale nie nawykłeś pękać
W mroźną wodę dajesz nura
Matko Bosko! To tortura!
Tak się skończy ta brawura
Że odmrozisz sobie siura
Z oddali słychać beczenie
Owcy radość - twe cierpienie
#zafirewallem #poezja #konkurs
Zaloguj się aby komentować
Tag do blokowania/obserwowania: #piechurslucha
Łapcie mocno za oparcia i zapnijcie pasy, lecimy do lat '00
#muzyka #numetal
No i rzecz jasna Youth of the Nation . Okładka albumu typowo okropna dla tamtego okresu, ale fajny tekst, kojarzy mi się trochę z The Kids Aren't Alright od The Offspring
Zaloguj się aby komentować
Tag do blokowania/obserwowania: #piechurslucha
Ech Alison, ty i ten twój głos
#muzyka #alternativerock #indierock #garagerock
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj jest pierwszy dzień od sierpnia 2025, w którym nie zjadłem żadnych słodyczy. Zgodnie z sugestią @hatti-vatti zrobiłem sobie kilka razy wody z sokiem z cytryny i odrobiną soli, gdy już bardzo mnie cisnęło, i o dziwo pomogło, ale nie mam pojęcia dlaczego - może efekt placebo, może język zgłupiał od niespodziewanego smaku. W piątek robię sobie komplet badań krwi, zobaczymy co wyjdzie.
Dzięki wszystkim za podpowiedzi i rady pod poprzednim postem - będę testować różne opcje jeśli zajdzie potrzeba konkretniejszego działania.
Zachęcam do blokowania #uzaleznienieodslodyczy , bo planuję tu sobie od czasu do czasu coś powrzucać w tym temacie, zwłaszcza, jak będzie mi wyjątkowo ciężko z odwykiem od słodyczy - zakładam, że częstotliwość wpisów będzie raczej mała. Proszę się również nie krępować, jeśli ktoś chciałby z tego tagu skorzystać.
#uzaleznienie
@Piechur to działa bo bardzo często organizm zamiast generalnie jedzenia sugeruje Ci brak poszczególnych aminokwasów czy wlasnie sodu. Woda z dużą ilością cytryny i odrobina soli Ci wyrównuje ten bilans. Jak chcesz iść dalej to dużej ilości podstawowych aminokwasów do organizmu dostarcza mumio co też przekłada się na zmniejszone uczucie głodu. Jak chcesz iść dalej to yerba mate reguluje hormon glp1 I obniża przemianę materii oraz hamuje good. Najszybciej I najlepiej w sytuacjach hamowania głodu działa wspomniana woda, korzeń kudzu w kroplach, mumio I bergamota w tabletkach. Do tego dorzuć sobie dużo Vit D, B Complex i Omega 3 i w 1-3 tyg będziesz miał spokój. Wiem, bo sama się pół życia zmagam z uzależnieniem od jedzenia. Wszelkiego rodzaju herbaty na metabolizm z dodatkiem imbiru I cynamonu też dobrze hamują glod. W ramach szaleństwa możesz dodać kardamonu I oleju mct do kawy. W oleju MCT jest zas kwas kaprylowy, który redukuje candide w jelitach I stabilizuje florę bakt to też zmniejsza apetyt. Nie słuchaj ludzi żeby jeść orzechy. Masz jeść obecnie dużo ale głównie białko, tłuszcze, błonnik. Nie możesz chodzić głodny bo Cie ku⁎⁎⁎ca weźmie. Około tygodnia jak przetrwasz to będzie z górki. Obiecuje. Robiłam to nie raz. W razie czego to pisz - pomogę.
@Piechur Wrzucam w ramach ciekawostki: https://diabetyk24.pl/no-sweet-spray
Nie stosowałem, więc nie wiem jak działa. Sklep jak coś legitny na 100%, bo często tam zamawiam.
Zaloguj się aby komentować
137 + 1 = 138
Jak się powiedziało Scary, to trzeba powiedzieć Movie. Zapraszam do #piechuroglada
----------
Tytuł: Scary Movie 3
Rok produkcji: 2003
Reżyseria: David Zucker
Kategoria: #komedia
Czas trwania: 84 min
Moja ocena: 5/10
Dziennikarka Cindy Campbell wpada na trop kasety, po obejrzeniu której ludzie umierają w ciągu siedmiu dni. Są też kosmici, rapujący farmer i inne chuje muje.
Konfrontacja nostalgii z rzeczywistością zakończyła się niestety brutalnie. Film, na którym lałem ze śmiechu, gdy oglądałem go w kinie będąc nastolatkiem, teraz tylko w niektórych momentach sprawił, że lekko się uśmiechnąłem. Widać zmianę w reżyserii od pierwszych dwóch części: jest bardziej hollywoodzko, zwiększono znacznie nacisk na żarty słowne, niektóre zresztą całkiem fajnie siadły. Ogólnie ta część przypominała mi klimatem Nagą Broń i obecność w niej Leslie Nielsena nie jest raczej przypadkowa. Mocne strony: sceny z Brendą, kilka momentów z Architektem, Anna Faris dalej w formie. Mimo, że film trwał krócej niż półtorej godziny, to dłużył mi się to trochę i jakoś tak oglądałem bez większego zainteresowania. Ani nie polecam, ani nie nie polecam.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
W ramach #zimowewyzwania wrzucam zdjęcie ze swojego dzieciństwa.
Kiedyś napisałem, że każdy chłopiec urodzony na przełomie lat 80. i 90. był przynajmniej raz w swoim życiu Zorro i nie inaczej było ze mną. Nie wiem jaka jest dokładna historia zdjęcia - to chyba bal kostiumowy w szkole mojej starszej siostry, na który wzięła nas mama, stojąca obok mnie. Samego balu nie pamiętam, natomiast to co pamiętam, to serial Zorro i jego niezapomnianą czołówkę, a także to, jak mama przygotowywała dla mnie maskę oraz kapelusz z kawałka tektury i czarnej bibuły. Fajne to były chwile kompletnej beztroski.
#zdjecie #pokazmorde

Zaloguj się aby komentować