Zdjęcie w tle

KatieWee

Gruba ryba
  • 527wpisów
  • 2705komentarzy

Czytam Nad Niemnem dla opisów przyrody.

#koty #pokazkota #zwierzaczki


Na ulicy zatacza się kafar z wąsami

Być tu można tylko z jego pozwoleniami

Agresja jest wkoło podstawową zasadą

Z reguły źle się kończy, gdy zechcesz tutaj stanąć


To o mojej kotce z czasów kiedy była kotem wychodzącym śpiewał Kazik. To był postrach dzielnicy. Tłukła wszystkie koty i wszystkie psy, niektóre bały się jej tak, że piszczały ze strachu przechodząc koło naszych drzwi. Mieszkałam na parterze, więc było to uciążliwe.


Jednocześnie to był największy przytulak na osiedlu, wyłudzający słodkimi oczkami od staruszek mięso pod biedronką i wędlinę z kanapek dzieci idących do szkoły.


Proszę Państwa, oto Panna Księżniczka!

2027c3c1-79a4-4488-b551-ab55d8287c37

Zaloguj się aby komentować

Gdy byłam mała święta spędzaliśmy u mojej babci, która mieszkała pod lasem. I któregoś roku, a miałam jakieś sześć lat, ciocia wzięła mnie jak zawsze za rękę zaraz po śniadaniu wielkanocnym i powiedziała "chodź Kasiunia, pójdziemy zobaczyć co ci w ogrodzie zajączek zostawił".


I wyszłyśmy, a tam przed domem kicały dwa dorodne zające


W Mikołaja przestałam wierzyć mając jakieś osiem lat, w Zajączka Wielkanocnego wierzę do dzisiaj, bo widziałam go na własne oczy! 


#zwierzaczki #wielkanoc #dzieci

eb7dfb13-d421-44d1-91e4-1d62948d91e8

@KatieWee Parkoty. Tak się nazywają gody zajęcy i odbywają się oczywiście na wiosnę, czyli właśnie teraz. Wtedy to zające tracą trochę ze swojej ostrożności i zamiast siedzieć przytulone do miedzy, hasają w biały dzień wesoło po polach, łąkach i ogrodach parami, a często całymi grupami.

Ja też za dzieciaka musiałem jedynie wyjść za dom wiosną by zobaczyć takie widowisko, dziś zajęcy dużo, dużo mniej, więc zaobserwować dużo trudniej, ale fajnie że takie piękne wspomnienia zostają w człowieku.

Zaloguj się aby komentować

306 + 1 = 307


Tytuł: Ronja córka zbójnika

Autor: Astrid Lindgren

Kategoria: Literatura dziecięca

Wydawnictwo: Nasza księgarnia

ISBN: 8310099640

Liczba stron: 255

Ocena: 8/10


Własny licznik: 41 + 1 = 42


Przeczytałam po raz kolejny Ronję przed obejrzeniem nowego netfliksowego filmu.

I oczywiście nie żałuję, bo jak to u Lindgren (autorki Dzieci z Bullerbyn) dostałam uroczy i zabawny obraz świata, w którym dorasta mała Ronja. Dziewczynka musi podejmować trudne decyzje i znaleźć własny sposób życia.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki

18dd9834-9910-4c28-9a66-653facf2f477

Zaloguj się aby komentować

302 + 1 = 303


Tytuł: Gąsienica

Autor: Ranpo Edogawa

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Tajfuny

ISBN: 9788395243363

Liczba stron: 191

Ocena: 8/10


Własny licznik: 40 + 1 = 41


Zbiorek opowiadań autora sprzed stu lat, który swój pseudonim wziął od Edgara Allana Poe (edogā aran pō - tak to brzmi po japońsku). O ile kilka pierwszych utrzymanych jest w klasycznym stylu zachodnich opowiadań kryminalnych (w typie Sherlocka Holmesa Arthura Conana Doyle'a) to dwa przedostatnie (W objęciach fotela i tytułowa Gąsienica) są ewidentnie wytworem zwichrowanej japońskiej wyobraźni.

Polecam!


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #japonia

a27afdc8-460a-48df-87c4-013a72c25302

Zaloguj się aby komentować

Nie umiem robić zdjęć jedzeniu, ale przyszłam się pochwalić moim bento Idziemy dzisiaj na hanami i chciałam pokazać, że można zrobić japońskie drugie śniadanie z produktów z biedronki

#jedzenie #jedzzhejto #gotujzhejto

bc2bfadf-da67-4d9a-957b-9e3d777c57ab

Zaloguj się aby komentować

283 + 1 = 284


Tytuł: Kamogawa. Tropiciele smaków

Autor: Hisashi Kashiwai

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Relacja

ISBN: 9788367555227

Liczba stron: 187

Ocena: 7/10


Własny licznik: 36 + 1 = 37


To typowa comfort book, książka, która ma wprowadzać w dobry nastrój, miękka i przytulna jak kocyk. To nie jest jakaś wielka literatura i nawet takiej nie udaje.

Ojciec z córką prowadzą malutką restauracyjkę i zajmują się jednocześnie odnajdywaniem smaków zapamiętanych przez klientów. Historie klientów to tak naprawdę osobne opowiadania o poszukiwaniu, stracie i tęsknocie. Ale wszystko kończy się dobrze, tak jak to zwykle bywa w comfort books.

Bardzo podoba mi się tłumaczenie tej książki, jednocześnie tłumaczy pewne pojęcia w łatwy do pojęcia przez czytelnika sposób i zachowuje japoński klimat.


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #japonia

73b16de2-8d42-48a2-84a4-8c5ca091dc17

Zaloguj się aby komentować

Ja chodzę do szkoły po to, żeby dowiadywać się nowych rzeczy.


W piątek od pewnego ośmiolatka dowiedziałam się, że jak auto ma H na znaczku to może być Honda lub Hyundai, przy czym H w znaczku Hyundaia wygląda jakby ktoś kopnął je w nóżkę


#motoryzacja #dzieci #szkola

19eff34a-9e64-4c71-aee9-eca2f8360883

Zaloguj się aby komentować

Zaproponowałam szkolnym dzieciakom, żeby wzięły udział w konkursie na haiku organizowanym przez japońską fundację JAL. W Polsce konkurs organizuje krakowskie muzeum Manggha.

W tym roku tematem była rodzina. I o ile młodsze dzieci pisały pełne radości teksty, to z wierszy tych starszych wyłania się niezbyt wesoły obraz rodziny:


Dom pełen ludzi

mur, cisza, obojętność

Rodzina online

*

Ja jestem deszczem

moja mama to susza

nie co dzień razem

*

W sercu jak deszcz

jak iluzja miłości

Prawie ich nie znam

*

Kwiatowy ogród

rozrzucona po kątach

głaszcze smartfony


#ksiazki #poezja #rodzicielstwo #rodzina #szkola

2f664610-e999-4f55-a196-e4762fb29302

Zaloguj się aby komentować

Kowal na Kowalu


Dwóch zakochanych w sobie, dla siebie cennych

Wielkie, piękne uczucie do sobie opadło

I tak bez ustalania jakichkolwiek zmiennych

Postanowili założyć urocze stadło.


Czy ustami koralowymi ciebie kuszę?

Takie to sobie słówka rzucali przymilne

Dla ciebie wyjadę het - do tego się zmuszę!

Tak! Ich anielskie uczucie było stabilne.


W majestatyczne Tatry wybrali się razem.

Tam to podzieliły ich kwestie sporne - 

czy iść na Krupówki czy w partie gór spokojne?


Na Morskie Oko wybrali się z górołazem.

Trafili w miejsce przed turystami zamknięte.

Zły krok! Spadając w to szepczą słowa zaklęte.


Tak, to parafraza wiersza Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej Historia o Kowalach, o którym dzisiaj rozmawialiśmy:)


To poezja #zafirewallem czyli rodzaj #poezja czy innej #tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować

Ja myślę nawiązaniami i kontekstami, więc wiersz Staffa, który zaproponował @Moose od razu skojarzył mi się z wierszem Historia o Kowalach Marii Pawlikowskiej-Jasnorzwskiej z tomiku Niebieskie Migdały z roku 1922. Maria, zwana Lilką uwielbiała poezję pana Staffa


Córki Kossaka


W niedużym domu pośród drzew wysokopiennych,

na niezwykłych ludzi ogromne szczęście spadło -

przyszły na świat córki o talentach bezmiernych -

Maria i Magdalena powiększyły to artystyczne stadło.


Starsza, poetessa, o kowalach napisze

Wiersz taki, że mieszczki zarumienią się silnie;

Druga zgubiona, w ciągłej życia zawierusze

Stworzy z poetami teksty krotochwilne. 


Siostry jakby oddzielne, ale ciągle razem

Kochały się czy lubiły - to kwestie sporne

Obie wierzyły, że będą blisko - nieprzezorne!


Piękna i z garbem Maria myślała, że płazem 

Ujdzie kochanie mężczyzn. Granice zamknięte!

Dwie siostry już osobno - tak jakby przeklęte.


To wiersz w bitwie #nasonety w ramach kawiarenki #zafirewallem i rodzaj #tworczoscwlasna

b905b3b1-ca07-4523-b76f-05e8cecfa99d

A tu wiersz o Kowalach:


Jechał Kowal na Kowalu

jakby koral na koralu.


Całowali się bez granic,

grozę świata mieli za nic.


Zajechali w cienie świerka,

kędy wróbel głośno ćwierka,


zajechali drogę kurze

i na białym siedli murze,


wpadli w gniazdo młodych Pliszek,

którym właśnie zbrakło Liszek,


siedli chłopcu na rękawie

i patrzyli nań ciekawie,


zajechali ponad wodę,

weszli w nią jak krowy w szkodę


i topili się bez żalu

mały koral na koralu…


i ginęli bez ratunku

w nieprzerwanym pocałunku.


- Patrząc już od dłuższej chwili,

aniołowie zazdrościli


martwili się, i bali

że Kowale zginą w fali, -


Zszedł więc Cherub w wielkiej chwale,

porwał w niebo dwa Kowale.


Musimy pamiętać, że Kowal to Kowal bezskrzydły, kowal dwuplamek (Pyrrhocoris apterus) – gatunek pluskwiaka z rodziny kowalowatych (Pyrrhocoridae), pospolity w Polsce, czasem nazywany strażakiem lub ze względu na swoje zwyczaje tramwajarzem.

ce1924d7-bf49-4b6e-bd97-79adda40cb14

Ciekawe postacie była też bratanica chorej Kossaka, Simona Kossak, która przez 30 lat żyła leśniczówce w puszczy białowieskiej. Siebie samą określają jako zoopsychologa.

Zaloguj się aby komentować

W Światowym Dniu Poezji miałam akurat zajęcia dydaktyczno-wyrównawcze w klasach ósmych, więc skorzystałam z okazji i napisaliśmy trochę wierszy z gatunku #naczteryrymy


Za zgodą dzieciaków wrzucam najlepsze (według grupy i według mnie, bo nie wszyscy chcieli czytać na głos):


Kot-płot-truskawka-ślizgawka, temat: las


Zza lasu wychodzi czarny kot

Między drzewami płot

Za nim jest truskawka

W przełyku jest jak ślizgawka


był w mrocznym lesie kot

dookoła lasu był płot

przed nim była śliczna truskawka

ale spadła i zjechała używając ziemi jak ślizgawka


gałka-chałka-dwóję-maluję, temat: przyjaźń


przyjaźń jak lodów gałka

życie jak chałka

a ja mam dwóje

niech życie mi przyszłość maluje


noc-koc-biały-mały, temat: angielski


W Londynie w ciemną noc

otulony w ciepły koc

siedzi se Brytyjczyk biały

na głowie melonik mały


W noc

Idę pod koc

Mój ekran biały

Wynik z angielskiego mały


Angielski to przedmiotowa noc

Otulona w stary koc

E-mail nie napisany, widać papier biały

Słowa się załamały


#poezja #szkola #dzieci

35954aca-78de-4140-9091-753c93a9aff0

@KatieWee


miałam kłopot ze wszystkimi skojarzeniami do ćpania i kupy


A erosomaństwo to co?!


Chociaż te wersy:


Za nim jest truskawka

W przełyku jest jak ślizgawka


mogą sugerować, że młodzież odkryła coś, o czym ja i moi rówieśnicy nie wiedzieliśmy. Bo u nas, w sprawie spraw okołoprzyłykaniowych to raczej uważało się, że pomaga ananas.


***


A tak serio, to świetna inicjatywa. Gratuluję, proszę Pani!

Zaloguj się aby komentować

@Chunx Ja już w domu Muszą kogoś więzić w tym Rio, bo dwie z plag egipskich czyli ciemność i rzucanie żabami mają zaliczone.

powiedział, że nie muszę myć okien

@KatieWee To fałszywy Jezus.

Umyjcie okna Paaanu

pucujcie podłogi Jeeego

Przemieńcie swoje żyyycie

odwróćcie się od brudnego.

Zaloguj się aby komentować

Szanowni Kawiarenkowicze,


w Światowym Dniu Poezji, obchodzonym 21 marca, życzę Wam wiele natchnienia, wspaniałej muzy u boku oraz regularnych, zdrowych wypróżnień (poetyckich oczywiście)!


Światowy Dzień Poezji ustanowiono, żeby promować czytanie, pisanie, publikowanie i nauczanie poezji na całym świecie

#ksiazki #czytajzhejto #zafirewallem

a9e1901c-2dc4-4deb-ba63-6fba3683480e

regularnych, zdrowych wypróżnień (poetyckich oczywiście)


A te inne to mają być bolesne, nieregularne i niezdrowe?


Piękny obrazek, tak swoją drogą. Doskonale obrazuje naszą twórczość.

@George_Stark zdrowych wypróżnień innego typu życzyć będę w Światowy Dzień Toalet


Taki mi się jeszcze wygenerował, dodatkowo ujmujący tematy erosomańskie:

13932959-49cf-4957-949b-ada66696d938

Zaloguj się aby komentować

271 + 1 = 272


Tytuł: Biuro Przeczuć. Historia psychiatry, który chciał przewidzieć przyszłość 

Autor: Sam Knight

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Czarne

ISBN: 9788381918138

Liczba stron: 210

Ocena: 7/10


Własny licznik: 33 + 1 = 34


Wbrew polskiemu podtytułowi nie dostajemy biografii angielskiego psychiatry Johna Barkera, a bardziej opowieść o Biurze Przeczuć, czyli skrzynce zgłoszeniowej jaka w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych działała aby gromadzić i sprawdzać zgłaszane przez ludzi przeczucia.


Jednym z jej założycieli i entuzjastów był właśnie Barker, psychiatra zafascynowany niezwykłymi przypadkami jak Zespół Münchhausena czy śmierć ze strachu. Sam uważał, że ma niewielkie zdolności profetyczne i po tragicznym w skutkach wypadku w Aberfan postanowił zbadać to zjawisko głębiej.


Z pomocą dziennikarza Petera Fairleya założył przy gazecie "Evening Standard" Biuro Przeczuć i natychmiast zaczął otrzymywać setki wiadomości od ludzi przekonanych, że to co widzą w swoich wizjach wydarzy się naprawdę.


Książkę czyta się bardzo szybko, jest napisana lekko, choć porusza nie zawsze łatwe tematy jak choroby psychiczne czy katastrofy, w których zginęło setki osób. 

W wielu recenzjach powtarza się zarzut, że jest chaotyczna i gubi się w dygresjach - według mnie to celowy zabieg autora. Nie uważam też, żeby autor kogokolwiek przekonywał, że zjawiska nadprzyrodzone jak przeczucia istnieją - przytacza jedynie opowieści i cytuje swoich bohaterów. 


Jedyne czego mi brakuje to przypisy i bibliografia.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki

87081c44-dc56-4157-8de4-7cb1d06099d2

@macgajster a to proszę, można jak najbardziej i chętnie się zastosuję jeżeli się da Nagrywam na telefonie z kotem na kolanach, kot się absolutnie tym nie przejmuje, zrzuca telefon, liże mnie po twarzy i uprawia inne tego typu rozrywki

@KatieWee kot to chyba nie problem, dodaje trochę sympatycznego tła i nie jest to typowa poczytanka

Nagrywam na telefonie

To jest największy ból. Przesłuchałem na szybko kilka nagrań i w najstarszych mocno to słychać, w nowszych już dużo mniej. Mikrofon w telefonie nie jest najlepszej jakości, sam dobiera wzmocnienie sygnału i słychać różnice między poszczególnymi nagraniami. W ostatnim da się usłyszeć lekki szum, pewnie miałaś go gdzieś dalej i stosunek sygnał-szum jest mniejszy, czyli trzeba dać głośniej, czyli podbić głośność sygnału i szumu.

Poddajesz dźwięk późniejszej obróbce? W darmowym audacity da się dość dobrze odszumić (zredukować szum) nagranie. Przykładowy poradnik: https://www.youtube.com/watch?v=r222QNGxbl0 .

Z tego co słyszałem nie masz problemu z echem, tym nie ma co się przejmować. Nie potrzebujesz też czegoś zwanego "pop filter".

Jeśli nie chcesz kupować mikrofonu (a do wyboru jest dużo różnych modeli, trzeba trochę pogrzebać), to może przyda się jakiś statyw. Biurkowy ma tę wadę, że jakiekolwiek potrącenie mebla przeniesie się na mikrofon/telefon, więc tu bym szukał jakiegoś z "miękkim zawieszeniem" na gumkach, czy czymkolwiek. Jeśli byłby to statyw na podłogę, to pod niego przyda się kawałek dywanu izolujący od sąsiadów. Po taniości, jak masz jakąś dużą lampę, to i z lampy możesz spuścić na jakiejś gumce typu ściągacz.

Zaloguj się aby komentować

269 + 1 = 270


Tytuł: Najlepsi katolicy pod słońcem. Pożegnanie Irlandczyków z Kościołem

Autor: Derek Scally

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Czarne

ISBN: 9788381918428

Liczba stron: 438

Ocena: 7/10


Własny licznik: 31 +1 = 32


Książka opowiada o przemocy instytucjonalnej w Irlandii w XX wieku, ale sięga też głębiej w historię, żeby wskazać skąd w tym kraju wziął się aż tak wielki problem z przemocą w domach opieki czy pralniach magdalenek.


Autor mówi o winie i wstydzie i poczuciu odpowiedzialności, które odczuwają ludzie często niezwiązani nawet z Kościołem.


To trudna i bolesna książka, bo wypełniona cierpieniem najbardziej bezbronnych - dzieci i młodych ludzi, którzy nie znajdowali wsparcia ani w Kościele, ani w aparacie państwa, który wspierał tę patologię, ani nawet we własnych rodzinach


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki

894cfd16-96e7-417a-8fa7-68de688dddd8

Dzieci to chyba najbardziej skrzywdzone ofiary tej słynącej z miłosierdzia i współczucia instytucji. Wystarczy przypomnieć Tobby'ego Obeda i to, co przedstawiciele kościół robili z rdzennymi mieszkańcami Ameryki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Szykuję właśnie zajęcia dla dzieciaków z kółka japońskiego i tak mi się napisało:


Chmury nad nami


Myślę, że nikt nie chciałby być w naszej skórze,

każdy z nas to najsurowszy dla siebie sędzia.


Wciąż myślę co o mnie myślą - nawet kiedy śnię,

oni chcą mnie mieć za idealną maszynę.


By uciec od siebie oglądamy anime

i ukrywamy głęboko co w nas dzieje się.

Zupełnie obcy jest dla przechodnia przechodzień.


Czasem marzymy by lec pod kamieniem martwym

albo nie wychodzić nigdy ze swoich piwnic.


Gdy już we wnętrzu twoim coś z rozpaczy skona,

gdy czuć będziesz w głowie tylko bez wyjścia chaos

i noc w noc w ciemności wyć i krzyczeć będziesz w głos -


chociaż boję się, nie zostawię cię w potrzebie.

Szukajmy razem wyjątkowych chmur na niebie.


To mój wiersz w dosyć nietypowej odsłonie bitwy #nasonety w kawiarni #zafirewallem i odpowiedź na utwór zaproponowany przez @George_Stark https://www.hejto.pl/wpis/alez-mi-nie-pasuje-ta-wygrana-no-ale-trudno-dobrze-narzeknawszy-przechodze-do-rz na temat #japonia . Nie powiem, żebym była dumna, ale to co zaproponował @George_Stark to okropnie trudne jest!

413abab3-c1c4-44d4-8c4f-5c4fb1410efe

@splash545 dziękuję, piszę o tym co lubię - XIX wieku, kotkach, Japonii, jeszcze nie było o Ani z Zielonego Wzgórza, ale pewnie będzie

Zaloguj się aby komentować

Wyjrzałam rano przez okno, żeby sprawdzić jaka pogoda i jak ludzie chodzą ubrani, a tam młody mężczyzna w krótkich spodenkach i bluzie ಠ_ಠ

U nas jest pięć stopni i mgła.

80406213-fffb-4d7c-bfdb-d3e1416b2bae

Zaloguj się aby komentować