Zdjęcie w tle

KatieWee

Gruba ryba
  • 528wpisów
  • 2709komentarzy

Czytam Nad Niemnem dla opisów przyrody.

Wyjrzałam rano przez okno, żeby sprawdzić jaka pogoda i jak ludzie chodzą ubrani, a tam młody mężczyzna w krótkich spodenkach i bluzie ಠ_ಠ

U nas jest pięć stopni i mgła.

80406213-fffb-4d7c-bfdb-d3e1416b2bae

Zaloguj się aby komentować

Specjalnie dla @vredo , który postanowił nadrobić szkolne lektury (choć na szczęście to nie jest lektura obowiązkowa) - Janko Muzykant Henryka Sienkiewicza w moim wykonaniu!


Wszystkich Francuzów przepraszam za zgwałcenie ich języka w ostatnim fragmencie


https://on.soundcloud.com/dSo63


#ksiazki #ksiazkikatie

96fcd489-e046-4974-a8ef-2353941b8fe0

@KatieWee W sumie, to nie jest głupie. W sensie, takie czytanie książek i wrzucanie na hejto. Trochę mi to przypomina 451 stopni Fahrenheita Jakby się więcej ludzi zebrało to mogłaby być ciekawa inicjatywa!

Zaloguj się aby komentować

Ze specjalnymi życzeniami dla @Wrzoo i @vredo , któremu obiecałam, że coś dla niego przeczytam


Tove Jansson - Kometa nad Doliną Muminków.


To burczenie, które słychać w tle, to mój mruczący stęskniony kot. Nie odstępuje mnie ani na krok


https://on.soundcloud.com/s9iDm


#ksiazki #audiobook #muminki #ksiazkikatie

3e77dfd1-a0f4-4414-9abf-d8c6d15793ed

Zaloguj się aby komentować

@KatieWee @UmytaPacha

Kiedyś z żoną mieliśmy bekę: potomstwo spało z nami w łóżku, spierdoliło się, ale spało dalej, nie zrażone.

Zaloguj się aby komentować

Ja już po targach książki, wróciłam szybciej bo mnie plecy rozbolały


Ludzi nie było zbyt dużo, mógł ich zniechęcić wstęp za 15 zł (dzieci, młodzież, nauczyciele i bibliotekarze wchodzili za darmo). Nie było też zbyt wielu znanych autorów oprócz oczywiście wattpadowych autoreczek dla nastolatek, do których kolejki zawijały po kilka razy. Duża kolejka była też na targi roślin, które odbywały się równolegle.


Wzięłam trochę fantastyki, trochę historii, trochę reportaży i trochę Japonii


#ksiazki #ksiazkikatie

9f639572-6326-4676-861b-b8f3ba9a5608
923bc669-1a39-4f45-bd67-599df3845013

Zaloguj się aby komentować

Przyjechałam do Poznania, żeby odwiedzić targi książki.


To moje dzisiejsze zakupy.


Na same targi dotrę jutro


#ksiazki #ksiazkikatie #poznan

df8f992b-0515-405c-ada3-3aa51db5c236

@KatieWee zazdroszczę że lubisz papierowe książki. Ja odat czytam 99% elektronicznie i moja miłość do papieru maleje coraz bardziej. A już jest malutka.

@KatieWee jako że w nienawiści do abonamentów zostałem wychowany to zbieram, zbieram na dysku.

Z ciekawości: jaki czytnik wybrałaś?

Mam nadzieję że masz na to jakąś walizeczkę na kółkach a nie kręgosłup nadwyrężasz. A torba kozacka, też taką poproszę xD

Zaloguj się aby komentować

Ładny mi obrazek wyszedł w ai #midjourney to się przyszłam pochwalić.


Sonet pana Staffa Gęsiarka pochodzi z tego samego tomiku Ścieżki polne co wiersz Gnój i jest jednym z moich najukochańszych wierszy:


Gęsiarka


Z czteroletnią powagą, w spódniczce po bose

Stopki i w kaftaniku na wyrost, to wąską

Drepce miedzą, to znowu brodzi młaką grząską,

Z rannym świtem, nim słońce traw osuszy rosę.


Krasą krajką przeplótłszy lnianowłosą kosę,

Z kromką chleba w chusteczce za pasa przewiązką,

Dłoń prawą uzbroiwszy wierzbiny gałązką,

W lewej wlecze za sobą źdźbło złocistokłose.


Sznur gęsi, z których każda jak łódka się słania,

Sunie jak szereg białych znaków zapytania:

Czy dziecko ich pilnuje, czy one je wiodą


Jak na śnieżnym łańcuchu, by ustrzec przed szkodą,

I odwracają szyję u każdego skręta,

Czy nie zgubiło z dłoni pastuszego pręta.

5b364a83-2e48-4e99-9718-fe722afe07c2

Już myślałem, że taką wenę masz, że 2 sonety jednego dnia napisałaś, ale sonet ładny jak najbardziej. A obrazek nie powiedziałabym, że to ai

@KatieWee z tą krasą krajką przeplótłszoną lnianowłsoą kosą to żeś litości nie miałaś nad biedakami co na głos to chcieli przeczytać xd


Tutaj chyba sam początek mi najgorzej wyszedł ale za dużo wejść było spalonych na wyżej wymienionej przeszkodzie xd


https://on.soundcloud.com/PzPLi

Zaloguj się aby komentować

Wiosna


Wiatr ciepły wieje. To czas dla ptaków jest znojny,

Bo trzeba znaleźć tę jedyną, przeznaczoną

I dziedzinę która to będzie docenioną,

I być dla swojej wybranki chociaż przystojnym.


Gołąb odzywa się z dali gruchaniem,

Radosne wróble ćwierkają z całą swobodą,

I choć skrzeczenie sroki nie grzeszy urodą

To jej to nie szkodzi, zamiata ogonem.


Malutki i uroczy kopciuszek zabawny,

Z żółtym dziobem kos dropiaty,

I ten z latarni drozd śpiewak jarzębiaty,


I nawet biały łabędź, władca jezior sławny -

Wszystkie one wierzą, że znaleźć panią się uda,

Choć ta cała miłość to zwykła jest ułuda.


To jest utwór z gatunku #tworczoscwlasna biorący udział w bitwie #nasonety i odpowiedź na wiersz zaproponowany przez @UmytaPacha : https://www.hejto.pl/wpis/no-dobra-otwieram-14-edycje-zabawy-nasonety-wiedzialam-ze-wybor-padnie-na-sonet-

#ptaki #poezja

812b2382-78fa-41b0-a172-24605c0c7a54

Zaloguj się aby komentować

Powrót do ulubionych komiksów z dzieciństwa. Na nich i na Tytusach ćwiczyłam umiejętność czytania.

Zeszyt "Asteriks i Kleopatra" przeczytałam wtedy chyba tysiąc razy

Na balu karnawałowym w zerówce byłam przebrana za Kleopatrę, ciocia uszyła mi kostium i zrobiła perukę


Trochę #pokazkota , ale poza tym to #komiksy i #czytajzhejto

dab2fd11-4e42-4964-aa12-8e357bf8aab2

Zeszyt "Asteriks i Kleopatra"

@KatieWee 14 litrów tuszu chińskiego, 30 pędzelków, 62 ołówki z miękkim wkładem, 1 ołówek z twardym wkładem, 27 gumek do wycierania, 38 kg papieru, 16 taśm do maszyny do pisania, 2 maszyny do pisania, 67 litrów piwa było potrzebne do jego narysowania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Miałam jechać do Poznania na festiwal azjatycki, ale ten tydzień tak mnie przeorał, że teraz wyjdę z psem i wracam do łóżka.


#gownowpis

91af6086-a553-487a-b0bc-69a66d8369bf

Zaloguj się aby komentować

Jestem w szoku jak #midjourney zmieniła się przez ostatni rok.


Jest sobie 1 marca takie święto - Dzień przytulania bibliotekarzy. Zrobiłam w zeszłym roku obrazek na plakat z tej okazji. Plakat wyszedł bardzo ładny i powiesiłam go sobie na drzwiach biblioteki.

W tym roku przypomniałam sobie o tym święcie dzień wcześniej i stwierdziłam, że po prostu wybiorę jakiś inny obrazek spośród tych wygenerowanych w zeszłym roku.

No nie dało się, wszystkie były jak ze złego snu

Już zdążyłam zapomnieć ile pracy kosztowało wygenerowanie czegoś normalnego


#aiart

d1fc138d-224c-4e62-b60e-7221bb877643

Zmień moje zdanie: biblioteki to przeżytek i marnowanie hajsu podatnika.


Wszystkie książki mogłyby być dostępne do wypożyczenia w formie cyfrowej. Odpada koszt budynków, pracowników bibliotek, konieczność jeżdżenia, drukowania książek, problemów z dostępnoácią. Szybciej, łatwiej i ekologiczniej.

Te wyżej to są te ze złego snu czy z zeszłego roku? Bo różnie możemy odbierać świat, nie znam Cię

W każdym razie mi się podobają. No, może nie wszystkie

Zaloguj się aby komentować

Chciałabym powiedzieć, że @l__p to zły człowiek jest i namawia do złego. Próbował namówić mnie do przeczytania #manga Nana kiedy miałam tylko pierwsze trzy tomy.

Umarłabym z ciekawości co będzie dalej, ty zły człowieku ty!

6a2eae14-bc8f-4303-a5f5-dc75fd3b2901

Zaloguj się aby komentować

Szanowni kawiarenkowicze!


Informuję, że w związku z tym, że wiersz mój Kotek piorunowany był chyba bardziej ze względu na obrazek, niż na faktyczną urodę wiersza wycofuję go z rozgrywek w bitwie na sonety, bo to nie byłoby sprawiedliwe.


Na placu boju pozostali więc:


@George_Stark Młodych taniec ze śmiercią w bramie - 14


@DiscoKhan Wycie do stolicy - 11


@splash545 Rzadki Jerzy - 12


@George_Stark Przysposobienie obronne - 14


@splash545 Polegli poeci - 12


@moll Nostalgia - 17


@Moose Bój - 16


Zwycięża więc @moll z udanym choć nieco smutnym w wyrazie wierszem Nostalgia!


Gratulacje!


#zafirewallem #nasonety #podsumowanienasonety

Obrazek był ładny ale wiersz też niczego sobie, już nie ma co tak treści umniejszać!


Zaś widzę że muszę innym swoje pioruny wstrzymać to bym na ostatnim miejscu nie skończył jakbym takim fortelem do zmagań sportowych podszedł xd

@KatieWee bardzo możliwe, że nie masz racji i i tak byś wygrała. No ale Twój cyrk i Twoje zasady

¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

@moll gratuluję, że pomimo Twych usilnych starań i tak wygrałaś!

Zaloguj się aby komentować

Moja pani doktor nie dotrze dzisiaj na wizytę bo utknęła w korku.


Dobrze, że recepcja zadzwoniła jak byłam na etapie wybierania skarpetek, bo jak bym była już w mieście to bym się wkurzyła ( ͠° ͟ʖ ͡°)


Na szczęście był jeszcze numerek na przyszły tydzień, więc w miarę ok.

#zalesie #protestrolnikow

Zaloguj się aby komentować

Lubię porównywać sobie książki i ich adaptacje. Dzisiaj na tapet biorę Mary Poppins:


Książki o Mary Poppins:


Wypożyczyłam pierwszy tom w szkolnej bibliotece i do dzisiaj pamiętam, że czytałam ją pod ławką. Pamiętam też moment kiedy musiałam oderwać się od książki wysiadając z tramwaju. W domu nawet nie zdjęłam butów i wróciłam do czytania.

Mary Poppins nie jest najmilszą osobą, ale wokół nie dzieją się niesamowite rzeczy. Dzieci, którymi się opiekuje: Janeczka, Michaś, bliźnięta Jaś i Basia oraz Amelka nawet nie spodziewają się jakie wspaniałe przygody przeżyją.

Mary Poppins zachwyca swoją osobowością i zdolnością do wprowadzania magicznych elementów w codzienne sytuacje

9/10


Film z 1964 roku:


Dzieci z tego filmu są zadziwiająco antypatyczne. Julie Andrews z kolei jest zbyt miła, żeby grać Mary Poppins. Najbardziej lubię pingwiny.

6/10


Film z 2018 roku:


Mary Poppins jest dokładnie taka jak powinna być- szorstka i antypatyczna. Film opowiada o dzieciach Michasia i ratowaniu domu na Czereśniowej 17 przed sprzedaniem.

7/10


Ratując pana Banksa:


Uważam, że to najlepszy film Disneya. Mówi o samym Disneyu i o tym jak powstawały jego filmy. Jest gorzki, bolesny, absolutnie nie disnejowski. Opowiada historię autorki broniącej swojej bohaterki przed udisnejowieniem.

9/10


Polecam wszystkim dorosłym, nawet tym bezdzietnym lekturę książek o Mary Poppins, bo to książki o tym co jest ważne w życiu - odrobina magii.

#ksiazki #filmy

b33761a5-6893-464c-9c88-b69d9fab753a

Czytałem jedną książkę, dostałem jakieś 25 lat temu na koniec roku szkolnego :D Miała takie czarno-białe grafiki, świetny zapach papieru. Czytało się wyśmienicie :D


Edit:dokładnie książka z tej serii co w załączniku

Dopiero teraz uświadomilem sobie, że nauczycielka, która mi ją dała, starała się zachowywać podobnie jak Marry. Czyli bardzo lubiła tę postać :D

412cac4e-4edc-452c-a137-1ff75fc58d14

Zaloguj się aby komentować

Jako nadworna Ta od kotków nie mogę pozostawić dzisiejszego dnia bez sonetu na cześć.

Sonet di proposta był autorstwa pana Staffa, który był poetyckim guru pana Juliana Tuwima, twórcy nieszablonowego wiersza Kotek, do którego w swojej twórczości nawiązuję:


Kotek


W wygodnej pozie zwanej też relaksacyjną

Leży wielki czarny kot. Na pazurki dmucha

Sprawdza tylko czy aby są ostre. Ta mucha

Co właśnie przeleciała? Olejmy ją.


Z jakąś dekadencją wręcz już burżuazyjną

Ze znudzeniem marudzenia ludzi kot słucha

Zmęczenie i znudzenie od niego wręcz bucha 

I ten stan jest rzeczą najzupełniej zwyczajną.


A tymczasem czarny kot marzy o bajecznej

Rzece pełnej białej i słodkiej cieczy mlecznej

Ta cudowna rzeka we śnie ciągle go wabi


I przebiera łapkami i mruczy kocica

I we śnie do białej rzeki mleka już kica

Niestety - rzeka znikła - to pies ją wytrąbił!


To mój wiersz w bitwie #nasonety w kawiarni #zafirewallem nawiązujący do dzisiejszego dnia #koty

3679a17e-8691-4012-874b-40f79e1c99fd

@KatieWee Przeczytałem, fajne. Przecież dzisiaj Dzień Kota

U mnie jest na odwrót tyle, że z wodą - kot wypija psu.

Zaloguj się aby komentować

Szanowni bywalcy Kawiarenki #zafirewallem !

Gdy tylko wzrok mój padł na ten wiersz od razu poczułam, że to musi być TEN!


Oto sonet #diproposta w XII edycji bitwy #nasonety


Leopold Staff

GNÓJ


Czcigodny gnoju, dobroczynne łajno,

Tchnące, jak znojna najmity pazucha

I nowa skóra chłopskiego kożucha,

Ostrej tężyzny siłą życiodajną!


Żyzności łaskę kryjesz w sobie tajną

I ciało ziemi łaknie twego ducha.

W tobie nadzieja pól i wsi otucha,

Bo czynisz siejbę stokrotnie wydajną.


Zdrowiem z obory kiedy bijesz mlecznej,

Masz dziką świeżość potęgi odwiecznej,

Którą się brzydzą mieszczuchowie słabi.


Lecz czarnym bogom pracy, gdy im w lica

Dymisz w świt chłodny, niby kadzielnica:

Pachniesz jak wszystkie wonności Arabii!


Zapraszam do wspólnej zabawy i życzę powodzenia w tworzeniu wspaniałej poezji!


Zasady: https://www.hejto.pl/wpis/drodzy-przychodze-do-was-z-propozycja-tak-sie-sklada-ze-od-jakiegos-czasu-czytam

Zaloguj się aby komentować

160 + 1 = 161


Tytuł: Hanka. Opowieść o awansie

Autor: Maciej Jakubowiak

Kategoria: Biografia

Wydawnictwo: Czarne

ISBN: 9788364379451

Liczba stron: 328

Ocena: 9/10

Własny licznik: 26 + 1 = 27


Autor opowiadając o swojej matce opowiada jednocześnie o tym czym był awans w czasach powojennych. Nie mówi tu o przypadkach spektakularnych, ale zwykłych, codziennych. Jego matka nie jest jakąś znaną, ważną osobą, nie ma własnej ulicy czy pomnika. A jednak dla kogoś jest ważna, jest pamiętana.

Rozpracowując coraz to nowe wątki opowieści autor dochodzi do ciekawych wniosków, nie zawsze dla siebie przyjemnych.

Język jest bogaty, ciekawy i niezwykły. - nic dziwnego autor jest polonistą i wie jak z tego języka korzystać, żeby przyciągnąć czytelnika. Nawiązuje w swojej książce do wielu innych książek i chyba to mi się najbardziej podobało. Sama często myślę cytatami, szukam kontekstów i nawiązań, więc poczułam więź z autorem, który nie wstydzi się mówić w ten sposób na głos.

Komu bym poleciła te książkę? Przede wszystkim miłośnikom niespiesznych opowieści, w których nie ma wielkich zdarzeń, a tylko zwyczajne życie.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

d4c55ea1-7d45-4904-b2b0-2cca2a20b035

Zaloguj się aby komentować

146+ 1 = 147


Tytuł: O jaskiniowcu, który podróżował w czasie

Autor: Pratchett Terry

Kategoria: Literatura dziecięca

Wydawnictwo: Rebis

ISBN: 9788381883627

Liczba stron: 331

Ocena: 7/10


Zbiorek opowiadań Pratchetta dla dzieci, przy którym można się nieźle pochichrać.

Polecam


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

7e9f0e64-acca-44cb-8a1c-d6038a553112

O dzięki, właśnie mi młoda narzekała, że nie ma co czytać, więc kupiłem od razu

Ocena książki Twoja, czy dziecka. W jakim wieku?

Zaloguj się aby komentować

Przed wojną karnawał w wyższych sferach dzielił się na biały i zielony. Biały to ten zimowy, zielony rozpoczynał się po Wielkanocy i trwał do jesieni.

Biały karnawał tradycyjnie był czasem kiedy wydawano huczne bale i rauty, których właściwym celem było bardzo często wydanie córek za mąż


Mniej znanym zwyczajem było organizowanie w ostatni wtorek zapustów zabawy, która kończyła się o północy wniesieniem śledzia oznaczającego początek postu.

Panny z odległych rubieży kraju, które tylko w czasie karnawału przywożone były do dużych miast aż do tego momentu mogły mieć nadzieję na zmianę swojego losu.


I o tym jest mój wiersz w bitwie #nasonety


Trwa biały karnawał! Jasny i migotliwy,

Wiele panien od dawna jeno o nim marzy,

Na myśl o nim iskierka w oku im się żarzy.

Nowe suknie, pantofle, atłas połyskliwy,


Dla tych kilku chwil pięknych wydatek prawdziwy.

To ostatnia szansa, a nuż ktoś się nadarzy

i w tańcu ją słodkim komplementem obdarzy

A potem do ołtarza powiedzie szczęśliwy.


We wtorek szykują ostatni bal dla panien,

Podają poncze, orszady, pączki i chrusty -

Panny już jak ćmy do światła i śmiechu lecą.


Och, może się uda! - Lecz z północy nastaniem

Gaśnie ostatnia nadzieja - śledzia już niosą!

Dzwony biją! -To na post... Skończone zapusty!


To mój sonet do risposta- lub coś w rodzaju ciekawostki - do sonetu di proposta użytkownika @Moose w ramach XI edycji bitwy #nasonety w kawiarence #zafirewallem . Może to być nawet #poezja , chociaż szczerze wątpię.


Jeżeli ktoś chciałby poczytać coś więcej o tym zwyczaju to polecam "Ziemiańskie święta i zabawy" T. A. Pruszaka, jak i inne książki autora.


https://www.hejto.pl/wpis/dziekuje-bardzo-za-docenienie-moich-sonetow-a-zwlaszcza-jednego-ktory-nieoczekiw

3411b25e-1762-4653-a3d2-73a8f1cf005d

Jak ja zawsze zazdroszczę takiej umiejętności ożenienia wiedzy z danego tematu, bogatego słownictwa, błyskotliwości i zdolności do sprawnego rymowania. Kudos!

@Piechur aż głupio mi dziękować... Wiedzę mam w tym temacie ogromną, bo to jedna z moich pasji, słownictwo z okazji zawodu nabyło mi się samo, ale do błyskotliwości i umiejętności rymowania się nie przyznaję

Zaloguj się aby komentować