Wyjrzałam rano przez okno, żeby sprawdzić jaka pogoda i jak ludzie chodzą ubrani, a tam młody mężczyzna w krótkich spodenkach i bluzie ಠ_ಠ
U nas jest pięć stopni i mgła.


Czytam Nad Niemnem dla opisów przyrody.
Wyjrzałam rano przez okno, żeby sprawdzić jaka pogoda i jak ludzie chodzą ubrani, a tam młody mężczyzna w krótkich spodenkach i bluzie ಠ_ಠ
U nas jest pięć stopni i mgła.

Zaloguj się aby komentować
Specjalnie dla @vredo , który postanowił nadrobić szkolne lektury (choć na szczęście to nie jest lektura obowiązkowa) - Janko Muzykant Henryka Sienkiewicza w moim wykonaniu!
Wszystkich Francuzów przepraszam za zgwałcenie ich języka w ostatnim fragmencie
https://on.soundcloud.com/dSo63
#ksiazki #ksiazkikatie

@KatieWee <3
jak nigdy nie rozumiałem konceptu audiobooków, tak Ciebie słucha się z czystą przyjemnością.
@KatieWee W sumie, to nie jest głupie. W sensie, takie czytanie książek i wrzucanie na hejto. Trochę mi to przypomina 451 stopni Fahrenheita
Zaloguj się aby komentować
Ze specjalnymi życzeniami dla @Wrzoo i @vredo , któremu obiecałam, że coś dla niego przeczytam
Tove Jansson - Kometa nad Doliną Muminków.
To burczenie, które słychać w tle, to mój mruczący stęskniony kot. Nie odstępuje mnie ani na krok
https://on.soundcloud.com/s9iDm
#ksiazki #audiobook #muminki #ksiazkikatie

Zaloguj się aby komentować
Kurka jasna, właśnie spadłam z łóżka i obudziłam się na podłodze z rozbitym łokciem.
Ja chyba nie potrafię spać w obcych miejscach
Zaloguj się aby komentować
Ja już po targach książki, wróciłam szybciej bo mnie plecy rozbolały
Ludzi nie było zbyt dużo, mógł ich zniechęcić wstęp za 15 zł (dzieci, młodzież, nauczyciele i bibliotekarze wchodzili za darmo). Nie było też zbyt wielu znanych autorów oprócz oczywiście wattpadowych autoreczek dla nastolatek, do których kolejki zawijały po kilka razy. Duża kolejka była też na targi roślin, które odbywały się równolegle.
Wzięłam trochę fantastyki, trochę historii, trochę reportaży i trochę Japonii
#ksiazki #ksiazkikatie


Zaloguj się aby komentować
Przyjechałam do Poznania, żeby odwiedzić targi książki.
To moje dzisiejsze zakupy.
Na same targi dotrę jutro
#ksiazki #ksiazkikatie #poznan

@KatieWee zazdroszczę że lubisz papierowe książki. Ja odat czytam 99% elektronicznie i moja miłość do papieru maleje coraz bardziej. A już jest malutka.
@KatieWee jako że w nienawiści do abonamentów zostałem wychowany to zbieram, zbieram na dysku.
Z ciekawości: jaki czytnik wybrałaś?
Mam nadzieję że masz na to jakąś walizeczkę na kółkach a nie kręgosłup nadwyrężasz. A torba kozacka, też taką poproszę xD
Zaloguj się aby komentować
Ładny mi obrazek wyszedł w ai #midjourney to się przyszłam pochwalić.
Sonet pana Staffa Gęsiarka pochodzi z tego samego tomiku Ścieżki polne co wiersz Gnój i jest jednym z moich najukochańszych wierszy:
Gęsiarka
Z czteroletnią powagą, w spódniczce po bose
Stopki i w kaftaniku na wyrost, to wąską
Drepce miedzą, to znowu brodzi młaką grząską,
Z rannym świtem, nim słońce traw osuszy rosę.
Krasą krajką przeplótłszy lnianowłosą kosę,
Z kromką chleba w chusteczce za pasa przewiązką,
Dłoń prawą uzbroiwszy wierzbiny gałązką,
W lewej wlecze za sobą źdźbło złocistokłose.
Sznur gęsi, z których każda jak łódka się słania,
Sunie jak szereg białych znaków zapytania:
Czy dziecko ich pilnuje, czy one je wiodą
Jak na śnieżnym łańcuchu, by ustrzec przed szkodą,
I odwracają szyję u każdego skręta,
Czy nie zgubiło z dłoni pastuszego pręta.

A to po to te sonety są pisane na kolanie... Wszystko jasne.
Już myślałem, że taką wenę masz, że 2 sonety jednego dnia napisałaś, ale sonet ładny jak najbardziej. A obrazek nie powiedziałabym, że to ai
@KatieWee z tą krasą krajką przeplótłszoną lnianowłsoą kosą to żeś litości nie miałaś nad biedakami co na głos to chcieli przeczytać xd
Tutaj chyba sam początek mi najgorzej wyszedł ale za dużo wejść było spalonych na wyżej wymienionej przeszkodzie xd
Zaloguj się aby komentować
Wiosna
Wiatr ciepły wieje. To czas dla ptaków jest znojny,
Bo trzeba znaleźć tę jedyną, przeznaczoną
I dziedzinę która to będzie docenioną,
I być dla swojej wybranki chociaż przystojnym.
Gołąb odzywa się z dali gruchaniem,
Radosne wróble ćwierkają z całą swobodą,
I choć skrzeczenie sroki nie grzeszy urodą
To jej to nie szkodzi, zamiata ogonem.
Malutki i uroczy kopciuszek zabawny,
Z żółtym dziobem kos dropiaty,
I ten z latarni drozd śpiewak jarzębiaty,
I nawet biały łabędź, władca jezior sławny -
Wszystkie one wierzą, że znaleźć panią się uda,
Choć ta cała miłość to zwykła jest ułuda.
To jest utwór z gatunku #tworczoscwlasna biorący udział w bitwie #nasonety i odpowiedź na wiersz zaproponowany przez @UmytaPacha : https://www.hejto.pl/wpis/no-dobra-otwieram-14-edycje-zabawy-nasonety-wiedzialam-ze-wybor-padnie-na-sonet-
#ptaki #poezja

Zaloguj się aby komentować
Powrót do ulubionych komiksów z dzieciństwa. Na nich i na Tytusach ćwiczyłam umiejętność czytania.
Zeszyt "Asteriks i Kleopatra" przeczytałam wtedy chyba tysiąc razy
Na balu karnawałowym w zerówce byłam przebrana za Kleopatrę, ciocia uszyła mi kostium i zrobiła perukę
Trochę #pokazkota , ale poza tym to #komiksy i #czytajzhejto

Zeszyt "Asteriks i Kleopatra"
@KatieWee 14 litrów tuszu chińskiego, 30 pędzelków, 62 ołówki z miękkim wkładem, 1 ołówek z twardym wkładem, 27 gumek do wycierania, 38 kg papieru, 16 taśm do maszyny do pisania, 2 maszyny do pisania, 67 litrów piwa było potrzebne do jego narysowania ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Chryste panie, dzisiaj dopiero zrozumiałam skąd się wzięło imię Idefiksa
@KatieWee a gdzie Kajko i Kokosz? Tak bardzo chciałem przeczytać te komiksy, że nauczyłem się czytać
Zaloguj się aby komentować
Miałam jechać do Poznania na festiwal azjatycki, ale ten tydzień tak mnie przeorał, że teraz wyjdę z psem i wracam do łóżka.
#gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Jestem w szoku jak #midjourney zmieniła się przez ostatni rok.
Jest sobie 1 marca takie święto - Dzień przytulania bibliotekarzy. Zrobiłam w zeszłym roku obrazek na plakat z tej okazji. Plakat wyszedł bardzo ładny i powiesiłam go sobie na drzwiach biblioteki.
W tym roku przypomniałam sobie o tym święcie dzień wcześniej i stwierdziłam, że po prostu wybiorę jakiś inny obrazek spośród tych wygenerowanych w zeszłym roku.
No nie dało się, wszystkie były jak ze złego snu
Już zdążyłam zapomnieć ile pracy kosztowało wygenerowanie czegoś normalnego
#aiart

Zmień moje zdanie: biblioteki to przeżytek i marnowanie hajsu podatnika.
Wszystkie książki mogłyby być dostępne do wypożyczenia w formie cyfrowej. Odpada koszt budynków, pracowników bibliotek, konieczność jeżdżenia, drukowania książek, problemów z dostępnoácią. Szybciej, łatwiej i ekologiczniej.
Te wyżej to są te ze złego snu czy z zeszłego roku? Bo różnie możemy odbierać świat, nie znam Cię
W każdym razie mi się podobają. No, może nie wszystkie
@KatieWee @moll spóźnione (づ•﹏•)づ
Zaloguj się aby komentować
Chciałabym powiedzieć, że @l__p to zły człowiek jest i namawia do złego. Próbował namówić mnie do przeczytania #manga Nana kiedy miałam tylko pierwsze trzy tomy.
Umarłabym z ciekawości co będzie dalej, ty zły człowieku ty!

Zaloguj się aby komentować
Szanowni kawiarenkowicze!
Informuję, że w związku z tym, że wiersz mój Kotek piorunowany był chyba bardziej ze względu na obrazek, niż na faktyczną urodę wiersza wycofuję go z rozgrywek w bitwie na sonety, bo to nie byłoby sprawiedliwe.
Na placu boju pozostali więc:
@George_Stark Młodych taniec ze śmiercią w bramie - 14
@DiscoKhan Wycie do stolicy - 11
@splash545 Rzadki Jerzy - 12
@George_Stark Przysposobienie obronne - 14
@splash545 Polegli poeci - 12
@moll Nostalgia - 17
@Moose Bój - 16
Zwycięża więc @moll z udanym choć nieco smutnym w wyrazie wierszem Nostalgia!
Gratulacje!
#zafirewallem #nasonety #podsumowanienasonety
Obrazek był ładny ale wiersz też niczego sobie, już nie ma co tak treści umniejszać!
Zaś widzę że muszę innym swoje pioruny wstrzymać to bym na ostatnim miejscu nie skończył jakbym takim fortelem do zmagań sportowych podszedł xd
@KatieWee bardzo możliwe, że nie masz racji i i tak byś wygrała. No ale Twój cyrk i Twoje zasady
¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
@moll gratuluję, że pomimo Twych usilnych starań i tak wygrałaś!
Komentarz usunięty
Zaloguj się aby komentować
Moja pani doktor nie dotrze dzisiaj na wizytę bo utknęła w korku.
Dobrze, że recepcja zadzwoniła jak byłam na etapie wybierania skarpetek, bo jak bym była już w mieście to bym się wkurzyła ( ͠° ͟ʖ ͡°)
Na szczęście był jeszcze numerek na przyszły tydzień, więc w miarę ok.
#zalesie #protestrolnikow
Zaloguj się aby komentować
Lubię porównywać sobie książki i ich adaptacje. Dzisiaj na tapet biorę Mary Poppins:
Książki o Mary Poppins:
Wypożyczyłam pierwszy tom w szkolnej bibliotece i do dzisiaj pamiętam, że czytałam ją pod ławką. Pamiętam też moment kiedy musiałam oderwać się od książki wysiadając z tramwaju. W domu nawet nie zdjęłam butów i wróciłam do czytania.
Mary Poppins nie jest najmilszą osobą, ale wokół nie dzieją się niesamowite rzeczy. Dzieci, którymi się opiekuje: Janeczka, Michaś, bliźnięta Jaś i Basia oraz Amelka nawet nie spodziewają się jakie wspaniałe przygody przeżyją.
Mary Poppins zachwyca swoją osobowością i zdolnością do wprowadzania magicznych elementów w codzienne sytuacje
9/10
Film z 1964 roku:
Dzieci z tego filmu są zadziwiająco antypatyczne. Julie Andrews z kolei jest zbyt miła, żeby grać Mary Poppins. Najbardziej lubię pingwiny.
6/10
Film z 2018 roku:
Mary Poppins jest dokładnie taka jak powinna być- szorstka i antypatyczna. Film opowiada o dzieciach Michasia i ratowaniu domu na Czereśniowej 17 przed sprzedaniem.
7/10
Ratując pana Banksa:
Uważam, że to najlepszy film Disneya. Mówi o samym Disneyu i o tym jak powstawały jego filmy. Jest gorzki, bolesny, absolutnie nie disnejowski. Opowiada historię autorki broniącej swojej bohaterki przed udisnejowieniem.
9/10
Polecam wszystkim dorosłym, nawet tym bezdzietnym lekturę książek o Mary Poppins, bo to książki o tym co jest ważne w życiu - odrobina magii.
#ksiazki #filmy

@KatieWee gdzieś tanio oo angielsku jest do dorwania? W sumie nigdy nie czytałem to możnaby nadrobić.
@DiscoKhan nie mam pojęcia, ja czytam we wspaniałym tłumaczeniu pani Ireny Tuwim, siostry Juliana
@KatieWee widziałam adaptację z 2018, chyba trzeba sięgnąć po książki
Czytałem jedną książkę, dostałem jakieś 25 lat temu na koniec roku szkolnego :D Miała takie czarno-białe grafiki, świetny zapach papieru. Czytało się wyśmienicie :D
Edit:dokładnie książka z tej serii co w załączniku
Dopiero teraz uświadomilem sobie, że nauczycielka, która mi ją dała, starała się zachowywać podobnie jak Marry. Czyli bardzo lubiła tę postać :D

Zaloguj się aby komentować
Jako nadworna Ta od kotków nie mogę pozostawić dzisiejszego dnia bez sonetu na cześć.
Sonet di proposta był autorstwa pana Staffa, który był poetyckim guru pana Juliana Tuwima, twórcy nieszablonowego wiersza Kotek, do którego w swojej twórczości nawiązuję:
Kotek
W wygodnej pozie zwanej też relaksacyjną
Leży wielki czarny kot. Na pazurki dmucha
Sprawdza tylko czy aby są ostre. Ta mucha
Co właśnie przeleciała? Olejmy ją.
Z jakąś dekadencją wręcz już burżuazyjną
Ze znudzeniem marudzenia ludzi kot słucha
Zmęczenie i znudzenie od niego wręcz bucha
I ten stan jest rzeczą najzupełniej zwyczajną.
A tymczasem czarny kot marzy o bajecznej
Rzece pełnej białej i słodkiej cieczy mlecznej
Ta cudowna rzeka we śnie ciągle go wabi
I przebiera łapkami i mruczy kocica
I we śnie do białej rzeki mleka już kica
Niestety - rzeka znikła - to pies ją wytrąbił!
To mój wiersz w bitwie #nasonety w kawiarni #zafirewallem nawiązujący do dzisiejszego dnia #koty

@KatieWee na pewnym etapie był to ulubiony wierszyk mojego starszego dziecióra
Świetne jak zawsze i obrazek też fajny
Nie czytałem wpisu, widzę kota i walę z pioruna
Zaloguj się aby komentować
Szanowni bywalcy Kawiarenki #zafirewallem !
Gdy tylko wzrok mój padł na ten wiersz od razu poczułam, że to musi być TEN!
Oto sonet #diproposta w XII edycji bitwy #nasonety
Leopold Staff
GNÓJ
Czcigodny gnoju, dobroczynne łajno,
Tchnące, jak znojna najmity pazucha
I nowa skóra chłopskiego kożucha,
Ostrej tężyzny siłą życiodajną!
Żyzności łaskę kryjesz w sobie tajną
I ciało ziemi łaknie twego ducha.
W tobie nadzieja pól i wsi otucha,
Bo czynisz siejbę stokrotnie wydajną.
Zdrowiem z obory kiedy bijesz mlecznej,
Masz dziką świeżość potęgi odwiecznej,
Którą się brzydzą mieszczuchowie słabi.
Lecz czarnym bogom pracy, gdy im w lica
Dymisz w świt chłodny, niby kadzielnica:
Pachniesz jak wszystkie wonności Arabii!
Zapraszam do wspólnej zabawy i życzę powodzenia w tworzeniu wspaniałej poezji!
Zasady: https://www.hejto.pl/wpis/drodzy-przychodze-do-was-z-propozycja-tak-sie-sklada-ze-od-jakiegos-czasu-czytam
Zaloguj się aby komentować
160 + 1 = 161
Tytuł: Hanka. Opowieść o awansie
Autor: Maciej Jakubowiak
Kategoria: Biografia
Wydawnictwo: Czarne
ISBN: 9788364379451
Liczba stron: 328
Ocena: 9/10
Własny licznik: 26 + 1 = 27
Autor opowiadając o swojej matce opowiada jednocześnie o tym czym był awans w czasach powojennych. Nie mówi tu o przypadkach spektakularnych, ale zwykłych, codziennych. Jego matka nie jest jakąś znaną, ważną osobą, nie ma własnej ulicy czy pomnika. A jednak dla kogoś jest ważna, jest pamiętana.
Rozpracowując coraz to nowe wątki opowieści autor dochodzi do ciekawych wniosków, nie zawsze dla siebie przyjemnych.
Język jest bogaty, ciekawy i niezwykły. - nic dziwnego autor jest polonistą i wie jak z tego języka korzystać, żeby przyciągnąć czytelnika. Nawiązuje w swojej książce do wielu innych książek i chyba to mi się najbardziej podobało. Sama często myślę cytatami, szukam kontekstów i nawiązań, więc poczułam więź z autorem, który nie wstydzi się mówić w ten sposób na głos.
Komu bym poleciła te książkę? Przede wszystkim miłośnikom niespiesznych opowieści, w których nie ma wielkich zdarzeń, a tylko zwyczajne życie.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
146+ 1 = 147
Tytuł: O jaskiniowcu, który podróżował w czasie
Autor: Pratchett Terry
Kategoria: Literatura dziecięca
Wydawnictwo: Rebis
ISBN: 9788381883627
Liczba stron: 331
Ocena: 7/10
Zbiorek opowiadań Pratchetta dla dzieci, przy którym można się nieźle pochichrać.
Polecam
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter

@KatieWee Oo! Dzięki za rekomendacje! Trzeba będzie się zapoznać
A czytałaś "Świat kupek..."?
@lubieplackijohn nie, jeszcze nie:)
@KatieWee Polecam! Całkiem zabawna. I dla dzieci i dla dorosłych
O dzięki, właśnie mi młoda narzekała, że nie ma co czytać, więc kupiłem od razu
Ocena książki Twoja, czy dziecka. W jakim wieku?
@Byk Moja, czyli dziecka w wieku lat 36
@KatieWee
@KatieWee Na czym polega ten tag? Dodaje się książki warte polecenia czy wszystkie przeczytane?
Zaloguj się aby komentować
Przed wojną karnawał w wyższych sferach dzielił się na biały i zielony. Biały to ten zimowy, zielony rozpoczynał się po Wielkanocy i trwał do jesieni.
Biały karnawał tradycyjnie był czasem kiedy wydawano huczne bale i rauty, których właściwym celem było bardzo często wydanie córek za mąż
Mniej znanym zwyczajem było organizowanie w ostatni wtorek zapustów zabawy, która kończyła się o północy wniesieniem śledzia oznaczającego początek postu.
Panny z odległych rubieży kraju, które tylko w czasie karnawału przywożone były do dużych miast aż do tego momentu mogły mieć nadzieję na zmianę swojego losu.
I o tym jest mój wiersz w bitwie #nasonety
Trwa biały karnawał! Jasny i migotliwy,
Wiele panien od dawna jeno o nim marzy,
Na myśl o nim iskierka w oku im się żarzy.
Nowe suknie, pantofle, atłas połyskliwy,
Dla tych kilku chwil pięknych wydatek prawdziwy.
To ostatnia szansa, a nuż ktoś się nadarzy
i w tańcu ją słodkim komplementem obdarzy
A potem do ołtarza powiedzie szczęśliwy.
We wtorek szykują ostatni bal dla panien,
Podają poncze, orszady, pączki i chrusty -
Panny już jak ćmy do światła i śmiechu lecą.
Och, może się uda! - Lecz z północy nastaniem
Gaśnie ostatnia nadzieja - śledzia już niosą!
Dzwony biją! -To na post... Skończone zapusty!
To mój sonet do risposta- lub coś w rodzaju ciekawostki - do sonetu di proposta użytkownika @Moose w ramach XI edycji bitwy #nasonety w kawiarence #zafirewallem . Może to być nawet #poezja , chociaż szczerze wątpię.
Jeżeli ktoś chciałby poczytać coś więcej o tym zwyczaju to polecam "Ziemiańskie święta i zabawy" T. A. Pruszaka, jak i inne książki autora.
https://www.hejto.pl/wpis/dziekuje-bardzo-za-docenienie-moich-sonetow-a-zwlaszcza-jednego-ktory-nieoczekiw

Jak ja zawsze zazdroszczę takiej umiejętności ożenienia wiedzy z danego tematu, bogatego słownictwa, błyskotliwości i zdolności do sprawnego rymowania. Kudos!
Zaloguj się aby komentować