Bążur, smacznego śniadanka, jeszcze gorący, świeżo wyciągnięty z piekarnika.
#365chlebowgazelki



Bążur, smacznego śniadanka, jeszcze gorący, świeżo wyciągnięty z piekarnika.
#365chlebowgazelki


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Kwitnąca jabłoń wygląda piękniej niż magnolia.
Ma już z 80 lat, a obsypana kwiatkami jak panna młoda.
Foto z ręki, telefonem, wiało, więc gdzieś ruszone i zgubiło gdzieś ostrość...
#fotografia




Zaloguj się aby komentować
Szpinakowe żniwa
Szpinak odmiany Matador jest bardzo wczesny. Można go posiać w tunelu i zebrać jeszcze przed posadzeniem w tym samym miejscu pomidorów.
Mycie, osuszenie i mrożenie w porcjach.
#ogrodnictwo


Zaloguj się aby komentować
Wczoraj, 7 kwietnia, zakończyliśmy sezon grzewczy w naszym domu.
Tak wcześnie jeszcze nigdy nie skończyliśmy grzać.
Ogrzewanie rozpoczęte 19 października.
Co daje tylko 5 miesięcy sezonu grzewczego!
Przez ten czas poszło ~1800 kWh na grzanie domu, CWU, wentylację oraz pompkę obiegową podłogówki.
Dla porównania, w starym domu nierzadko zaczynaliśmy ogrzewanie już z początkiem września i kończyliśmy z końcem maja, czyli 9 miesięcy sezonu grzewczego.
#dompasywny #budowadomu #budownictwo
@GazelkaFarelka ja podliczalem koszty przez pierwsze dwa sezony, teraz mam juz w to wywalone, bo spalam caly czas tyle samo, szkoda mi czasu na to (grzeje pelletem). Na czym polega koniec sezonu grzewczego w domu jednorodzinnym? Pytam powaznie, bo kazde nowsze urzadzenie i tak nie pusci ciepla na dom, jesli temp wewnatrz nie spada. Jaka masz pewnosc, ze jeszcze nie bedziesz potrzebowala dogrzac domu? Moj kociol na dom nie puscil juz grzania od tygodnia, ale pelletem grzeje caly rok tez cwu wiec go nie wylaczam.
Czemu otagowalas "dom pasywny", masz taki wlasnie?
Zaloguj się aby komentować
Ripley
Mini #serial na #netflix
Chociaż oglądałam już "Utalentowany pan Ripley" z Mattem Damonem, skusiłam się na remake. Wygląda obiecująco. Jest klimacik noir, niepokojący, mroczny. Ładne czarno-białe zdjęcia. Ripley jest demoniczny, w jego oczach widać otchłań.
No właśnie. Odbiera to w moim odczuciu wiarygodności całej historii. Ripley jest w wydaniu Netflixa człowiekiem, z którym nikt normalny nie chciałby mieć do czynienia. Każdą komórką ciała czuć, że z typem jest coś nie tak. O ile Matt Damon może nabrać nas - widzów - a także pozostałych bohaterów filmu swoim chłopięcym i niewinnym, sympatycznym wyglądem, to ten Ripley nie nabrałby nikogo.
Zaloguj się aby komentować
Tegoroczny Pomidorex. Widzieliście, jak pięknie wchodzą 24 pojemniki po śmietanie? Są dwie takie skrzynki, jedna dla siebie, drugą rozdam.
Odmiany to Sungold F1, Supersweet F1, Virginia Sweets, Brandywine, Malinowy Kapturek, Castoluto Fiorentino, San Marzano 3, Or Pera D'Abruzzo i dla mamy Gartenperle.
#pomidory #ogrodnictwo

Zaloguj się aby komentować
Zachęcona modelami meteorologicznymi wskazującymi na ciepłą wiosnę posiałam już w połowie lutego warzywa. Rzodkiewka, sałata, szpinak. Trochę samosiejki rukoli i kopru z zeszłego roku.
Koper dosiałam w rządkach jeszcze później, ale dopiero wschodzi. Pierwsze zbiory wszystkiego będą do maja, potem wjeżdżają na to miejsce pomidory.
#ogrodnictwo




Zaloguj się aby komentować
Boczek wędzony surowy od mamy.
Pokrojony na porcje i do zamrażarki.
#wedlinydomowe


Zaloguj się aby komentować
Problem trzech ciał - serial Netflix
Totalna kupa, szkoda marnować czas. To jakaś moda, żeby robić fabuły jak sieć pająka na kwasie? Zero logiki, nic się się nie spina, tak jakby scenariusz był wymyślany ad hoc z odcinka na odcinek, niedzielę wieczorem bo trzeba przynieść na poniedziałek, dopchany seria bezsensownych rozmów które nie wiadomo o czym są i nic nie wnoszą, jak cytaty z Pablo Coelho. Ten sam vibe co w ostatnich sezonach Gry o Tron - póki fabuła była wymyślona przez GRRM (na podstawie książek) to wszystko trzymało się kupy, a potem zaczęły się pierdy, które miałeś nadzieję że stanowią jakieś grubsze dno, głębszą intrygę i płot twist, ale okazywało się że to jednak zwykle pierdy, bo scenarzysta po prostu zdążył zapomnieć co wysrał w poprzednim odcinku.
#seriale
@GazelkaFarelka byq ale tak na serio to jaki serial netflixa byl dobry. Co było zrobione przez Netflix (nie na netflixie zrobione przez kogoś innego) i było dobre od początku do końca. Hit me! https://youtu.be/lqRQ5Y6OYi4?si=KMplKgZDN452QHmH
Zaloguj się aby komentować
Barwienie jajek techniką cavolo rosso aquarelo. #wielkanoc #rekodzielo #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Ehhh kiedyś to młodzież miała rozrywki... Harmoszka, bałałajka, szachy, książka...
Skan z rodzinnego albumu. Prawdopodobnie jeden z nich to mój dziadek, ale też nie jest to pewne. Który może być rok? Dlaczego siedzą w mundurach i co to za mundury, co za dekoracje za ich plecami?
#fotografia #historiajednejfotografii

Zaloguj się aby komentować
Hej, czy polecacie jakiś program do automatycznego ulepszania starych zdjęć?
Może być online z AI, może być instalowany na kompie.
Mile widziany darmowy, ale jak nie za miliony monet to też zapłacę.
#fotografia #historia
@GazelkaFarelka do kolorowania to https://palette.fm/ z tego co pamiętam podstawowe funkcje za free.
Zaloguj się aby komentować
Potrzebuję kupić dysk zewnętrzny SSD.
Priorytet to niezawodność, na drugim miejscu pojemność/cena.
Jakie marki teraz warto wziąć pod uwagę?
#hejtopomusz
nie znam sie, ale ostatnio kupilem - https://www.empik.com/dysk-portable-t7-1tb-usb3-2-gen-2-szary-samsung,p1244741724,elektronika-p? i gituwa. tylko widze, ze cos podrozaly
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Za nami najcieplejszy luty w Polsce w historii pomiarów.
Oczywiście odbiło się to na zużyciu prądu do ogrzewania domu.
W lutym na grzanie domu (z pompą obiegową podłogówki), ciepłej wody i rekuperację poszło 250 kWh.
Dla porównania:
luty 2021: 527 kWh.
marzec 2021: 350 kWh
kwiecień 2021: 230 kWh
luty 2022: 320 kWh
marzec 2022: 300 kWh
kwiecień 2022: 220 kWh
luty 2023: 330 kWh.
marzec 2023: 280 kWh
kwiecień 2023: 140 kWh
Jak widać tegoroczny luty termicznie był porównywalny bardziej z kwietniem, niż z lutym.
#dompasywny #ogrzewanie #pompaciepla
Zaloguj się aby komentować
Upiekłam sernik bo miałam ser, żeby się nie zmarnował, ale ja nie znoszę sernika i teraz będę musiała to jeść (żeby się nie zmarnowało).
#problemypierwszegoswiata

Zaloguj się aby komentować
Czasami poszukiwania przodków prowadzą nas w dosyć nieoczekiwane regiony...
#genealogia

Zaloguj się aby komentować
Jako, że jeszcze dwa dni temu ledwo powłóczyłam nogami, u mnie dziś skromnie. Dałam z siebie całe 30%.
#tlustyczwartek

Zaloguj się aby komentować
Pytanie? Czy jak kupujecie autolawetę, którą świadczycie usługi i po 5 latach coś się zepsuje, a mechanik wystawi wam rachunek 10 tys. za naprawę, to płaczecie w internecie, a wszyscy się nad wami użalają?
Czy po prostu jako przedsiębiorca zakładacie, że taka jest specyfika twojego biznesu, że sprzęt się może zepsuć, że koszty się mogą pojawić i odkładacie na nie część zarobionych pieniędzy?
Dlaczego zatem wam żal człowieka, który kupił mieszkanie na wynajem (a więc co do zasady obarczone ryzykiem zniszczeń, jak wszelkie rzeczy na wynajem, taka specyfika branży), nawet nie za własne ciężko zarobione pieniądze a na kredyt - ZAROBIŁ NA NIM ~300 000 zł w 9 lat (wzrost wartości 215 tys. oraz czynsze przez 9 lat, minus rata kredytu), nie robiąc przy tym nic, a następnie - jak nagle pojawi mu się jakiś koszt wynikający ze specyfiki tego biznesu - nawet niech to będzie z 10 tys. - na załatanie dziur i odmalowanie ścian, to składacie mu wszyscy kondolencje?
Owszem, najemca zachował się nie fair, ale rozdzieranie szat przez "ubogiego" landlorda ubawiło mnie szczerze, a to, że daliście mu się wkręcić w jakąś nagonkę na matki z dziećmi trochę zawiodło.
#niewiemjaktootagowac

Jak ktoś wrzuci zdjęcie do internetu bo jest zły, że mu telefon upadł i się potłukł to będziesz robił o tym posty w internecie? Że jak ktoś telefonu używa to się powinien z tym liczyć? To taka sama logika. Może i powinien mieć (albo i ma) ubezpieczenie od takich rzeczy, albo w postaci części czynszu albo dodatkowo wykupione, albo oba na raz. Co to zmienia? Mimo, że nie ponosi finansowego kosztu jest zwyczajnie przykro, że ktoś dewastuje czyjeś mienie, nie dotrzymuje umów itd. A jak jest przykro to chce się komuś powiedzieć i powiedział o tym nam, internautom. A wielu z tych internautów (nie Ty) ma taką zdolność emocjonalną co nazywamy empatią i mu zwyczajnie współczuje. Nic ich to nie kosztuje. Szkoda, że nie potrafisz tego zrozumieć. Być może cała Twoja złość wynika z projekcji na Twój problem z wynajęciem mieszkania? Nie wiem, nie znam sytuacji.
Złe porównanie. Kupujesz dacie dustera używanego i oddajesz do wypożyczalni. Wypożyczalnia wynajmuje je jakiejś biednej kobiecie z trójką dzieci. Dostajesz po latach auto - okazuje się że przekręciła licznik typiara w dół żeby nie dopłacać za zużycie paliwa, podłokietnik jest urwany, wnętrze zażygane i do wymiany, a silnik do kapitalnego remontu.
Po opisaniu tego na hejto nazywają cię bogaczem, a gazetafarelka chce cie linczować za próbę zarobienia ekstra kasy z oszczędności.
Zaloguj się aby komentować