I kolejna propozycja do ogrodu, papucie z liści kapusty.
Idealnie się komponują do pielenia grządek.
#dziwnebuty


I kolejna propozycja do ogrodu, papucie z liści kapusty.
Idealnie się komponują do pielenia grządek.
#dziwnebuty

Zaloguj się aby komentować
Sporo tutaj ogrodników, więc wrzucam kolejny model, którym można zadawać szyku przed swoimi pomidorami w tunelu albo somsiadami na RODOS.
Te buty przemawiają do mnie. Jakby kosztowały połowę ceny, to bym wzięła
#dziwnebuty

Zaloguj się aby komentować
Lubię w lecie obierać ziemniaki na dworze. Atawizm z czasów, kiedy całe życie w lecie toczyło się przed chałupą. Teraz dodatkowo, przy okazji nawadniania tunelu, mąż mi też taki piękny kranik doprowadził. Można od razu opłukać i przynieść czyste do domu.
Mieszkając na wsi można czasem gotować obiady prawie za darmo. Ziemniaki i jajka od wujka, ogórki od cioci. Swój koperek. Prąd z własnej fotowoltaiki. Tylko śmietana do mizerii ze sklepu.
#oswiadczenie

Zaloguj się aby komentować
Kurde, jakie camo na RODOS, rzucisz gdzieś klapki na działce i potem sobie szukaj
#dziwnebuty #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Owoców mamy już więcej, niż jesteśmy w stanie zjeść. Od mamy borówki i jagody, od sąsiadów jeżyny, maliny, truskawki, morele. Swoich trochę czarnych porzeczek.
Dzisiaj zatem bułeczki z jagodami, oraz kompot z owoców (wykorzystałam te które już były trochę zleżałe i mniej apetyczne)
#gotowanie

Zaloguj się aby komentować
Zgadza się, rozglądam się ostatnio za lustrami do przedpokoju, ale serio?
Co ta reklama kontekstowa to nawet ja nie
#heheszki

Zaloguj się aby komentować
Chłodnik w wersji, jaką robi moja mama i babcia. Ogórki, rzodkiewki, szczypiorek, koper, sól zalewane i mieszane zimną wodą ze śmietaną (wstawiam butelkę niegazowanej do lodówki), dodane pokrojone gotowane jajka. Jedzone z gorącymi młodymi ziemniakami, nabiera się trochę ziemniaków na łyżkę a potem nabiera zupy.
#gotowanie

Zaloguj się aby komentować
Wstałam rano, upiekłam chlebek.
Pierwszy większy zbiór pomidorów.
Krzyżówka Sungold F1, najwcześniejsza.
Aranżacja pomysłu mojej trzylatki
#pomidory #365chlebowgazelki




Zaloguj się aby komentować
Sezon na pyszne koktajle uważam za otwarty.
Sezon, bo jest dużo owoców, które rosną w ogródku lub dostaje się od kogoś za darmo, nierzadko ciężko je samemu wszystkie zjeść - ewentualnie można tanio kupić.
Nie musicie wydawać 6 kawałków na termomixa, 5 stów na szklany blender kielichowy, wystarczy słoik i blender ręczny, w którym na koniec wystarczy opłukać końcówkę. Z blenderami kielichowymi jest ten problem, że więcej potem rozkręcania i mycia. Jak chcesz użyć go ponownie za godzinę to trzeba to wszystko umyć ręcznie, albo czekać aż się umyje w zmywarce. A tak, to po prostu to bierzecie kolejny słoik
Skład: jogurt naturalny, dowolne owoce sezonowe, cukier do smaku.
#gotowanie



Zaloguj się aby komentować
Na TT grillowanie kulinariów Janusza Palikota
https://x.com/Papaja360/status/1804869899082244149
Podaję streszczenie wszystkich filmików.
Weź byle co, co tam masz.
Może być kromka chleba, albo trochę ugotowanego makaronu, albo plasterek szynki.
Coś dziwnego też może być, wszak jesteś artystą w kuchni, więc plasterek cytryny też da radę.
Posyp pokrojonymi pomidorami.
Posyp tym co akurat masz zielonego, jak kupiłeś niedawno doniczkę bazylii w Lidlu to rwiesz i sypiesz do każdej potrawy, dopóki się nie skończy. Potem możesz kupić np. kolendrę.
Polej oliwą.
Posyp grubą solą - ważne, grubą, bo nadaje właściwą głębię smaku
Opowiadasz o tym że jest to wykwitne, niesamowite danie które jadłeś w Toskanii w restauracji Roberta de Niro w 2007 roku.
Do tego walisz setę wódy albo półlitrowy kieliszek wina.
#heheszki #zajebaneztwittera i nie #gotowanie
Zaloguj się aby komentować
Zostałam ostatnio vintedziarą i muszę powiedzieć, że to świetna sprawa. Fajnie to żre.
Zaczęło się od porządków w kurtkach. Miałam jedną, noszoną parę razy. Założyłam raz czy dwa i stwierdziłam, że w sumie to nie mój styl i do niczego mi nie pasuje. Walała się w szafie ze cztery lata, niemniej wyglądała jak nowa, a ja okropnie nie lubię wyrzucać dobrych rzeczy. Wystawiłam z głupia frant za 10 zł, sprzedała się w ciągu godziny.
Zachęcona sukcesem zaczęłam robić kolejne porządki. Prawie nie używane ciuchy, które już czwarty rok czekają aż schudnę żeby się w nie wejść. Sukienka na jedną imprezę. Nietrafione zakupy, niektóre jeszcze z metką. Normalne używane bluzki, po parę złotych. Na tą chwilę mam już ponad 200 zł, za rzeczy które w sumie by wylądowały w kontenerze.
W międzyczasie nabyłam drogą kupna za 20 zł używany pasek, który nowy kosztował ok. 300 zł
No normalnie win-win. Zero waste. Bardzo kibicuję takim pomysłom. Tanie przesyłki (także za granicę), możliwość obserwowania, negocjacji ceny, podejrzenia za ile zostały sprzedane podobne produkty.
Mocny vibe Diablo II czy innych gierek RPG, gdzie zbiera się wszystkie itemki i handluje, żeby ciułać hajs na coś lepszego.
#vinted
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pisałam dziś o tym, że nazwa "Rysy" być może pochodzi z języka Gotów, a tutaj kolejna ciekawostka o góralach - otóż w tym wątku jest o tym, że ich kultura posiada nie tylko germańskie, ale również ewidentnie rumuńskie korzenie.
#ciekawostki
Zaloguj się aby komentować
Z profilu "Polska Archeologia" na FB:
Czy najwyższy polski szczyt górski – Rysy nazwany został imieniem mitologicznego skandynawskiego giganta? Na Islandii odwiecznym patronem południowo-zachodniej części wyspy jest Bergrisi (Górski Risi - gigant), którego wizerunek umieszczono na islandzkich monetach o nominale 1 korony.
Rektor Uniwersytetu Warszawskiego, Włodzimierz Antoniewicz (1893-1973), zwracał uwagę na trwające do dziś relikty kultury gockiej na Podhalu. Pisał on: „Najbardziej miano prototypów góralskich [spinek do koszul] zasługują fibule brązowe, srebrne i złote pochodzenia gockiego”. W 1928 roku prof. Antoniewicz opublikował pracę pt. Metalowe spinki góralskie, w której udowodnił, że są one kontynuacją spinek używanych przez Gotów. Według prof. Antoniewicza, Goci około 375 roku wypierani znad Wisły przez koczowniczych Hunów, mieli się osiedlić w Beskidach i Kotlinie Nowotarskiej. Najwyższy szczyt górski w Polsce – Rysy w masywie Tatr zapewne przypominał Gotom mitologicznego skandynawskiego giganta. Do dziś w języku norweskim rise to „górski troll”, a w języku niderlandzkim reus oraz niemieckim Riese, to „olbrzym”. Słowo to wywodzi się z protogermańskiego risiz, które znaczy właśnie tyle, co “olbrzym”. Jak pisze prof. Jerzy Strzelczyk (Goci Rzeczywistość i legenda, s. 86) nazwami górskimi pochodzenia gockiego są także: Beskid, Beskidy i Bieszczady. Na fotografi islandzki górski olbrzym - Bergrisi na islandzkich monetach.
#ciekawostki

Problem z tym, że etymologia Rysów pochodzi od rysów żlebu brzmi prosto. Poza tym, współcześnie patrzymy na to tak, że skoro jest to najwyższy szczyt w Polsce to spodziewalibyśmy się odpowiednio dumnej nazwy. Prawda jest jednak taka, że w okolicy po słowackiej stronie jest więcej gór wyglądających dumnie i majestatycznie (Inna rzecz, że Rysy z Morskiego Oka wyglądają mało okazale). Czemu więc Goci mieliby nazywać jakiś jeden z wielu szczytów od giganta, a nie Łomnicę, Lodowy Szczyt, czy Vysoką.
@Augustyn_Benc-Walski "Problem z tym, że etymologia Rysów pochodzi od rysów żlebu brzmi prosto."
No właśnie te proste etymologie często są zwodnicze.
Po drugie na Islandii też nie nazwali "olbrzymem" najwyższego, najbardziej majestatycznego szczytu.
Po trzecie, zachowują się nazwy topograficzne miejsc, mimo że oryginalni mieszkańcy danych ziem zniknęli już w mroku dziejów - np. Izera, czy bardziej współcześnie np. w USA - Missisipi, Massachusets.
Więc bardzo prawdopodobne, że jakiś lud germański nazywał górę "olbrzymem", a po nich przejęły ją kolejne ludy.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nigdzie nie można kupić już oryginalnych papierowych worków do Karcher WD3? Co jest?
#budujzhejto #glupiepytanie
Zaloguj się aby komentować
Patrzcie na tego łobuza, jak wyrósł. Matka Kopru. Królowa Wszystkich Koprów.
Zdjęcie robiłam z pozycji stojącej, sięga mi do brody. Usunęłam kwiatostany z pozostałego kopru w szklarni, wysieję nasiona z tego następnym razem
#ogrodnictwo


Zaloguj się aby komentować
Ja co roku:
W tym roku to serio, pomidory prowadzę na jeden pęd albo dwa...
... nooo osiem też może być
#pomidory

Zaloguj się aby komentować
Ekspresowe buły
Nie jest to zbytnio wykwintne pieczywo, ale przyrządza się je bardzo szybko - 2 godziny od rozpoczęcia roboty do konsumpcji. W sam raz na okazję, kiedy o 16 w niedzielę orientujesz się że nie ma żadnego pieczywa na kolację.
500g mąki pszennej typ 450 lub 500
50g drożdży
10g cukru
9g soli
280g wody
30g oleju
Trochę zakwasu ze słoika prosto z lodówki dla smaku (albo i nie)
Wyrabiasz ciasto, odstawiasz na 30min, formujesz 10 bułek, kładziesz na blachę i zostawiasz na 30min. Piec w 220 stopniach przez 20 min. Ostudzić.
Można do ciasta dorzucić ziarenka jak się lubi np. siemię lniane, słonecznik, pestki dyni. Kiedyś dorzuciłam trochę zupy krem dyniowej.

Zaloguj się aby komentować