I jeszcze dzisiejszy urobek, czyli już dwa rodzaje koktajlowych oraz pierwszy okaz odmiany z zeszłego roku - Virginia Sweets.
#pomidory


I jeszcze dzisiejszy urobek, czyli już dwa rodzaje koktajlowych oraz pierwszy okaz odmiany z zeszłego roku - Virginia Sweets.
#pomidory

Zaloguj się aby komentować
Pomidorki krzyżówka Supersweet 100 F1
Cyfra 100 w nazwie pochodzi najwidoczniej od plenności tej odmiany. Takiej ilości kwiatków i owoców w gronkach nie widziałam do tej pory nigdy. W smaku typowy pomidor, taki wzorzec z Sevres smaku pomidora. Orzeźwiający, soczysty. Krzak wysoki, niezbyt rozkrzaczony, ale ilość gronek robi objętość. Zdecydowanie posadzę w przyszłym roku.
Ogólnie będę starała się iść głównie w pomidory koktajlowe, bo zawsze są hitem na każdej imprezie.
Zwłaszcza dzieciaki rzucają się na nie zawsze jak dziki na żołędzie.
#pomidory


Zaloguj się aby komentować
Pomidor odmiany Costoluto Fiorentino.
Posadziłam z ciekawości jeden krzaczek. Niezbyt duży, mocno żebrowany, miąższ z normalną ilością nasion. Skórka w mojej opinii dosyć gruba. Dosyć obfita ilość na krzaku. Krzak mocno się krzewi i rośnie wysoki. W smaku "pomidor jak pomidor". Raczej nie posadzę w przyszłym roku, nie widzę wybitnych zalet ani smakowych ani użytkowych, tyle że ciekawy wygląd - ale to zbyt mało.
#pomidory


Zaloguj się aby komentować
Po chałce zawsze zostają białka, z trzech jaj, akurat na jedną blachę, piekarnik rozgrzany, więc bezy.
#365chlebowgazelki

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ferment gruszkowy dzień czwarty.
Codziennie odkręcam delikatnie pokrywkę żeby wypuścić ewentualny nadmiar gazu.
Dzisiaj podniosłam trochę wyżej żeby poniuchać co tam się dzieje. Zapach gruszkowy, owocowy, lekko octowy i alkoholowy, czyli tak jak powinno być. Pożądane mikroorganizmy wytwarzają kwasy i alkohol, które niszczą inne, niekorzystne drobnoustroje. Jutro może już zleję i odcedzę wywar, dokarmiając go mąką.
#365chlebowgazelki

Zaloguj się aby komentować
@GazelkaFarelka Przecież to te same siły co zawsze, Dmowski jest na ich sztandarach jakby to był 1920 rok.
Trochę kiszka, że niemiaszki są tak zrusyfikowane. Bo i opcja AfD i chyba CDU(ta partia Makreli) współpracowały z Rosjanami i to bardzo, nie mówiąc nawet o appeasemencie.
Kiedyś był taki mem o tym, że Korwin i generalnie teraz Konfa to kryptogeje xD
@Belzebub tak, w czerwcu '39 nie byl nikomu znany stosunek hitlera do Żydów i innych mniejszosci
litosci chlopie xD tak to mogli myslec ludzie w Ekwadorze czy Boliwii (ktorzy nazwali syna Adolfo Hitlero, bo jakis Hitler w europie podniosl niemcy z kryzysu - sa takie historie btw xD), a nie organizacja, tfu, "patriotyczna" w polsce
ps. co ma sklad szeroko rozumianej partyzantki w trakcie wojny do tego, co twierdzil ONR w CZERWCU '39?
Nikt tutaj nigdzie nie twierdzi, ze onrowcy to folksdojcze, albo ze wszyscy kolaborowali . Slaby chochol.
Zaloguj się aby komentować
Pomidor odmiany San Marzano 3.
Ma faktycznie minimalną ilość nasion, praktycznie sam miąższ.
Odmiana na suszenie, sosy, puszkowanie.
Do bezpośredniego spożycia takie se, przez tą niewielką ilość wodnistego wnętrza mało orzeźwiające.
Posadziłam z ciekawości jeden krzaczek na spróbowanie.
#pomidory

Zaloguj się aby komentować
Nastawiony ferment z dzikich gruszek.
Jak coś z tego wyjdzie, to będzie pieczony chleb.
Widać, że po 1 dobie już mikroorganizmy pracują. Dzikie drożdże pokrywające skórkę niemytych, niepryskanych owoców.
#365chlebowgazelki

Zaloguj się aby komentować
Wprowadzenie do tematu - dyskusja zaczęła się o nadmiarze prądu z fotowoltaiki.
P.S. Aczkolwiek sezonowe przetwórstwo spożywcze to pierwsze co przychodzi do głowy, kiedy mowa o nadmiarze słońca w lecie. Kiedyś konwencjonalnie suszono owoce czy warzywa na blachach na słońcu, teraz można to zrobić w suszarkach elektrycznych. Podobnie inne rodzaje obróbki jak liofilizacja itp.
#energetyka #heheszki #fotowoltaika

Nadmiar energii elektrycznej jest łatwo zagospodarować, wystarczy stworzyc odpowiednią i sensowną taryfę która będzie premiować zużycie prądu gdy jest jego nadwyżka bez karania gdy użyje się energii w pozostałych okresach , tylko trzeba liczyć się ze spadkiem przychodu a to jest chyba największy problem.
Są taryfy weekendowe, albo nawet ostatnio chyba weszła dynamiczna.
Tylko problem z nimi polega na tym że pomimo że użytkownik zmieni nawyki i będzie używał energii gdy jest tańsza - to i tak wyższa cena w momencie gdy jest droższa może spowodowac sumarycznie wyższe koszty. To że zrobisz pranie/odkurzysz o danej porze nie zmienia tego że lodówka chodzi ci całą dobę przez co takie taryfy mogą wychodzić drożej pomimo próby dostosowania własnego zużycia- to nie tak powinno wyglądać. Powinny być benefity, bez kar, wtedy ludzie na własną rękę ogarną różne rzeczy, może część nawet ogarnie gromadzenie tej energii - teraz nie ma to sensu bo przy dynamicznej w lato zgromadzisz tania energię, ale już w zimę będziesz mieć droższa.
Albo akcje typu happy hour. Część chętnych na danym obszarze będą otrzymywać powiadomienia w apce/mailem o tym że mają teraz tańsza energię, po jakimś czasie nastepni tak aby stopniowo właczać do sieci ludzi i sobie to wszystko regulowac.
To że ludzie najczęściej pracują pon-pt 7-9 15-17 nie oznacza że nikt w tych godzinach nie siedzi w domu, nadal mamy sporo emerytów, rencistów, matki z dziecmi, ludzie pracujący na różne zmiany, ludzie pracujący na zdalnej. Odpowiednia zachętą i efekt skali zrobi swoje
Zaloguj się aby komentować
I kolejna propozycja do ogrodu, papucie z liści kapusty.
Idealnie się komponują do pielenia grządek.
#dziwnebuty

Zaloguj się aby komentować
Sporo tutaj ogrodników, więc wrzucam kolejny model, którym można zadawać szyku przed swoimi pomidorami w tunelu albo somsiadami na RODOS.
Te buty przemawiają do mnie. Jakby kosztowały połowę ceny, to bym wzięła
#dziwnebuty

Zaloguj się aby komentować
Lubię w lecie obierać ziemniaki na dworze. Atawizm z czasów, kiedy całe życie w lecie toczyło się przed chałupą. Teraz dodatkowo, przy okazji nawadniania tunelu, mąż mi też taki piękny kranik doprowadził. Można od razu opłukać i przynieść czyste do domu.
Mieszkając na wsi można czasem gotować obiady prawie za darmo. Ziemniaki i jajka od wujka, ogórki od cioci. Swój koperek. Prąd z własnej fotowoltaiki. Tylko śmietana do mizerii ze sklepu.
#oswiadczenie

Zaloguj się aby komentować
Kurde, jakie camo na RODOS, rzucisz gdzieś klapki na działce i potem sobie szukaj
#dziwnebuty #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Owoców mamy już więcej, niż jesteśmy w stanie zjeść. Od mamy borówki i jagody, od sąsiadów jeżyny, maliny, truskawki, morele. Swoich trochę czarnych porzeczek.
Dzisiaj zatem bułeczki z jagodami, oraz kompot z owoców (wykorzystałam te które już były trochę zleżałe i mniej apetyczne)
#gotowanie

Zaloguj się aby komentować
Zgadza się, rozglądam się ostatnio za lustrami do przedpokoju, ale serio?
Co ta reklama kontekstowa to nawet ja nie
#heheszki

Zaloguj się aby komentować
Chłodnik w wersji, jaką robi moja mama i babcia. Ogórki, rzodkiewki, szczypiorek, koper, sól zalewane i mieszane zimną wodą ze śmietaną (wstawiam butelkę niegazowanej do lodówki), dodane pokrojone gotowane jajka. Jedzone z gorącymi młodymi ziemniakami, nabiera się trochę ziemniaków na łyżkę a potem nabiera zupy.
#gotowanie

Zaloguj się aby komentować
Wstałam rano, upiekłam chlebek.
Pierwszy większy zbiór pomidorów.
Krzyżówka Sungold F1, najwcześniejsza.
Aranżacja pomysłu mojej trzylatki
#pomidory #365chlebowgazelki




Zaloguj się aby komentować
Sezon na pyszne koktajle uważam za otwarty.
Sezon, bo jest dużo owoców, które rosną w ogródku lub dostaje się od kogoś za darmo, nierzadko ciężko je samemu wszystkie zjeść - ewentualnie można tanio kupić.
Nie musicie wydawać 6 kawałków na termomixa, 5 stów na szklany blender kielichowy, wystarczy słoik i blender ręczny, w którym na koniec wystarczy opłukać końcówkę. Z blenderami kielichowymi jest ten problem, że więcej potem rozkręcania i mycia. Jak chcesz użyć go ponownie za godzinę to trzeba to wszystko umyć ręcznie, albo czekać aż się umyje w zmywarce. A tak, to po prostu to bierzecie kolejny słoik
Skład: jogurt naturalny, dowolne owoce sezonowe, cukier do smaku.
#gotowanie



Zaloguj się aby komentować
Na TT grillowanie kulinariów Janusza Palikota
https://x.com/Papaja360/status/1804869899082244149
Podaję streszczenie wszystkich filmików.
Weź byle co, co tam masz.
Może być kromka chleba, albo trochę ugotowanego makaronu, albo plasterek szynki.
Coś dziwnego też może być, wszak jesteś artystą w kuchni, więc plasterek cytryny też da radę.
Posyp pokrojonymi pomidorami.
Posyp tym co akurat masz zielonego, jak kupiłeś niedawno doniczkę bazylii w Lidlu to rwiesz i sypiesz do każdej potrawy, dopóki się nie skończy. Potem możesz kupić np. kolendrę.
Polej oliwą.
Posyp grubą solą - ważne, grubą, bo nadaje właściwą głębię smaku
Opowiadasz o tym że jest to wykwitne, niesamowite danie które jadłeś w Toskanii w restauracji Roberta de Niro w 2007 roku.
Do tego walisz setę wódy albo półlitrowy kieliszek wina.
#heheszki #zajebaneztwittera i nie #gotowanie
Zaloguj się aby komentować