Zdjęcie w tle

GazelkaFarelka

GURU
  • 1005wpisów
  • 13683komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Patrzcie na tego łobuza, jak wyrósł. Matka Kopru. Królowa Wszystkich Koprów.


Zdjęcie robiłam z pozycji stojącej, sięga mi do brody. Usunęłam kwiatostany z pozostałego kopru w szklarni, wysieję nasiona z tego następnym razem


#ogrodnictwo

5eab11e2-c0a0-485d-a23b-0341b7053cf1
3ebba563-ecc2-4c9e-8c95-1e9e361c9ae2

Zaloguj się aby komentować

@GazelkaFarelka Tak Tak.

Masz sporo miejsca to puść na max 2 pędy.

Nie wiem jakie masz podłoże ale roślina może nie wydolić, i za mocno pójdzie w zielone.


Ale rośliny masz bardzo ładne, ja trochę później wszedłem do tunelu, bałem się przymrozków.

Zaloguj się aby komentować

Ekspresowe buły


Nie jest to zbytnio wykwintne pieczywo, ale przyrządza się je bardzo szybko - 2 godziny od rozpoczęcia roboty do konsumpcji. W sam raz na okazję, kiedy o 16 w niedzielę orientujesz się że nie ma żadnego pieczywa na kolację.


500g mąki pszennej typ 450 lub 500

50g drożdży

10g cukru

9g soli

280g wody

30g oleju

Trochę zakwasu ze słoika prosto z lodówki dla smaku (albo i nie)


Wyrabiasz ciasto, odstawiasz na 30min, formujesz 10 bułek, kładziesz na blachę i zostawiasz na 30min. Piec w 220 stopniach przez 20 min. Ostudzić.


Można do ciasta dorzucić ziarenka jak się lubi np. siemię lniane, słonecznik, pestki dyni. Kiedyś dorzuciłam trochę zupy krem dyniowej.

6c9d62d0-105d-498c-b660-906dc5e6c84d

Zaloguj się aby komentować

Co robią włoscy karboniarze z białkiem, które zostanie po zrobieniu spaghetti a'la carbonara?

Na przykład ciasteczka brutti e bueni, czyli "brzydkie ale dobre".


Zostały mi białka po carbonarze z przepisu od @DzialaczWiejski , kupiłam ostatnio w sklepie mielone orzechy włoskie z krótkim terminem za pół ceny, słońce świeci - więc prąd za darmo. Dwie blachy ciasteczek. Przepis na zdjęciu.


#ciasteczka

96d57766-31aa-47ea-a1cf-c7d1efbc8e06
e952dc3e-b48c-4728-b2bb-36192fd7e7b6

Zaloguj się aby komentować

Nieodmiennie mnie śmieszy, że ktoś sprzedaje buty wyglądające jak osrane, za 700 zeta.

W sensie, wtf, czy chodzi o to żebyś wyglądał jakbyś w tych butach przebiegł już 500 km? #pdk

#niewiemjaktootagowac

171a8cb9-cc8d-40e4-b893-51c8f7bb7482

Nie widze innego wytlumaczenia jak adidas podazajac za balenciaga wydaje zniszczone, wadliwe, upierdolone buty dla beki po ogromnej cenie zeby zobaczyc jak cymbsly kupuja je, bo drogie to musza byc premium xD

Zaloguj się aby komentować

Jedni pracują, inni dziś wypoczywają, inni pieką chleb*.

Dzisiaj trochę inny bochenek, bo uznałam że moje umiejętności obróbki są na tyle wystarczające i sypnęłam 10% mąki żytniej razowej.

Wcześniej tego nie robiłam, w obawie o zmniejszenie siły ciasta i rozpłynięcie się bochenka (mąka żytnia nie wytwarza glutenu), fakt - ciasto było trochę bardziej lepiące, ale finalnie mu to nie zaszkodziło.

Fermentacja poszła jak kuna w agrest, pierwszy raz mi w ogóle urósł w lodówce, w piekarniku też jak widać na zdjęciu, pęknięcie było dzikie.


W smaku jest również bardziej chlebowy i bardziej kwaśny. To żyto wspaniale podkręciło smak. Wg mnie lepszy niż z dodatkiem razowej pszennej. Zobaczymy co jeszcze rodzina powie, ale raczej będzie to stały dodatek do chleba.


*) w zasadzie to chleb był robiony już wczoraj i wstawiony na noc do lodówki, a dzisiaj tylko upieczony


#365chlebowgazelki

b218eff5-fc3d-4ca5-8b52-1ec0cf593b30
4cf7cd5e-91a3-4536-a61a-11c91ceec269

Zaloguj się aby komentować

Król Nabuchodonozor II zbudował swojej żonie Wiszące Ogrody, mąż mój wykonał nawodnienie mojego małego tunelu. Do tej pory nawadnianie odbywało się zaawansowanym systemem rozłożonego węża ogrodowego i dwóch konewek


Celem projektu było podlewanie kropelkowe, automatyzacja podlewania z uwzględnieniem bezpieczeństwa podlewania w czasie kiedy nas nie ma, czyli podlewanie z bufora (mauser) - żeby nie zostawiać odkręconej wody podczas wyjazdów. Projekt ten chodził mi po głowie już od wielu lat, ale nie zdążyliśmy go zrealizować w poprzednim domu. Jedyne co wyszlo, to zakup sterownika, który przewracał się w kartonach przez parę lat.


Dlaczego podlewanie kropelkowe? Krótkie wyjaśnienie dla laika. Po pierwsze, lanie wody zraszaczem, jak na trawnik, nie wchodzi w grę, ponieważ pomidory nie lubią lania po liściach (zwiększa ryzyko chorób). Podlewanie kropelkowe pozwala na dostarczanie wody bezpośrednio do gruntu, a wolno sącząca sie woda wnika głęboko w ziemię, w odróżnieniu od zwykłego lania wody, która rozlewa się na boki i podlewa głównie górną warstwę gleby. Nawodnienie głębokiej warstwy gleby powoduje, że roślina lepiej rozwija system korzeniowy - głęboko i szeroko, co pozwala jej lepiej pozyskiwać substancje odżywcze oraz zapobiega szybkiemu wysychaniu bryły korzeniowej. Dodatkowo jest to rozwiązanie, które po prostu oszczędza wodę.


Początkowo myślałam o linii kroplującej, ale u @Niv podejrzałam rozwiązanie linii z kroplownikami wpinanymi w linię. Jest to świetne rozwiązanie, ponieważ każdy emiter można wetknąć i nawadniać dokładnie to miejsce, które się chce.


40 metrów dalej od tunelu postawiony został mauser. Wybór na to miejsce padł z dwóch powodów - po pierwsze wykorzystanie naturalnego, delikatnego spadku terenu - jest położone o ok. 1 m wyżej niż tunel, co daje ciśnienie od 0,1 do 0,2 bara przy maksymalnym napełnieniu. Po drugie - być może będzie napełniany deszczówką z rynny budynku - chociaż tutaj jeszcze się waham, ze względu na zanieczyszczenia, które mogą zatykać kroplowniki. Na tą chwilę mauser napełniany jest szlauchem z wodociągu.


Od mausera poprowadzone jest pod ziemią 40 metrów rury fi 20. Na końcu rozdzielone jest na kranik oraz wyjście na linię kroplującą. Na wyściu na linii kroplującej został zamontowany sterownik czasowy.


Na mauserze zaznaczyłam poziom, żeby sprawdzić, ile schodzi na dobę wody przy aktualnym ustawieniu sterownika. Docelowo powinno to być ok. 40 litrów dziennie. Przy pełnym mauserze daje to 25 dni bezobsługowego podlewania.


W wykopie poprowadzony został od razu kabel do zasilania, aby w przyszłości móc podłączyć np. nagrzewnicę w razie przymrozków.


#szklarnia #ogrodnictwo

b50bfac8-33fc-41e5-a76d-563361cb925b

Polecam kroplowniki katowe, wtedy kable tak nie stercza a woda nie music leciec pod gorke co w przypadku zasilania z mausera moze sie okazac istotne

@GazelkaFarelka elegancko, a do ziemi jaką rurę zakopaliscie, też z tych czarnych? Mam w planie u siebie to zrobić ale ona lubi sie łamać przy zbyt ostrych kątach i tak kminie nad alternatywami których mi gryzonie nie zjedzą.

Zaloguj się aby komentować

Dziś - 30 kwietnia - zauważyłam pierwszy kwiatek na pomidorze - odmiany Sungold F1. Z ciekawości sprawdziłam - w zeszłym roku wrzucałam pierwsze kwiatki 7 czerwca i również była to odmiana Sungold F1.


To oznacza w tym roku pomidory miesiąc wcześniej.


#pomidory #globalneocieplenie

04ff459f-2d56-46db-ba34-93b9f65bff89

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio bardzo często spotykam się ze stwierdzeniem, że przez zielony ład i rząd likwidujący dopłaty, ceny prądu pójdą w górę, będzie 2zł/kWh, wszyscy się zesramy* i umrzemy.


Aktualnie już od początku 2024 roku - choć mało kto to zanotował - spadły ceny taryfowe prądu dla gospodarstw domowych. Aktualna cena za 1 kWh to 73 grosze, a cena w 2023 roku wynosiła 1,05 zł. Mało to kto zanotował, ponieważ nadal obowiązywało mrożenie, które ustalało maksymalną stawkę na 69 groszy, a resztę dopłacał rząd. Z czego w 2023 rząd dopłacał do 1 kWh 64 grosze (w limicie 2500 kWh) i 36 groszy (powyżej limitu 2500 kWh). W 2024 dopłacał już tylko - odpowiednio - 32 gr i 4 gr.


Aktualnie cena energii elektrycznej na rynku oscyluje ok. 40 groszy za 1kWh.

Co to oznacza? Że sprzedawca energii (PGE, Tauron, Enea itp) kupuje w tym roku 1 kWh za 40 groszy, a następnie sprzedaje ci ją za odpowiednio 41gr/69gr, a na dodatek jeszcze bierze od państwa dopłatę 32gr/4gr. Czyli kupują za 40 groszy, sprzedają za 73 grosze.


Teraz uwaga, przypomnienie - dopłaty powstały po to, żeby zrekompensować sprzedawcom straty ze sprzedaży gospodarstwom domowym prądu poniżej kosztów...


Tyle, że takich strat de facto już nie ma. Ceny prądu na rynku spadają i nie ma żadnego uzasadnienia, żeby konsument płacił więcej niż ~50 groszy, a rząd doatkowo jeszcze dopłacał koncernom za coś, na czym i tak zarabiają. Stąd jedyny sensowny ruch, czyli likwidacja dopłat oraz wymuszenie na sprzedawcach energii przedstawienia do URE na przyszły rok nowych taryf, oczywiście z uzasadnieniem czemu tak drogo.


Na jesieni powinniśmy się więc spodziewać złożenia przez sprzedawców do URE nowych cenników do zaakceptowania, a cenniki te muszą uwzględniać rzeczywiste koszty. Jeżeli ceny rynkowe energii spadają, to wszystko wskazuje na to, że również cenniki ponownie spadną, bo sprzedawcy nie będą mieli uzasadnienia, żeby nadal kroić prawie 2 x tyle niż rzeczywiste koszty zakupu energii. A co za tym idzie, mrożące krew w żyłach historie o prądzie za 2,50 zł/kWh można już teraz między bajki włożyć.


*) a zwłaszcza ci grzejący domy pompą ciepła


#energetyka #prad

678c87f0-981a-4e93-b7ba-9fdd11304016

Zaloguj się aby komentować

Jako, że czekam na paczkę wysłaną kurierem we wtorek (paczka nadana 150 km stąd - zakładając, że człowiek dziennie zrobi pieszo 30 km, to pokonuje ten dystans wolniej niż maszerujący człowiek) zrobiłam na tę frustrującą okoliczność mema.


#heheszki #pocztapolska #nicsmiesznego

317cd7fc-f12f-487d-b029-d9492aaf35b1

Allegro ma ten plus, że dokładnie podaje jaki kurier dostarcza paczkę i można pp omijać szerokim łukiem. Niestety niektóre sklepy internetowe wpisują tylko "kurier" i nie wiesz czego oczekiwać.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zainspirowana rozmową z @Bezkid zakładam tag z przepisami na szybki obiad #szybkiobiad i zapraszam wszystkich do dzielenia się przepisami.


Pod tym tagiem wrzucajmy przepisy na codzienne obiady do wykonania po pracy, dla całej rodziny w ciągu 30 minut. Piorytetem jest tutaj szybkość i prostota wykonania, która pozwoli na szybkie nakarmienie czymś ciepłym swojej głodnej rodziny, a nie nawet najbardziej przepyszny obiad, który wyjdzie dopiero na kolację o 18.00


Na początek moje top, a więc kluski leniwe, które w pełni zasługują na swoją nazwę.


Nastawiamy ok. 3l garnek wody (wystarczy 2l), wsypujemy z łyżeczkę soli. W tym czasie, kiedy woda się grzeje, wrzucamy do miski 450-500g półtłustego twarogu, 150g mąki pszennej, dwa jajka, 2 łyżki mąki ziemniaczanej, łyżeczka soli. Wszystko mieszamy (najlepiej robotem, można też widelcem czy czym tam macie). Dzielimy na 3 porcje, każdą rolujemy i wycinamy kopytka. Wrzucamy po porcji na wrzącą osoloną wodę, gotujemy do wypłynięcia +2 lub 3 minuty.


Można dać mniej soli, a za to trochę cukru i podawać na słodko że śmietaną i cukrem, można też na słono z bułką tartą z masełkiem.


#gotowanie

219e65ca-445a-4d28-b24e-bf137a1f9391
2f0676dd-a07e-4c13-83e3-9c0753c0eab4

@GazelkaFarelka Matko boska, jakbym dostał te tłuste kluchy to bym uciekł z domu chyba xd Inicjatywa zacna, popieram taki tag. NIe mniej jednak uważam że lepiej jest przygotować normalny obiad i go odgrzać na następny dzień i ugotować coś normalnego póżniej na kolejny niż na szybko po pracy byle tylko było co zjeść.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kwitnąca jabłoń wygląda piękniej niż magnolia.

Ma już z 80 lat, a obsypana kwiatkami jak panna młoda.


Foto z ręki, telefonem, wiało, więc gdzieś ruszone i zgubiło gdzieś ostrość...

#fotografia

bbb05445-9d3f-4f86-8ea1-c967843cb26f
96445beb-ac13-4c30-8e5b-d70b14b49d20
5e1553a4-ebe8-4cd8-b3bc-893fecdb4cef
736416d7-8228-41b2-8e01-042fb59550d0

@GazelkaFarelka szkoda, że to tak krótko trwa, bo faktycznie cudowny widok. Z drugiej strony może to i dobrze, bo nie spowszednieje i co roku zachwyca od nowa. 🩷

Zaloguj się aby komentować

Szpinakowe żniwa


Szpinak odmiany Matador jest bardzo wczesny. Można go posiać w tunelu i zebrać jeszcze przed posadzeniem w tym samym miejscu pomidorów.


Mycie, osuszenie i mrożenie w porcjach.


#ogrodnictwo

1aa1f66c-9db1-4512-9ce4-f8325717cfd4
21ed3fd3-3b3f-41c6-88a4-03aae1f8093f

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj, 7 kwietnia, zakończyliśmy sezon grzewczy w naszym domu.

Tak wcześnie jeszcze nigdy nie skończyliśmy grzać.

Ogrzewanie rozpoczęte 19 października.

Co daje tylko 5 miesięcy sezonu grzewczego!

Przez ten czas poszło ~1800 kWh na grzanie domu, CWU, wentylację oraz pompkę obiegową podłogówki.


Dla porównania, w starym domu nierzadko zaczynaliśmy ogrzewanie już z początkiem września i kończyliśmy z końcem maja, czyli 9 miesięcy sezonu grzewczego.


#dompasywny #budowadomu #budownictwo

@GazelkaFarelka ja podliczalem koszty przez pierwsze dwa sezony, teraz mam juz w to wywalone, bo spalam caly czas tyle samo, szkoda mi czasu na to (grzeje pelletem). Na czym polega koniec sezonu grzewczego w domu jednorodzinnym? Pytam powaznie, bo kazde nowsze urzadzenie i tak nie pusci ciepla na dom, jesli temp wewnatrz nie spada. Jaka masz pewnosc, ze jeszcze nie bedziesz potrzebowala dogrzac domu? Moj kociol na dom nie puscil juz grzania od tygodnia, ale pelletem grzeje caly rok tez cwu wiec go nie wylaczam.

Czemu otagowalas "dom pasywny", masz taki wlasnie?

@Pirazy Przy PC i podłogówce jest sterownik pogodowy. Podgrzewa wodę w układzie do zadanej temperatury w zależności od temperatury na zewnątrz. Nie ma sensu żeby się odpalało jak jeszcze w pojedyncze dni temperatura w nocy czy nawet w dzień spadnie, bo dom jest tak wygrzany i trzyma ciepło, że to bez sensu. Zanim się podłogówka nagrzeje i zacznie oddawać ciepło, to może być już w domu za gorąco bo przyświeci słońce przez okna.

Zaloguj się aby komentować