Zdjęcie w tle

Dudleus

Fenomen
  • 957wpisów
  • 5911komentarzy

Jak będę się uczył grać po 20h dziennie to wypełniał stadiony i zarabiał 10 milionów dolarów za występ. Jak się nie uda to chociaż będę grał na dożynkach a wy dalej gadajcie, że się nie da( ͡° ͜ʖ ͡°) . #muzyka #rozwojosobisty #motywacja

fa4ce712-e400-440a-a93a-864f70849d1b

@Dudleus jeśli masz zamiar faktycznie uczyć się na klawiszach, to jednak proponowałbym naukę na pełnowymiarowej klawiaturze. mogą być 3-4 oktawy (najlepiej 61 klawiszy), ale żeby klawisze miały standardowe wymiary.

no chyba, że masz rozmiar ręki dziesięciolatka, to wtedy ok.

nie to, że się przypierdalam, tylko nie wyrobisz sobie odpowienich nawyków w mechanice dłoni

sprzęcik zacny btw.

mam tanią klawiaturę już ponad 10 lat i to, jak jak pracują plastiki, uwielbiam - pomimo braku kontrolerów i innych takich.

7316adf8-9f73-4ad9-bb03-802ec19c62b4

Zaloguj się aby komentować

Możecie podesłać sprawdzony poradnik do nauki gry na pianinie?

Ściągnąłem jedną gierkę, tylko mam wrażenie, że źle ułożoną mam rękę. #muzyka #pytanie

@Dudleus alfred's basic adult piano course, możesz poczytać o metodzie chopinowskiej. Dobrze by było też wziąć kilka lekcji u nauczyciela gry na pianinie jeśli masz taką możliwość

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Deykun @entropy_ proszę nie obrażajcie mnie. Nie chciałem niczego złego napisać tylko to z siebie wyrzucić. Ostatni raz kontakt z dziewczyną próbowałem nawiązać ponad rok temu, ale nie miała żadnych wolnych terminów, potem się okazało, że ma dziewczynę więc się poddałem.

@Dudleus


Wydaje mi się, że pozostaje Ci jedynie opcja w postaci napisania wiadomości w stylu, że rozumiesz brak czasu związany z sesją i żeby dała znać, jak będzie miała chwilę oraz ochotę się spotkać czy cokolwiek. Jeśli nie będzie jej zależało na tyle, by się zobaczyć za jakiś czas, to przynajmniej będziesz wiedział, na czym stoisz.


No i nie zniechęcaj się, mimo że łatwo tak napisać. Pomiędzy jednym a drugim związkiem minęły trzy lata, zanim poznałem odpowiednią osobę. A szukałem z przerwami, gdy byłem zniechęcony próbami.


Teraz też nastawiam się na to, że trochę to potrwa, jak już zacznę się rozglądać. : D

Zaloguj się aby komentować

Chciałem odtworzyć piosenkę "Sweet nothing" jednak nie jest to takie proste, mi się wydaje, że potrafię wystukać czy wydawać rytm i dźwięki, ale jak mam przerzucić to na program to zaczynają się schody i wszystko mi nie pasuje, mimo, że sprawdziłem jakie jest tempo to mając odsłuch włączony nie wychodzi mi. #produkcjamuzyki

Zaloguj się aby komentować

Całekiem nowe oblicze - Peja


Nie słuchałem całej dyskografii Rycha, ale ten album najbardziej mi się podoba. Lubię buntowniczą postawę podmiotu lirycznego przeciwko utartym schematom, marazm życia.Może też podoba mi się dlatego, że jestem w tym samym wieku jak Peja gdy to nagrywał. Najbardziej mi siada "Żyję tym co mam".


https://youtu.be/aI3ybjywdso


#muzyka #rap

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

102 + 1 = 103


Tytuł: Wywieranie wpływu na ludzi. Teoria i praktyka

Autor: Robert Cialdini

Kategoria: poradnik

Wydawnictwo: GWP

ISBN: 9788374894937

Ocena: 8/10


Wysoka ocena, ponieważ bardzo przyjemnie się czytało, szczególnie rozdział "zaangażowanie" . Autor nie chce nazywać tego podręcznikiem dla sprzedawców, jednak z humorkiem to bym tak określił tę książkę.


Wiadomo pisał Amerykanin to przykłady są głównie stamtąd, sporo odnośnie religijnych zgrupowań co jest mi bliskie bo w moim mieście działają i trochę obserwuję jak działają. Sporo opisanych badań co też jest atutem, eksperyment Miligrama znałem, więc go pominąłem. Przykłady z Polski były w zdjęciach, oraz dopiskach, czy listach od czytelników.


Podczas czytania robiłem przerwy bo przypominały mi się sytuacje, gdzie spotkałem się, z wspomnianymi metodami. Współcześnie kontakt z człowiekiem na żywo jest mocno ograniczony, więc może być niezbyt aktualna książka na mój chłopski rozum.


Mam nadzieję, że zwiększy to moją świadomość i rzadziej będę dawał się naciągać. Spróbuję być miłym dla ludzi i sprawdzę czy coś mi to da.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #psychologia #ksiazki

07e591cb-445c-4503-a6b4-44747b0df169

Przed świętami jak JW chodzili po domach to chcieli wcisnąć mi ulotkę, pobiegłem właśnie po tą książkę żeby przeczytać fragment o ulotkach. Miny mieli niesamowite.

Zaloguj się aby komentować

Minął rok bez alkoholu.


Dlaczego przestałem pić? Bo się naczytałem jak to niszczy zdrowie.


Jak często piłem? Prawie codziennie, ilości różne czasem wódka, likier, piwo po prostu siedząc przy komputerze.


Mogę pisać ogólniki, że jak to ciężki był rok, ale dałem radę czy, że nigdy nie wrócę do spożycia, ale nie widzę sensu takiego pisania.


Wszyscy piszą jakie mają cudowne życia, większą motywację bez picia. Ja za to wysiadam psychicznie, w zeszłym roku zdiagnozowano mi borderline, schizofrenię. Trudniej się żyje bez upiększenia świata w postaci podpicia więc, odreagowuję wszystko płacząc podczas skuchania muzyki, farbując włosy, malując paznokcie.


Siedzenie z ludźmi imprezującymi będąc trzeźwym nie ma sensu, a bez tego nie zdobędę networkingu.


Nie mam więcej siły do rozwoju bo i tak w moim wieku powinienem zarabiać kilkanaście milionów USD a nie widzę na to szans, jeszcze wykopki piszą, że trzeba być z bogatej rodziny, aby być w stanie się dorobić. Jak patrzę na Elona Muska, Taylor Swift, Kanyego Westa, żałuję tego jak zmarnowałem życie i nie będę nigdy na ich miejscu. Jedyne co mi zostaje to bycie zwykłym cieciem, a powinienem pracować 20h dziennie w swojej firmie.

Nawet Rychu Peja w moim wieku wydał:" Całkiem nowe oblicze", które najbardziej mi się od niego podoba.


#alkoholizm #chwalesie

1ccff538-d13e-416f-a44e-523f39c08d0b

Były momenty, gdzie piłem prawie codziennie, ale skapnąłem się szybko, że mózg z ADHD po prostu domagał się śmieciowej dopaminy. Jak mu dałem coś innego, stwierdzał "może być". I w ten sposób od ponad miesiąca nie pije... co nie robi wrażenia, bo większość życia nie piłem okresami liczonymi w latach.


>Nie mam więcej siły do rozwoju bo i tak w moim wieku powinienem zarabiać kilkanaście milionów USD a nie widzę na to szans,(...)


To jeszcze nic, pewnego dnia obudziłem się i patrzę, a tu siur nawet 20 cm nie ma. It's over. Od tego czasu żyje w celibacie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

farbując włosy, malując paznokcie

No weź, nie przesadzasz trochę?!


Powodzenia i wytrwałości! Dopiero zacząłeś tak naprawdę.

po ostatnim akapicie i ogolnie tym co piszesz na hejto to dobrze, ze odstawiles alko, ale potrzebujesz jeszcze pomocy psychologicznej

Zaloguj się aby komentować

Bądźcie mili dla ludzi, jeśli chcecie zyskać


Jeżeli wyświadczamy innym przysługi, będziemy dla nich mili to oni odwdzięczą się tym samym. Jednak odnośnie przysłóg to wykorzystanie zależy, od strony oddającej przysługę. 

Jest to opisane w: " Techniki wywierania wpływu na ludzi. Teoria i praktyka." Robert Cialdini, "Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi" Dale Carnegie.


Czytałem osobiste historie typu: zaprosiłem kogoś na planszówki, to on potem zrobił mi fotowolatike i zaoszczędziłem 13k zł. Pogadam chwilę z klientem o pierdołach, coś doradzę to on weźmie ode mnie więcej towaru i zarobię na tym kilka stów, a ile inni muszą pracować na te kilka stów?. 

Jak macie swoje historie, jak pomogli wam ludzie, dla których byliście mili to je napiszcie.


Taylor Swift w "Miss Americana" powiedziała wprost, że zauważyła, że więcej zyska na tym jak będzie miła dla ludzi. 


Elon Musk wsparł kampanię Donalda Trumpa, aby zyskać ulgi podatkowe, dotacje, czy nawet po wyborach akcje Tesli poszły do góry.


Zaczynam rozumieć, czemu musi być takie udawane na zachodzie " You alright mate?", trzeba się uśmiechać po prostu inni się nam odwdzięczą i zyskamy na tym. Zawsze też z grzeczności się odpowiada "I'm fine thanks", a ludzie, którzy zadeklarują dobre samopoczucie są bardziej skłonni naszym prośbom.


Polscy biznesmeni, ludzie sukcesu, eksperci od krypto stosują metodę contrawise i robią na odwrót, czyli obrażają każdego kto żyje inaczej. Dlatego w Polsce wszyscy są tacy smutni, wiecznie im źle, mają najgorzej i nie chce im się zapierdalać.


#rozwojosobisty

Nie na każdego to działa a już na pewno nie w Polsce . Ja poza przyjaciółmi unikam przyjmowania jakichś usług bo najdroższe są rzeczy darmowe , a wszelkie pierdololo nie na temat tylko mnie triggeruje. Cieszę się że my mamy taką zamknięta kulturę bez tych sztucznych zachowań.


Nie sądzę żeby od tych sztucznych zachowań nagle ludzie stali się weseli, ja tam cenie sobie szczerość i wolę " Polish smile" niż nieszczere uśmiechy.


Wiecznie nam źle i mamy najgorzej - możliwe że to jedna z naszych przywar wypracowana za czasów okupacji, takie najgorsze czasy mogły selekcjonować osoby pesymistyczne które twierdziły że jest złe i będzie jeszcze gorzej, przygotowując się za wczasu.


A to że nie chce nam się zapierdalać, nie jesteśmy narodem wyselekcjonowanym z

- ludzi którzy chcieli podbijać nowe ziemię, byli rządni przygód, mieli skłonności do ryzyka

- ludzi gotowych na zapieprz


Nie przekładałbym USA na Polskę, i tutaj też cieszę się że nie mamy w Polsce takiego dzikiego konsumpcjonizmu. Jak czytam różne amerykańskie "książki rozwojowe" to skupiają się głównie na tym by jak najwięcej zarabiać, jak najwięcej pracować tak jakby te zarabianie i gromadzenie dóbr stanowiły główny sens i cel zycia, co z mojej perspektywy nie ma sensu, bo człowiek zbyt łatwo przyzwyczaja się do nowych rzeczy i stają się dla niego standardem a nie źródłem stałej przyjemności, a im więcej masz tym większe koszty utrzymania tego, skazując daną osobę na permantetny zapieprz by utrzymać swoją aktualną pozycję, która jest dla niego neutralna

Zaloguj się aby komentować

LEGO STAR WARS SKYWALKER SAGA


zapytacie od jak dawna gram?

od niedawna, ale za⁎⁎⁎⁎ście się wkręciłem.


Patrzcie jaki młody Anakin jest słodki #gry

e508a8e3-39f6-4d8d-9af6-96deae6bb100
a6517256-8e72-41cd-9f8c-a6319043ea21

Zaloguj się aby komentować

Spacer zaliczony, miło jest bo lekki chłód, nie wieje, "Evermore" pasuje do takiej pogody. Chyba jest tag księżycow, liczący wynik, ale nie mierzyłem przebytej odległości.

#spacer

a92d4e0f-3287-415d-a156-53b6b07c8375

Zaloguj się aby komentować

Na nowy rok życzę wam, abyście się rozwijali, zakładali własne biznesy a jak już macie to to by się rozwijały i koniunktura była dobra, dbali o zdrowie. #sylwesterzhejto

Zaloguj się aby komentować

Podsumowanie 2024


Niedawno byłem pierwszy raz na siłowni, bo jestem otyły. Na razie na maszynach coś próbuję, na koniec rowerek.


Wolność od alkoholu, która pomogła mi dostrzec piękno tego świata.


Przeczytałem kilka książek, ale nie czuję się przez to mądrzejszy.


Angielski - uczę się codziennie z Duolingo. Gdyby nie powiadomienia to bym dawno o tym zapomniał.


Zdrowie - nic się nie dzieje, przez odstawienie alkoholu jest wszystko w normie, miałem niską hemoglobinę, ale to się poprawiło. W tym roku miałem zdiagnozowane między innymi: borderline, schizofrenię, autyzm. Nie mam za bardzo siły nic z tym robić.


Relacje - szczerze dalej nie umiem odnajdywać się wśród ludzi, nie umiem znaleźć kogoś kto żyje w podobnym świecie co ja. Na imprezach nie potrafię się odnaleźć, stoję sztywno, coś zjem i po godzinie idę do domu. Leci muzyka, której nie słucham, na trzeźwo siedzenie nie ma sensu.

Jak ludzie opowiadają o podróżach, pasjach, planach na dni wolne to ja nie mam jak się dołączyć do rozmowy bo tego nie praktykuję.


Muzyka - nie mam Spotify a AIMP, które ma statystki używam od października. Na pewno od maja do października słuchałem nałogowo "The Tourted Poets Departament" bo się w nim zakochałem od pierwszego słuchania i poznałem Taylor Swift dzięki niemu, z tego rocznych albumów jeszcze"Vultures" mi siadło.


Stoicyzmu nie praktykuję.


Plany na 2025?

Chyba będzie trzeba przenieść się do Warszawy, ale boję się, że nie mając żadnych kwalifikacji nie odniose tam sukcesu chociaż wszystkim się udaje.


Założyć własny biznes.


Przestać być otyłym.


#przemyslenia

34120d54-2456-4835-8297-1281befd955c
dda10a7a-9608-4b9d-b794-27f9d30233a8
5dc8414b-979c-4712-8be9-b7268fc45d94

Bo książki wbrew propagandzie nauczycieli nie czynią ludzi mądrzejszymi. Jeśli mówimy o beletrystyce, to jest to rozrywka tak samo jak film czy gry. Czasem poruszają ważne tematy, ale zwykle celem jest zabawić czytelnika.


Jedyne co beletrystyka rozwija albo utrzymuje, to umiejętność czytania.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zacznij od siebie. Czyli po prostu postaw swój rozwój na pierwszym miejscu. Dużo pomagają książki. Jak już dojdziesz do etapu kiedy będziesz mieć siebie pod kontrolą zauważysz zmianę, która otworzy ci furtkę to takiej zmiany życia, której ty oczekujesz w tym momencie. A jaka to będzie zmiana to już będzie wtedy od ciebie zależeć.

Są różne metody jedni ludzie wolą psychoterapeutów, drugi wszelakich duchownych i wiary, a inni używają do pomocy ai lub sami się rozwijają

Zaloguj się aby komentować

#placzedudleusa - czarno


Nie mogę spać bo zamartwiam się jak zmarnowałem cale życie. Jakbym lata temu śpiewał, grał w piłkę, kładł płytki, zrobił kurs grafika, czyścił karcherem, malował dachy, sprzedawał paróweczki czy założył byle jaki inny biznes to zarabiałbym teraz kilkanaście milionów dolarów rocznie, miał pod sobą ludzi, gdybym ciężej pracował to w przyszłości miałbym swoją korporację z oddziałami na całym świecie.


A tak to jestem stary, zacofany i nie osiągane nic (╥﹏╥)

#zalesie #gorzkiezale

@Dudleus - i znowu dochodzimy do tego że jak ktoś ma 21 lat to tak naprawdę dopiero zaczyna życie - ale nabierzesz tej perspektywy dopiero jak będzie dwa razy starszy.

Wi3rc nie ie użalaj się nad sobą tylko pracuj nad sobą i zdobywaj nowe umiejętności, wiedzę i doświadczenia byś za 10 lat znowu nie płakał, że życie zmarnowałeś.

@koszotorobur moimi idolami są Taylor Swift i Elon Musk, gdzie oni byli w tym wieku a ja? No właśnie.


Czego się uczyć jak przez AI człowiek zaraz nie będzie do niczego potrzebny? Wydaje mi się, że z mózgiem zniszczonym od narkotyków, długą listą zaburzeń nauka nie przychodzi tak łatwo.


Zatrzymałem się w rozwoju 10 lat temu.


Gdzie mam zdobywać doświadczenie?


Czasem myślę czy nie wrócić do alkoholu i nie zapić się na śmierć.

@Dudleus idą święta, więc złamię daną sobie obietnicę i napiszę Ci kolejny raz. Przestań okłamywać siebie i innych, przestań się nad sobą rozczulać. Tak naprawdę, to jeszcze nawet nie zacząłeś dorosłego życia a już jesteś skłonny utopić się we własnych porażkach, których tak naprawdę jeszcze nie ma. Jeśli nadal będziesz siebie i innych okłamywał (mam tę paskudną cechę, że naprawdę pamiętam wszystko - twoje ściemy tutaj też), to odbierzesz sobie szansę na jakikolwiek szacunek do samego siebie a jak Ty nie będziesz się szanował, nie zrobią też tego inni. Przestań się napinać, przestań się porównywać z innymi, ciesz się tym co masz i życzliwie patrz na innych.

Lepiej każdemu dać szansę, niż skreślać niemal wszystkich na starcie.

Nie wiem już szczerze, czy trolujesz czy faktycznie jesteś swoim największym wrogiem, ale jeśli będąc tak naprawdę jeszcze dzieciakiem, żałujesz że przegrałeś życie, to określiłbym to jeszcze inaczej, ale nie chcę Cię obrażać.

@Modrak gdzie okłamuje siebie? Trzeba było lata temu się rozwijać. Ja wypracowałem sobie swoje położenie.

Sam w tym wieku zapracowałeś na życie na o wiele wyższym poziomie. Ja jedyne co mam to: dach nad głową, ubrania, telefon i jedzenie.


Komu mam dać szansę jak nikogo nie znam?

@Dudleus w twoim wieku ludzie są na starcie życia zawodowego. Jak mają mieć wtedy cokolwiek wypracowane? Musk "zapracował" na swoją pierwszą firmę rodząc się w dobrej rodzinie. Jego stary dał mu 150 czy tam 250 TYSIĘCY DOLARÓW na rozpoczęcie firmy. Ludzie jarają się jakim to on geniuszem jest, a tak naprawdę czytają jego zakłamaną "biografię".

Swift trafiła pewnie na dobrego managera, który wykręca z biznesu odpowiednią kasę, a ona wykręca ją z "fanów".


Ja sam w tym wieku kupiłem samochód za 500 zł i gdyby nie babcia nie miałbym na zatankowanie go, nie mówiąc o naprawach. Student pierwszego roku, który nasłuchał się jak to na studiach można bez problemu zdać. Później ciągnął się za mną ten smród prawie 3 lata.

Pierwsza praca? Roznoszenie ulotek, zawrotne 5 zł/h, jeszcze <16 roku życia. Co mi to dało? Dorobiłem się? No nie...

Druga praca - dwa tygodnie w punkcie ksero. Dorobiłem się? Nie.

Trzecia praca - korepetycje dla emeryta z obsługi komputera. Dorobiłem się? Nie.

Głupi pomysł żeby kupić grata ze szrotu i sprzedać go na części. Dorobiłem się? Po kilku latach wyszedłem na zero.

Ostatni pomysł - wynająć teren i podnajmować, gruba kasa, mało obsługi. Dorobiłem się? Nie, bo pomysł padł.


Szansę masz dać sobie. Życie to nie jest bajeczka malowana kolorowymi kredkami przez zakłamanych celebrytów. Zrozum, że to co widzisz w necie, tv, reklamach, słyszysz w radiu, to specjalnie podkolorowana papka zatruwająca mózg. Żeby powstało coś tak "pięknego" potrzebny jest sztab ludzi, reżyserowanie szczegółów.


Życie to pasmo wyborów i często porażek, dopóki nie nauczysz się oceniać co ma szansę wyjść. Jak nie będziesz próbować to się nie nauczysz. Popatrz na raczkujące dzieci. One chcą stanąć i chodzić. Próbują, choć początkowo często upadają. Praktyka jednak czyni mistrza i po jakimś czasie są w stanie chodzić samodzielnie. Z resztą... sam to osiągnąłeś.

Gdyby babcia miała fiuta i wąsy, to by była wojewodą. Człowiek to nie papier toaletowy, nie musi się ciągle rozwijać.

Zaloguj się aby komentować

#placzedudleusa - czarno


Mam teraz fazę depresyjną bo nic mi się nie chce, cały dzień siedzę na wykopie. Wczoraj jak byłem na siłowni to się popłakałem słuchając muzyki i było mi dziwnie bo pierwszy raz ktoś zauważył, na szczęście chodzę w godzinach, kiedy jest mały ruch, ale patrzyły na mnie 2 osoby jak na wariata.


Podczas fazy maniakalnej jest dużo lepiej. Chętnie próbowałem nowych rzeczy mało spałem. Pisałem wiersze i opowiadania, podczas pisania płakałem i byłem po tym wykończony. Próbowałem robić muzykę. Chodziłem na spacery, godzinę dziennie. Tańczyłem w domu czy na siłowni w przerwie.

Czytałem książki a teraz od 2 tygodnii tylko wstęp przeczytałem.


Próbowałem wyleczyć się dzięki AI, ale nie dało gotowego rozwiązania jak się z tego wyleczyć.

@Dudleus no to może jednak warto iść do specjalisty, a nie próbować się leczyć samemu?

Nie zrozum mnie źle, życzę Ci z całego serca jak najlepiej, ale myślę jednak że lekarz zna się na swojej robocie lepiej niż hejto/Ai itp

Zaloguj się aby komentować