Zdjęcie w tle

CzosnkowySmok

Fanatyk
  • 701wpisów
  • 11651komentarzy

Witaj przybyszu, kim kolwiek jesteś. Mam nadzieję, że znajdziesz tutaj tego czego szukasz. Ale bądź ostrożny, możesz znaleźć coś czego nie chciałeś.

Witaj w międzygalaktycznym horoskopie Hejto, gdzie planety układają się w kształt pioruna, a Twój los zależy od tego, ile razy dzisiaj kliknąłeś w gorące. Sprawdź, co wróżą Ci gwiazdy.


Pierwsze kroki (0 - 50 PKT)


Statysta (0 PKT): Jesteś jak ciemna materia we wszechświecie. Wiemy, że istniejesz, ale nikt Cię nie widzi. Gwiazdy radzą: daj znać, że żyjesz, zanim algorytm uzna Cię za martwy piksel.


Debiutant (6 PKT): Merkury w koniunkcji z klawiaturą. Twój pierwszy post to wielka niewiadoma. Czy będzie to przełomowy content, czy zapytanie o przepis na jajecznicę? Odwagi!


Praktykant (30 PKT): Jesteś na etapie parzenia wirtualnej kawy dla starszych stażem. Gwiazdy wróżą Ci szybki awans, o ile przestaniesz tylko obserwować i zaczniesz piorunować.


Kompan (50 PKT): Już nie jesteś tu obcy. Ludzie zaczynają kojarzyć Twój nick. To idealny czas na założenie własnego tagu, którego nikt nie będzie śledził.


Wyjadacz (200 - 800 PKT)


Specjalista (200 PKT): Masz opinię na każdy temat, nawet jeśli się nie znasz. Uran sprzyja Twoim pseudomerytorycznym wywodom w sekcji komentarzy.


Zawodowiec (400 PKT): Hejtowanie to dla Ciebie rzemiosło, a chwalenie, sztuka. Gwiazdy sugerują, że czas na zakup wygodniejszego fotela, bo spędzasz tu za dużo czasu.


Twórca (600 PKT): Twoje posty mają strukturę, sens i czasami polskie znaki. Jesteś o krok od bycia lokalnym celebrytą. Uważaj na zazdrosnych Statystów!


Koneser (800 PKT): Wybierasz tylko najlepsze dyskusje. Nie marnujesz scrolla na byle co. Twoje poczucie estetyki osiągnęło poziom, w którym drażni Cię nawet niewłaściwy odcień trybu nocnego.


Elita Hejtowa (1000 - 5000 PKT)


Gwiazdor (1000 PKT): Blask Twojej odznaki oślepia nowych użytkowników. Gwiazdy ostrzegają przed nadmiernym ego. Pamiętaj, że na zewnątrz wciąż istnieje coś takiego jak słońce.


Wirtuoz (1250 PKT): Twoje palce tańczą po klawiaturze z gracją Chopina. Potrafisz wywołać gównoburzę jednym przecinkiem. To dar i przekleństwo zarazem.


Inspirator (1500 PKT): Ludzie kopiują Twoje żarty. Jesteś muzą dla mas. Pilnuj swoich pomysłów, bo Debiutanci tylko czekają, by je pożyczyć.


Mocarz (2000 PKT): Masz siłę przebicia niczym taran. Twoje posty lądują w gorących szybciej niż pizza w Twoim żołądku.


Sum (2500 PKT): Król głębin. Siedzisz w odmętach portalu i wyłapujesz najlepsze kąski. Nic nie umknie Twojej uwadze, zwłaszcza dramy o trzeciej nad ranem.


Tytan (3000 PKT): Podtrzymujesz serwery na własnych barkach. Twoja aktywność jest mierzalna w skali Richtera.


Kosmonauta (4000 PKT): Odleciałeś. Twoja więź z rzeczywistością ziemską słabnie na rzecz relacji z bytem piorunów.


Osobistość (5000 PKT): Kiedy wchodzisz na portal, inni prostują się na krzesłach. Jesteś ikoną stylu, choć prawdopodobnie siedzisz w piżamie.


Wyższe Bytowanie (10000 - 50000 PKT)


Fenomen (10000 PKT): Naukowcy badają, jak to możliwe, że wciąż masz co pisać. Jesteś błędem w matriksie Hejto.


Autorytet (15000 PKT): Twoje słowo jest prawem. Gdy napiszesz „pomidor”, wszyscy zaczynają wątpić w istnienie ogórków.


Gruba ryba (20000 PKT): Masz taką wyporność punktową, że z trudem mieścisz się w rankingu. Płyniesz pod prąd każdej mody.


Fanatyk (50000 PKT): Hejto to nie portal, to Twój dom. Znasz na pamięć kod źródłowy i kolor raciczek moderatora. Rodzina zaczyna wystawiać Ci jedzenie pod drzwi pokoju.


Absolut (100000 - 3000000 PKT)


GURU (100000 PKT): Osiągnąłeś stan oświecenia. Widzisz powiadomienia, zanim jeszcze ktoś kliknie „wyślij”. Twoja odznaka jednak lekko uwiera.


LIDER (200000 PKT): Prowadzisz cyfrową armię ku lepszej przyszłości. Twoje życie to jeden wielki niekończący się scroll.


MISTRZ (400000 PKT): Opanowałeś wszystkie techniki postowania, w tym pisanie nosem podczas snu.


IKONA (800000 PKT): Powinni postawić Ci pomnik z pikseli. Jesteś częścią interfejsu.


LEGENDA (1500000 PKT): Nikt nie wierzy, że naprawdę istniejesz. Jesteś jak Święty Mikołaj, każdy o Tobie słyszał, nikt nie widział Cię wylogowanego.


Ω (3000000 PKT): Koniec i początek wszystkiego. Jesteś alfą i omegą. Po osiągnięciu tej rangi następuje reset wszechświata albo... w końcu wyjście na spacer.


Rada od gwiazd: Pamiętaj, że niezależnie od rangi, każdy scroll przybliża Cię do rozładowania baterii w telefonie.


#glupiehejtozabawy #hejtohoroskop #horoskop

57998d20-c1ba-48f7-80eb-97cb6c4307a5

Rada od gwiazd: Pamiętaj, że niezależnie od rangi, każdy scroll przybliża Cię do rozładowania baterii w telefonie.

Przechytrzyłem gwiazdy, scroluje na kablu! xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

"Ha tfu" - Jak oceniasz używanie tego zwrotu w internecie?


Ha tfu - czyli splunięcie, wyraz pogardy i obrzydzenia używane w internecie.


Ciekawy jestem jak wy podchodzicie do tego wyrażenia i jakie macie o nim zdanie.


Wyrażenie "Ha tfu" najczęściej jest używane jako część kontrowersyjnego postu, na końcu lub na początku komentarza jak również samodzielnie jako wyraz dezaprobaty dla danej osoby i jej zachowania.


Przykład: „Znowu kłamią w mediach. Ha tfu na nich!”


#ankieta #spoleczenstwo #hejtoankieta

8da833c5-22c1-4ef1-8f39-612df91cbb78

"Ha tfu" - Jak oceniasz używanie tego zwrotu w internecie

131 Głosów

Zaloguj się aby komentować

No to polecę polskim klasykiem bluesa. Kamienie to moja ulubiona płyta Breakoutu. Jako dzieciak po prostu najczęściej ją odpalałem na adapterze. Dlaczego? Nie wiem. Po prostu jest fajna.


Zespół: Breakout

Album: Kamienie

Rok wydania: 1974

Gatunek: blues rock


YouTube vinyl

YouTube official

Spotify


Wspaniałe teksty Bogdana Loebla. Myślę, że i kawiarenkowicze również docenią.

Polecam zwłaszcza utwory: Modlitwa i Kamienie.


Teksty: Bogdan Loebl

Muzyka: Tadeusz Nalepa


Skład:

Tadeusz Nalepa – gitara, harmonijka ustna, śpiew

Wojciech Morawski – perkusja

Winicjusz Chróst – gitara

Zdzisław Zawadzki – gitara basowa


#kacikmelomana #blues #bluesrock

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry drodzy Kawiarenkowicze!


Oto dobiegła końca CVI - 1101010 - 6A - 106 - sto szósta edycja #nasonety pod tytułem: "na krzywy ryj".

Trochę spóźnione podsumowanie, ale całkiem z mojej winy. Nie słyszałem natomiast narzekań czy gróźb w moją stronę, za co jestem niezmiernie zaskoczony. No może nie do końca zaskoczony ale cieszę się, że nikt nie wyciągną scyzoryka, nie podpalił mi domu i ciała nie wrzucił do Wisły.


W tej edycji wzięło udział aż czterech uczestników, którzy stworzyli pięć wspaniałych dzieł. Za co serdecznie dziękuję.

Chronologicznie:


Freaky slang fr fr - by @Piechur
Wspaniały sonet o nowomowie młodzieżowej, której jak twierdzi autor nie rozumie i ostro krytykuje. Uniwersalne jest niezrozumienie między pokoleniami. Stąd często nasza pogarda i niechęć do aktualnej młodzieży. Samo się ciśnie na usta: Kiedyś to były czasy, teraz już nie ma czasów. Najgorsze co można powiedzieć o młodzieży to to, że już do niej nie należymy.


Obsrał mnie ptak - by @splash545
Jak to klasyk mawiał: wena i sraczka przychodzą z nienacka. Nasz naczelny duchowny, tym razem sięgnął po wenę z dnia codziennego. Tyle się w okuł nas dzieje i nie zauważamy piękna otaczającego nas świata. Wena spadła z nieba na naszego Pajonka, dosłownie i w przenośni.


Turecka klątwa - by @Piechur
Cytując komentarze pod tym utworem: "Piękny kawiarenkowy klasyk!", "Ale wielgachny", "Takim to zabić można..."
Także tutaj wena przyszła nagle, tym razem od strony przewodu pokarmowego. Trochę figlarnie, trochę dosadnie autor opisuje nam piękno dnia codziennego. Jak to wiemy jakie będą konsekwencje naszych działań na które jesteśmy gotowi.


Gorzowska piętka - by @George_Stark
Autor wraca ze swoim ulubionym tematem Gorzowskim. Ale tym razem widać, że ogień jest już tematem trochę znużony, więc zaprasza swoich odbiorców do podróży przez połączenie dwóch plag bożych. Może następnym razem dostarczy nam utworu z trzema plagami?


Ballada o nocnych kochankach - by @fonfi
W tym utworze nasz wierszokleta wypłyną do równoległego świata, gdzie przewrotnie pogardą cieszy się czosnek. Skąd taki wybór tematu? Chciał nas zaskoczyć? Chciał nam pokazać wywrotowy świat niechęci do czosnku i kebaba? Prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy. Natomiast na pewno zaszokował publiczność.


Z tych pięciu utworów, jeden musi wygrać. Jako, że nie zrozumiałem nawet połowy treści tego utworu to najprawdopodobniej jest najmądrzejszy i dlatego to Freaky slang fr fr autorstwa @Piechur wygrał tę edycję.
Jury gratuluje serdecznie zwycięzcy, życzy smacznych kebabów i wesołych świąt.


#nasonety #zafirewallem #podsumowanienasonety

Serdecznie gratuluję!


.

.

.

.

.

.

.

.


koledze @CzosnkowySmok pięknej edycji i równie pięknego podsumowania. Koledze @Piechur po prostu współczuję.


Kolego @Piechur! Gdzie jest mem z okazji zwycięstwa?!

Najgorsze co można powiedzieć o młodzieży to to, że już do niej nie należymy.

@CzosnkowySmok chyba Ty

I jeszcze raz dzięki za edycję i wnikliwe nas podsumowanie.

Zaloguj się aby komentować

Uwaga uwaga drodzy kawiarenkowicze #zafirewallem!


Przedłużam zgłoszenia #nasonety do dzisiaj do późnego wieczora.


Liczę, że wena jeszcze nawiedzi wasze zmysły.


A tu słowa rymy do naszej zabawy:


sobą

głową

odpuszczanie

zasypianie


wspólny

spójny

tobą

Syzyfową


mam

dostałam

odpuszczania


czekania

małych

strzępkach

Zaloguj się aby komentować

edycja #nasonety na krzywy ryj

CVI - 1101010 - 6A - 106 - sto szósta


Siemandero wierszowe dzikusy!


Okres przedświątecznych przygotowań sie zbliża, więc mam nadzieję, że znajdziecie czas na rozkosz tworzenia wierszy. Patrząc na to jak wiele sonetów powstało w ostatniej edycji, gdzie nie mieliśmy utworu diproposty, to również w tej chciałbym wam nieco ułatwić to zadanie.


Temat: miasta, zwierzęta, namiętności, fekalia, ciała (żywe i te mniej żywe), rzeki, lasy i wszytko inne co wam w duszy gra


Zasady:

  • 21 Grudnia 10:00 - ostatnie zgłoszenia

  • Możecie użyć słowa rymu!

  • Możecie nawet użyć wszystkich słów rymów!

  • Rymy gdzieś nie leżą? Spoko, zmień

  • Piszemy sonet

  • Ale też możecie się stosować do standardowych zasad jak macie taką ochotę

Dipropostą jest zredagowany tekst utworu

Mikromusc: Na krzywy ryj


Umiem godzić się ze sobą

Trochę z ciałem trochę z głową

Zgodę mam na odpuszczanie

Wspólne w ciszy zasypianie


Godzę się na chaos wspólny

Na brak planu bardzo spójny

Godzę się na życie z tobą

Wieczną pracę Syzyfową


Nie prosiłam a mam wszystko mam

Nie oczekując niczego dostałam

Umiejętność odpuszczania


Przebaczania i czekania

Umiem cieszyć się z chwil małych

W miłych samotności strzępkach



Wygranego wybierze selektywnie i rygorystycznie dobrane, szerokie grono specjalistów w postaci mojej (nie) skromnej osoby.



Miłej zabawy! (° ͜ʖ °)


#nasonety #diproposta #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj przenosimy sie do Harlemu lat pięćdziesiątych dwudziestego wieku. Czarnej dzielnicy Nowego Yorku, która była centrum kultury dla wielu Afroamerykanów, którzy przenosili się z południa Stanów Zjednoczonych na północ w poszukiwaniu lepszej pracy i warunków życia.


Wykonawca: Billie Holiday (Eleanora Fagan)

Album: Solitude (Billie Holiday Sings)

Data wydania: 1956 (1952)

Gatunek: vocal jazz


YouTube: https://m.youtube.com/playlist?list=PLtFFA8euM8uwlXUN6cJiRDlE_c2EmQrXs

Spotify: https://open.spotify.com/album/4izD3SCRElbkO06i8yf4Zp?


Wybrałem ten album bo po prostu go lubię. To jest bardzo przyjemne wprowadzenie do gatunku i świata jazzu.

Album ten jest rozszerzoną wersja albumu Billie Holiday Sings z 1952 roku.


Holiday wniosła znaczący wkład w muzykę jazzową. Jej styl wokalny, silnie inspirowany instrumentalistami jazzowymi, zainspirował nowe podejście do frazowania i tempa. Holiday była znana ze swojej wokalnej charyzmy i umiejętności improwizacyjnych.


Usiądźcie wygodnie i zamknijcie oczy. Zostawiam was z piękną muzyką więc rozkoszujcie się tą chwilą.


#kacikmelomana #jazz

e1d8f2c3-0abd-40f9-8c12-90a04032fede
38a0e378-2b43-4ebf-b85d-a48f686f084e
62da48d4-2043-4a77-af3c-ca097d5941ea
0b88fb0d-5c72-44eb-bc9e-a977be9e8027
c93eca37-7801-4b95-9777-6d747052ff42

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zapraszam do wysłuchania przynajmniej pierwszych trzech utworów z debiutanckiego albumu, który nie przeszedł bez echa na światowych listach przebojów. Może ich nie podbił, ale na pewno zwrócił na siebie uwagę, bo nie da się przejść obojętnie obok tej płyty.


Wykonawca: Babymetal

Album: Babymetal

Rok wydania: 2014

Youtube

Spotify


Ahhh nie wiedziałem przez chwilę co dodać do #kacikmelomana na edycję #metal skoro rzadko sięgam po ten gatunek. Ale po głębszym zastanowieniu stwierdziłem, że w sumie mam kilka propozycji. Wybrałem tym razem włożenie kija w mrowisko, skoro możemy mieszać #metal z innymi gatunkami.


Nie da się ukryć, że Babymetal to metal i w ich utworach można usłyszeć bardzo szeroki wachlarz wszelkiego rodzaju metalu. Poczynając od melodic metalu, death, speed, symphonic i kończąc na alter metalu. Łączącym motywem jest natomiast k-pop, a tak właściwie to j-pop bo zespół jest z Japonii. Chociaż podaje się, że gatunkiem, który uprawiają to kawaii-metal czymkolwiek by on nie był.


Czego tu nie usłyszymy. Jest tu wszystko, metalowe brzmienie, growling, elektronika, no i oczywiście trio dziewczyn jak to przystało na j-popowy zespół.

Najważniejsze jest to, że nie jest produkcja na niskim poziomie i co by nie mówić to jest kawał dobrej muzyki.

1c68416e-3a66-4099-9ee9-981e5ce9d7bc

Babymetal to jakiś dziwny przypadek połączenia ze sobą totalnie niepasujących światów. Ale to wszystko tak do siebie nie pasuje, że aż jest za⁎⁎⁎⁎ste. Taki trochę Nocny Kochanek, który gra metal w otoczce k-popu xD

Imho to jest wielka sztuka zrobić coś tak przewrotnego, a jednak pasującego

@CzosnkowySmok i za⁎⁎⁎⁎ste robią covery kawałków innych zespołów metalowych we współpracy z nimi (nie wiem czy to dalej cover) np. z FFDP

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry, dzisiaj poniedziałek. Redakcja zaprasza na losowe czerstwe bez ładu i składu.


Trzeba pamiętać, że jeśli wasze czerstwe się skończy, zawsze można poprosić sąsiada, żeby pomógł i dostarczył brakującego elementu. Taka pomoc sąsiedzka przyczynia się do lepszego rośnięcia i wypieczenia czerstwego, które ze smakiem zajadają wszystkie dziatki.


#czerstwyhumor

d81dc830-bb01-44f0-9d9c-dbdba415cfc8
475a2295-9b95-4bc4-a898-66ed0dd11ebd
1b33da23-cb49-4723-bb57-834f3c6ebe12
4de4eeee-2bc0-4e74-9c72-653b3f59cd90
f94014e5-f1f3-43b1-b42c-072d8ee5eb8f

Zaloguj się aby komentować

@CzosnkowySmok aż mi się ten przypomniał:


Policjant na komisariacie sporządza protokół. Pyta kolegi:
- Jak się pisze "róże"?
- To akurat wiem, bo moja żona ma na imię Róża. U zamknięte i Z z kropką - odpowiada kumpel.
- Ok. Dzięki - mówi radośnie policjant i pisze dalej: "Podejrzany wszedł na balkon po róże spustowej."

Zaloguj się aby komentować