Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

Oświecony centrysta
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Jestem wyznawcą Lainizmu.
#revoltagainstmodernworld #religia #filozofia #serialexperimentslain #anime

Zaloguj się aby komentować
5. sezon serialu Wiedźmin będzie ostatnim
Netflix potwierdził, że kończy swoją wiedźmińską sagę. Jak wyjaśnia platforma, 5. sezon serialu będzie ostatnim. Obecnie rozpoczynają się prace nad 4. serią odcinków.
Wreszcie kończą tą profanacje.
#wiedzmin #seriale #netflix

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Mnie bardzo obecnie ciekawi jak będzie wyglądać filozofia albo religia za jakieś 100 czy nawet 1000 lat zakładając, że ludzkość przetrwa do tego czasu i postęp technologiczny nieustanie. Jeśli chodzi o religie to podejrzewam, że pojawi się jakaś forma wiary w cybernetyczne bóstwo. Islam czy chrześcijaństwo mogą przetrwać, ale ich popularność będzie raczej spadać. Po prostu coraz trudniej im będzie wyjaśniać obecną rzeczywistość w obliczu coraz to nowych odkryć i rozwoju technologii. W efekcie te religie będą stawać się coraz bardziej reakcyjne przez swoją dogmatyczną naturę. Ludzka potrzeba sacrum i nadania głębszego sensu swojemu życiu jednak moim zdaniem przetrwa i stąd narodzi się pragnienie tworzenia nowych form kultu, które będą bardziej odpowiadać ówczesnej rzeczywistości. Filozofia skręci natomiast w jakieś posthumanistyczne, dziwne formy.
#filozofia #religia #przemyslenia #technologia

Moim zdaniem, zinstytucjonalizowana religia z klerem i dogmatami zaniknie. Może nie całkowicie, ale będzie odgrywać małą rolę, porównywalną z klubami zainteresowań. Już teraz słowo „religia” ma coraz częściej znaczenie negatywne i ludzie wolą mówić o „duchowości”, przy czym każdy ma swoją, zbudowaną z tego, co uzna za słuszne. Tak więc wiara w świat duchowy nie zniknie, ale będzie niemal zupełnie zindywidualizowana. Pozostałości religii - a także filozofii - rozwodnią się w koncepcjach naukowych, te trzy dziedziny staną się wymieszane jak warzywa w zupie (i raczej mam tu na myśli zupę krem, tak że ciężko będzie oddzielić jedno od drugiego). Ludzkie ciała zostaną częściowo zrobotyzowane, a umysły - połączone ze sztuczną inteligencją, co pozwoli ludziom wykroczyć poza biologiczne (choć nie fizyczne) ograniczenia. Będzie więc trans- i posthumanizm, problemy i pytania w dużej części inne niż obecne.
Zaloguj się aby komentować
Początkowo myślałem, że Trump będzie wstanie dość łatwo wygrać przyszłe wybory. Na to też wskazywały sondaże z grudnia. Potem Biden dogonił Trumpa i obecnie poparcie dla ich obu jest dość porównywalne. Statystyki pokazują jednak, że połowa zarejestrowanych wyborców wolałaby zastąpić obu panów jakimś innym kandydatem na prezydenta.
In Tight Presidential Race, Voters Are Broadly Critical of Both Biden and Trump
Reflecting their dissatisfaction with the Biden-Trump matchup, nearly half of registered voters (49%) say that, if they had the ability to decide the major party candidates for the 2024 election, they would replace both Biden and Trump on the ballot.
Raczej świadczy to, że obaj panowie nie są specjalnie lubiani. Rządy Bidena krytykują zarówno biznesmeni jak Elon Musk czy Jeff Bezos czy celebryci jak 50 cent albo Dwayne Johnson, który wcześniej wspierał obecnego prezydenta. Najbardziej jednak zmęczeni Bidenem są moim zdaniem zwykli ludzie. Trump ma też moim zdaniem przewagę nad Bidenem, że ma on wyraziste poglądy i trwałą i dużą bazę fanatycznych wręcz zwolenników. Nie są może oni na tyle liczni by dać mu pewne zwycięstwo w wyborach, ale pozwolili mu utrzymać się w mainstreamowej polityce po jego porażce w 2020 roku. Oni będą kochać go bezwarunkowo, ale ma on problem z pozyskaniem centrum. Nawet umiarkowanie konserwatywni wyborcy z poza kultu MAGA popierają go raczej z niechęci do Bidena niż faktycznej sympatii. Trumpowi zwyczajnie brakuje pewnej rzeczy czyli politycznego profesjonalizmu i ogłady. Trump zdecydowanie zbyt często błaznuje i jest nastawiony na robienie show przez co ma wizerunek klauna. Działa to pozytywnie na jego fanów, ale nie na normików. Stąd ma on takie problemy z pokonywaniem nawet niezbyt lubianych kandydatów jak Clinton czy właśnie Biden.
#wybory #usa #wiadomosciswiat #polityka

@Al-3_x Zaczyna się obecnie proces o oszustwa finansowe Trumpa. Nie wpłynie to na beton MAGA, ale wśród umiarkowanych wyborców mu to raczej popularności nie przysporzy, szczególnie, że zaczyna się do mediów przebijać jego taktyka zastraszania przeciwników procesowych oraz członków składu sędziowskiego. Takie zachowania raczej będą tylko do niego zniechęcać normalnych ludzi. Dodatkowo - procesy sądowe kosztują, i Trumpowi może zwyczajnie zacząć brakować kasy na kampanię.
Nie dawałbym Bidenowi pewnego zwycięstwa, ale jeśli w tym momencie musiałbym któregoś obstawić, to obstawiłbym Bidena.
Zaloguj się aby komentować
Ostatnio wybuchła nowa afera w kontekście Elona Muska i Twittera z powodu wniosku rządu Australii o cenzurę filmu gdzie imigrant zaatakował chrześcijańskiego duchownego. Elon bowiem się temu sprzeciwił.
"Arogancki miliarder". Premier Australii o Elonie Musku
W poniedziałek, 15 kwietnia, w Australii doszło do ataku nożownika w jednym z chrześcijańskich kościołów. Policja określiła to zdarzenie jako "akt terroru". Msza była transmitowana przez internet i nagrania ukazujące drastyczne zajście zostały opublikowane na portalu X (dawniej Twitter), należącym do Elona Muska. Gdy władze wezwały go do usunięcia filmów, Musk odmówił, co skrytykował premier Australii.
Wszystko wskazuje na to, że był to atak motywowany religijnie i został uznany za akt terrorystyczny.
Teenager is charged with terrorism offenses in stabbings of bishop and priest at Sydney church
Authorities said the stabbing was declared a terrorist act because of the teenager’s suspected religious motivation and that the boy traveled up to 90 minutes from his home to the Christ the Good Shepherd Church in Sydney’s western suburbs.
The teen spoke in Arabic about the Prophet Muhammad being insulted after he stabbed Bishop Mar Mari Emmanuel and the Rev. Isaac Royel during Monday night’s Assyrian Orthodox service. He was later overpowered by parishioners, sustaining severe hand injuries.
Jak nie lubię Muska to bawi mnie, że rząd Australii jest bardziej oburzony brakiem cenzury tego filmu, niż samym atakiem tego nożownika. Może politycy byliby bardziej zainteresowani sprawą gdyby sytuacja była odwrotna i to jakiś chrześcijanin zaatakował islamskiego imama. Może wtedy by się domagali nagłośnienia całej sprawy. Są to jednak tylko moje przypuszczenia.
#revoltagainstmodernworld #wiadomosciswiat #polityka #twitter #elonmusk

I dobrze. Cuda cenzurować,też coś.
Tak,można to potraktować trochę jak cud. Typ poszedł na biskupa (z heretyckiego odłamu Nestoriańskiego,ale jednak no biskupa) z nożem sprężynowym - ale nóż nijak się kozojebcy nie chciał otworzyć i w końcu biskup owszem - trafił do szpitala,ale z siniakami jak od kasketu,a zamachowiec jeszcze się sam pokaleczył
Wniosek : Chrystus jest Królem.
https://youtu.be/zAxARWSQY88?t=656
#chrzescijanstwo #religia #cud #cudawianki #heheszki
Zaloguj się aby komentować
Platforma Threads z tego co widzę to aktywnie się rozwija, a w USA ma już więcej aktywnych użytkowników niż Twitter. W skali globalnej ciągle przegrywa, ale powoli dogania swojego konkurenta.
Mark Zuckerberg says Threads has 150M monthly active users
Threads, the Twitter/X rival from Meta, is growing at a stable pace. The social network now has more than 150 million monthly active users — up from 130 million in February — Mark Zuckerberg mentioned during the company’s Q1 2024 earnings call.
Threads is roughly nine months old, and Meta has steadily built out the audience. However, it is not exactly an X alternative, as Instagram head Adam Mosseri said in October that Threads won’t “amplify news on the platform.” But Meta’s social network is still gaining steam. Earlier this week, according to app analytics firm Apptopia, Business Insider reported that Threads now has more daily active users in the U.S. than X.
Powody tego stanu rzeczy mogą być dwie. Pierwsza jest taka, że Threads jest aktywnie promowany na innych platformach firmy Meta jak Facebook czy Instagram. Drugi powód jest natomiast taki, że Twitter ma problemy i to poważne od czasu przejęcia tej firmy przez Elon Muska. Musk w imię absolutnej wolności słowa olał bowiem moderacje treści. Wynik? Na stronie jest pełno drastycznych treści, pornografii, ekstremizmu, dezinformacji czy zwyczajnych botów. Boty to ogólnie największa bolączka obecnego Twittera. Elon Musk obiecał, że upora się z tym gdy objął swoje rządy. W praktyce jest dużo gorzej niż było i wiele osób wprost mówi, że dzisiejszy Twitter potwierdza teorie martwego internetu.
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że nawet o jakieś specjalnej wolności słowa nie może być tu mowy. Elon aktywnie ucisza swoich krytyków już od samego początku przejęcia platformy.
Tak wygląda wolność słowa według Muska. Elon zaczął banować na potęgę
Absolutysta wolności słowa, jak nazywa siebie Elon Musk, zdecydował się na blokadę nie tylko profilu konkurencyjnego Mastodona, ale także krytykujących go dziennikarzy. Z Twitterem pożegnali się autorzy piszący dla m.in. CNN, The New York Times i The Washington Post, którzy pisali niepochlebnie o nowym właścicielu platformy.
Za Elona Twitter też chętniej zatwierdza wnioski o cenzurę różnych rządów.
Twitter zatwierdził 83% wniosków o cenzurę pod kierownictwem Muska
Jeden z najnowszych przypadków cenzury rządowej miał miejsce podczas niedzielnych wyborów w Turcji
Obecna afera z Australią która chce zbanowania filmu z imigrantem atakującym duchownego czemu Musk się sprzeciwia to raczej wyjątek od reguły.
#wiadomosciswiat #polityka #elonmusk #twitter

Zaloguj się aby komentować
Ostatnio wyszło, że Biden chce by TikTok albo został sprzedany, albo zakazany w USA.
Stało się, prezydent podpisał. TikTok ma tylko 9 miesięcy albo zniknie
Po licznych prostestach ze strony młodych, jak i TikToka, Joe Biden podpisał ustawę zakazującą działania TikToka na terenie Stanów Zjednoczonych. Aczkolwiek jest mały haczyk, bowiem ByteDance może uchronić TikToka przed blokadą. Poprzez sprzedaż serwisu w nie-chińskie ręce
Jest to dość zabawne bo już wcześniej chciał zrobić to już Trump.
Donald Trump daje Bytedance 90 dni na sprzedaż TikToka
TikTok ma trafić w ręce amerykanskiej firmy i Donald Trump chce, aby nastąpiło to najpóźniej w ciągu 90 dni. W tym tygodniu prezydent Stanów Zjednoczonych podpisał odpowiednie rozporządzenie. W nim umieszczono także informacje o konieczności usunięcia danych wszystkich użytkowników TikToka zamieszkujących USA.
Biden się wtedy z tego wycofał.
Biden cofa zakaz Trumpa. TikTok i WeChat mogą odetchnąć
Prezydent Joe Biden podpisał dekret wykonawczy, na mocy którego zniesiono blokadę aplikacji TikTok i WeChat, wprowadzoną przez Donalda Trumpa.
Oczywiście same Chiny też blokują u siebie amerykańskie platformy.
Chiny zmuszają Apple’a do usunięcia WhatsApp i Threads z App Store
Blokowanie zagranicznych aplikacji i usług w Chinach nie jest niczym nowym. Rozległa cenzura Internetu i kontrola ruchu, określana mianem „Wielkiej chińskiej zapory sieciowej”, spowodowała, że począwszy od 2010 r. zakazano m.in. pakietu oprogramowania Google, w tym YouTube i wyszukiwarki.
Wydaje mi się, że państwa jednak myślą o mediach społecznościowych jako swego rodzaju narzędzi które pomagają im realizować swoje interesy co nie musi być kłamstwem. Sam uważam, że firmy takie jak Facebook, Twitter czy właśnie TikTok to trochę jednak narzędzia to behawiorystycznej kontroli mas. Udowodniła to już afera z firmą Cambridge Analytica
Cambridge Analytica to firma specjalizująca się w propagandzie prowadzonej z cienia na ogromną skalę. To oni zapewnili Trumpowi fotel prezydencki, to oni tak zakręcili Brytyjczykami, że sami wyprowadzili się z Unii Europejskiej. Nasza rozmówczyni była istotną postacią tej firmy.
A dziś firmy, jak Cambridge Analytica, która jest w stanie dotrzeć do setek tysięcy, to twoja grupa focusowa. Dzięki niej algorytmy były w stanie znaleźć takie "wyzwalacze", tematy, które działają na ludzi. Potem dzielisz ich na podgrupy, i każdej serwujesz określony przekaz.
Strzelam teraz. Powiedzmy, że trafiasz do grupy białych mężczyzn w przedziale wiekowym 35-80 lat. Do tego dochód, załóżmy, że wysoki. Typ osobowości – np. neurotyczna. I załóżmy, że rusza cię los służby zdrowia. I to tylko jedna, dość prosta grupa. Algorytmy są w stanie testować równocześnie wiele różnych grup, każdą pod innym kątem, każdą z nastawieniem na wywołanie innej emocji. To trochę tak, jak pokazać użytkownikom guziki w trzech kolorach i patrzeć, które naciskają. A gdy naciskasz zielony, a chciałabym, byś naciskał czerwony. Dlatego algorytm będzie tak długo bombardował cię przekazem podanym od różnej strony, aż zaczniesz go naciskać.
Media społecznościowe mają zbierać o nas informacje, a potem na ich podstawie tworzone są algorytmy które w oparciu o nasz model osobowości będą wstanie nami skutecznie manipulować. To jest właśnie przyszłość. Dlatego stwierdziłem kiedyś, że nie obawiam się w przyszłości twardego totalitaryzmu jak za Stalina, a raczej rozwijania coraz to skuteczniejszych narzędzi perswazji na masy.
#usa #chiny #wiadomosciswiat #antykapitalizm #revoltagainstmodernworld #polityka
@Al-3_x zabawne jest to, że teraz Trump mówi, że Biden źle robi, chcąc zablokować Tiktoka - ot, amerykańska polityka https://www.reuters.com/world/us/trump-says-biden-would-be-responsible-any-tiktok-ban-2024-04-22/
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ludzie o tym rzadko mówią, ale w praktyce oglądanie obrazów smacznie wyglądającego jedzenia działa na tych samych mechanizmach co zwykła pornografia. Tylko zamiast wzbudzać pragnienie natury seksualnej to wzbudza w nas poczucie głodu. To samo dotyczy tych wszystkich programów kulinarnych czy filmów na youtubie o testowaniu jedzenia. Głód potrafi być dla nas silniejszym bodźcem niż popęd seksualny i oba te popędy są dla nas pierwotne. Jeśli miałbym zgadywać czemu jedzenie więc nie jest tematem tabu, a seks jest to mam dwie odpowiedzi. Po pierwsze nie jest to do końca prawda. Mamy przecież w Polsce tak zwany Wielki post. W innych kulturach też określone jedzenie zażywa się w określone święta, a spożywanie innego jest całkowicie zabronione. Z drugiej strony rola seksu nie zamyka się w naszej kulturze tylko na zaspokajaniu samego popędu. Poprzez akt seksualny powstaje chociażby życie. Seks jest też często formą wyrażania bliskości dla dwójki zakochanych osób. Choć jedzenie oczywiście również może zbliżać do siebie ludzi (przez żołądek do serca) to jednak częściej dobieramy partnerów na bazie atrakcyjności seksualnej. Seks może też przybrać charakter bardziej lub mniej mroczny oraz perwersyjny (sadyzm, pedofilia, nekrofilia). Jest co prawda coś takiego jak akt kanibalizmu, ale zdaje się on występować stosunkowo rzadko w naszej cywilizacji. Stąd według mnie to rożne podejście do naszej seksualności i funkcji głodu.
#filozofia #psychologia #jedzenie #foodporn #seks

Zaloguj się aby komentować
Teorie o tym, że elity lubią się bawić w dziwne, okultystyczne kulty lub, że są wyznawcami diabła nie wzięły się moim zdaniem znikąd. Są one bowiem dość dobrze ugruntowane w samym świecie popkultury. Oczy szeroko zamknięte są tu najbardziej znanym przykładem, ale nie jedynym. Podobną tematykę można spotkać w innych produkcjach takich jak Adwokat diabła, Dziecko Rosemary, Kill List, Siódma ofiara. Inne filmy jak chociażby Harry Angel (Pojawia się tam motyw biznesmena i wyznawcy szatana) również o ten motyw zahaczają.
Gdzieś tam w głowie mamy naturalną tendencje, że za sukcesem ważnych osobistości mógł stać zwyczajnie diabeł. Według mnie może to świadczyć o dwóch rzeczach. Pierwsza jest taka, że w biznesie, polityce i showbiznesie panuje zgnilizna moralna. Tą są zawody gdzie pełno jest psychopatów i gdzie dominuje pragnienie władzy, sławy i pieniędzy i to niezależnie od kosztów. Z drugiej strony przeciętnemu człowiekowi trudno o własnych siłach dostać się do elit. Stąd według mnie podejrzenia, że stała za tym siła wyższa, która tym wszystkim kieruje i znajduje to odzwierciedlenie w właśnie popkulturze czy teoriach spiskowych.
Oczywiście, może być też tak, że twórcy tych filmów chcą nam też zwyczajnie coś subtelnie przekazać i powinniśmy ich dzieła brać bardziej na poważnie, a nie jedynie jako źródło naszej rozrywki.
#polityka #teoriespiskowe #filmy #psychologia #okultyzm

@Al-3_x A prawda jest taka, że jak zwyczajne przyjemności są w zasięgu ręki, to człowiek pragnie czegoś ekstra. Dla frajera przelecenie modelki to wyzwanie, dla miliardera jeden telefon. No więc szukają czegoś więcej. Niektórzy próbują dopłynąć do wraku Titanica lub polecieć w kosmos wielkim c⁎⁎⁎em, inni robią satanistyczne orgie.
@Al-3_x Ci sataniści są niestety realni.
Z drugiej strony przeciętnemu człowiekowi trudno o własnych siłach dostać się do elit. Stąd według mnie podejrzenia, że stała za tym siła wyższa, która tym wszystkim kieruje i znajduje to odzwierciedlenie w właśnie popkulturze czy teoriach spiskowych.
Za bardzo upraszczasz. Wystarczy nepotyzm.
Tą są zawody gdzie pełno jest psychopatów i gdzie dominuje pragnienie władzy, sławy i pieniędzy i to niezależnie od kosztów.
Właśnie tak. A jaka forma religii odzwierciedla ich świadome i podświadome dążenia i działania, ich mentalność ?
@dsol17 A wiesz co? Nie jestem przekonany. Bo o ile w to, że elity robią niemoralne rzeczy jak morderstwa czy pedofilia i uchodzi im to na sucho to jestem wstanie uwierzyć. Ale w satanizm już trudniej. Może niektórzy znudzeni bogaci lubią się w to bawić, ale jak to jest w pełni powszechne? Ciężko mi określić.
Zaloguj się aby komentować
Uwielbiam kanał i dowiaduje się z niego sporo ciekawych historii o ciemnych zakamarkach internetu, ale często te filmy wywołują u mnie uczucie silnego gniewu gdy słucham jak ludzie potrafią być okrutni. W tym przypadku omawiana jest historia jak w Chinach czy innych krajach ludzie zaczęli się bawić w zorganizowane tworzenie filmów przedstawiających torturowanie zwierząt. Nie muszę chyba dodawać, że robią to w celach biznesowych.
Wcześniej autorka stworzyła film który dotyczył zorganizowanej grupy pedofilii tworzącej treści typu hurtcore czyli takie gdzie przedstawiana jest przemoc wobec dzieci. Spod ich ręki powstały chociażby takie dzieła daisy destruction. Również zarabiali na tym pieniądze. O ile jednak ci kryli się w darknecie to filmy dotyczące znęcania się nad małymi kotkami są już publikowane w tej jaśniejszej części internetu. Oczywiście ktoś mógłby powiedzieć, że filmy gore były w internecie od prawie, że zawsze. Nie miało to jednak wtedy charakteru aż tak zorganizowanego i skomercjalizowanego.
Nie muszę chyba dodawać, że to sprawia, że takich treści powstaje przez to więcej i coraz bardziej się one rozpowszechniają, a przez przemoc wobec zwierząt podlega normalizacji w imię zysków. Każdy człowiek posiada swoją mroczną, bardziej sadystyczną stronę, ale lepiej by pozostała ona trzymana na smyczy przez kulturowe normy. Nie powinniśmy z krzywdzenia ludzi robić jakiegoś rodzaju pornografii.
Ogólnie myślę czasami, że internet był jednak błędem. Szczególnie gdy mówimy o internecie w dobie późnego kapitalizmu. Ludzka potrzeba oglądania przemocy istnieje od zawsze i są ludzie gotowi na tym zarabiać. Powiedzenie, że masy potrzebują chleba i igrzysk nie wzięło się znikąd. Obecnie nie mamy już publicznych egzekucji bo uważamy to za barbarzyństwo, ale w środku dalej jesteśmy tacy sami. Internet daje nam możliwość zaspokajania tych potrzeb w sposób anonimowy. W czasach jednak gdy granica miedzy światem realnym, a siecią się zaciera to skutki przyzwalania na rozpowszechnianie się brutalnego Kontentu mogą być opłakane.
#wiadomosciswiat #zwierzaczki #koty #choregowno #revoltagainstmodernworld
@Al-3_x Przy takim toku rozumowania : Zejście z drzew nie internet
Internet był naturalną konsekwencją powstania elektroniki w tym telekomunikacji i broni nuklearnej
Rozszczepienie atomu i powstanie elektroniki było naturalną konsekwencją rozwijania bomb i silników parowych
Bomby i silniki parowe są konsekwencją sporów o władzę i bogacenia się elit feudalnych a wcześniej niewolniczych
Podział prac,społeczeństwo klasowe i elity powstały dzięki powstaniu rolnictwa i specjalizacji
Rolnictwo i specjalizacja były konsekwencją zejścia z drzew i życia na terenach gdzie nie było warunków żeby polować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zakładając teorie, że królestwo Chrystusa jest nie z tego świata, a Szatan jest nazwany księciem tego świata to czy nie znaczyłoby to, że ziemia to piekło? Zgadzało by się to z różnymi teoriami gnostycznymi i buddyzmem według którego człowiek jest uwięziony w cyklu reinkarnacji z którego dopiero musi się wyzwolić. Jest mi ogólnie dość blisko do uznania wiary w demiurga, który stworzył materialną rzeczywistość i w której jesteśmy uwięzieni.
#filozofia #religia #chrzescijanstwo #przemyslenia

Zaloguj się aby komentować
Nowe środki zniewolenia człowieka
Psychoanaliza opisuje, że ludzka osobowość składa się na Id czyli na nasze naturalne popędy, superego czyli zestaw narzuconych nam norm i ludzkie ego które równoważy potrzeby Id i wymagania superego. Oczywiście ograniczanie naszego Id jest źródłem naszego dyskomfortu o czym pisał Freud, ale bez superego nie moglibyśmy działać w ramach większych organizacji. Każde społeczeństwo opiera się na pewnych normach które istnieją w ramach danych kultur. Normy więc regulują nasze zachowania w obrębie wspólnoty dzięki ta może sprawnie funkcjonować. Można sobie łatwo wyobrazić, że bez zasad panował by społeczny chaos i anarchia. Normy te często są mocno osadzone na wartościach religijnych i celebrowaniu tradycji przodków. Jednak nadmiar norm może być też ograniczający dla samych jednostek żyjących w obrębie danego społeczeństwa i hamować ich indywidualny rozwój. Na zachodzie wraz z nastaniem epoki oświecenia autorytet religijny zastąpiono mitem wszechmogącego rozumu człowieka. Położono wtedy większy nacisk na takie wartości jak indywidualizm, wolność jednostki i ogólnie szeroko pojęty humanizm.
Oczywiście to nie tak, że zapanowała pełna samowolka. Cywilizacja zachodu wciąż była wstanie wykształcić pewne środki dyscyplinujące jak więzienia czy ośrodki psychiatryczne o czym pisał Foucault. Rozwijający się wraz modernizmem kapitalizm epoki przemysłowej był też mocno osadzony na etyce protestanckiej jak to opisywał Max Weber. Ogólnie jednak idea była taka, że nie odrzucono samej moralności tylko odwołując się do Kanta, normy moralne nie pochodziły już od boga lecz właśnie od rozumu. Rozum wskazywał człowiekowi co jest moralne, a co nie, a człowiek rozumny był wstanie hamować swoje zwierzęce impulsy. W latach 60 poprzedniego wieku nastąpił jednak okres rewolucji seksualnej i rozwoju tak zwanej kontrkultury. Był to okres rozwoju antykoncepcji, raportu Kinseya czy ruchu hipisowskiego. Wszystko wpłynęło na nasze postrzeganie seksualności. Później zaczęły się wśród młodzieży pojawiać kolejne subkultury po hipisach. Rozwijały się też nowe gatunki muzyczne jak rock czy punk. W filmach zaczęto pokazywać więcej seksualności czy przemocy oraz częściej używać przekleństw. Ogólnie panował kultu młodzieńczego buntu przeciwko społecznym normom które panowały wcześniej.
Można by powiedzieć, że jeśli wcześniej ludzki rozum zbuntował się przeciwko bogu , tak obecnie nasze ciało zbuntowało się przeciwko dyktaturze rozumu. Nowoczesna, zachodnia lewica zdawała się pochwalać te zmiany i wspierała różnego rodzaju mniejszości do tej pory uciskane przez coś co często określa się mianem opresyjnej, zachodniej kultury patriarchalnej. Nacisk na wolność jednostki pozostał, ale zaczęto jej szukać w oswobodzeniu naszego Id spod władzy konwenansów i norm. Czy jednak człowiek zachodni rzeczywiście stał się przez to bardziej wolny? Mam ku temu pewne wątpliwości. Rosyjski pisarz, chrześcijanin i myśliciel Lew Tołstoj uważał, że to co odróżnia ludzką nature od zwierzęcej to właśnie nasza rozumność. Polski filozof Roman Ingarden twierdził, że człowieczeństwo wiąże się w przeciwieństwie do zwierząt z wykraczaniem poza jedynie zaspokajanie potrzeb fizjologicznych i to umożliwia nam właśnie ludzka kultura. Człowiek stworzył kulturę by przestać być jedynie niewolnikiem natury. Polski psycholog, Józef Kozielecki widział w kulturze nie tylko źródło opresji, ale narzędzie umożliwiające transgresje jednostki.
Myślenie o kulturze czy normach jedynie jako źródle opresji, która nas ogranicza wcale nie musi stwarzać bynajmniej wolnego człowieka. W dobie współczesnego kapitalizmu korporacje zbierają o nas nieustannie informacje. Potem opracowują metody behawioralnej kontroli. Nie mamy już obecnie do czynienia z dyscyplinowaniem poprzez ścisły nadzór jak to ma miejsce w krajach totalitarnych. Raczej mamy do czynienia z rozwijaniem środków subtelnej perswazji i manipulacji naszymi emocjami i instynktami. Współczesny człowiek zachodu to hedonista który odrzucił w procesie buntu różnego rodzaju normy społeczne i potrzeby samodyscypliny i oddal się w pełni zaspokajaniu potrzeb Id. Zamiast jednak wyzwolenia został uwikłany w ciągły proces konsumpcji. Zasada przyjemności służy w tym przypadku korporacjom do skutecznego uzależniania nas od swoich produktów. Człowiek więc uzależnia się od pornografíi, fast foodów, mediów społecznościowych bo odrzucił wszelkie mechanizmu które daje mu kultura by się przed tym bronić. W ten sposób nastaje nowe niewolnictwo w późnym kapitaliźmie.
#revoltagainstmodernworld #antykapitalizm #polityka #filozofia #socjologia

@Al-3_x Filozofowie, których wymieniasz, przyjmują jako niewypowiedziany dogmat, że ludzie są zwierzętami racjonalnymi. To dosyć daleko posunięte uproszczenie.
Biorąc pod uwagę sposób wniosowania o rzeczywistości, oparty na niepełnej informacji i relacjach statystycznych, z zasady ani ludzie, ani inne zwierzęta zdolne do jakichkolwiek abstrakcyjnych rozumowań, nie są racjonalne.
Racjonalizm postępowania w dążeniu do przetrwania i prokreacji jest skutkiem ubocznym, bo wraz z ilością osobników rośnie prawdopodobieństwo uzyskania pożądanych efektów w wyniku wspomnianego schematu wnioskowania.
Jednak dalej jest to gra liczb.
Człowiek jest co najwyżej zwierzęciem półracjonalnym, bo pełny racjonalizm jest zbyt kosztowny jeśli chodzi o zasoby. Zarówno jednostki, jak i społeczności.
Stąd właśnie wynikają okowy kultury, normy, ale i podatność na pobudzenie przyjemnością. Ten ostatni jest koniecznym sprzężeniem zwrotnym, efektorem który pozwala na wzmocnienie chęci do poprawnego wywodzenia skutków ze zbioru obserwowanych przyczyn. Jest to mechanizm odpowiedzialny za istnienie w ludzkich mózgach szlaków odpowiedzialnych za wierzenia, które ograniczają wydatek zasobów na wnioskowanie.
Korporacje zwyczajnie nauczyły się z tego schematu korzystać, podobnie jak wiele innych organizacji w przeszłości. Nie ma ucieczki od tego mechanizmu, bo jest on głęboko w ludziach wdrukowany. Można jedynie go przekierować, ale nie jest realnym przekierowanie do pełnej celowości z przyczyn powyżej...
@Al-3_x
Ewolucyjne wyjaśnienia istnienia rozumu nie wiele mnie obchodzą.
Równie dobrze mógłbym stwierdzić, że nie interesują mnie Twoje wyjaśnienia bazujące na przemyśleniach przywołanych filozofów. Postulujesz coś publicznie, to musisz się liczyć z pojawieniem się argumentacji, która Ci nie w smak. I jest mi z tego powodu strasznie wszystko jedno
Ale do rzeczy.
Moja argumentacja jest właśnie o tym, że ludzie przeważnie nie kierują się rozumem. Przystosowani sa bowiem do wnioskowania statystycznego na każdym poziomie działania. To, że niektórym udaje się wnioskować analitycznie (zwykle w ograniczonym zakresie) jest jedynie efektem ubocznym.
Świadome wnioskowanie analityczne wymaga zaangażowania i wydatku zasobów - zwyczajnie się nie opłaca na dłuższą metę.
Jednocześnie sam fakt, że ludzie mogą, zdecydowawszy się na powyższy wydatek i podjąwszy ryzyko korzystania z kosztowniejszej i niekoniecznie lepszej ścieżki, kierować się rozumem, nie oznacza, że statystycznie takie zachowanie będzie powszechne. I nie jest. Co więcej, niezależnie co by się robiło, nie przebije znacznie pewnego poziomu frykcyjnego, bo to zwyczajnie nieopłacalne.
Zaloguj się aby komentować
Osobiście bardzo mnie ciekawi czy Korea Północna przetrwa do 2100 roku. To byłby pewnie już okres w którym zaczęlibyśmy jako ludzkość kolonizować Marsa, Ai byłoby naprawdę mocno zaawansowane i ogólnie bylibyśmy mocno technologicznie do przodu. Nie wiem czy kraje tego typu jak lepsza Korea miałyby jeszcze racje bytu istnienia. Nie ma bowiem co ukrywać, że przepaść miedzy nimi, a resztą świata jeszcze mocniej wtedy się pogłębi. Oni już teraz istnieją głównie dlatego bo mają ochronę ze strony Chin. Do tego czasu nie wiem czy nawet dla Chińczyków byliby oni użyteczni gdy już rozpocznie się już wyścig o kolonizacje kosmosy. Nawet broń atomowa moim zdaniem w tym czasie nie będzie już tak skutecznym odstraszaczem przez rozwój broni laserowej która może te ich rakiety zwyczajnie zestrzelić. Dla mnie w każdym razie absurdem byłoby żeby kraj tego typu dalej istniał w dalszej przyszłości.
Z drugiej strony fascynuje mnie jak wyglądałoby wtedy zetniecie się obywateli tego kraju z resztą świata gdyby reżim Kimów upadł.
#polityka #geopolityka #koreapolnocna #przemyslenia

Prędzej chiny wjadą do korei pn ją zająć bo im zwyczajnie zabraknie miejsca do życia i upraw jak się tak będą mnożyć (´・ᴗ・ ` )
a co do tej technologii to ja już nie mam złudzeń. Wszystkie korporacje będą trzymać pieczę nad wszelkimi pojawiającymi się wynalazkami byle nie zmieniło się nic w zakresie ich pomnażania hajsu przy obecnych technologiach. Będących oczywiście w ich łapskach.
Ale może samochody na wodór będą jeździły już w 2100, choć zastanawia mnie co do tego czasu prędzej zniknie z obrotu. Woda pitna czy paliwa kopalne.
Ale dlaczego ktoś miałby cokolwiek z nimi robić ? Na co komu miliony nieprzystosowanych do kapitalizmu ludzi i kraj opóźniony technologicznie ? To tylko ewentualne koszta.
Poza tym nie wiemy jak dokładnie tam się żyje, to jest owiane tajemnicą, a relacje uciekinierów też się mogą mijać z prawdą dla zyskania rozgłosu i wsparcia.
A i dla zachodu taka narracja jest spoko bo można straszyć komunizmem. Zdarza się też że uciekinierzy nie są w stanie dostosować się do życia w Korei południowej.
My myślimy sobie że tam panuje świat jak z Orwella 1984 a równie dobrze to może być PRL/ZSRR na sterydach czyli chujowo ale stabilnie jeżeli nie będzie się wychylać/mieć pecha.
@pokeminatour Jakiś czas temu trochę się interesowałem tematem Korei Północnej i czytałem różne relacje uciekinierów. Najciekawsze były oczywiście opowieści zwykłych obywateli z prowincjonalnych miasteczek i wsi (a nie uprzywilejowanych mieszkańców Pjongjangu ani też więźniów karnych obozów), którym nadarzyła się okazja ucieczki, zwykle przez rzekę do Chin. Zdaję sobie sprawę, że niektóre opowieści były podkoloryzowane, ale pojawiało się w nich wiele elementów wspólnych - i to na nich opieram swój osąd. Mianowicie, uważam że życie w KRLD i tak jest lepsze, w sensie posiadania materialnego, zdrowia i bezpieczeństwa, niż w większości krajów Afryki Subsaharyjskiej. Tzn. jest źle, ale jednak nie kompletne dno. W opowieściach przewijają się dwa główne tematy. Po pierwsze, wszechobecna korupcja: każdą najmniejszą duperelę załatwia się za sutą łapówkę. Zarówno dostęp do energii elektrycznej w określonych godzinach (który teoretycznie - ale tylko teoretycznie - każdemu przysługuje), jak i np. przynależność dziecka do szkolnego chóru. Druga rzecz to monotonia w żywieniu. Nie głód, który zdarza się od czasu do czasu i był większym problemem 20 lat temu, ale właśnie monotonia. Dzień w dzień to samo do jedzenia: ryż i jakieś warzywa (w zimie w postaci kimchi), oczywiście w niezbyt dużych ilościach (tzn. na ogół nie głodowych, ale napchać się tym nie da). Mięso „rzucają” raz w roku, bodajże z okazji urodzin Kim Ir Sena („Dzień Słońca”, najważniejsze święto narodowe). Pozytywem (chyba?) jest natomiast dobra organizacja pracy i życia społecznego: każdy doskonale wie, co, kiedy i jak ma robić, chociaż od niektórych obowiązków da się wywinąć za łapówki. Nie jestem w stanie tego oczywiście sprawdzić, ale po przeczytaniu większej liczby opowieści taki obraz się wyłania.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Elon Musk: za rok AI będzie mądrzejsza od wszystkich ludzi
Elon Musk przewiduje, że AI będzie mądrzejsza od najmądrzejszego człowieka — i to już w przyszłym roku. Ewentualnie, jak uważa Musk, stanie się to w 2026 r.
"Jeśli zdefiniujesz AGI (sztuczną inteligencję ogólną) jako mądrzejszą od najmądrzejszego człowieka, myślę, że to prawdopodobnie następny rok, maksymalnie w ciągu dwóch lat" — powiedział Musk, pytany o harmonogram rozwoju AGI.
Zdaniem Muska już za rok pojawi się sztuczna inteligencja ogólna która będzie mądrzejsza od ludzi. Moim zdaniem przesadza, ale trzeba przyznać, że sporo inwestuje w jej rozwój co sam przyznaje.
Elon Musk powiedział, że szkolenie modelu Grok 2.0 wymagało ok. 20 000 procesorów graficznych Nvidia H100, dodając, że model Grok 3.0 i kolejne będą wymagały 100 000 chipów Nvidii o tej samej mocy obliczeniowej.
Podkreślił jednak, że chociaż dotychczas to brak chipów był dużym ograniczeniem dla rozwoju AI, dostawa energii elektrycznej będzie kluczowa w ciągu najbliższych dwóch lat.
Czeka nas zimna wojna miedzy korporacjami i państwami o rozwój sztucznej inteligencji.
#technologia #biznes #elonmusk #sztucznainteligencja

Wszyscy, których znam i którzy znają się trochę lepiej na temacie, uważaja że to bs. Ja też.
Jeśli byłoby tak jak Musk mówi, to już za rok AI by wymyślali samemu nowe leki, wynalazki, potrafiłby wymyślić nowe teorie naukowe, opracować nowe produkty, patenty, sensowne papery, samemu tworzyć kreatywne gry Indie, powieści, które dają się czytać i które nie są nijakie itd.
Jak się spojrzy na to z takiej perspektywy, to widać, że to totalna odklejka.
A poza tym Elon Musk jest onucą.
@Al-3_x
Jeśli zdefiniujesz AGI (sztuczną inteligencję ogólną) jako mądrzejszą od najmądrzejszego człowieka, myślę, że to prawdopodobnie następny rok, maksymalnie w ciągu dwóch lat" — powiedział Musk, pytany o harmonogram rozwoju AGI.
sposob działania współczesnej ai jest daleki od tego jak działa ludzki umysł, więc z zasady nie może się to spełnić
Zaloguj się aby komentować
https://www.youtube.com/watch?v=tXZlE8n6zRA
Kocham ten klimat pustych biurowców, sklepów i ogólnie miejsc normalnie pełnych ludzi. Daje to niesamowite poczucie alienacji.
#liminalspace #muzyka #muzykaelektroniczna #vaporwave
Zaloguj się aby komentować