A ja w taki klasyczek sobie dzisiaj pogram


A ja w taki klasyczek sobie dzisiaj pogram


Zaloguj się aby komentować
#gry #xbox #xboxgamepass
To niesamowite, jak ostatnio więcej czasu spedzam na małych innowacyjnych gierkach indie, a nie na wielkich oklepanych w kółko to samo część 8 albo 9 tego samego.
Mieliśmy niedawno budowanie w pinballu w Pit x Ball, a teraz jeszcze bardziej rozbudowane budowanie w grze roguelike Tetris połączony z Cywilizacją ?!? w Drop Duchy.
Tetris jest tutaj bazą, która została świetnie rozbudowana, tak że czacha dymi. Samo spadanie klocków jest bardzo powolne, można nawet cofnąć go na samą górę i spokojnie dalej myśleć, więc element zręcznościowy został usunięty.
A myśleć jest o czym, bo każdy klocek to jakiś teren lub budynek. Terenów mamy na planszy zwykle trzy z następujących: łąki, lasy, góry, rzeki (jeziora) i pustkowia. Oprócz pustkowi każdy teren daje nam jakieś zasoby: jedzenie, drewno, kamień lub pieniądze. Żeby było weselej oczywiście teren można zmieniać budynkami: las wykarczować do łąki, a łąkę zasiać aby była polem. Zebrane zasoby wykorzystujemy aby polepszać statystyki naszych budynków.
Byłoby wszystko prosto, ale oczywiście jest przeciwnik i walka z nim. Oprócz budynków produkcyjnych są budynki wojskowe nasze i przeciwnika. Każde z nich ma jeden z trzech rodzajów wojsk w środku i dodatkowe rekrutacje za spełnienie warunków: np. +5 wojska za każde pole gór obok i +20 ekstra jeśli jest całkowicie otoczone górami. Staramy się więc spełnić warunki naszych budynków i jak najmniej warunków budynków przeciwnika: nasza skalna twierdza w górach, a jego na łące.
Po zapełnieniu całej planszy (linie nie znikają po zapełnieniu, tylko zbierają zasoby), zaczyna się walka.
Tutaj też jest trochę kombinowania, bo wojsk są 3 rodzaje które pokonują się w ramach kamień papier nożyce. Walka równych sobie jest 1:1 tzn jedna grupa jest odejmowana od drugiej (jeśli 50 łuczników atakuje grupę 40 łuczników wroga, to po walce zostanie ich tylko 10), to atakując rodzaj silniejszy tracimy 33% więcej, lub słabszą zabijamy 33% więcej.
Dodawanie do siebie różnych grup powoduje zmiany rodzaju wojska wg konkretnych reguł, więc trzeba trochę pokombinować i liczyć w głowie, tak aby optymalnie zaatakować. Można dzięki temu wygrać mając mniej liczebne siły, albo zwiększyc swój bonus za wojska na koniec planszy.
Wspominałem że jeszcze mamy pasywne karty zwiększające nasze możliwości, oraz specjalne zdolności zmieniania klocków? No to są
Bardzo polecam, świetna gra.

Zaloguj się aby komentować
o ja nie mogę xDDDDDD
#gry #xboxgamepass #COD #callofduty

Zaloguj się aby komentować
Stary już jestem więc i gram w #gry jak stary #hejto40plus
Nie lubię multiplayer, nie dlatego że przegrywam i się denerwuję, ale dlatego że te &&&&ane gnoje mają tyle czasu na ćwiczenia, refleks i jeszcze &&&a ciągle farcą!
Nie lubię gier które wymagają dużo czasu na sesję, bo różnie z tym czasem bywa, fajnie jak można włączyć i pograć 15 minut, góra 30. Maks 4 godziny do 2 w nocy i potem chodzić niewyspany.
Nie lubię też wydawać w ciemno pieniądze, bo mi szkoda.
Ogrywam więc #xboxgamepass i często znajduje tam niesamowite perełki, na których spędzam kilkadziesiąt godzin.
Najnowsza z nich to Ball x Pit. Kompletne zaskoczenie ile oni wycisnęli z arkanoida.
Gra polega na zbijaniu piłkami-pociskami nadchodzących hord szkieletorów. Niby proste i ile można utrzymać uwagę, ale okazuje się że wykonanie jest naprawdę kozackie. Po pierwsze to stwory mają różne kształty, trochę jak w tetrisie, wiec jak chcemy wrzucic piłki nad nie, trzeba się odpowiednio przekopać biorąc to pod uwagę. Po drugie piłki mają różne własności, które rozwijają się w trakcie zbierania expa wypadającego ze stworów. Gra jest w stylu roguelike, więc każde przejście rozwija nam postać i zwiększa jej moc. Oprócz piłek są jeszcze pasywne bonusy, zbieranie pieniędzy i zasobów, oraz... rozbudowywanie bazy. Walczymy też z bossami i możemy łączyć różne piłki w jedną, co sprawia że ich unikalne własności się łączą tworząc nowe potężniejsze piłki
Grafika a'la lata 90 z pikselowym klimatem, rozrywka jest ciekawa i nie ma zbyt dużego progu wejścia.
Bardzo polecam na odprężenie się

No mam na oku ta gierke, wygląda oryginalnie.
@NatenczasWojski Jezu wczoraj to odkryłem nie mogę się oderwać xD Nawet zbieranie zasobów w wiosce to pinball heh
@NatenczasWojski Gram od kilku dni, niezła kokaina a przy okazji można słuchać audiobooka czy podcastu (oczywiście pierwsza gra bez niczego w tle, żeby ogarnąć).
Również nie przepadam za multi, ale w tym roku skusiłem się na Helldivers 2 i kurczę takiego multi jeszcze nie widziałem. Mam już za sobą sporo rozgrywek i ANI JEDNEGO RAZU nie zdarzyło się, żeby ktoś miał do mnie jakikolwiek problem, a zdarzało mi się odwalić straszne akcje (to jest coop), a większość gier gram z randomami. To jest taka gra, że jak ktoś coś odwali, to jest w sumie nawet ciekawiej, bo jest ostra akcja wtedy i adrenalina. Do tego można grać solo i blokując dołączenie innych. Oprócz grania ze znajomymi, grałem też z randomami z polskiego discorda (z połączeniem głosowym) i też ani razu nie zdarzyło się, żeby ktoś miał pretensje, raczej jest pomoc i dobre porady oraz czasem kupa śmiechu. Ta gra to dla mnie odkrycie tego roku, więc polecam nawet jak multi nie lubisz, bo jest absolutnie rewelacyjna, do tego zero toksyczności. Jakby co, mogę podszkolić nowych graczy, a jeśli ktoś gra, to chętnie zagram razem.
Zaloguj się aby komentować
Poirytowana maksymalnie Oblivionem, postanowiłam go porzucić, a że mój mąż zaproponował Clair Obscure, to zaryzykowałam, choć gustuję w grach w świecie otwartym i najlepiej fantasy. Postapo mnie przeraża.
Nooo jest grubo. Jestem w akcie drugim, zdobyłam trzy maski i idę walczyć z Axonem. Nie ma lekko. Nawet małżonek siada i patrzy jak gram. Zwykle tego nie czyni, ale tym razem zaciekawiła go historia. Sama też muszę walczyć, żeby nie spoilerować sobie opisami z neta.
Jestem zachwycona. Gra jest piękna- estetyka na najwyższym poziomie, do tego poruszająca muzyka i absorbująca historia.
Moje serce skradł Esquie, który jest taki kochany i wszystkich przytula
Mam nadzieję, że nie okaże się jakimś zwyrolem.
Myślicie, że są gry z systemem turowym, które są tak choć w połowie tak wciągające, jak Expedition 33? W Baldura gate już grałam, jakby co
#gry #expedition33 #clairobscur #xboxgamepass #sztukawyzsza #piekno #postapo

@Kaligula_Minus tyle osób to poleca, muszę w koncu ograć
Myślicie, że są gry z systemem turowym, które są tak choć w połowie tak wciągające, jak Expedition 33?
@Kaligula_Minus mnóstwo jRPGów z ery przed Final Fantasy XIII? jakieś kilkadziesiąt lat gatunku lekko
@Kaligula_Minus NANANNANAA NIC NIE CZYTAM BO WŁASNIE ZACZYNAM GRAĆ. Znalazłem już Malle na latających wodach.
Nadal ni huhu nie wiem jak ulepszac bronie w tej grze, interfejs trochę chaosu wprowadza.
Muzyka, koncept fabuły, kolorowe lokacje - na ten moment za to gra ma na wejście u mnie 8/10
Zaloguj się aby komentować
MS mocno zirytował graczy październikowymi podwyżkami Game Passa - wiele osób zapowiedziało pożegnanie się z tą grową subskrypcją, w tym ja (chociaż i tak rzadko jej używałem - w tym roku w zasadzie tylko przez 2 m-ce).
Z jednej strony XGP to zdzierstwo, z drugiej granie z marszu za pomocą Cloud Gaming bez przejmowania się instalacją gier, miejscem na dysku i pobieraniem aktualizacji było bardzo wygodne (instalacja 110 GB kobyły w postaci Starfileda i wcześniejsze kombinowanie co wywalić, żeby to pomieścić... brrr...).
Nie jestem pewien, ale patrząc po Minecrafcie to wychodzi na to, że XGP (w dowolnej wersji) jest potrzebny do grania w multiplayera, co brzmi jak ściągnie haraczu od osób, którzy chcą bawić się ze znajomymi.
Wydaje mi się, że jak ktoś lubi wygodę to i tak zaciśnie zęby i będzie dalej subskrybował kombinując z sklepami Pana Turka i Pana Hindusa
#gry #xbox #xboxgamepass #gownowpis i w sumie troche #zalesie

@aerthevist a mnie to rybka. Odpalałem GP jeśli chciałem coś ograć, przechodziłem i kończyłem. Nadal tak będę robił, tylko teraz za 56zł
Ultimate to natomiast spoko opcja jeśli ktoś dodatkowo chce abonament ubi, ea lub fortnite.
Imo, m$ nie powinien był jednocześnie podnosić cen wszystkich pakietów i dodawać nowych usług do najwyższego. Wszyscy są teraz tak sfokusowani na cenach, że ignorują co w tej cenie jest.
@aerthevist kupowałem od czasu do czasu żeby coś ograć na premierę i sprawdzić czy warto kupić na stałe. Ale za takie pieniądze to już sobie podaruję. Biedny M$, tak mało pinionszków, że koniecznie trzeba było podnieść ceny, chlip, chlip. Właśnie, muszę powywalać gry, które mam poinstalowane przez GP, bo szkoda przestrzeni dyskowej.
@aerthevist jeżeli będzie się to dało zrobić za mniej niż 50zł za miesiąc to pewnie zostawię. Nie mam skrupułów, aby robić to przez VPNa z Turcji czy Indii. Jeżeli cena podskoczy do więcej niż bym wydawał na gry w jednym miesiącu to na dłuższą metę raczej nie będę dalej kupować. Mój się kończy dopiero za rok, więc sporo jeszcze może się wydarzyć. Na moim koncie mam bardzo dużo gier, które mogę ogrywać pewnie z kolejny rok
Zaloguj się aby komentować
Co z zapisami gry, w która grałem w ramach Game Passa za pomocą chmury? Czy jeśli kupię grę (bo do Game Passa raczej nie będę chciał wracać), to czy będę miał do nich dostęp?
#xbox #xboxgamepass
#konsole
#gry
Jeśli kupisz w sklepie Xboxa, to tak, bo są zapisane na Twoim koncie. Jeśli chcesz na innej platformie (np Steam), to trzeba będzie się trochę pogimnastykować w kupowanie przez sklep Windows, instalowanie ściąganie save z chmury, wydobywanie go z plików (czytałem że potrafią być porządnie porozrzucane i bez pirackiego oprogramowania ani rusz), zwracanie gry i importowanie do nowego miejsca.
Zaloguj się aby komentować
Właśnie zobaczyłem do ilu wzrósł abonament #xboxgamepass 115zł xD No chyba komuś sufit się na łeb spierdolił xD I tak już chwilę nie kupowałem bo ogrywałem gry które chciałem mieć na płytach ale widzę że zrezygnuję już na stałe. Tyle co teraz jestem w stanie grać to wolę sobie kupić grę raz nadwa miesiące, a jakieś używki to pewnie nawet co miesiąc. I widzę że nawet ludzie w stanach też tak kalkulują. #gry #xbox
Zaloguj się aby komentować

Od dziś Xbox Game Pass oferuje całkiem nowe plany, zapewniające dostęp do bardzo wielu gier i benefitów, lecz zanim fani najdroższej opcji wpadną w zachwyt, muszą mocno zagryźć zęby, gdyż jednocześnie nadeszła wielka podwyżka cen abonamentu, o której spekulowano od paru miesięcy.
Subskrybentów...
Firma Microsoft wprowadza zmiany w swojej usłudze subskrypcji gier, oferując trzy nowe plany: Essential, Premium i Ultimate. Celem jest zapewnienie graczom większej elastyczności i wartości.
Oto kluczowe informacje o każdym z planów:
Xbox Game Pass Essential:
Cena: 9,99 USD/miesiąc.
Obejmuje: Dostęp do ponad 50 gier na konsoli i PC, tryb wieloosobowy online, nieograniczone granie w chmurze oraz program Rewards (do 25 USD rocznie).
Subskrybenci planu Core zostaną automatycznie przeniesieni do tego planu.
Xbox Game Pass Premium:
Cena: 14,99 USD/miesiąc.
Obejmuje: Dostęp do ponad 200 gier (w tym Diablo IV i Hogwarts Legacy), gry od Xbox w ciągu roku od premiery, granie w chmurze i program Rewards (do 50 USD rocznie).
Subskrybenci planu Standard zostaną automatycznie przeniesieni do tego planu.
Xbox Game Pass Ultimate:
Cena: 29,99 USD/miesiąc (podwyżka ceny).
Obejmuje: Wszystkie korzyści z planu Premium oraz dostęp do ponad 75 gier w dniu premiery rocznie, subskrypcję Fortnite Crew i Ubisoft+ Classics, ulepszoną jakość streamingu w chmurze (do 1440p) oraz rozbudowany program Rewards (do 100 USD rocznie).
Wszystkie trzy plany zawierają teraz nieograniczone granie w chmurze, a usługa Xbox Cloud Gaming oficjalnie opuszcza fazę beta, co ma zapewnić lepszą jakość rozgrywki.
Lista skupia się na największych seriach i popularnych tytułach w Ubi+ dostępna od dzisiaj:
Seria Assassin's Creed:
Assassin's Creed
Assassin's Creed
Assassin's Creed
Assassin's Creed
Assassin's Creed
Assassin's Creed
Assassin's Creed
Assassin's Creed
Assassin's Creed
Assassin's Creed
Seria Far Cry:
Far Cry
Far Cry
Far Cry
Far Cry
Far Cry
Far Cry
Far Cry
Seria Tom Clancy's:
Tom Clancy's Ghost Recon Breakpoint
Tom Clancy's Ghost Recon
Tom Clancy's Rainbow Six
Tom Clancy's Rainbow Six
Tom Clancy's The Division
Tom Clancy's The Division
Inne popularne gry:
For Honor
Immortals Fenyx Rising
Riders Republic
Scott Pilgrim vs. The World: The Game
South Park
South Park
Steep
The Crew
Trials
UNO
Watch Dogs
Watch Dogs
Watch Dogs
https://news.xbox.com/en-us/2025/10/01/xbox-game-pass-ultimate-premium-essential-plans/
#xbox #xboxgamepass #gry #ps5

Zaloguj się aby komentować
Mam nowe konto email z aktywną subskrypcją gamepass ultimate jakoś do lutego 2026. Niestety nie mam czasu na granie. Jest jakiś sposób na sprzedaż na jakimś "szarym rynku"? Chyba, że tutaj ktoś byłby zainteresowany?
#xboxgamepass #xbox #gamepass
Zaloguj się aby komentować
Jakie #gry polecicie do szybkiego/okazjonalnego ogrania na #xbox w ramach #xboxgamepass
w kategorii #rpg. Czy #starfield da radę?
do grania w co-opie z żoną, która ma dwie lewe ręce do pada?
W ostatnim czasie przeszedłem Clair Obscur: Expedition 33 (grajac w stylu starego, który do ostatniej mapy COD biegła z Coltem, ale gra mnie bardzo pozytywnie zaskoczyła), odbiłem się od Avowed, pograłem trochę w Fallout 3 i Skyrim oraz na chwilę wróciłem do BG3 (którego przeszedłem w ubiegłym roku).

Immortal Fenyx Rising jest fajnym zabijaczem czasu. Niezbyt ambitne, ale przyjemna kreska, infantylna fabuła i sporo zeldopodobnej eksploracji z zagadkami.
@aerthevist Do Co-opa It Takes Two, albo chyba Grounded też się dobrze nadaje. Starfield raczej crap chociaż opinie są podzielone. Mnie ostatnio The Alters mocno siadło, taki budżetowy hard sci-fi survival może na 20 - 25h
Crash Bandicoot jak lubisz platformowki 😁
Zaloguj się aby komentować
Mam #xboxgamepass #pcgamepass #microsoft Jeżeli odepnę kartę usunę, to automatycznie koniec okresu próbnego?
Zaloguj się aby komentować
Gram w grę, a jak pracuję to słucham muzyki z gry.
Jednak z najlepszych gier jakie w życiu grałem.
#xbox #xboxgamepass #gry
Przeszłem cała, 9,5/10. Po zakończeniu można dalej nabijac exp ale są bosowie których nie da się uczciwie pokonać. Zainstalowałem trainer który zrobił mi max wszystkiego i walka trwała 15-20 minut
@boogie dużo o tym pozytywów czytałem - wezmę jak będzie w ps plus
Potwierdzam, ta gra to arcydzieło, jebane arcydzieło
Zaloguj się aby komentować
serio mi zwrócą hajs jak pod koniec miesiąca anuluje?
dziwne
ale jak dają to chętnie przyjmę zwrot
#xboxgamepass

Zaloguj się aby komentować
Fajny ten oblivion, bardzo przyjemnie się zabija szczury młotem. Na series x działa bardzo dobrze. Pogram chwilę mimo że nie grałem w Skyrim
#gry #xbox #xboxgamepass


pierwsze zadanie wykonane dotyczące haraczu od strażników , teraz jakieś zadanie z gliki wojowników robie
@SuperSzturmowiec pamietam ze jak wyprowadzilem postac z tego kurwidolka zabralem sie za eksploracje zapominajac kompletnie o glownym zadaniu. Jakiez bylo moje zdziwniem ze gdy po powrocie do glownego questa na 20+ lvl moi pomagierzy padaja jak muchy. Ciekawe czy w remasterze ogarneli fatalne skalowanie przeciwnikow.
@aerthevist kilka jaskiń odwiedziłem i póki co jest bardzo łatwo. Jeszcze jak się skradam i z łuku strzela to każdy przeciwnik pada na jedna dwie strzały . Gram na domyślnym poziomie trudności. Nie wiem czy nie zwiększyć . Pomijam fakt że przeciwnicy głupi jak but. Ale to w 99% gier 3d.
Kurde chyba do Zabrza muszę jechać także przerwa od grania
A i nie zwiększałem poziomu postaci bo jeszcze nie spałem także nadal poziom pierwszy
Skyrim mi się nie podobał. To taki inny Skyrim bo nie wiem czy instalować...
@boogie nie wiem jak remaster ale oblivion to byl taki Skyrim na mniejsza skale z bardziej ulomna mechanika postaci.
@boogie ja gralem (2005??) i zapamiętałem:
Skyrim - ultraproste. Jakaś bransoleta +30% obrażeń w pierwszej jaskini początkowej lokalizacji plus costam +20% obrażeń w mieście do kupienia
Po 60 min biłem wszystko w okolicy
Skradanie/ luki i magia nie dla mnie
Minus oblivion - jak już grałeś raz w skyrim, to może nużyć brak losowo generowanych jaskiń - wszystkie są identyczne
Przykre, że ponoć na steam decku ledwo 30fps. Miałem ochotę ograć to właśnie na tym urzadzeniu. Nie sprawdzałem, ale czytałem, że właśnie na decku na bakier z optymalizacja.(pomijając, że nie mam miejsca aktualnie na te grę xd)
Zaloguj się aby komentować
#pcmasterrace #gry #xboxgamepass #ps5 #playstation
Remaster Obliviona, dwudziestoletniej gry. Wszystko cool i jazzy ale bez jaj - RTX 3060 12gb i +-50-60fps na detalach med-high z dlss w 1440p? Dobry żart, ta gra przy tej oprawie to powinna zapindalać w natywnym 4k 144fps ze wszystkim na ultra a tu się typy na czacie cieszą, że Radki dostały FSR4. Albo to jakaś inżynieria społeczna na najwyższym poziomie albo tak zwani "gracze" to debile. A wszystko to w, oczywiście, cenie nowej gry AA/AAA.
@Jim_Morrison No to wierny remaster xD
Pamiętam że w oryginał grałem tylko do momentu wyjścia z tutorialowego lochu bo miałem Far Cry efekt czyli zaczeło tak klatkować że musiałem niestety odpuścić. No ale nie miałem jakiegoś topowego kompa wtedy
Zapomniałem też dodać, że jak zwykle my Polacy zostaliśmy wyróżnieni:

@Jim_Morrison pora wymienić kartę
@deafone Bo coś, co powinno śmigać na drzwiach od szafy ma stutter na RTX5090 i 9800x3d? To wymieniaj. Nie mów, że nie zrozumiałeś. https://www.reddit.com/r/patientgamers/ ,
@Jim_Morrison ehhh

Zaloguj się aby komentować
Dawno nie byłem tak nagrzany na jakąś grę. Clair Obscur: Expedition 33 wychodzi za w sumie tydzień i wspominam tylko dlatego, że może komuś też przypaść do gustu. U mnie w teorii zaznacza wszystkie punkty, bo ma świetną oprawę, gameplay, historię, muzykę i fantastyczną obsadę aktorów, w tym Charliego Coxa, którego możecie kojarzyć z roli Daredevila, czy Andiego Serkisa, czyli... A kogo on już nie grał?
Studio wypuściło 4h demo jakiś czas temu dla sporej liczby osób i pewne rzeczy można już ocenić, jak minimalna karta grafiki do w miarę płynnej gry (GTX 1060 - 30-35 fps przy rozdzielczości 1920x1080). Poza tym system walki, sposób narracji itp.
Ogólnie zostawiam tylko w ramach ciekawostki. Premiera 24 kwietnia i jak macie gamepassa, to już można sobie pobrać i czekać.
Kurde, ale ta muzyka jest miodna...
-------
#grykomputerowe #gry #ps5 #xboxgamepass #gamepass #xbox
@Dziwen e, nie moje klimaty
@bojowonastawionaowca no pod ciebie bardziej motyw średniowiecza i maszynek do mięsa. XD
@Dziwen mmm, mów mi więcej
ja może i nie nagrzany, ale system walki remaków FFVII mnie cholernie rozczarował a tu widać że da się turówkę pożenić z mniej lub bardziej QTE, to i też czekam.
@Dziwen Quick Time Events w grze turowej? No chyba nie xd Do tego stockowa grafika z Unreal Engiene 5? Dziękuję, postoję.
Oczywiście nie mam nic przeciwko temu, że Tobie to pasuje, ale dla mnie jest to kolejny tytuł po którym widzę, że współczesne gry nie są dla mnie.
@Zarieln w JRPGach QTE to norma od lat, choć tam najczęściej ogranicza się to do jakiegoś boosta w postaci "Kliknij B w odpowiednim momencie, by uzdrowić drużynę" lub zwiększyć obrażenia. W przypadku E33 francuskie studio chce zbliżyć to, co znamy właśnie z japonskich produkcji do zachodnich akcyjniaków. Dlatego masz QTE w postaci bloków i uników, manualne celowanie z broni palnej lub magii w dowolne części ciała wrogów i bardziej manualne, czy rytmiczne kombosy. Dla mnie brzmi ciekawie, choć rozumiem, że nie wszystkim się to spodoba.
@Zarieln QTE w Last Remnant było w pytę, ale chyba jestem w mniejszości kiedy powiem, że mi się ta gra podobała
Zaloguj się aby komentować
38 + 1 = 39
Tytuł: Atlas Fallen: Reign Of Sand
Developer: Deck13 Interactive
Wydawca: Focus Entertainment
Rok wydania:: 28.08.2024
Gatunek: 3rd person, coop, chyba RPG?
Użyta platforma: xBox Series X
Ocena: 6/10
Czas do ukończenia: 34h 43min
Plusy - w przypadkowej kolejności.
Ma w sobie to coś co spowodowało, że dojechałem do końca. Jest nieco sadomasochistyczna bo potrafi denerwować na całego, ale wracałem wielokrotnie, aby grać dalej.
Rozwój bohatera - nie ma levelowania bohatera. Rozwojem są "kamienie", która zgadujesz podczas grania, która dają nowe umiejętności.
"kamienie rozwoju" - jest tego naprawdę dużo i można iść w różne style grania co może się podobać. Czasami build może być bardzo mocny, albo iść w leczenie, albo w obronę itd. Biorąc pod uwagę, że jest to coop, to pomysł bardzo fajny.
Walka może się podobać. Pomimo tego, że to tylko nawalanie w pada to sama akcja na ekranie jest bardzo dynamiczna, trzeba uważać, aby nie oberwać bo jedno uderzenie potrafi zabrać 80% życia. Ma w sobie taki lekki "souls" feel.
Minusy - w przypadkowej kolejności.
Słaba graficznie, nudna. Gra się dzieje w pustynnym świecie i wszystko wygląda jakby nagrane w Meksyku
Historia raczej nie powala. Płytka i przewidywalna.
Budowa świata i niektórych zadań wręcz głupia i nie intuicyjna. Miałem zadanie, które zmuszało mnie, aby porozmawiał z 4 NPC w konkretnej kolejności. Jeżeli zrobiło się to nie tak jak chciał deweloper, to kolejna misja się nie uruchamiała. Pół dnia łaziłem w kółko i nie wiedziałem WTF. Nawet po oglądnięci filmiku na YouTube, ciągle było to niejasne. Udało mi się chyba przypadkiem....
Nie ma latania
Ani Plus, ani Minus
Jest w Game Pass na PC i xbox , więc można ograć za bardzo mało pieniążków, a czasami za free.
Gra jest raczej trudna, lekki "souls" vibe i może się to komuś bardziej podobać niżeli mi.
Coop.
Podsumowanie:
Ciężko mi napisać, że bawiłem się dobrze bo tak nie było. Jednakże, poświęciłem 34h na tę grę! Jeżeli ktoś ma gamepass albo pożyczył płytkę od kolegi to można przynajmniej spróbować bo tytuł ktoś inny może ocenić 10/10.
#gamesmeter #gry #pc #xboxgamepass

Zaloguj się aby komentować
31 + 1 = 32
Tytuł: Dishonored 2
Developer: Arkane Studios
Wydawca: Bethesda Softworks
Rok wydania:: 11 listopad 2016
Gatunek: FPP, akcja, skradanka
Użyta platforma: PC
Ocena: 7.5/10
Czas do ukończenia: 30h 5 min
Plusy - w przypadkowej kolejności.
Wybór postaci - na początku gry, tuż po wprowadzeniu, można wybrać postać, którą się chce grać. Pierwszą postacią jest Corvo Attano, bohater pierwszej częsci gry, albo Emily Kaldwin, którą to ratujemy w pierwszej części (już jako dorosła dziewczyna).
Obie postacie mają nieco inne umiejętności. Osobiście grałem Corvo, czego trochę żałuję, ale może kiedyś jeszcze wrócę do tematu.
Wybory podczas gry oraz styl gry powodują zmiany w scenariuszu. Gra może mieć inne zakończenie, w zależności jak bardzo krwawy ślad po sobie zostawiałeś. Podobnie było w pierwszej części.
Gra jest zdecydowanie trudniejsza od pierwszej części, nawet na najłatwiejszym poziomie potrafi zaskoczyć.
Budowa poziomów jest zdecydowanie bardziej zaawansowania niż w pierwszej części. Poziomy są zróżnicowane, bardzo ciekawe, zachęcające do zwiedzania.
Poza rozwojem postaci można modyfikować "wszczepy" (sorry, nie wiem jak to nazwać). Teraz można łączyć te wszystkie "bones" w większe i mocniejsze "dopalacze".
Minusy - w przypadkowej kolejności.
Zmienili styl graficzny. W sumie wygląda ładniej, ale już jakoś bardziej kolorowo, tak mniej mrocznie. Być może to zabieg umyślny, wszak zaraza się skończyła, ale mi jakoś poprzednia wersja była "milsza" dla oka.
Infantylny i małorealistyczny scenariusz. Ja wiem, że to tylko gra, ale chciałbym, aby ktoś odpowiedziany za tą historię nie robił ze mnie idioty.
Gra nie do końca tłumaczy pewnych aspektów (np. modyfikowanie tych wszczepów) i przez pół gry nawet temu się nie przyglądałem. Nie wiedziałem co to, do czego służy, bałem się stracić zasobów. Jak później zacząłem z tym szaleć to było super bo mechanika bardzo fajna. Tylko informacji o tym mało.
Wykrywanie przeciwników -jedna ze zdolności, która pokazuje przeciwników przez ściany została bardzo zmieniona i stała się "niemal" bezużyteczna. W pierwszej części to działało zdecydowanie lepiej.
Ani Plus, ani Minus
Jest w Game Pass na PC, więc można ograć za bardzo mało pieniążków, a czasami za free.
Steampunkowa - ktoś kto lubi takie klimaty raczej się ucieszy.
Jak ktoś grał w DLC do pierwszej części gry to będzie bardzo zaskoczony i za konfundowany ponieważ postacie, które giną w DLC są nadal żywe w późniejszym czasie podczas drugiej części gry. Nie zauważyłem, aby było to jakoś wytłumaczone.
Dodatkowo, decyzje z tych DLC nie mają wpływu na historię w Dishonored 2
Podsumowanie:
Bawiłem się świetnie choć irytowała bardziej niż poprzednia część. Starałem się być po "jasnej stronie mocy", a taki styl grania Corvo jest dużo trudniejszy niżeli Emily (widziałem na yt co ona potrafi). On jest bardziej "tankiem", ona "skrytobójczynią". Tak czy siak, zdecydowanie polecam ten jak i poprzedni tytuł. Zabawa jest świetna, niedociągnięcia można spokojnie ignorować bo nie przeszkadzają w rozgrywce. A kilka misji (np. dom tego inżyniera albo ta zniszczona i niezniszczona willa) to istny majstersztyk.
#gamesmeter #gry #pc #xboxgamepass
ps. czy jest jakaś społeczność czy tylko tag?

@boogie tylko tag, nie zakładałem osobnej społeczności. Jako społeczność po prostu dawałem Gry.
@BiggusDickus a jakiś sposób sprawdzania, czy ktoś już pisał o danym tytule? Może na koniec posta dodać pełną listę wszystkie gier, o których było pisane? Czy jednak duplikaty są pożądane?
@boogie Oczywiście że pożądane :-) Ktoś inny może mieć zupełnie różne odczucia z danej gry. Ale mogę pomyśleć o zrobieniu jakiegoś podsumowania na koniec kwartału, a potem na koniec roku 🤔
Zaloguj się aby komentować