"Węgry negocjują utrzymanie tranzytu rosyjskiego gazu przez Ukrainę - Orban Viktor Orban powiedział, że Budapeszt stara się utrzymać tranzyt rosyjskiego gazu przez Ukrainę, pomimo planów Kijowa, by zakończyć go pod koniec roku."
Ale co to znaczy, że stanie się Węgierski? Jak to wpłynie na blokowane 2 mld euro dla Polski za pomoc albo jak to wpłynie na otwarte wspieranie przez Węgrów Rosjan we wszelkich inicjatywach UE? Coś dziwnie ta propozycja brzmi.
To całkiem niegłupie - Węgry zrobią u siebie azyl dla wszystkich bandytów, szpionów, malwersantów i innej szemranej zgrai, a potem się im cały kraj ogrodzi jebitnym płotem i cyk, wielkie więzienie gotowe.
Wobec ostatecznej zniewagi Polski przez rząd węgierski i udzieleniu azylu politykowi z Polski przed polskimi służbami, powinna być podjęta decyzja o wykonaniu siłami zbrojnymi SPECJALNEJ OPERACJI WOJSKOWEJ kryptonim "DUNAJ 2@24" na Węgry.
Nie możemy sobie pozwolić na takie traktowanie i dlatego zwiększa się obecność Wojska Polskiego na południu Polski, np. nowe bataliony w Limanowej - nie ma przypadków.
Specjalna Operacja Wojskowa "DUNAJ 2@24" musi być przeprowadzona w porozumieniu ze:
- Słowacją, która pozwoli na przerzut;
- Czechami, które blokują Austrię;
- Rumunią, która blokuje ucieczkę rządu węgierskiego i azylanta do Rumunii.
Zakłada się, ze tak jak w operacji Wicher większość wojska węgierskiego nie stawi oporu.
WAŻNE!
Dotarliśmy do komunikatu, który w najbliższym czasie (dane są tajne, aby nie ujawnić daty operacji) ma zostać rozesłany przez Alert RCB do narodu:
"Uwaga! A więc wojna! Z dniem dzisiejszym wszelkie sprawy i zagadnienia schodzą na plan dalszy. Całe nasze życie publiczne i prywatne przestawiamy na specjalne tory. Wszyscy jesteśmy żołnierzami. Musimy myśleć tylko o jednym: walka aż do zwycięstwa. Przywrócimy na Węgrzech terror praworządności!
PAMIĘTAJ: nie blokuj dróg przeciwko spalinowym Rosomakom i czołgom, nie nagrywaj filmików, nie uciekaj na zachód (po co uciekać, jeśli przyłączymy Węgry do Polski jako terytorium mandatowe), nie uciekaj na wschód (tam nie ma cywilizacji), nie puszczaj dronów, nie wykupuj całych półek w sklepie, nie stój w kolejkach na Orlenie (przejmiemy węgierski Lotos i paliwo będzie po 5,99). Zabezpiecz swoje rzeczy przed innymi obywatelami RP. Słuchaj poleceń służb."
Nie używa się młota do wyciągnięcia drzazgi. Powinien dostać w łeb gdzieś na ulicy, do bagażnika i nagle znalazł się w Polsce, nie wiadomo jak W przypadku bandytów PiSowieckich jestem też w stanie zaakceptować użycie "nowiczoka"
@DirtDiver Eh niby heheszki ale dokładnie tak potraktowano właśnie Doktora Jana Malickiego, dyrektora Studium Europy Wschodniej. W parku, dwóch typów go skatowało po potwierdzeniu tożsamości.
Gdybyś się zastanawiał kto to: Prof. Jan Malicki kieruje w ramach Uniwersytetu Warszawskiego ośrodkiem, który kształci ekspertów ds. Wschodu i obsługuje program im. Konstantego Kalinowskiego skierowany do białoruskich studentów prześladowanych w swoim kraju.
Romanowski to kolejny azylant który ukrywa się na Węgrzech przed wymiarem sprawiedliwości. Wcześniej schronienie u Orbana uzyskał Nikoła Gruewski, premier Macedonii w latach 2006–2016, został on skazany na 2 lata więzienia za przestępstwo korupcyjne związane z nabyciem kuloodpornego luksusowego pojazdu na potrzeby publiczne. Dodatkowo wydało się że podczas jego rządów około 20 tysięcy osób (w tym polityków, funkcjonariuszy służb specjalnych i dziennikarzy) było nielegalnie podsłuchiwanych.
Ruszyła przedsprzedaż nowej książki prof. Bogdana Góralczyka Ojczulkowie. Filary czy przekleństwo Węgrów?
Jak wytłumaczyć fenomen Viktora Orbána? Jakie są tajniki jego dojścia do władzy? Skąd sukces "swojego człowieka" w Europie - zarówno Chin jak i nowej administracji USA?
Jak premier Węgier- niedużego państwa w centrum Unii Europejskiej, sympatyk prezydenta Rosji, może zostać jednym z głównych „rozgrywających" w polityce europejskiej 2025 roku? To wszystko zostanie wyjaśnione czytelnym językiem przez doskonałego znawcę stosunków międzynarodowych profesora Bogdana Góralczyka.
Jak napisał red. Robert Walenciak, Węgrzy kochają swoich dyktatorów, a Viktor Orbán garściami od nich czerpie. Franciszek Józef zbudował mit Wielkich Węgier, Miklós Horthy mit narodu zdradzonego, János Kádár mit porządku i małej stabilizacji. Oto polityczni ojcowie Viktora Orbána.
Profesor Bogdan Góralczyk w swej najnowszej książce w dynamiczny sposób prowadzi nas przez historię Węgier i ich przywódców od czasów Monarchii Habsburgów aż po obecnego premiera, ze znawstwem i polotem tłumacząc motywacje Węgrów i ich niełatwe dzieje najnowsze, opierając się zarówno na licznych źródłach, głównie węgierskich, które poznawał w oryginale jak i własnych obserwacjach z licznych wizyt na Węgrzech. To książka dla każdego, kto pragnie się dowiedzieć, co tak naprawdę Węgrom w duszy gra i jak wykorzystywali to ich przywódcy na przestrzeni ostatnich 180 lat.