Pierwszy raz w życiu zorganizowałem coś takiego sam. To był bardzo przyjemny dzień na świeżym powietrzu, choć trwał dosłownie tyle co jedna zmiana w robocie i jestem zmęczony. xD Do pomocy z samego rana przyszedł sąsiad z osiedla, pan Wojciech z którym bardzo miło rozmawiało się oraz dużo pomógł, a to on w ogóle zaproponował też żebym wybrał się właśnie w to miejsce. W trakcie okazało się, że przypadkowi spacerowicze również dorzucili od siebie trochę butelek napotkanych po drodze. Worki mają po 120L, a to niestety wciąż nie jest wszystko z tego co tam jeszcze zalega... 2-3 osoby więcej na kilka godzin i dałoby się spokojnie obejść całą wyspę.
Ostatnio też mnie natchnęło i zbierałam śmieci tylko że sama z okolicznych zbiorników wodnych, ludzie tylko patrzyli na mnie jak na wariata :) po 2 tyg znowu było tyle samo śmieci co wcześniej.. :/
myślę czy by może też takiej akcji nie zrobić ale obstawiam że ludzie po prostu ukradliby worki.. tak jak ostatnio ktoś za⁎⁎⁎al mój karmnik dla ptaków :/
Stacja Wrocław Głównych jest jednym z największych i najbardziej charakterystycznych dworców kolejowych w naszym kraju. Pierwszy dworzec w tym miejscu powstał w latach 1855-1857. Znajdował się on w miejscu obecnego holu z kasami biletowymi. Pozostałością po nim, oprócz samej hali, jest podwyższenie naprzeciwko kas biletowych, które pierwotnie było peronem, z którego podróżni wsiadali do pociągów. Obecna hala peronowa powstała dopiero w latach 1899-1904.
Parę razy wychodziłem ostatnio z domu aby pozbierać porzucone puszki do mojego projektu i to mógłby być już koniec. Aczkolwiek wykorzystując pozostałą jeszcze, powoli gasnącą motywację napędzaną satysfakcją wybiorę się ostatni raz na Wyspę Opatowicką, ale tym razem w czynie społecznym. Wbrew pozorom takie rzeczy trzeba wcześniej zgłaszać, więc rozmawiałem już z panem z RZGW we Wrocławiu, który powiadomił mnie, że zebrane śmieci zostaną odebrane. Umówiłem się na NAJBLIŻSZĄ NIEDZIELĘ 2 lutego. Tego dnia od 9 rano, bez względu na pogodę, będę sobie spacerował. Kupiłem worki mieszane/tworzywa/szkło i zestaw rękawic. Zatem piszę ten post, iż gdyby komuś może chciało się skorzystać z zaistniałej sposobności i pomóc to serdecznie zapraszam. Ścieżki są błotniste, więc radzę ubrać stosowne obuwie.
*Jedyne o co mnie poproszono, to zrobienie paru zdjęć uwiarygodniających akcję. Nie będę fotografował kogokolwiek bez zgody tej osoby.
@Shivaa Też wczoraj zrobiłem 10. Zanim puryści mnie zbesztają uprzedzę, że bateria pozostała wyłączona cały odcinek więc jechałem jak prawdziwy facet XD
Owczarek australijski (prawie xd) tylko sierść krótsza, ale charakter, umaszczenie i brak ogona 100% jak Aussie.
Aro jest młody, towarzyski, uwielbia się bawić, bez problemu zostaje sam w domu. Kocha ludzi i psy. Jego przekleństwo to właśnie rasa - wymaga tego żeby z nim robić rzeczy, a zostawiony sam sobie zaczyna być typowym pasterzem... Wrócił adopcji po kilku dniach, bo zaganiał psa rezydenta.
Będzie super psem, jak ktoś zawsze chciał porobić jakieś frisbee czy inne agility, pozaganiać owce albo po prostu lubi kreatywnie spędzać czas z psem.
---------------------------
Raz w tygodniu (albo rzadziej) wrzucam jakiegoś psa z wrocławskiego schroniska, którego miałam okazję w dany weekend wyprowadzać.
Ostatnio był Gustaw, to teraz będzie jego koleżanka z boksu Eska - królowa ludzkich serc miks ttb z wyżłem (albo labradorem albo czymś)
Eska jest totalnym słodziakiem, ma bardzo przyjemne w dotyku futerko i wspaniały, ciemnoczekoladowy kolor. Jest młoda, bardzo aktywna, spacery z nią są przyjemne, jeśli ma ich odpowiednio dużo xd jak za długi siedzi w boksie, to ciągnie jak lokomotywa xd
Do ludzi miziak, psów się trochę boi, chociaż Gustawa ze swojego boksu kocha miłością ogromną.
Skąd się wzięła w schronisku? Odgryzła głowę kotu poprzednich właścicieli, więc nie polecam do domu z kotami ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Polecam zwłaszcza młodym, aktywnym ludziom, którzy mają trochę siły w rękach xd
---------------------------
Raz w tygodniu (albo rzadziej) wrzucam jakiegoś psa z wrocławskiego schroniska, którego miałam okazję w dany weekend wyprowadzać.
Ale tu nic zupełnie nie ma! Chwilę mi zajęło zorientowanie się w lokalizacji - za znakiem ustąp pierwszeństwa widać Most Grunwaldzki, więc obecnie na trawie po lewej stoją budynki Politechniki, a naprzeciwko jest Manhattan.