GRUPY OPERACYJNE ABW WESZŁY WCZORAJ DO MIESZKAŃ PROROSYJSKICH AKTYWISTÓW
Wczoraj o godzinie 6:00 grupy realizacyjne ABW działające pod nadzorem Wydziału d/s Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie - weszły do mieszkań prorosyjskich patostreamerów i faszystów związanych z "Kamractwem" i antyszczepionkową prorosyjską organizacją "Bronimy Munduru dla przyszłych pokoleń".
Sprawa ma związek z budowaniem przez służby rosyjskie w Polsce siatki tzw. "aktywistów antyszczepionkowych" której członkowie werbowali żołnierzy Wojska Polskiego do współpracy pod pozorem działalność w stowarzyszeniach antyszczepionkowych.
Żołnierze, którzy dali się, mniej lub bardziej świadomie wciągnąć w te działania, byli indoktrynowani i zachęcani do atakowania swoich dowódców i prowadzenia działań dywersyjnych w polskie armii.
Wśród osób, których mieszkania przeszukano są:
- Szczepan Krzewicki, agresywny patostreamer powiązany z prowokatorem przysłanym do Polski przez białoruskie KGB
- Jowita Kowszyn-Sumara, patostreamerka, polityczka Konfederacji, związana z przestępcą poszukiwanym listem gończym za znęcanie się nad niemowlęciem i kobietą w ciąży
Jakub Kuśpit - lider organizacji "Bronimy munduru" działającej zgodnie z wytycznymi rosyjskich służb
Aleksander Siergiej - aktywista organizacji "Bronimy munduru" który werbował żołnierzy do antypolskiej organizacji i odpowiadał za akcje medialne wymierzone w Państwo Polskie
- Katarzyna Tarnawa-Gwóźdź - radczyni prawna związana z antypolskimi środowiskami proputinowskich faszystów i antyszczepionkowców, miała też związki z organizacją "Bronimy munduru"
Wszyscy wyżej wymienieni mieli też związek z podporucznikiem Szymonem Fijałem członkiem jawnie proputinowskiej i faszystowskiej organizacji "Kamractwo".
Agenci ABW zabezpieczyli w przeszukiwanych mieszkaniach komputery, telefony i nośniki danych. W jednym z mieszkań znaleźli też sprzęt krótkofalarski, który mógł służyć do kontaktowania się z osobami z terenu Rosji i Białorusi.
DZIĘKUJEMY AGENCJI BEZPIECZEŃSTWA WEWNĘTRZNEGO I PROKURATURZE
W opini naszego Ośrodka działania przeprowadzone w dniu wczorajszym był niezbędne do tego, by rozmontować w Polsce sieć wpływów stworzoną pod rządami PiS w różnych strukturach naszego państwa w tym również w armii.
Wrogie na służby specjalne FSB i KGB zbudowały w naszym kraju całą armię tzw. "aktywistów antyszczepionkowych" , "dziennikarzy antysystemowych" i "kamratów" którzy specjalizują się w prowokowaniu niepokojów społecznych i atakach na polskich dowódców, sędziów, prokuratorów, policjantów, komorników czy polskich urzędników państwowych.
Celem tych działań jest zdestabilizowanie funkcjonowania Państwa Polskiego i podważaniem autorytetu i zaufania do polskich funkcjonariuszy państwowych.
Niestety ludzie ci z prorosyjskich środowisk byli przez ostatnie lata ochraniani przez Zbigniewa Ziobrę, który uważał ich za część elektoratu wyborczego partii PiS i stopował działania policji i prokuratury przeciwko nim.
@beetroot ale antyszczepy to jest twór zrobiony po to by psuć nastroje w narodzie, pogłębiać kryzysy i zwiększać wysyp chorób które już wymarły. Tu nie chodzi o covid tylko, te ruchy powstały kilka lat wcześniej już.
To że antyszczepy są dotowane przez Kreml to jest wiadome od jakichś kilkunastu lat, bo zamiast naprawić swój gównokraj prościej zepsuć inne. Zaklinaj rzeczywistość ile chcesz.
@jarezz Bardzo słuszna koncepcja. Rozumiem, że za tym pójdzie stopniowana emerytura przypisana do zwierzaka. Zarówno w wojsku, jak i policji różnie kończą po służbie.
@jarezz Edit. Taka ciekawostka. W tym roku znajomy, przewodnik psa przeszedł na emeryturę policyjną. Chłop 40+, pies 8,5 roku (minus 2 na szkolenie). Ilość interwencji ponad 1200 (interwencje krótkie i kilkunastogodzinne, bagna, lasy, wodery po pachy). I podobno nie jest to jakaś duża ilość. Zabrał psa i dostaje na utrzymanie jakieś 500 złociszy, co ledwo na karmę wystarczy. Pies wyeksploatowany na maxa i potrzebuje opieki weterynaryjnej. Radź sobie sam. Taka jest obecna rzeczywistość.
Artykuł kapitana Lisowskiego w sprawie dymisji generałów.
Trzęsienie Ziemi w strukturach dowodzenia Wojska Polskiego. Ale czy takie niespodziewane?
Obaj wysocy Dowódcy – gen. Andrzejczak i gen. Piotrowski mają wyrobiona opinię fachowców zarówno w kraju jak i za granicami. Obaj są powoływani przez Prezydenta RP i obaj od wielu miesięcy byli zdecydowanie niewygodni dla kierownictwa MON – za „krnąbrność” w zakresie brania na siebie win za nie swoje grzechy…
Ale do brzegu…
Chory i dysfunkcyjny system dowodzenia jaki obecnie mamy w WP – plączący kompetencje i podległości w sposób taki jakby to na Kremlu planowano – wywołuje od samego początku jego wprowadzenia chaos. Nie inaczej było z udziałem obu wspomnianych generałów - a z chwilą powołania na stanowisko Dowódcy Generalnego SZ gen. Kukuły – konflikt kompetencyjny był więcej niż pewny.
Bo czy może być inaczej gdy nowo powołany jest ikoną partii rządzącej i przy całych swych talentach i zasługach – uznawany za zerojedynkowego wykonawcę woli Ministra Obrony a dwaj pierwsi to wizjonerzy stawiający przede wszystkim na Siły Zbrojne i ich pozytywną rolę w społeczeństwie i pełną współpracę w ramach NATO? To musiał się jakoś rozjeżdżać… Co więc dolało oliwy do ognia nieporozumień?
Z całą pewnością kwestia Przewodowa i potem nieszczęsnej rakiety ruskiej która wtargnęła w naszą przestrzeń powietrzną i zalegała miesiącami w lesie pod Bydgoszczą. Oskarżony o niekompetencję gen. Piotrowski z godnością wykazał wtedy bezzasadność oskarżeń i wykazał materialne ślady przekazywanych informacji – całkowicie wbrew słowom Ministra Obrony. To pęknięcie w relacjach było już moim zdaniem gwarantem dalszego rozwoju wypadków - czyli podkopywania pozycji obu Dowódców (gen. Andrzejczak poparł gen. Piotrowskiego) co stało się łatwiejsze z chwilą objęcia obowiązków Dowódcy GeneZaczęło następować stopniowe przycinanie strumienia danych rozpoznawczych i wywiadowczych do SG i DO a kumulowanie ich w DGRSZ, i tak kap… kap…ralnego przez gen. Kukułę w lutym br.
I nagle afera z Planem użycia Sił Zbrojnych Warta z roku 2011 i odtajnieniem jego fragmentów – włącznie z tymi odnoszącymi się do Sojuszniczych Sił Wsparcia NATO….
I tu nagle strumień danych rozpoznawczych, wywiadowczych i operacyjnych z NATO został przycięty przez samo NATO i Sojuszników - bo skoro takie dokumenty odtajnia się na potrzeby kampanii wyborczej…. Więc strumień danych który już okrojony trafiał do SG i DO praktycznie ustał….. to po co takie struktury i ich szefowie skoro są w samym środku bańki niedoinformowania?
Pewnie już to podniosło im poziom alarmu honorowego i kompetencyjnego na poziom czerwony…. Ale jeszcze nie „oczojebny”. Obrazu sytuacji dopełniło chyba coś szalonego wręcz…
Otóż po kątach szepcze się w MON i DGRSZ o koncepcie ogłoszenia na ostatnią sobotę (dzień ataku Hamasu na Izrael – dosyć by to było wymowne – gdyby nie to że w okresie szczytu naszej kampanii wyborczej, ćwiczeń rezerwy których celem faktycznym byłoby wykazanie porażki systemu ewidencji rezerwistów, systemu mobilizacyjnego itp. A nic tak w WP nie skracało nigdy kariery jak potknąć się na tzw „Mobce”… A jakie były szanse na porażkę? Powiedzieć że wielkie to eufemizm.
System rekrutacji i mobilizacji po absolutnej wywrotce jaką była likwidacja WKU i powołanie WCR, wieloletnie zaległości w systemie ewidencji rezerwistów i betonoza w administracji wojskowej ale i kłopot we współpracy z administracją samorządową i centralną w kwestiach ewidencyjnych – stanowiły gwarancję porażki. Wtedy oby wysokich Dowódców można by oskrażyć o porażkę tych reform wprowadzonych Ustawą
o Obronie Ojczyzny i prezent pod finał Kampanii Wyborczej byłby jak znalazł…. Bo kto by zabronił krzyku: MON kupuje wszystko co nasi żołnierze potrzebować mogą do sprawnej obrony kraju a tu hamulcowymi są Dowódcy!
Nie powinno więc dziwić że obaj wspomniani Dowódcy zaprotestowali przeciwko ogłoszeniu tych ćwiczeń rezerwy (nagłych – sprawdzających – bez uprzedzenia) a gdy to dotarło do MON – to podobno – wbrew zapisom ustawowym i konstytucji zasadniczo – Dowódca Generalny SZ został wyznaczony na Naczelnego Dowódcę SZ (podstawy są tu:
co spowodowało że generałowie Andrzejczak i Piotrowski złożyli rezygnacje z zajmowanych stanowisk oraz co najmniej jeden z nich wniosek o rozwiązanie stosunku służbowego – z dniem dzisiejszym. Honor oficera ważna rzecz a tu poszło na ostro…. A Honor ma się tylko jeden… Dalsze implikacje tych rezygnacji w kolejnym materiale.
@bizonsky no bo to nie musi być dowództwo generalne, a operacyjne lub sztab xD, tak czy inaczej, witamy w polskim piekle, gdzie polityka wchodzi w każdą dziurę
@Merkury poogogluj jaka micha, ja bylem w boleslawcu to micha byla jak w 4 gwiazdkowym hotelu rano ciepla i zimna plyta do wyboru ciasta kawki ii owoce
na obiad 3 dania do wyboru, ciasta owoce
na kolacje to samo xDD w 2 tygodnie sie troche spaslem xD
Żołnierskie życzenia pomyślności i spokojnej służby żołnierzom słuzby czynnej - zarówno zawodowym, podchorążym i TSW - a także rezerwistom takim jak ja. Spokoju ducha, wytrwałości i obyśmy nie musieli świecić oczami za debilne pomysły polityków. Wojsko nie powinno nigdy służyć do politycznych gierek. Słowa przysięgi są dość jednoznaczne.
@MichalBiauek to, że polityczne kurwiszony wycierają sobie mordy wojskiem i ładnie się robi konferencje prasowe na tle sprzętu, to nie moja wina. Wojsko jest apolityczne i takie powinno zostać.
We wpisie z którego pochodzi ten wycinek Wolski kreuje się na wielkiego zwolennika parady a to jak dla niego jest jedyny minus. Ja się nie zgadzam bo dla mnie to szopka pod wybory. Niech wojsko się wykaże na ćwiczeniach
@Mikuuuus Jak parę miesięcy temu śmieliśmy się z ruskiej parady, to sugerowałam nawet żeby w tym roku wyjątkowo pierdolnąć jakąś wyjebaną paradę na pełniej k⁎⁎⁎ie. Albo wzięli sobie moje rady do serca, albo każdy Polak myśli podobnie