Rzymska maska religijna, która zapewne była noszona przez kapłana w trakcie procesji religijnych. Obiekt odkryto w odpływie w rzymskich termach w Bath (Anglia).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Śniło mi się dzisiaj, że ruscy nas zaatakowali i już leżałem na pozycji obronnej i zacząłem szukać karabinu. Okazało się, że zapomniałem go zabrać i z wrażenia aż się obudziłem. Nie przestraszyłem się tego, że zginę, tylko tego jak będą mnie opierdalać za zgubienie karabinu. Kto był w wojsku ten zrozumie xD
@BjornIronside to jest ogólnie ciekawe zagadnienie, bo w USA po wojnie w Wietnamie wykiełkowała teoria, która teraz jest chyba kanonem psychologii, że PTSD u żołnierzy często pojawia się jako następstwo strachu o to, że ich błąd doprowadzi so śmierci kolegów, a nie obawy, że sami zginą. Nie pamiętam jak to się dokładnie nazywało.
W Bath (Anglia) odkryto antyczny rzymski kamień z inskrypcją. Jak się okazuje obiekt nawiązuje do praktyki haruspików, którzy wróżyli z wnętrzności zwierząt.
Inskrypcja głosi: "DEAE SVLI L MARCIVS MEMOR HARVSP DD", czyli "Wdzięczny haruspik, Lucjusz Marek, złożył ofiarę bogini Sulis". Bogini Sulis utożsamiano z boginią mądrości Minerwą.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Czy śmigłowce szturmowe w obecnych czasach mają sens?
Wiele głosów zwiastuje koniec ery śmigłowców bojowych (tak samo jak koniec czołgów), w dobie wszechobecnych manpadów, dronów, precyzyjnych rakiet dalekiego zasięgu, amunicji krążącej itd.
Tu mamy wypowiedź kogoś kto się na tym trochę zna, mimo że był czołgistą, nie pilotem. I cytuje kogoś kto się jest fachowcem w temacie. Polecam.
Podczas spaceru po warszawskich pobocznościach (uwielbiam łazić po opuszczonych i zaniedbanych miejscach), nieopodal Wojskowego Instytutu Higieny i Epidemiologii, napotkałem takie dziwne drzewa. Macie pojęcie co to za zgrubienia? Chyba są zbyt rebularne by były dziełem natury. Czyżby wojskowi zaszczepiali drzewom jakiś ichni covid? Bardzo podejrzane.
Rzeźba ukazująca stojącego lwa; wykonana z wapienia. Rzymski obiekt datowany jest na okres cesarski; odkryty w północnej Italii. Artefakt znajduje się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Aius Locutius to tajemnicze bóstwo niewiadomego pochodzenia i wyglądu. W mitologii rzymskiej występuje tylko jeden raz i to w postaci głosu.
Znaczenie imienia Aius Locutius można przełożyć dosłownie jako: Rzeczący/Mówiący. Z imieniem boga są powiązane łacińskie słówka: aio i loquor– mówić/rzec.
Historia zaczyna się w 391 roku p.n.e. przy ulicy Via Nova w Rzymie. Nocą w tych okolicach przechadzał się obywatel rzymski o imieniu Ceditus. W czasie spaceru usłyszał głos. Tajemniczy głos wzywał go, by ten ostrzegł Rzymian przed nadchodzącym atakiem Galów. Ceditus spełnił tę prośbę, lecz nikt nie potraktował jego słów poważnie. Przestrogi nie posłuchano i w konsekwencji nastąpił najazd Galów na Rzym w 390 r. p.n.e. Atak odparto, lecz miasto doznało wielu zniszczeń. Po ataku Rzymianie przypomnieli sobie całe wcześniejsze wydarzenie. Dyktator Marek Furiusz Kamillus i senat ofiarowali bogu ołtarz przy Via Nova u podnóża Palatynu, w miejscu, gdzie bóstwo odezwało się po raz pierwszy i ostatni. Tym gestem chcieli wyrazić skruchę za nie wysłuchanie boskiej przepowiedni.
Opowieść o Aiusie Locutiusie jest mitem tajemniczym, nie tylko posiadającym motyw tragicznego sprawdzenia się przepowiedni. Aius Locutius jako bóg bardzo się różni od innych rzymskich, italskich bogów. O jego wyglądzie nic nie wiadomo, jego “byt” jest zdefiniowany tylko głosem. Mimo to, ujawnienie się boga było czymś niezwykłym, niecodziennym. Rzymscy bogowie w porównaniu do bogów greckich nie objawiają się ludziom. Swoją wolę przekazywali wyłącznie za pośrednictwem różnych znaków oraz za pomocą wyroczni. Tym wyjątkiem staje się Aius Locutius, bóstwo usłane na zawsze tajemnicą.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/