#swieta

3
1183

Po raz pierwszy spędziłem święta w inny sposób niż zazwyczaj i powiem wam, że jest ideolo i będę tak robił co rok


Polecam spokój, czas na relaks i mentalny reset


#uk #swieta

cc83d725-7982-4f5a-9b00-e61d116e780c
Hi-cube userbar

Zaloguj się aby komentować

W sumie jak tak myślę to my mamy całkiem spoko tradycje i cały kraj ich przestrzega, daje to wyjątkowe okresy świąteczne. Idąc dalej pogoda mimo że hujowa to daje nam ciągła zmianę i rok to tak naprawdę 2 oddzielne okresy, a tak se siedzę i pi⁎⁎⁎⁎le

Zaloguj się aby komentować

#swieta #zalesie


Siedziałam dziś z tą głupszą częścią rodziny. Nie skrajnie głupia, nie ma za wiele patologii (choć na ich wychowywanie dzieci nóż się w kieszeni otwiera), ale jednak przebywanie tam męczy psychicznie.


Najlepsze są te wciągające rozmowy:

- X: a Czudecka urodziła dziecko

- Y: jaka Czudecka?

- X: ta, co z nią pracowałam 5 lat temu, ta co mieszka za Fronczewską

- Z: Fronczewską? Na Miodowej? Przecież tam Kowalski jest, (...myśli) Strugała (NIE PRZERYWAJ MI!)..., Fronczewska i potem Zawieja przecież

- X: No tak, Zawieja, bo ona ma drugiego męża i zmieniła nazwisko

- Y: No to tak jak u naszej Zosi z recepcji, też wyszła za mąż i ...


i pierdu pierdu o sprawach nie mających dla nich żadnego znaczenia, byle ględzić i w międzyczasie tyle dygresji, że w sumie i tak główny wątek zmienia się co parę minut i żaden nie zostaje dokończony... przynajmniej tak to brzmi xD Ja za to kompletnie nie mam nic do dodania większość czasu, więc tak sobie siedzę


Całe szczęście dziś nie było kompletnie nic o polityce, bo raz mnie nosiło srogo, jak się odpalili tuż po rozpoczęciu wojny na Ukrainie.

nie mam nic do dodania 

@otoczenie_sieciowe no to kiedy wychodzisz za mąż/bierzesz rozwód/decydujesz się na dziecko/kupno domu/mieszkania/zmianę pracy

( ͡° ͜ʖ ͡°)

@otoczenie_sieciowe chryste panie ten dialog to jakbym moją matkę słuchał. Cośtam cośtam dyskusja i nagle

-A wiesz z Iksińską ostatnio się spotkałam jak wracałam z zakupów blablabla choroby cośtam cośtam problemy z d⁎⁎y

-Czekaj mama chwila stop- kto to jest iksińska?

-A no taka moja koleżanka co razem robiłyśmy kiedyś wiesz która

-No wyobraź sobie że nie wiem stąd pytanie

-No taka jedna co z nią robiłam, wiesz, ta co jej syn się wydał na osiedlu tym-i-tym

-Dużo mi to mówi, typa nie znam, a poza tym ty wiesz jakie duże jest to osiedle?

-Nooo wiesz ta co jej mąż 13 lat temu umarł na raka

-Mamaaaaaaaaaaaa nie prowadzę spisu randomowych zgredów, na co umarli i ich rodzin

-No taka koleżanka no, urodziła się tam-a-tam

-Mama ja tam byłem w życiu może 5 razy na krzyż i mówisz mi o jakiejś typiarze, z czasów kiedy mnie jeszcze kilkadziesiąt lat nie było na świecie, ja ci prędzej 6 numerów do totka dobrych podam

-No to faktycznie możesz jej nie znać

-Aha no super, co ci przyniosło na myśl ten rewolucyjny pomysł?

-No to w każdym razie ta Iksińska...


I tak jest co moment, bo mama robiła kiedyś na lokalnym zakładzie i co chwilę taka dyskusja bo jej się przypomniało. Albo idziemy gdzieś na zakupy. Czasami mam wrażenie że pół jej miasta to takie "koleżanki z roboty" i za każdym razem takie coś przechodzę. Jak jeszcze połączy to z jakąś chorą wyliczanką kto, kiedy i na co chorował i umarł i jakieś z d⁎⁎y opowieści dziwnej treści sprzed kilkudziesięciu lat. Wtedy to autentycznie mam ochotę iść i skoczyć z dachu, bo słuchać się tego nie da, a jak się rozkręci, to zapomnij o tym, że ją zatrzymasz. A najlepsze jest to, że ona ma taki ciekawy sposób rozmowy typu "niczym niezmącony strumień świadomości wypluwany z prędkością karabinu maszynowego". Zaczyna gadać, nie wiem, o tym że potrzebowałaby gdzieś jechać coś załatwić. Po minucie orientujesz się, że "rozmowa" leci już o jakichś zakupach rok temu (?), zaraz potem przechodzi to w jakiejś wspominki o tym jak to poznała tego czy tamtego i zanim się orientujesz to zaczyna wyliczankę chorób, śmierci i innych przypadłości ludzi których ni c⁎⁎ja nie kojarzysz nawet. Super sprawa.

@otoczenie_sieciowe w pelni Cie rozumiem. Kiedys takie gadanie byleby gadac wrecz mnie brzydzilo, to myslalem sobie 'czy oni mówią o tych wszystkich bzdurach tylko po to żeby ani na chwile nie zostac z wlasnymi myslami, albo nie poruszyc tematow, ktore sa trudne?'. Potem przestalem tego sluchac, wylaczalem sie i przytakiwalem. Ostatecznie nawet zaczalem sluchac i o cos pytac, ale wymagalo to uswiadomienia sobie, ze nie spotykam sie z tymi ludzmi dla siebie, tylko dla nich i nie ma sensu oczekiwac niczego ponad ten potok bełkotu, chodzi tylko o to zeby babcia czy ciotka mogly poczuc, ze ktos o nich pamieta i wpada 'pogadac'.

Poza najblizsza rodzina nie mam zadnych znajomych, ktorzy w ten sposob rozmawiaja, jak kogos takiego poznaje to od razu znikam z pola widzenia, to ten niepohamowany potok bredni jest jak atak na umysl czlowieka xD

Zaloguj się aby komentować

Ten wpis jest dla wszystkich, którzy nie spędzają Świąt w cieple z rodziną, a by chcieli. Może jej już nie mają, może są skłóceni... Dla tych, którzy są chorzy, w szpitalu, w robocie, w nerwach, bo rozpadł im się właśnie związek, albo odszedł ktoś bliski. Dla tych, co na morzu i dla tych co na dyżurze w szpitalu. Dla tych, którym pochorowało się dziecko, albo i cała rodzina. Dla samotnych i niechcianych. Trzymajcie się tam ciepło, jeszcze będzie lepiej.

A do całej reszty - jeśli macie fajne, ciepłe i bezpieczne Święta, to doceńcie to, bo nie każdy ma taki luksus. Peace.

#swieta #niewiemjaktootagowac #gownowpis #wigilia

45729de2-7998-44e0-a8ff-a0afc789b9ba

Matula dostała "miejsce" w sanatorium. Nie chciała jechać, bo święta, wigilia choć było wiadomo, że chce. Pojechała i od wczoraj z zapaleniem płuc leży w pokoju, a to sanatorium z kierunkiem na układ oddechowy...

Szklanka do połowy pełna.

Wesołych Świąt #hejto .

Pojebało tych ludzi dzisiaj, od 7 rano przyszło mi do gabinetu nocnej i świątecznej pomocy 110 osób, a jestem sam z pielęgniarką i rejestratorką x.x

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzień spokojny, przyszedł wujek pisowiec i już się zaczęło. I oczywiście krzyczy najgłośniej.

Ale nie dałem się wciągnąć, czasem tylko coś wtrąciłem.

Sporo bełkotu, tak, ale też dużo pierdolenia.

A teraz mówi, że włącza republikę.


Przypomina mi się obrazek o ostatnim fikołku Bosaka i byłby z niego świetny konfederata xd


#swieta



#polityka

Zaloguj się aby komentować

Jezus Maria xD moja siostra jak "już wychodzi" to jej zajmuje jeszcze kwadrans. Rodzice wypuścili więc starszego psa, bo zaraz wyjdzie, a on generalnie dostaje pierdolca jak ktoś wychodzi i ujada non k⁎⁎wa stop. I bite 15 minut jak siostra "już wychodziła" musiałem go uspokajać :v


Oczywiście w tym samym czasie jeszcze mój stary bawił się z siostrzeńcem, a że mój stary jest po⁎⁎⁎⁎ny i ma w d⁎⁎ie innych domowników to jest przy tym tak głośny, że słychać go w bunkrze putina XD do tego siostra non stop coś mówi próbując przekrzyczec hałas, pies ujada bo chce być głośniejszy, młody się drze bo to dziecko, mój stary się drze bo jeszcze młody go nie usłyszy z 30 centymetrów, inne psy też się drą bo k⁎⁎wa nie będą odstawać a ja się zastanawiam czy można popełnić samobójstwo samą siłą woli XD


Nienawidzę świąt XD następnym razem jadę gdziekolwiek w ciepłe kraje, choćbym musiał sam sobie zrobić szałas i zbierać jedzenie w lesie XD


Na obrazku psiska na podwórkowej kwarantannie, bo nie potrafiły się zachować. I tak darły japy, ale chociaż nie w domu.


#swieta

15539b72-5610-4c90-8f2b-413d76f4ed40

@maximilianan


następnym razem jadę gdziekolwiek w ciepłe kraje, choćbym musiał sam sobie zrobić szałas i zbierać jedzenie w lesie XD


Możesz nawet pojechać na luksusowy olinkluziw, oni tam nawet za bardzo świat nie obchodzą xD

Zaloguj się aby komentować

W końcu te #swieta człowiek ma czas ogarnąć #dom. Mało tego nikt d⁎⁎y nie zawraca jak się niema rodziny w pobliżu.


Zapodaje wam fotkę z kuchni bo w innych pomieszczeniach było prawie tyle samo.


Ale nie martwcie się tak mają kawalerzy lub jak wy to nazywacie #przegryw bo baby niema pzdr


Posprzątane!

Zaloguj się aby komentować

Magia świąt u mnie spełniła się bezbłędnie. 2 lata temu żona z covid, rok temu ja rozłożony przez jakiegoś syfa, w tym roku córka lvl 3msc na odwiedzinach w szpitalu. Ho ho ho

#swieta

560f2434-6ac2-4348-9111-e30d991f87be

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@kubex_to_ja z daleka wygląda jak CKM na trójnogu, a ten bambusowy kwiat jak taśma amunicji ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie, nie jestem jedną z tych 14 osób co się zatruła ( ͡o ͜ʖ ͡o)

Zaloguj się aby komentować

@kubex_to_ja kiedyś myślałem o kupnie takiego czegoś, ale stwierdziłem że co jest do wszystkiego to jest do niczego, poza tym mało miejsca w mieszkaniu mam. Ale z dzieciorami to bym pograł w piłkarzyki

Jak jakościowo wypada to co kupiłeś?

Zaloguj się aby komentować

Powiem wam tak, że takiego prezentu to dawno nie wymyśliłem.


Zamiast kupować kwiaty i jakieś pierdy, grzyby na kiju perfumy (żeby ktoś pomyślał, że śmierdzi) to się kupuje masaż w SPA.


Całość to koszt 200-300 złotych i nie dość, że jest dużo lepszy humorek to jest też sporo spokoju, bo po takim masażu to się nic nie chce tylko leżeć i pachnieć.


Był to strzał w dziesiątkę. Zastanawiam się kiedy zrobić to poraz następny, no i w święta cena też odpowiednią +100%


#prezent #swieta #bozenarodzenie #heheszki

Zaloguj się aby komentować