Podobne do testów od iraqveteran8888, ale ten ostatni pod koniec objaśniał jaka dokładnie awaria wystąpiła i po ilu wystrzelonych sztukach amunicji, porównywał też różne konstrukcje i ich odporność na takie testy. No i zakładał pełne opancerzenie do takich zabaw.
Ten pan tutaj może i nic odkrywczego nie zrobił ale przynajmniej dostał gazami w twarz.
W czasie wielkiego sprzątania odnalazłem taki oto nóż. Czy ktoś z was jest w stanie mi powiedzieć, co to za model? Chciałbym przywrócić go do dawnej świetności, bo trochę szkoda wywalać.
Czeac. Jest tu ktoś z Wojsk Lądowych WP? Albo ktoś kto zna blisko tę formację?
Potrzebuję informacji jak wygląda teraz szkolenie zawodowej piechoty? Jak często są na strzelnicy, ćwiczą "w polu", podszkalajaą praktycznie swoje zawodowstwo?
Sugestie o tworzeniu swoich wpisów również w wersji filmowej dostawałem już od pewnego czasu, więc wreszcie postanowiłem spróbować i... No wyszło chujowo, ale uznałem, że chyba od czegoś trzeba zacząć. I klasycznie wyszło dwa razy dłużej niż początkowo planowałem, że będzie, ale do tego chyba już przywykliście XD
Jeżeli to co zobaczycie wam się spodoba to polecam zasubskrybować, filmy i wpisy będę starać się wrzucać w podobnym czasie (bo te pierwsze będę robić w oparciu o te drugie).
No to zapraszam, montowałem to 4 dni, obejrzyjcie choćby z litości XD
Jeśli chcecie śledzić moje wpisy (a teraz także filmy) na bieżąco, obserwujcie tag: #animalobroni
@AnimalMotherPL Bazę już masz, teraz wystarczy wszystko poprawić.
mikrofon - mówisz na bezdechu, korzystając tylko z przepony. Nikłe akcentowanie, przy dłuższym słuchaniu robi się monotonnie. Brak dołu i góry. I zbyt pośpiesznie. Na boga zwolnij. A to wszystko sprawka oddychania. Wiem, to nawykowe i trudne do zmiany bez treningu.
świadomość kamery - w rozmowie twarzą w twarz, gestykulacja i ruchy nie przeszkadzają tak, jak w kadrze. Wolniej, spokojniej, zrelaksuj się. To też wymaga treningu.
montaż - wstawki za krótkie. Nie ma szansy na przeczytanie/obejrzenie bez pauzy. Zasadniczo, ja cię nie muszę cały czas widzieć. Twoja postać jest mało istotna, w sensie, nie dodaje niczego do materiału.
podoba mi się ta twoja ironia. Ustawia odbiorcę. Materiał nie dla każdego.
w komentarzu piszesz, że chcesz, by było zabawnie. Trudno połączyć kabaret z tą tematyką. Monty Python miał swój święty grant ręczny, ale to jedyny znany mi przypadek udanego show. Nie, machanie kadrem, nie jest zabawne. Rozprasza widza. Jeśli chodzi o odwrócenie uwagi od treści, to udało się. Tak trzymaj.
Tak, czytam twoje wpisy od dechy do dechy. Czuję się uprawniony do skomentowania w tak brutalny sposób. I żeby nie było, zawsze podejrzliwie patrzę na facetów z walizkami.
@AnimalMotherPL amatorzy... A gdzie "zalajkuj, zaskubskrybuj"?! Swoją drogą debile z google Cię nie zdemonetyzowali za swastykę?
Oglądało się bardzo fajnie, rzeczywiście trochę się gibasz jak rezus i jeżeli się wyciągniesz to trochę dźwięk musisz dofinansować. Z drobiazgów to jeszcze jakieś i outro inoutro by się przydało.
Ode mnie like i subskrypcja (nawet jak nie prosiłeś! ) i wyglądam kolejnych filmików!
Kiedyś któryś z ekspertów klarował, że takie porządne atrapy są dosyć zaawansowane technicznie aby faktycznie udawać samolot w oczach radarów i innych rakiet. Ofc swoje też kosztują co jednak jest niczym przy koszcie takiego myśliwca.
@SonyKrokiet fajny, porządne gumowe opony, skrętne koła, detale pod maską i troszkę na podwoziu. Mega karabin maszynowy. Na minus słabe mocowanie nadkoli, spasowanie grilla z maską po jednej stronie jest nieco mniej dokładniejsze (może akurat u mnie tylko tak wyszło). No i jak to z Cobi bywa, w paru miejscach instrukcja mogłaby być ciut dokładniejsza albo sam proces składania nieco zmieniony.
@LoneRanger no u mnie było słabe mocowanie dachu i ta nieszczęsna instrukcja, co czasem jest pogmatwana. W sumie bym jeszcze dodał, że niektóre rzeczy można by było zrobić jednym, większym klockiem, a zamiast tego jest kilkanaście połączonych ze sobą
Tytuł: Radary III Rzeszy: Wojenne tajemnice Lubania
Autor: Szymon Wrzesiński, Andrzej Zasieczny
Kategoria: historia
Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza CB
ISBN: 9788373392144
Liczba stron: 150
Ocena: 8/10
Wstęp to ogólny zarys historii i rozwoju techniki radarowej na świecie i w Niemczech, później opisany zostaje rozwój badań i produkcji w III Rzeszy, następnie przeniesienie produkcji do Lubania i opis tamtejszej działalności niemieckich zakładów. Końcówka książki to walki o miasto i okolice oraz przejmowanie pozostałości fabryk przez polską administrację.
Największy plus ksiazki to obalanie mitów i legend, Janusze od sztolni i bursztynowych komnat ukrytych w złotych pociągach zaparkowanych w tunelach do produkcji bomb atomowych pod kosmdromami dla ufo hitlera to największy rak w polskiej publicystyce o II wojnie. Autorzy książki zebrali i obalili najgłupsze teorie odnośnie radarów w Lubaniu, dodatkowo dotarli do relacji świadków i faktycznych eksploratorów podziemnych konstrukcji (spoiler alert: niczego sensacyjnego nie odnaleziono). Zdecydowanie warto, miłośnicy teorii spiskowych może się obudzą, a koneserzy tematu radarów czy historii przemysłu III Rzeszy mogą w bibliografii trafić na bardziej wyspecjalizowane pozycje.
Wrzucam fantastyczną galerię zdjęć złożonych modeli czeskiej firmy Special Hobby. Każdy fan modelarstwa i historii znajdzie tam coś dla siebie. Zdjęć jest kilkaset, a modele są piękne. Miłego przeglądania i smacznej kawusi.
@Budo Ogromna galeria. Widzę, że oprócz najpopularniejszych modeli, są też niezwykle rzadkie tematy. Takie, które nie miałby szansy u Revella lub Tamiyi.
Pomysł: Dron z lancami opryskiwacza i zbiornikiem z gazem pieprzowym. Bardzo szybki dron (żeby go nie trafić), który przelatuje stosunkowo nisko nad atakującymi granicę wysłannikami Putina.
@ColonelWalterKurtz Litwa będzie mieć swoje umocnienia, a od strony Ukrainy i tak nie wejdą, bo już dwa lata minęły jak zdobywają Kijów w trzydniowej operacji specjalnej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@FoxtrotLima i tak zbudowalbym taka zapore od strony Litwy dla spokojnego snu, zostawilbym tylko drogi, wzdluz ktorych wybudowalbym wieze wzorem koreanskich, ktore wysadzilbym w razie W
@L4RU55O Pojechałem na Militracks do Overloon w Holandii. Obok eventu zorganizowano jarmark, na którym można było kupić wszystko: łuski, ubrania, kamizelki kuloodporne, części do czołgów, samolotów, plakaty propagandowe z czasów trzeciej Rzeszy, kubki z Hitlerem, popielniczki ze swastyką, czy nawet orła siedzącego na swastyce, jakiego często widzi się w filmach.
Wraz z wprowadzeniem prochu strzelniczego, trebusze zaczęły tracić swoją pozycję jako narzędzie oblężnicze na rzecz armat. Trebusze były nadal używane zarówno podczas oblężenia Burgos (1475-1476), jak i oblężenia Rodos (1480). Jednym z ostatnich odnotowanych zastosowań wojskowych był atak Hernána Cortésa podczas oblężenia stolicy Azteków Tenochtitlán w 1521 roku. W relacjach z ataku zauważono, że jego użycie było motywowane ograniczoną podażą prochu strzelniczego. Próba podobno nie powiodła się: pierwszy pocisk wylądował na samym trebuszu, niszcząc go[122].