Moi drodzy. Jeśli nie chcecie tak jak ja spędzić 1,5 h leżąc na mokrej ziemi, to przed oddaniem auta na złom pamiętajcie o przykręceniu wahaczy XD
#samochody #mechanikasamochodowa

Moi drodzy. Jeśli nie chcecie tak jak ja spędzić 1,5 h leżąc na mokrej ziemi, to przed oddaniem auta na złom pamiętajcie o przykręceniu wahaczy XD
#samochody #mechanikasamochodowa

Zaloguj się aby komentować
Taka sytuacja, wracam sobie rowerkiem z pracy, daję sobię kilka minut na ochłonięcie, a następnie wsiadam do mojego autka by pojechać i odebrać syna po szkole. Startuję silnik i po chwili czuję zapach benzyny, gaszę silnik i otwieram maskę, wącham, sprawdzam, świecę latarką, no niby coś czuć, ale ledwo, ledwo i wężyki paliwowe są suche jak pieprz. Myślę sobię, może to nie z auta tylko od sąsiada zawiało benzyną.
Odpalam silnik, cofam i wtedy widzę, że w miejscu gdzie stał samochód jest mała kałuża cieczy i to mi dało do myślenia. Zgasiłem silnik, podchodzę do kałuży, zamaczam w niej wskazujacy palec prawej ręki, następnie wącham i już wiem, że to jest benzynka z mojego autka.
Dziwnym juz mi było, że po poprzedniej trasie zostało mniej paliwka niż powinno, ale to nie była aż tak znacząca różnica więc stwierdziłem, że to nic takiego i zapomniałem o tym. Lecz tym razem to już na poważnie się działo, paliwo lało się jak z kranu, ślad na ziemi rysował się na 10cm szerokości bo wydajność pompy to prawie litr na minutę.
Wjechałem autem na betonowe podłoże, uniosłem je lewarkiem i zacząłem szukać wycieku. Okazało się, że filtr paliwa, który założyłem jakieś 80kkm temu ma dziurę. Filtr jest z aluminium, oem był stalowy. Przy zagięciach obejmy mocującej nazbierał się piasek i dzień po dniu przez ten cały czas drążył, drążył aż wydrążył tą małą dziurę.
#motoryzacja #mechanikasamochodowa


Zaloguj się aby komentować
Tak się kończą wyprawy do #warszawa
Ale przynajmniej dziecko zdrowe.(serce). I przyszły narzędzia do tulei.
#samochody #mechanikasamochodowa


Zaloguj się aby komentować
Dobry wieczór.
Dzisiaj pierwsze tankowanie Żuka do pełna oraz przejechane pierwsze około 50 km, trochę po trasie i trochę po mieście, O dziwo po zabiegach prania dpf-u oraz czyszczenia rurek do czujników spalanie bardzo mocno spadło. Przynajmniej na razie. Obecnie już po przejechaniu tego dystansu komputer pokazuje 1350 km zasięgu. Gdzie przed z serwisem z reguły spadał już do 800 km.
Żuk to ten Renault Trafic z 2019 r, który czasem przewija się we wpisach silnik 1.6.
#mechanikasamochodowa
#mechanika
#samochody
#paliwo
#ekologia



Zaloguj się aby komentować
Tylko mi amory w głowie. Okazuje się, że do takich starych szrotów amorki KON już są średnio dostępne. Tzn niby są w produkcji, ale raczej już ich nie wyprodukują, bo za mało jest zamówień w EU. Także o takich z 3.2 mogę zapomnieć. Ale trafiłem do Leona 2.8. O 300zł na szt taniej. Przy okazji wziąłem końcówki drążków.
Z McPersonami walka była długa i nierówna. Poleciało parę kurew i naci. Amory jak widać po zdjęciu, to totalny szrot, ale z tego zestawu interesują mnie jedynie zwrotnice i sprężyny. Trzeba się pozbyć jeszcze łożysk i jednego sworznia, ale już są prawie moje. Dało mi mocno w kość, bo amory się przyspawały do gniazd w zwrotnicach a mój imbus 7 nie chciał przejść przez nasadkę 21 przez co nie miałem jak zablokować amora. Musiałem to podgrzać palnikiem i w jednej kolumnie użyłem pasującego torxa, a w drugiej, jak już widziałem że amory są do wyrzucenia, to podwinąłem osłonę i złapałem kluczem nastawnym. nawet ze śrubą blokującą amorek w zwrotnicy był problem.
Ciekawe czy czujniki abs w nich działają.
Zrobiłem też nowego kompa. Stolik trafił się fabrycznie nowy. Konstrukcyjnie jest trochę inny i laptopa można tak otworzyć, żeby używać klawiatury. Niepotrzebnie kupiłem zewnętrzną. Teraz jest luksus - można podglądać bez czekania wiekami jak coś zrobić i czego nie robić.
#niepoprawnetoledo #samochody #mechanikasamochodowa





Zaloguj się aby komentować
Uwaga dzieci, coś o klasykach i youngtimerach.
#recenzex #motoryzacja #mechanikasamochodowa

Zaloguj się aby komentować
Coś chyba robię źle
#niepoprawnetoledo #mechanikasamochodowa #samochody

Zaloguj się aby komentować
Zrobiłem maraton garażowy. Sobota - garaż, niedziela - garaż, poniedziałek - garaż (mój i Marcina).
Przymierzyłem wydrukowane na szybko mocowanie czujnika przepustnicy, mam wnioski, przy kolejnej okazji powstanie druga wersja.
Zgarnąłem z garażu moje wdzianko robocze i wyruszyłem z częściami do Marcina. Dość spontanicznie, bo szybka kalkulacja pokazała małą objętość czasu w tygodniu żeby na spokojnie do niego podjechać.
A u Marcina co się działoooo...
Okazało się, że zdjął blaszki (chyba tłumiki drgań, inne zastosowanie nie przychodzi do głowy) z ramion łącznika Wattsa. Mnie zostało zdjąć z nich klej/lepiszcze.
Skorzystał z mojej pomocy przy układaniu węża pneumatycznego z tyłu szafki
Poza tym rozmontowałem do końca stabilizator, wyczyściłem żeby w lakierni nie mieli problemów, zabezpieczyłem gwinty.
Wyczyściłem na szczocie wszystkie śruby i podkładki (nakrętki pójdą nowe).
Wyczyściłem z rdzy oba wahacze, wyjąłem wrośnięte gumy i wycisnąłem tuleje. Przeguby jeszcze trochę wytrzymają, ale dostaną nowe gumki osłonowe. Marcin mi je pomaluje
Obejrzałem też dekle zrobione przez Marcina do moich gaźników aka przepustnic. Teraz jeszcze wjechać w gardziele dremelem żeby zwiększyć przelot i będą gotowe.
W swoim garażu byłem ok. 18:30. U Marcina ok. 19:20. Wróciłem do domu ok. 23:30 🥲
#macmajster #prestizowygruz2 #diy #zrobtosam #mechanikasamochodowa





Zaloguj się aby komentować
Sporo decyzji trzeba podjąć w #niepoprawnetoledo
Ale po kolei:
z mocowaniem pompy wymyśliłem, że przyspawam do starego nowe i nie będę nic w budzie ruszał
pojawił się problem, bo dostępność amortyzatorów na przód jest żadna. Można próbować inne amorki (nie mam pewności czy podejdą) lub dospawać ucho. Tych ori z TT raczej nie chcę montować (foto 1 i 5)
Zdjąłem wszystko co kupiłem do nowego zawiasu oraz sanki, wahacze i mcpersony. Będzie trochę czyszczenia i wybijania. Mam nowe łożyska, tuleje, sworznie, gumy stabilizatora i jego łączniki. Brakuje mi końcówek drążków kierowniczych, bo nie wiedziałem że będę zmieniał magiel. Zajmę się teraz czyszczeniem i malowaniem tego. W ramach cięcia kosztów rezygnuję z piaskowania i lakierownia proszkiem. (foto 1, 3 i 4)
Przy okazji demontażu sanek na miejsce trafi pompka z przekaźnikami do tworzenia dodatkowego podciśnienia w układzie wspomagania hamowania. Na serwie zamiast kolanka jest trójnik, a pompą steruje ECU przez dedykowany pin. Dostałem kiedyś za darmo, czyli w uczciwej cenie. (foto 2)
No ale na dziś jest przewidziane przygotowanie kompów do garażu, bo nie chce mi się wędrować, żeby szukać na bieżąco odpowiedzi na różne tematy. I do della i do lenovo są stoliki, ale tylko do della są dostępne za 50zł, więc decyzja podjęta
#samochody #mechanikasamochodowa





Zaloguj się aby komentować
Pytanie z gatunku #mechanikasamochodowa Czy da się nieco zmiękczyć zawieszenie samochodu np przez wymianę amortyzatorów i sprężyn? I czy to jest w ogóle coś wartego zachodu i czy nie lepiej poszukać auta o bardziej komfortowym zawieszeniu? #pytaniedoeksperta #pytanie #kiciochpyta #samochody
@rain tak jak chłopaki piszą: niespecjalnie opłacalne w tym aucie i nie ma pewności że będzie lepiej bo: 1. Znaleźć zestaw pasujący z precyzyjnie opisanymi parametrami zarówno amortyzatorów i sprężyn - masa researchu. 2. Znaleźć warsztat specjalizujący się w zawieszeniach i zlecenie tego to będzie połowa wartości samochodu. Może to dobry powód żeby zmienić auto i pojeździć czymś innym ;)
Zaloguj się aby komentować
Dziś w #niepoprawnetoledo zdemontowałem pompę i serwo. Miało być estetycznie, ale wyszło jak zawsze (foto 4). Wystąpił szereg problemów, których się niestety częściowo spodziewałem. Nie rozwlekając posta:
mocowanie nowej pompy (foto 2) jest inne i nie pasuje w gwinty wychodzące z karoserii. Dół może bym jeszcze jakoś spasował, ale na górze będzie trzeba albo dospawać śrubę, albo dorobić nitonakrętkę
zastanawiam się czy nie pójść za ciosem i nie zrzucić sanek. W tym aucie te sanki są takie przysłowiowe, bo trzymają tylko zawieszenia a silnik ze skrzynią wiszą sobie na podłużnicach. Mógłbym od razu wymienić magiel i zawias na nowy a przy okazji miałbym lepszy dostęp do ew. przeróbek mocowania pompy i wyczyszczania wszystkiego dokładniej. Tak czy siak mnie to czeka
rurka hamulcowa prawego koła będzie za krótka i nawet jakbym ją poprowadził inaczej, to raczej nie starczy długości - liczyłem się z tym patrząc po zdjęciach
przymierzyłem serwo (foto 5), żeby mniej więcej ustalić gdzie ta nowa pompa będzie zamocowana. No i bez fot wyszło, że c⁎⁎j wie gdzie
dużo roboty robi elektryczna grzechotka (foto 3). Niestety z czerwonej firmy, której nie lubię, ale bosch nie miał wtedy jeszcze w ofercie
komp garażowy zaczął rzucać bluescreenami na obu systemach
W planach był cały weekend grzebania, ale wczoraj zdążyłem tylko wyczyścić z resztek kotwy wyciskarkę aku i sąsiad napisał z propozycją alkoholizacji. No nic, jutro trzeba co dalej powalczyć. Dobrze, że ciepło to auto może zostać na podnośniku a drugie na dworze.
P.S. miało być krótko a wyszło jak zwykle.
#mechanikasamochodowa





@PanNiepoprawny Mam kilka narzędzi z tej serii m12 w tym dokładnie taką grzechotkę- jeśli pracujesz tylko na tym małym akumulatorku 2Ah to nie będziesz z niej szczególnie mocno zadowolony ale inwestując w 4 czy 5 Ah jest przeskok jakościowy pracy z tym. Zarówno działa dłużej na jednym ładowaniu jak i robi się z niej bardziej uniwersalne narzędzie bo zyskuje zauważalnie więcej Nm
Zaloguj się aby komentować
Grubo wyszło, ale to dwa dni roboty (wczoraj ok. 3 h, dziś ok. 2 h).
Zdemontowałem uchwyt fabrycznego czujnika koła pasowego. Jak się uda wydrukowac podróbkę, to później @LaMo.zord pospawa docelowe (właśnie teraz się o tym dowiedział
Pomierzyłem odległości od mniej więcej skrzynki bezpieczników do nieistniejących czujników. Nieistniejących, bo wtrysk dopiero będzie. Łącznie ok. 31 metrów przewodów do każdego czujnika. Teraz tylko podzielić na zasilające i sygnałowe i kupić odpowiednio długości.
Nie zamierzam na tym oszczędzać, pójdą przewody Raychem, takie same jak w lotnictwie i militariach.
Jutro będę drukował wstępny uchwyt czujnika przepustnicy.
Najgrubsze: zrzuciłem zawieszenie przednie żeby odnowić elementy i wymienić wszystkie gumy. Już mi diagnosta nie zarzuci luzów w zawieszeniu!
W samochodzie zostały tylko kolumny macpersona, tego na razie nie ruszam, nie ma po co.
Na trzecim zdjęciu widok co mnie blokowało wczoraj, a co okazało się elementem zdejmowalnym. Jak już zdjąłem, to łatwo zszedł lewy przegub. Prawy... na nim zapłaciłem cenę - połamałem ściągacz yato. Na szczęście ściągacz drugi - młotek - dał radę naprawić sytuację ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
Muszę jeszcze zastanowić się nad regeneracją maglownicy, bo mam dobry dostęp i chyba szkoda nie skorzystać.
#macmajster #prestizowygruz2 #diy #zrobtosam #mechanikasamochodowa #chwalesie




Zaloguj się aby komentować
Kto sobie przypomniał, że dzisiaj jest ostatni dzień przeglądu?
No ja.
Komu właśnie zabrali dowód bo końcówka drążka kierowniczego lewego robiła seppuku?
No mi.
Kto ma pojutrze wyjechać na tydzień za granicę i samochód jest jemu niezbędnie potrzebny?
No ja.
Kto ogarnął części i mechanika na jutro?
No ja.
Ja pi⁎⁎⁎⁎le, czasami mam ochotę wyjść z siebie i pierdolnąć sobie liścia korekcyjnego...
#gownowpis #mechanikasamochodowa
Zaloguj się aby komentować
Pajero postawione u Magika od Mitsu.
Wlatuje lift, nowe tuleje, drążki, paski, rolki, tarcze, klocki, przewody, zaciski, wtryski lecą do regeneracji i może się uda zrobić rozrząd i poregenerować na zaś alternator, pompę, rozrusznik żeby był spokój na kolejne 300k kilometrów.
( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Tym sposobem przekroczymy kwotę wydatków budżetowych Łodzi na remonty infrastruktury w 2026
#mechanikasamochodowa

Zaloguj się aby komentować
Przyszly czesci do liftowania Pajero. Jaram się jak ruska rafineria.
Zamiast na ironmanie bedzie na EFS bo ma 5 lat gwarancji na amory i sprężyny bez limitu kilometrów.
( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
#mechanikasamochodowa #offroad

Zaloguj się aby komentować
No dobra, ostatnio chwaliłem się naprawą raczej wymianą na nowy parownika gazu w Subaru. Oczywiście przez pierwsze kilometry jakie zrobił czyli do pierwszego tankowania wszystko chodziło zadziwiająco dobrze.
Zatankowałem i już nie było tak kolorowo.
Auto zaczęło przerywać znowu jeszcze gorzej niż było. Mało tego spalanie wyszło około 20 litrów na 100 km. Więc trzeba było wyregulować wszystko. Dobra to już ogarnięte.
Jedna rzecz naprawiona.
Ale wyskoczyły trzy nowe.
Wracając z weekendu zajechałem na stację żeby się dotankować. Wsiadam próbuj odpalić a tu coś rzęzi. Taki zgrzyt bardzo głośny aż się wszyscy ludzie na stacji obejrzeli.
Pomyślałem sobie słabo. Spróbowałem jeszcze ze dwa razy i nic dalej to samo.
Na szczęście było delikatnie z górki i nie było lodu, więc udało się odpalić auto z popychu. W ten sposób wróciłem do domu. Ale po drodze gasły mi światła mijania, a było już ciemno, znalazłem sposób na to. Na chwilę musiałem je wyłączyć i tak nie działały. I ponownie włączyć odpalały się na kilka, może kilkanaście kilometrów. Dojechałem do chałupy, auto zgasło przed bramą i musiałem je zaciągnąć traktorem na podwórze.
No wesoło...
A drugi dzień rozkręcamy zobaczyć co tam się ciekawego dzieje.
Na szczęście rozrusznik jest dosyć dobrze dostępny.
Biorę się za odkręcanie rozrusznika A on patrzę że luźny jest. I nie ma za bardzo co odkręcać.
Śruba musiała się poluzować delikatnie nie wyrwało razem z mięsem z bloku. Na szczęście śrubę znalazłem ale jest bezużyteczna. Kupiłem nową dłuższą bo można wkręcić.
Ale jako że, jak z drugiej strony trzymała druga śruba rozrusznik chciał zapracować. To się pojawiło naprężenie. I coś pękło.
Urwane było jedno ucho mocowanie rozrusznika.
I tu dzięki uprzejmości @myoniwy udało się jako tako naprawić dziś, będzie montowane.
Ale przy okazji tej inspekcji znalazłem kilka nowych awarii.
Pęknięcie na muszli Turbo od strony gorącej.
Poprzepalane nie wiem jakim cudem kable to od świateł dlatego gasły.
I tak wczoraj prawie cały dzień zleciał na tych pierdołach.
#mechanikasamochodowa
#mechanika
#motoryzacja
#subaru
#naprawa
#samochody





Zaloguj się aby komentować
Lama grzebie mi w dolocie!
@LaMo.zord
#macmajster #prestizowygruz2 #mechanikasamochodowa


Zaloguj się aby komentować
#genithalia #zpamietnikamechanika #mechanikasamochodowa #diy
Od mrozów piznął przegub. Kupiłem dwa, wyrwałem półoś, okazało się że w skrzyni był olej, plamę będę usuwał parę miesięcy. Jakiś ciul zamontował zamiennik półosi, dzięki czemu przeguby nie pasują żadne. Więc powtórzyłem manewr ciula, 180zł lżejszy i jedna strona gotowa. Nastała cisza.
Przystąpiłem do panelu nawiewu a raczej diody AC która nie działa (sprzęgło zapina).
Za duży nakład pracy żeby to rozebrać niestety, olewam temat a raczej ominę, wyprowadzę potwierdzenie zapięcia prosto ze sprężarki w lato. Przy okazji okazało się że upalona jest wtyczka panelu. Dziękuję, nie mam pytań, panel bardzo rzadko spotykany. Dorobiłem jeszcze jedno zasilanie i trzy zdrowaśki, działało teraz to podziała dalej. Chyba na złom to oddam i kupię coś innego, marzy mi się pug 1007 i chyba w tym kierunku pójdę jak mi się znudzi Thalia





Zaloguj się aby komentować
Muszę się wam do czegoś przyznać.
Ostatnio żyłem jak sołtys. Ba co ja gadam, sołtys.. jak wójt! Ale powiedziałem sobie koniec! Koniec tej rozpusty. Trzeba się trochę ograniczyć Bo jeszcze całkiem mi się w głowie poprzewraca. Ale co użyłem to moje. Koniec z tym.
Od prawie dwóch tygodni jeździłem na benzynie. Parownik całkowicie wysiadł i nie do końca chciał współpracować z pozostałymi podzespołami auta. A auto ma apetyt na paliwo, oj ma. Jak właściciel na czekoladki z Pruszkowa.
No i dobra po znalezieniu odpowiedniego modelu parownika (Reduktor ROMANO RIS HD MAX 270KM RRIS/02) zabieramy się do pracy.
Zakręciłem gaz na butli. Wypaliłem resztkę gazu, która była w instalacji. Jestem ciekaw który gazownik tak robi
I śrubka po śrubce na spokojnie odkręcałem węże oraz czujnik temperatury. Myślałem, że będzie sprawiało trochę więcej problemów. Ale szczerze mówiąc podczas tej pracy Nie posypała się ani jedna "k⁎⁎wa". Naprawdę możecie mi nie wierzyć ale tak było
Niemniej jednak z samego rana coś mnie tknęło aby wziąć dwie tabletki ashwagandy, może dzięki temu podczas naprawy byłem taki spokojny. Bo nawet jak mi wpadła w komorę silnika płaska 14. To po prostu stwierdziłem że gapa ze mnie...
No dobra po wymianie parownika a przy okazji wszystkich filterków, A żeby było jeszcze dobrze to obciąłem końcówki węży które były zgniecione. A propos węży w jednym z nich znajduje się sprężyna zapobiegająca w załamaniu węża. Auto się rozgrzało i przełączyło się na gaz bez żadnych problemów. Aż dziwne.
Czas na jazdę testową pomyślałem, w sumie nie musiałem myśleć wsiadłem i pojechałem się przejechać. No niebo a ziemia. Idzie na gazie jak wściekły. Tylko nie wiem czy go trzeba jeszcze regulować czy nie
Dobra skoro stary reduktor mamy już wyjęty i raczej nam się nie przyda. Trzeba go rozkręcić i zobaczyć co w środku się dzieje.
Szczerze mówiąc nie było łatwo go rozpałowić.
A jego stan określają zdjęcia.
Membrany skostniałe twardy jak cholera. Choćby jak pewnie dostaną gorącej wody to się rozgrzeją ale to już nie to samo.
Najważniejsze że jak na razie działa na sam koniec też opryskałem całą instalację roztworem mydła żeby zobaczyć czy nie ma wycieków.
I co? I nie ma.
Koniec.
#mechanikasamochodowa
#mechanika
#motoryzacja
#samnaprawiam
#samochody
#warsztat
#lpg
#subaru





Zaloguj się aby komentować