#lodz

41
361

Zaloguj się aby komentować

@mannoroth Nic nie wiecie o Łodzi. Nazwa wzięła się (podobno) od tego, że pierwszy osadnik dopłynął tu swoją łodzią (więc musiała tam być jakaś rzeka). I niczym w utworze "Telegraph Road", uznał że to najlepsze miejsce i wyładował tam swój mandżur. Natomiast ze swojej łodzi zrobił sobie tymczasową chatkę, odwracając ją dnem do góry.

Późniejsze badania wskazały, że pierwsza osada powstała w miejscu, gdzie dzisiaj jest klimatyczny Park Helenów, więc ten osadnik przypłynąłby rzeką Łódką, która tam płynie.

Swoją drogą Łódź rozwinęła się przez przemysł włókienniczy, który potrzebuje masę wody. Początkowo plan był taki, by budować fabryki w Zgierzu, ale podatki były zbyt duże, więc zbudowano w miejscowości obok, która nagle rozkwitła.

Zaloguj się aby komentować

Powstał kolejny piękny nowy mural w Łodzi. Dość nietypowy.

To chyba ta cała sztuka nowoczesna która bez podpisu jest bohomazem czy śmieciem który może zostać nieopatrznie sprzątnięty przez sprzątaczke w muzeum.


Na tej ulicy: https://bolodz.ddv.pl/viewpage.php?page_id=53


A tu info z Łódzkiej propagandówki: https://lodz.pl/artykul/nowy-mural-na-kamienicy-przy-wlokienniczej-w-lodzi-to-malunek-jozefa-robakowskiego-zdjecia-70577/


#lodz #mural #sztuka #streetart #sztukanowoczesna

d3524509-dfb8-4637-bb50-be40aa4e0825

Swiadectwo pobytu brudnego menela, to jego podpis na czystej ścianie, maznął tak upadając z przepicia i ktoś to skopiował jako cenny artefakt. Tak było.

Zaloguj się aby komentować

Offspring jak to Offspring - dla mnie bomba. Na żywo, jak zawsze dużo lepiej. Marzenie spełnione.

Na supporcie Simple Plan.


Atlas Arena 26.10.


I muszę pochwalić Straż Miejską - pomagała w parkowaniu. Wskazali wolne miejsce i pokierowali. Wyraz uznania.


#muzyka #koncert #theoffspring #lodz

313be9ec-2873-411c-bad5-5f219ee1ba10
4fcffd21-978a-4cd0-a290-e28c76f39cae
3913244b-e491-4089-be24-0a47d932d1ec
3baabf38-b78d-4ede-89da-0f7574135d2b
6de82d07-f71f-497a-8bcf-86576bab362e
PanNiepoprawny userbar

Ehhh, ja byłem na Offspringu kilka lat temu w Dębicy i do dziś to pozostaje jednym z moich największych koncertowych zawodów ( ‾ʖ̫‾)

Ale gdybym mógł, to chętnie bym poszedł jeszcze raz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Opornik ja wiem, że cmentarz, poważny nastrój itp, się aż się prosi żeby wkładać do tej ręki różne przedmioty. Albo chociaż powiesić te obważanki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Taxidriver całość ma mały sens razem, ale ktoś chciał włożyć jak najwięcej słów w jedno zdanie


Kupując bilet okresowy/miesięczny na stacji końcowej/pętli, pomimo dużego lima pod okiem, dojrzałem w krzakach bułkę paryską w reklamówce

Zaloguj się aby komentować

Jadę przez ten #chorzow jadę i jadę już ponad 30 minut do tego #zabrze i się ciągle czuję jakbym jechał przez #baluty #lodz tylko 10 razy większe.

Wielki skurwesyn ta aglomeracja.


Ide na lumpy.


#slask #katowice #przemysleniazdupy #podroze #gornoslaskazaglebiowskametropolia

18a3814f-c26b-4966-9083-7ba58abf2a03
0cd2faf8-c316-476f-9f03-04747985a4b2
8c755a0b-b06b-4620-9bd2-50f2a9759cb1
Opornik userbar

@Opornik tam jakby ruski dron spadł to by poziom cywilizacji skoczył o 1000 lat do przodu Tylko popatrz- Dante Alighieri wybrał się tam raz i doznał takiego szoku, że pisząc Boską Komedię przypomniał sobie swoje własne słowa z tego tripu i postanowił ich użyć jako ostrzeżenia nad bramą piekła- "Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy wchodzicie"

Zaloguj się aby komentować

Dobra, jak by kogoś to interesowało to dotarłem do domu tym samym lupiaczem którym wyjechałem. Generalnie to problem polegał na tym, że piątka sama się wybijała. Próbowałem ogarnąć jakiegoś mechaniora na miejscu, ale okres urlopowy to ciężko było. Grzebanie w skrzyni to też nie jest robota na pięć minut także jak bym miał to mieć zrobione od ręki na dzisiaj to pewnie za usługę zapłacił bym więcej niż dałem za samochód. Po konsultacji z moim mechanikiem który ostatnio w nim grzebał wracałem do domu trzymając wajchę na piątce. Gdzieś od połowy drogi przestało już to pomagać i dalej jechałem na czwórce...

Zaloguj się aby komentować