Zaloguj się aby komentować
Wreszcie, bo od kilku lat o nim myślałem, zauważyłem przypadkiem i natychmiast kupiłem taki oto kapelusz słomkowy. Będzie idealny na sezon słońca i upadków. Już dziś bym go od razu nosił ale przy tym wietrze co jest to niemal zrywało mi zwykłą czapkę z daszkiem. Więc taki czynnik trzeba brać pod uwagę przede jego założeniem.
#lato #zakupy

Jeśli kapelusz nie spełni swojego zadania (a nie spełni, ogrodnik here!) to wypróbuj tradycyjny "chiński" kapelusz. Ja miałem wietnamski. Niebo, a ziemia w porównaniu z w/w i kapeluszami czy czapkami z siateczką. Dlaczego? Bo ma mniejszy punkt styku z głową. Chinski siedzi na czubku głowy, a reszta opina się przez czoło.
Zaloguj się aby komentować
Idzie lato, gorąco, słońce, podróże, plaże... Trzeba więc stosować kremy do opalania. A czy wiecie, że większość kremów do opalania... szkodzi rafom koralowym, a często trochę i nam samym?
Hawaje, Palau, Wyspy Dziewicze USA, Bonaire, Aruba, Key West (Floryda), niektóre rezerwaty w Meksyku, część plaż Tajlandii i parków morskich w Australii zabrania używania specyfików zawierających:
Oxybenzone (Benzophenone-3) - zakazany praktycznie wszędzie z powyższych
Octinoxate (Ethylhexyl Methoxycinnamate) - drugi najgorszy
Octocrylene - najbardziej "na świeczniku" obecnie na całym świecie
Octisalate (Ethylhexyl Salicylate) - tylko w Palau
4-Methylbenzylidene Camphor (4-MBC) / Parabeny / Mikroplastiki / niektóre silikony
Palau jest najbardziej restrykcyjne i ich zbanowana lista jest dużo dłuższa niż to.
Czyli nad Bałtykiem i w zasadzie w całej Europie hulaj dusza, choć regulacje trwają już od lat, i obniża się stopniowo stężenie niektórych składników. Do tego Oxybenzone jest posądzany o szkodliwy wpływ na gospodarkę hormonalną u ludzi, wykrywany jest w moczu i mleku matek. Podobnie ma Octinoxate (na którego nie ma większych regulacji w UE obecnie) czy Homosalate. Homosalate już się chyba nie spotyka w UE, podobnie jak Oxybenzone (bo ich maksymalne stężenie jest nieskuteczne do osiągnięcia ochrony). Octocrylene o którym jest obecnie najgłośniej w ciągu najbliższych ~3 lat ma być zbanowany w UE, a Francja chce go zbanować wcześniej. Jest też najbardziej popularny (30% kosmetyków ogółem go ma, a rozkłada się na jakiś rakotwórczy benzofenon). Jest jeszcze Octisalate, uznawany za bezpieczny i w miarę ok dla środowiska, ale na Palau jest zabroniony.
Lista nie jest kompletna, szczególnie z perspektywy Palau, ale uznajcie ten wpis za analizę zdroworozsądkową.
Przy okazji - w większości tych miejsc zakaz polega na zakazie sprzedaży. Ale na Palau sprawdzą Was po przybiciu na wyspę i zabiorą to, czego stosować nie można. W paru innych miejscach też mogą sprawdzać na wejściu. Jak to szkodzi rafom? Zależnie od składnika, ale m.in: bielenie koralowców, deformacje larw, uszkodzenia DNA, zaburzenia płci u ryb, zaburzenia rozwoju, fototoksyczność.
Ogólnie brzmi groźnie, a stwierdziłem, że musi być jakaś eko alternatywa, skoro niedługo pójdą bany. Przeanalizowałem więc (prawie) wszystkie SPF50 jakie znalazłem w Biedronce.
Jeszcze jedno ważne - skuteczność olejku/kremu/whatever określa właśnie poziom SPF. Jeżeli jest napisane SPF50, to nie będzie "gorszy" (w sensie skuteczności ochrony przed UV) od innego SPF50. Więc to nie tak, że wersja eko będzie gorsza. Albo tańszy produkt będzie gorszy.
Na tapet poszły (załączam zdjęcia do wizualnej identyfikacji):
Dax Sun (jeden z tych na zdjęciu, nie pamiętam który, raczej ten po lewej)
Lirene
Nivea Kids (ten SPF50, SPF20 ma nawet wzmiankę o byciu eko)
Be Beauty (marka Biedronki, będę nazywał je od lewej "spray", "aerozol" i "kids")
Były chyba jeszcze jakieś inne, ale albo nie miały opcji w sprayu (choć Nivea jest kremem, ale też sprawdziłem) albo nie było SPF50. A niższych nie kupuję.
Oto wnioski, opisujące zarówno zawartość "złych" składników, jak i parę innych informacji, które mogą być istotne przy wyborze (a nie wpływają na "punkty"). Punktacja za skład, wg osobistych preferencji (za brak uznawanego za bezpieczny Octisalate daję +1, ale nie odbieram za obecność). Nie wymieniam jakie składniki zastępują "te złe".
Dax Sun (był najtańszy z "markowych"):
[-1] zawiera Octocrylene
[0] zawiera ten uznawany za bezpieczny Octisalate (ale listuję, bo nie wszystkie produkty go mają) -
[0] jest też Butyl Methoxydibenzoylmethane (Avobenzon), nie jest zakazany nigdzie, ale skrajnym ekologom się nie podoba
[+1] zero składników uznawanych za alergeny
[0] najlepsze witaminy i składniki regenerujące skórę
podsumowanie: 0 punktów
Lirene:
[-1] zawiera Octinoxate
[+1] nie zawiera uznawanego za bezpieczny Octisalate
[0] jest Butyl Methoxydibenzoylmethane
[0] jeden składnik uznawany za alergen
podsumowanie: 0 punktów
Nivea (kids):
[+2] brak wszystkich niebezpiecznych
[0] jest Octisalate
[0] ma Butyl Methoxydibenzoylmethane i dodatkowo Phenylbenzimidazole Sulfonic Acid, z kategorii nielubianych przez skrajnych ekologów
[+1] zero alergenów
podsumowanie: +3 punkty
Be Beauty (aerozol):
[0] 2x tańszy od markowych
[+2] brak wszystkich niebezpiecznych
[+1] nie ma nawet Butyl Methoxydibenzoylmethane
[0] jest Octisalate
[0] zawiera 4 potencjalne alergeny (robi różnicę tylko alergikom)
[0] dodatki potencjalnie dające chłodzący efekt (mentol i pochodne)
podsumowanie: +3 punkty
Be Beauty (spray):
[0] 2x tańszy od markowych
[+2] brak wszystkich niebezpiecznych
[0] jest Octisalate
[0] jest Butyl Methoxydibenzoylmethane i Phenylbenzimidazole Sulfonic Acid
[-1] 9 potencjalnych alergenów, prawie pełna lista regulowanych alergenów zapachowych przez UE (ma też typowe trio zapachowe, można się spodziewać, że będzie mocno pachnący)
[0] dodatek łagodzący (aloes)
podsumowanie: +1 punkt
Be Beauty (kids):
[0] trochę droższy, ale to nadal "marka własna", dużo tańsza
[+2] brak wszystkich niebezpiecznych
[+1] nie zawiera też uznawanego za bezpieczny Octisalate
[+1] jedyny produkt, który nie zawiera generalnie niczego, poza nowoczesnymi składnikami, jedyny, który przejdzie na Palau
[0] zawiera Phenylbenzimidazole Sulfonic Acid (ten, co skrajni ekolodzy marudzą)
[+1] zero alergenów
[0] dodatek łagodzący (aloes)
[0] najlepszy jak chodzi o długotrwałą wodoodporność, ale przez to gorzej się rozprowadza, zostawi bielącą się powłokę na skórze, może "wyglądać tłusto", realnie to nawet na innych produktach (nie pamiętam marki, brałem co było) widziałem problem z rozsmarowaniem tego białego, więc tu pewnie będzie bardzo duży efekt
podsumowanie: +5 punktów
tl;dr
Be Beauty (kids) - tani i zdecydowanie najlepszy, będzie zostawiać białe ślady, ale dobry na długie kąpiele
Be Beauty (areozol) - najtańszy i bardzo dobry, nie dla skrajnych alergików, najlepszy efekt chłodzący
Nivea (krem) - cena jak za markowy, ogółem jest ok, jak ktoś woli krem, to jest
Be Beauty (spray) - tani, ogółem ok, bardzo nie dla alergików
Dax Sun & Lirene - moim zdaniem brak jest powodów, by wybierać akurat te
I na koniec ważna uwaga: najprawdopodobniej stosujesz za mało kremu! Zaleca się aplikację ok. 2 mg/cm², co 2h (czyli ~30 ml na całe ciało dorosłego = 6-7 aplikacji ze 200 ml butelki, aplikacja co 2h). Jedna butelka 200ml wystarcza na mniej więcej dzień plażowania dla dwóch osób!
Przepraszam za wszelkie pomyłki, jeżeli ktoś ma wiedzę, proszę mnie naprostować. Starałem się podejść do problemu rzetelnie, a że wyszła z tego wielka kupa roboty to postanowiłem się podzielić wynikami.
Aha, i jeszcze jedno. Obecnie (dziś ostatni dzień promocji!) można w Biedronce dostać kremy do opalania za 1/4 ceny. Chyba najlepszy moment, żeby kupić ten produkt, który tani nie jest, i jak wspomniałem poprawnie stosowany schodzi bardzo szybko. Jak?
kupon dedykowany z pluxee (jakaś dziwna platforma do kuponów, wczoraj odkryłem, generuje unikalny kupon na żądanie, wymaga maila i numeru telefonu, nie trzeba appki, można przez www! zacznijcie od domeny `uzytkownik.pluxee.pl`, bo strona główna jakaś dziwna) - robi promocję na produkty do opalania 1+1 gratis, max 2 sztuki gratis
zwrot 50% za produkty do opalania na kartę Biedronka
Więc jeżeli produkt kosztuje 10zł, to za dwa dajecie 10zł + 50% cashbacku, czyli 5zł zamiast 20zł. Oczywiście niestety kremy do opalania są cholernie drogie - może dlatego ludzie je tak oszczędnie stosują
#plaza #wakacje #slonce #lato #latonapierdalaj #poradniki #gruparatowaniapoziomu ? i gratis #promocja #cebuladeals #biedronka





Zaloguj się aby komentować
#gownowpis #lato #wiosna #wiosnonapierdalaj
Jako, że wiosna nie rozpieszcza pomyślałem, że warto pospamować na hejto kolejnym wpisem z cyklu "jestem jebnięty i o tym wiem". Otóż... kocham upały. Nie, nie takie 26 stopni, tylko o 10 więcej. Kocham, jak słońce napierdziela tak, że w TV grzeją temat "pijcie dużo wody" a telefon atakuje alertami RCB o wysokiej temperaturze. Uwielbiam jak asfalt mięknie pod butami. Kocham zapach rozgrzanych bloków, miasto w upał jest cudowne. Ściany oddają ciepło, wszystko jakby cichnie a na osiedlu jest mniej ludzi. Od dziecka kochałem upalne dni. Lubiłem wtedy wyjść na dwór albo stać na balkonie i obserwować, jak świat jakby się zatrzymuje, jakby nagle powietrze nabierało konsystencji rozgrzanego budyniu. Do dziś pamiętam, jakie ciepło oddawał asfalt na parkingu przed blokiem moich rodziców, jak ciepłe było siodełko i kierownica mojego roweru, gdy długo stał przypięty do barierki przy klatce schodowej. Teraz gdy nastaje upał uwielbiam wyjść z domu i znowu poczuć się jak wtedy. Gdy akurat jestem gdzieś za granicą, to nie chcę nawet być nad wodą. Chcę być w rozgrzanym, lekko dusznym mieście. Wtedy jest mi najlepiej.

Zaloguj się aby komentować
#konstruktorelektrykamator
Przypominam wam #protip na chłodną wodę w nadchodzących upałach.
Parafrazując tekst z książki Andrzeja Pilipiuka
Weźmisz butelkę z wodą,
Okręcisz ją papierem lub szmatką,
Nasaczysz wodą, i postawisz w cieniu najlepiej na wietrze.
Po kilkunastu minutach woda będzie zdecydowanie chłodniejsza, nawet o kilka stopni względem temperatury otoczenia.
Wynika to z ciśnienia par wody.
Jak jest ciepło i sucho to woda ma łatwo parować.
Ale żeby odparować to potrzebuje energii, część bierze z powietrza a część z wody w butelce.
Tak działają bukłaki ze skóry, albo kombinezon EVA kosmonauty.
Jakieś 2 lata temu pisałem o tym na tagu.
#fizyka #lato #latonapierdalaj #ciekawostki #diy

Zaloguj się aby komentować
Lato w PRL.
Pole namiotowe w Ostródzie, obecnie w tym miejscu znajduje się hotel Lake Hill.
#nostalgia #wakacje #prl #biwakowanie #lato #namiot #mazury #ostroda #warminskomazurskie #starszezwoje #ciekawostki #hejto30plus #hejto40plus

@zuchtomek Dziś pola namiotowe i campingowe, to jest już wypas. Kilka lat temu byłem na kajakach ze znajomymi. Pole namiotowe z kilkoma wiatami, gdzie można zjeść posiłek. Oczywiście full zestaw wtyczek, ładowarek i gniazdek do dyspozycji. Toaleta w osobnym "domku" z wszelkimi wygodami.
No ale jestem tak stary, że pamiętam takie pola jak na obrazku wyżej. Jeszcze krótko po roku 2000 taki funkcjonowały i sam tak śmigałem nad morze z dziewczyną. Spaliśmy w namiocie dwójce, żeby podłączyć telefon, który moja luba już wtedy miała trzeba było iść po prostu do portierni przy wejściu i poprosić o możliwość skorzystania z gniazdka a jak nie miało się ze sobą turystycznego stolika, to jadło się siedząc na kocu przed namiotem.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Tęsknię za latem i tym pięknym widokiem za oknem... ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#gownowpis #lato #zimowypierdalaj

Zaloguj się aby komentować
#muzyka #lato korzystajcie ze słoneczka, bo już się chowa.
do dzisiaj nie wiadomo, gdzie jest słońce, kiedy śpi
Zaloguj się aby komentować
Halo nocna! Dziś jest najcieplejsza noc w sierpniu, moim zdaniem.
Pomimo tego że siedzę w górach, w okolicach bramy Lubawskiej nad potokiem, na łące, to mam na grzbiecie tylko cienką bawelnianą koszulę. Miła odmiana do zimnych bieszczadzkich i kaszubskich nocy kiedy było nawet 4°C dziś jest około 17°C także bajka🙃
#nivaznegdziedroga
#biwakowanie
#lato



Nie chce psuć zabawy, ale to ognisko nie wygląda zbyt bezpiecznie.
Zaloguj się aby komentować
Ledwo wysiądziesz w #otwock i od razu spotkanie z kulturą.
To chyba ostatnie taptanie w tym roku.
Spotkaliśmy też kotka podobnego do mojego. Drugi raz w życiu spotykam kota o takim namaszczeniu.
#swider #rzeki #lato #dzik






Zaloguj się aby komentować
A ja powiem Wam, że nie narzekam na tegoroczne lato.
Pisze z perspektywy centralnej Polski.
Do pracy było idealnie. Nie za gorąco, nie na zimno. Można było chodzić na koszulce, nie trzeba było chodzić w swetrze.
Było kilka gorących dni dla fanów spoconych podkoszulków i oblepiania się potem rownież.
Było też sporo słonecznych dni.
Tak więc nie za gorąco, nie za zimno, w sam raz. Idealnie.
Poprzednie 2 lata za to to było parność, duchota i człowiek rozpuszczał się jak baton.
Jak ktoś chciał gorąca i upałów, to przecież poleciał nad morze Śródziemne, a nie przeplacał Januszom nad polskim morzem za frytki na starym oleju i zimne polskie morze, prawda? Nie można być tak głupim, prawda? Prawda?!
Dlatego doceniam tegoroczne lato. Będę tęsknił 😘
#lato #przemyslenia #warszawa #takietam
#przemysleniazdupy

Zaloguj się aby komentować
W ramach walki z suszą postanowiłem umyć okna. Jak nie pomoże to jutro jeszcze pojadę umyć samochód.
A wy co zrobiliście?
#urlop #susza #lato #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Ostatnie w tym roku zerwane borówki 🫐 niestety już nie tak twarde i soczyste jak przed miesiącem dlatego wylądowały w cieście
Nareszcie zakończyłam prawie dwumiesięczny maraton na przemian wyjazdów i intensywnej pracy, w końcu wracam do normalnego życia :3
Ogród ogarnięty, resztki owoców zebrane
Jeszcze tylko ogarnąć chatę i parę zaległości i można wracać do ulubionych zajęć 😊
#lato #ogrod #wakacje #gotujzhejto

Zaloguj się aby komentować
Nie jestem psychicznie gotowy na takie wartości
#pogoda #lato #jesien #poryroku

Zaloguj się aby komentować
na wczorajszych kajakach co najmniej 5 razy Różowa zadała mi pytanie "czy na pewno nie chcę kremu przeciwsłonecznego" i co najmniej 5 razy odpowiedziałem, że "nie, bo to prawdopodobnie mój pierwszy i ostatni raz w żonobijce w tym roku i jedyna szansa by opalić ramiona"
Zgadnijcie kto od rana cierpi? ^^
#zalesie #lato #slonce
Zaloguj się aby komentować