#ksiazki

126
7924

114 + 1 = 115


Tytuł: Polowanie na małego szczupaka

Autor: Juhani Karila

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Marpress

Format: e-book

ISBN: 9788375282405

Liczba stron: 340

Ocena: 7/10

Prywatny licznik: 1/18

Goodreads

Lubimy czytać


Elina musi co roku wrócić w swoje rodzinne strony, do Laponii, aby złowić szczupaka żyjącego w jeziorku Oś. Zależy od tego jej życie. Do tego ściga ją policjantka w sprawie o morderstwo. Jak to się wszystko ze sobą wiąże? O tym dowiadujemy się już w trakcie tej magicznej podróży w te tajemnicze regiony.

Książka jest pełna lokalnego folkloru wymieszanego z magią, mitologią i gwarą w której porozumiewają się mieszkańcy tych ziem. Wszystko to daje specyficzną, ale bardzo smaczną mieszankę. Mamy tu niepowtarzalny klimat - zastanawiałem się jak to opisać i powiedziałbym, że to mieszanka świata Wiedźmina, lekko doprawiona przaśnością Jakuba Wędrowycza, osadzona na dalekiej północy Finlandii.

Czytało się to bardzo przyjemnie, jedynie wspomniana gwara którą pisane są wszystkie dialogi na początku ciekawiła, po chwili zaczęła trochę irytować, ale szybko się do niej przyzwyczaiłem i później wydawała się już naturalna. Z resztą bez niej była by to kompletnie inna książka, co fajnie opisuje w posłowiu polski tłumacz.


Dołączam też do czytelniczego bingo. Książka pasowałaby mi do kilku kategorii, ale niech będzie "nowy autor"


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytelniczebingo

f319559a-d3da-40b8-a72d-b133e685b628
1440c3be-6e19-4205-a279-f6309159d016

112 + 1 = 113


Tytuł: Zabić drozda

Autor: Harper Lee

Kategoria: powieść obyczajowa

Format: e-book

Liczba stron: 424

Ocena: 7/10


Zabić drozda podobała mi się, ponieważ na początku kojarzyła mi się z lekkością Dzieci z Bullerbyn, jedną z moich ulubionych książek za gówniaka. Głównie przez ukazanie zabaw i codziennego życia z perspektywy dziecka oraz problemów, które dorośli postrzegają zupełnie inaczej. W książce dużo miejsca poświęcono tematowi rasizmu i choć myślę, że poruszyłby mnie on jeszcze bardziej, gdybym żył w czasach, w których ta książka się ukazała, to najmocniej zapadła mi w pamięć relacja ojca z dziećmi. Przypomniała mi ona, za co jestem wdzięczny własnemu ojcu i jak bardzo się starał jako rodzic, nawet jeśli nie zawsze to okazywał, a ja nie zawsze to dostrzegałem. Momentami książka wywoływała we mnie smutek ze względu na sposób, w jaki traktowano czarnoskórych, ale w dużej mierze miała też w sobie spokój i beztroskę dzieciństwa, która działała na mnie relaksująco.


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

baa1fea4-335a-4a27-a56e-578f28f87d0b
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

111 + 1 = 112


Tytuł: Neron

Autor: Conn Iggulden

Kategoria: powieść historyczna

Wydawnictwo: Rebis

Format: książka papierowa

ISBN: 9788383383095

Liczba stron: 432

Ocena: 8/10


Ta książka bardzo mi się podobała, głównie ze względu na czasy, w których się rozgrywa – są one dla mnie niecodzienne, bo zazwyczaj sięgam po powieści osadzone we współczesności. Szczególnie wciągnęła mnie rzymska intryga i brutalność tamtego świata, gdzie zabójstwa były czymś powszechnym i służyły nie tylko walce o tron, ale także załatwianiu znacznie mniejszych spraw. Było to dla mnie szokujące, choć jednocześnie byłem świadomy realiów epoki. Dzięki temu historia jest niezwykle dynamiczna i wciągająca – to thriller osadzony w czasach rzymskich, który pozytywnie mnie zaskoczył i mocno wciągnął.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki

7526e2de-5476-4c70-ae03-2d63a4947e15
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

Tysiąca synów nie pamiętam już dokładnie, Zdrajcy również... ale Władcę ludzkości, I nie poznają co to strach oraz Pierwszego heretyka już tak, są super. W tym ostatnim mamy zdrajcę, którego faktycznie idzie polubić. Zazdroszczę pierwszego podejścia. Aż sobie chyba którąś odświeżę....

Zaloguj się aby komentować

@JapyczStasiek to znak więc pewnie niedługo będzie za 15 xd A jak już ktoś potrzebuje teraz to niech sobie dopisze kod rabatowy back5%

@kopytakonia ostatnio właśnie jakoś biednie z wrzucaniem tych nowości, mam wrażenie, że kilka miesięcy temu dużo więcej świeżych ebooków na doci wlatywało

Zaloguj się aby komentować

Co Wy na to? 16.01.2026

Nigdy nie powstawało tyle wytworów kultury niż obecnie, szczególnie w dobie tworzenia za pomocą promptów i sztucznej inteligencji. Nigdy nie mieliśmy dostępu do równie dużej ilości kultur z całego świata, z których można czerpać pomysły. A jednocześnie coraz częściej na szczyty półek analogicznych i cyfrowych trafiają wszelkiej maści sequele, remake'i, remastery czy rebooty, które mniejszym kosztem są w stanie trafić do szerszej rzeczy odbiorców i osiągnąć większe zyski. Każdego dnia jesteśmy jako konsumenci zalewani niezliczoną liczbą nowych dzieł, z których każde jest promowane jako coś wyjątkowego czy jako pozycja obowiązkowa - tyle że po zapoznaniu się z nim często pojawia się wniosek, że było to po prostu przeciętne. I wtedy z nostalgią wracamy do przeszłości, kiedy w jednym roku powstało X filmów, książek, płyt czy gier, które były wówczas wyjątkowe i są po dziś dzień uznane jako dzieła klasyczne.

Pytanie na dziś: Czy współczesna kultura staje się nudna i hamuje kreatywność?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.


#cowynato #ankieta #kultura #ksiazki #filmy #gry #muzyka

#owcacontent

Czy współczesna kultura staje się nudna i hamuje kreatywność?

352 Głosów

@bojowonastawionaowca Zasadniczo myślę, że żyjemy w najlepszych czasach, w tym jeśli chodzi o kulturę. Co nie oznacza, że niepozbawionych wyzwań.


To że jest jej bardzo dużo, nawet w porównaniu do tego co mieliśmy 10-20 lat temu, jest, moim zdaniem, wypadkową tego, że jest to w pewnym sensie łatwy biznes (bardzo łatwa ekspozycja na światowy rynek, emocje w sztuce łatwo jest "inżynierować").


Ponadto, jeśli chcesz dobrze coś sprzedać, musisz trafić do jak najszerszej masy ludzi. To prowadzi do tworzenia masy niskiej jakości treści, grających na prostych, czasami prymitywnych emocjach i motyw. Dodajmy do tego wszechobecny marketing (bo inwestycja musi się zwrócić) i można żyć w przekonaniu, że kultura "zeszła na psy". Ale takie argumenty zawsze można budować i zawsze gdzieś były obecne w debacie. Chyba Platon (piszę na żywca z serca, bez researchu) powiedział, że zapisanie scenariusza sztuki i potem uczenie się jej i odgrywanie na scenie zabiło sztukę. Można powiedzieć, że maszyna Gutenberga odebrała duszę książkom, bo są drukowane itd. itp.


Kolejna sprawa to traktowanie, z punktu widzenia finansów publicznych i polityki, kultury bardziej jako przymusowego kosztu niż immanentnego obszaru zarządzania państwem i pieniędzmi publicznymi. Tutaj odnoszę się jedynie do naszego kraju. Można odnaleźć w sieci wypowiedź Zbigniewa Preisnera nagraną przy okazji ostatniego konkursu Chopinowskiego. Oczywiście są priorytety i przy obecnej sytuacji geopolitycznej, nie będzie to sprawa największej wagi, ale moją tezą jest w tym miejscu, że brakuje nam świadomości w wagę wspierania artystów zawodowych i "ambitnych" projektów nienastawionych na czysty zysk operacyjny przez państwo.


Z kolejnej strony zauważ, że tworzenie nigdy nie było tak proste. Posiadanie i obsługa komputera, a nawet smartfona to wszystko czego dziś potrzeba, by tworzyć prawdziwe arcydzieła. Przykładowo wydanie własnej książki w formie e-booka i self-publishingu, to coś o czym "w dawnych, dobrych czasach dla kultury" można było tylko pomarzyć. Dzisiaj praktycznie każdy kto ma chęć, czas i energię jest w stanie być artystą for fun po pracy.


Największym problemem moim zdaniem jest to, że niestety bez wysiłku dzisiaj człowiek ma małe szanse na zetknięcie się z "lepszą" kulturą, czy szerzej sztuką w ogóle. Internet, telewizja, radio, kino - to wszystko są praktycznie same prywatne biznesy, a te promować będą utwory z pierwszego akapitu. Dodajmy do tego masę algorytmów podpowiadających co się danemu użytkownikowi spodoba, niekoniecznie go jakoś rozwinie, czy wywoła dysonans/dyskomfort skłaniający do refleksji.


Tak więc, moim zdaniem problemem nie jest to, że dużo dobrej kultury nie powstaje, tylko, że jej nie widać, a jej szukanie wymaga aktywnego wysiłku.


Dziś jesteśmy też jako społeczeństwo strasznie przebodźcowani, bez czasu na refleksje nad własnym życiem, a co dopiero historią o życiu na ekranie/książce - ale to już inny temat

@bojowonastawionaowca oczywiście, że nie. Żyjemy w najlepszych możliwych czasach jeżeli chodzi o boom kreatywności. Tutoriale do... wszystkiego są - cóż - wszędzie. Każdy może zacząć zabawę grafiką, nauczyć się malować itd. To że pomiędzy perłami trafić można na więcej slopów niż kiedyś nie ma specjalnie tu nic do rzeczy.

@bojowonastawionaowca

KLASYCZNY BŁĄZ PRZEŻYWALNOŚCI!

AI nie ma nic do rzeczy, to tylko skalowalność się zmieniła.

Jest masa gówna teraz, było masa gówna wtedy.

Grubasy w cylindrach od ZAWSZE minmaxowały kulturę, tak długo jak ludzie WYDAJĄ pieniądze, a potem się nagle renesans rodzi, bo już było nie do zaakceptowania.


  • W latach 80/90tych wychodziło masę chłamu na VHS. Do dzisiaj są grupy na YT zajmujące się oglądaniem tych paszkwili.

  • W grach wideo masz ogromną ilość beznadziejnych na konsolę NES/Famicom. AVGN zrobił trend frustrowania się nad złymi tytułami. A już nie wspomnijmy jak ten chłam zrobił kryzys w grach wideo w 1983.

  • Nie wiem jak w 60/70, ale pojęcie exploitation movies to standard, to nie było kreatywne tylko żerowanie.

  • Ludzie chodzili na pornole do KINA!

  • Telewizja to było GÓWNO, naszpikowane reklamami, że trzeba było regulacje FCC robić.

  • Animacja telewizyjna w latach 80-tych sięgnęła dna. Doprowadziło, że animacje były promocją franszyz figurek na sprzedaż. Studio Filmation przeciągał na maxa cięcią budżetowe w takim He-Man, że samo studio HB by łapało się za głowę.

  • Animacja w kinach to też słabo ze sprawą ery "xerox" w Disney, gdy zacięli robić cięcią budżetowe. Ale też Don Bluth stworzył magnum opus jak Secret of Nimh (Dzielna Pani Brisby).

  • Słynny Willy E. Coyote i Struś Pędziwiatr to miał być jednorazowy diss na Tom & Jerry, ale ludzie polubili animacje.

O świecie książek się nie wypowiem.

Zaloguj się aby komentować

108 + 1 = 109


Tytuł: Tybet. Zawsze jest o co walczyć

Autor: Dagmara Babiarz

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Saga Egmont

Format: audiobook

Ocena: 6/10


Czas trwania: 4h 44min

Czytała: Anna Ryźlak


Zachęcony #czytelniczebingo postanowiłem przełamać nieco ciąg sci-fi/fantasy i dla odpoczynku spróbować czegoś zupełnie innego. To nie jest gatunek, którego regularnie słucham, czy czytam, więc dla mnie była to miła odskocznia.


Reportaż podany w lekkostrawnej, przyjaznej formie, bardzo na luzie. Autorka zaczyna od pełnych kontrastów Chin, następnie przechodzi do Tybetu, by w końcu dotrzeć do Nepalu, a na koniec nawet do Indii. Poszczególne rozdziały opatrzone zostały krótkimi encyklopedycznymi wtrąceniami, rozwinięte w formie osobistych wspomnień z wyprawy. Bardzo podobały mi się spotkania ze zwykłymi ludźmi i przelotny wgląd w codzienność tak bardzo odmienną od tej, którą znam. W efekcie wyszło jednak średnio, gdyż oczekiwałem bardziej szczegółowej relacji z pobytu w samym Tybecie, natomiast spore fragmenty dotyczące Chin i Nepalu rozmyły obraz i pozostawiły niedosyt.


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

cb95026e-154c-4f3b-8efa-c5aee36e0060
c40463e8-732e-49d6-9c2e-f43b643825c7

Zaloguj się aby komentować

107 + 1 = 108


Tytuł: Prywaciarze. Biznes w peerelu 1945-1989

Autor: Opracowanie zbiorowe

Kategoria: reportaż

Format: książka papierowa

Ocena: 9/10


Zachowane pamiętnikarskie relacje ludzi usiłujących pracować niezależnie. Począwszy od przedwojennych rzemieślników stopniowo wypychanych przez system, po badylarzy i kombinatorów z Berlina Zachodniego. Nie ukrywam, że relacje pamiętnikarskie lubię najbardziej za język i autentyczność, dlatego daję DZIEWIĄTKĘ.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki

710113b9-73f5-4a81-8962-575982a50b9d

Zaloguj się aby komentować

106 + 1 = 107


Tytuł: Rozdroże kruków

Autor: Andrzej Sapkowski

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Supernova

Format: książka papierowa

Ocena: 8/10


A ja tam się świetnie bawiłem, uwielbiam gawędziarski styl ASa i rzadko zaglądam do fantasy, więc powróciły wspomnienia z liceum i czytania sagi echhhhh


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #fantasy

c8b3ccc3-8ebb-4edd-9eb5-b2c02f789f47

@DerMirker To przeczytaj raz jeszcze sagę (de fakto cykl, to literacko ani nie jest i nigdy nie będzie saga, niezależnie co wydawca na okładkę nie walnie), będzie 11/10

Zaloguj się aby komentować

105 + 1 = 106


Tytuł: Sosnowiec. Nic śląskiego

Autor: Anna Malinowska

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Czorne

Format: książka papierowa

Ocena: 6/10


No taki tam reportaż o Sosnowcu. Trochę o początkach miasta, o Gierku, o Kiepurze, o micie Czerwonego Zagłębia i o nieudanym zamachu na kogoś tam na ulicy Mieroszowskich. Autorka wycisnęła maksa z tych historyjek, nawet to było czytalne, ale jak to z reportażami Czarnego, po dwóch tygodniach zapomina się, co tam było hehe


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #sosnowiec

cff55ab3-5ad5-41f8-9bdb-c9b776e643e0

Zaloguj się aby komentować

104 + 1 = 105


Tytuł: Kaput. Koniec niemieckiego cudu gospodarczego

Autor: Wolfgang Muenchau

Kategoria: reportaż

Format: książka papierowa

Ocena: 8/10


No cóż, Niemcy idą na dno, a my jako Europa razem z nimi, bo oni tu dowodzą. Zaorany sektor energetyczny, sektor motoryzacyjny zmierzający do zaorania, fatalna struktura wiekowa, zdemoralizowane społeczeństwo, niezasymilowani migranci, AfD kroczące po władzę. To koniec, danke Merkel.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #niemcy

7c17d8ed-2078-419d-9381-986bbaebd03a

Zaloguj się aby komentować

103 + 1 = 104


Tytuł: Aglo. Banką po Śląsku

Autor: Zbigniew Rokita

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Znak

Format: książka papierowa

Ocena: 7/10


Chłop jeździ siódemką po algomeracji i mijając rejony za oknem snuje opowieść związaną z miejscami za oknem. Czasem dalej, czasem bliżej torów. Jest coś tam o Lukasie Podolskim, jakimś malarzu samouku z Katowic, imienia już nie pomnę, o relacji zagłębiowsko-śląskiej, o Ruchu Radzionków.


Fajny pomysł z tym tramwajem, ale reportaż niezbyt zapada w pamięć. Być może Ślązacy znajdą tę pozycję ciekawszą, mnie Śląsk nigdy nie interesował.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki

db2d64d1-62a5-4a79-8dd2-b9c9b762976b

jakimś malarzu samouku z Katowic

@DerMirker pewnie ktos z Grupy Janowskiej. Erwin Sówka? ech co ja bym dał, zeby miec jakis z ich obrazów

Być może Ślązacy znajdą tę pozycję ciekawszą, mnie Śląsk nigdy nie interesował.

Tak, na Śląsku odbiła się szerokim echem, jak wszystko co Rokita napisze.

Zaloguj się aby komentować

102 + 1 = 103


Tytuł: Didaskalia. Osiem rozmów o przyszłości Polski

Autor: Patrycjusz Wyżga

Kategoria: inne

Format: książka papierowa

Ocena: 8/10


Rozmowy z ekspertami o prawdopodobnym kierunku rozwoju Polski. Przez politykę, gospodarkę, wojsko, migrację na demografii kończąc. Neutralna światopoglądowo, mądrych to miło posłuchać (poczytać).


#bookmeter #ksiazki

e0bdb137-d2b9-47a8-9df4-22a44df7af57

@FoxtrotLima nie oglądam jego rozmów na yt, ale powiedziałbym, że esencja, bo skoro gościł tych ludzi na kanale, to pewnie powyciągał najciekawsze fragmenty

Zaloguj się aby komentować

100 + 1 = 101


Tytuł: Alkoiluzja. Wyjście z alkoholowej sekty

Autor: Robert Rutkowski

Kategoria: inne

Wydawnictwo: NewHomers

Format: książka papierowa

Ocena: 6/10


Książka porusza ważny i wciąż jeszcze niewygodny temat alkoholizmu w Polsce bardzo przekrojowo. Są wywiady ze znanymi ludźmi, jest trochę źródeł, a nawet śledztwo Pana Roberta, czy w Kanie Galilejskiej Pan Jezus rzeczywiście zamienił wodę w wino, czy raczej w sok winogronowy i skąd wyjątkowa rola wina w naszej cywilizacji.


Książka ma też wady, głównie kaznodziejski ton autora, postulowanie całkowitej abstynencji, a także jest ona kiepsko zredagowana. Potraktujmy ją jako przyczynek do dalszej dyskusji, bowiem przetarła drogę.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki

6f1da045-c4d4-470b-b74c-3b331a7a9a51

czytałem kilka porządnych publikacji zarówno o alkoholizmie jako problemie rodzinnym jak i zjawisku społecznym - według mnie ta książka nie jest rzetelna - nic do niej nie mam, jako straszak działa świetnie. Ale czy tego oczekuje czytelnik?

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Fabryka Słów przedstawia nowe wydania dwóch tomów Cyklu Inkwizytorskiego. "Przeklęte przeznaczenie" i "Dziennik czasu zarazy" Jacka Piekary zaplanowano na 13 lutego 2026 roku. Wydania w miękkich oprawach w cenach detalicznych 54,90 i 67,90 zł. Poniżej okładki i krótko o treści.

 "Przeklęte przeznaczenie"

Życie warto poświęcać tylko dla Boga. Bo kiedy Bóg woła, to odpowiadam: "jestem", nie zważając czy wzywa mnie dla chwały, czy dla męczeństwa.

Inkwizytor walczy o ocalenie życia i miłość ukochanej kobiety. Jest gotów na wszystko, by uratować świat, który zbudował razem z Nataszą. Jest gotów również na to, by w oczach dobrych chrześcijan stać się potworem. Oto jego credo: "Czynimy rzeczy, które można by uznać za przerażające i odrażające, ale czynimy je w imię wyższego dobra. W imię triumfu Światła nad Ciemnością."


"Dziennik czasu zarazy"

Oto zwrócę swe oblicze przeciw wam na wasze nieszczęście, by wyniszczyć wszystkich ludzi.

Miasto Weilburg zatrzasnęło bramy i ogłosiło kwarantannę. W obrębie pilnie strzeżonych murów zamknięto ludzi chorujących i umierających na zarazę. Ale nawet po tych, którzy wymknęli się epidemii, śmierć gotowa jest sięgnąć z innych powodów. Bo w mieście oczadziałym od wielotygodniowej suszy, spętanym strachem przed przyszłością, terroryzowanym przez zewnętrznych wrogów i rodzimych fanatyków, wystarczy iskra, by z domów pozostały zgliszcza, a ulice zaścieliły trupy. W takim miejscu i w takim czasie inkwizytor Mordimer Madderdin, stoczy walkę o ocalenie niewinnych, o ukaranie zbrodniarzy, a przede wszystkim - o utrzymanie choćby resztek sprawiedliwości.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #fabrykaslow #inkwizytor #piekara #jacekpiekara #cyklinkwizytorski

401ec227-7060-4ea1-b4c5-18e963985b0d

@Hoszin Miałem, mam i będę miał. Jedynie Piekarę od nich newsuję. I to był ostatni raz, bo wznowili wszystko, do czego mają jeszcze prawa

Zaloguj się aby komentować

Natrafiłem niedawno na film krytykujący rządy imperatora z powodu nadmiernego przywiązania do militaryzacji imperium co było marnowaniem zasobów bo i tak nie prowadzono przeciwko nikomu jakieś wielkiej wojny i taka armia nie była przystosowana do konfrontacji z rebelią która od otwartej walki wolała walkę partyzancką. W legendach te działania miały sens ponieważ imperator wiedział o nadchodzącej inwazji Yuuzhan Vongów_._ Disney jednak usunął ich z kanonu przez co Palpatine faktycznie wyszedł na kretyna. Dlatego tak bardzo nie lubię nowego kanonu gwiezdnych wojen. Disney odrzucił wszystko co fajne na rzecz jakiś idiotyzmów jak ostatnie filmy.


https://www.youtube.com/watch?v=YotOC1qEjhA


#filmy #gwiezdnewojny #ksiazki #starwars

Zauważyłem, że im bardziej poważnie traktuje świat takich wielkich struktur w SciFi, tym wychodzą większe absurdy :P wychodzę z założenia, że trzeba zostawić te konwencje samymi sobie, bo nagle z fajnej historii o walce z Wielkim Złem robi sie nudne doktoryzowania się z politologii i socjologii, a ludzie tylko się chcą pozabijać na konwentach. SciFi zawsze było głupiutkie na pewnym poziomie, i imho lepiej działa upraszczanie i niedopowiedzenia, niż tłumaczenie wszystkiego racjonalnie. Też wtedy ułatwia to opowiadanie nowych historii, bo nie ma bagażu "kanonu".

@AureliaNova

SciFi zawsze było głupiutkie na pewnym poziomie, i imho lepiej działa upraszczanie i niedopowiedzenia, niż tłumaczenie wszystkiego racjonalnie.


Co xD? @Tyraxor odniesiesz się?

@AureliaNova Walka z wielkim złem to tylko ułamek fantastyki. Fantastyka, szczególnie naukowa, nie musi być baśnią. Jest piękna angielska fraza "speculative fiction" - określająca gatunek w którym świat przedstawiony to piaskownicę myśli. Intelektualizm nie jest przeciwny pięknu, ba, nie ma nic nudniejszego niż oglądanie pustych landszaftów. Okruszek filozoficzny tak często owocuje niekończącymi się dyskusjami, a może nawet spekulacjami :3


Odebranie sobie tego piękna, traktowanie fikcji jako ciąg zdarzeń, to jest takie kurewsko smutne zjawisko. Taki delikwent się nie angażuje - rzeczy się dzieją na ekranie - i jeszcze gardzi ludźmi którzy się świetnie bawią, brak mi słów.


Moc w gwiezdnych wojnach działa świetnie jako amalgamat ziemskich religii, niejasnych mocy wszechświata. Otwiera pole do historii skupionej na podmiotowości, angażujących personalnie. Natomiast w diunie, precyzyjnie opisana przyprawa daje pole do poruszania tematu ekologii, teorii polityki, państwowości. Moc jako dziedziczna cecha powoduje dysonans, bo sednem opowieści jest ścieranie się eugenicznych rodów, wbrew całej narracji. Z drugiej strony odebranie precyzji diunie, oznacza że rzeczy się dzieją, niewiadomo po co i jak. Budowanie mechanizmów czy niedopowiedzeń to narzędzie narracyjne.

Zaloguj się aby komentować

99 + 1 = 100


Tytuł: Byłam kochanką arabskich szejków, tom 1

Autor: Laila Shukri

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: e-book

Liczba stron: 384

Ocena: 7/10


Historia dziewczyny, która pod wpływem zauroczenia daje się namówić chłopakowi na wyjazd do Dubaju. Na miejscu wychodzi, że dziewczynę sprowadził tylko i wyłącznie do celów zarobkowych. Przygoda zamienia się w horror. Zostaje sprzedana do burdelu. Jej historia wstrząsa.

Trochę poznajemy samą autorkę, gdzie żyje i jakiego ma męża. Jak widziałam w poprzednich książkach, tak i tutaj autorka przytacza różne fakty dotyczące poruszanego tematu.

Lecę do drugiego tomu, Ciao


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytanie #ksiazki #czytajzhejto

3c1de9de-fdee-4741-807a-e9e17b3c90a7

Zaloguj się aby komentować

97 + 1 = 98


Tytuł: Jestem nieletnią żoną

Autor: Laila Shukri

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: e-book

Liczba stron: 384

Ocena: 7/10


Rodzice chcąc się odbić od finansowego dna sprzedają swoją kilkunastoletnią córkę mężczyźnie prawie 30-letniemu. Dziewczynka z dnia na dzień musi sprostać obowiązkom dorosłych ludzi: gotować, sprzątać, dbać o dom a przede wszystkim o męża. Gwałcona, bita i poniżana.

Wydawałoby się nam, że zaczynamy być bardziej świadomi co jest złe a co dobre, ale są miejsca, gdzie czas staje w miejscu, a nawet bym powiedziała, że się cofa...

Autorka podaje kilkanaście przykładów róznych prawdziwych sytuacji, które były ujawnione w mediach, gazetach czy internecie.

Takie książki bolą i zostają w mojej pamięci, nawet jeżeli jest to opowieść podkoloryzowana.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytanie #ksiazki #czytajzhejto

81fe697b-9d46-4ab1-872e-0db2d4b93cba

Zaloguj się aby komentować

96 + 1 = 97


Tytuł: Tajemnice arabskich szpitali tom 2

Autor: Marcin Margielewski

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: e-book

Liczba stron: 296

Ocena: 7/10


Nadrabiam zaległości w dodawaniu postów

Druga część "Tajemnic...". Po raz drugi porusza trudne tematy. Dostęp do opieki zdrowotnej dla nas Polek jest normalne, dla tamtejszych kobiet to koszmar. Pokazane jest jak bardzo kobiety są uzależnione od mężczyzn, jak bez nic nie mogą. Opisane są kobiety, które się buntują i próbują coś zmienić.

Jak już pisałam poprzednio ja polecam


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytanie #ksiazki #czytajzhejto

e1da8705-68ed-4f83-b5b2-7b2d717d3d00

Zaloguj się aby komentować