374 + 1 = 375


Tytuł: Książę

Autor: Niccolò Machiavelli

Kategoria: Traktat

Wydawnictwo: Wolnelektury

Format: e-book

Liczba stron: 144

Ocena: 5/10


Hmm, ksiazka ciekawa i jednoczesnie nudna. Podczas czytania mialem flashbacki z "Sztuka wojny" - tzn. zbior generalnie uniwersalnych porad, ktore mozna zaaplikowac w roznych dziedzinach zycia, ale jednoczesnie tak bardzo uogolnionych, ze ciezko je zaaplikowac w "prawdziwym zyciu".

Dodatkowo argumentowanie prawdziwosci tezy w stylu "dwoch wladcow kiedys tak zrobilo i zadzialalo" jest trudne do zaakceptowania.


No ale trzeba wziac poprawke na czas kiedy ten tekst zostal napisany (renesans). Taki styl nauczania byl wtedy po prostu praktykowany. Autor napisal to dla ludzi posiadajacych jakis rodzaj wladzy nad innymi. Jest to chyba jeden z pierwszych przykladow tzw. realpolitik - najpierw osiagnij cel, pozniej mysl nad tym czy bylo to moralne.


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

76141e59-d83d-4858-a965-91b764a00a17

Komentarze (7)

@Modrak ja mam po prostu problem z argumentacja. Po silnej tezie spodziewam sie glebokiej analizy i kompletnej argumentacji. Tutaj mamy teza + przyklad i jedziemy dalej z wykladem. Ale przynam, ze w tym przypadku to ja jestem czescia problemu. Generalnie madrosci z tej ksiazki po prostu maja sens. Nawet jesli doslowne ich stosowanie jest watpliwe moralnie.

@fitter22 jasne, pamiętajmy jednak, że to nie jest z założenia opracowanie naukowe, tylko zestawienie dobrych rad dla nowego księcia. Taki swego rodzaju krótki poradnik rządzenia w stylu management for dummies 😉

tbh. chcialem sie bardziej rozpisac w tej recenzji, ale jakos zabraklo mi dzisiaj weny... Np. opisywane tam przyklady armi wlasnej, sprzymierzonej i najemnej mozna przetlumaczyc na: wlasni pracownicy, pracownicy partnera biznesowego i kontraktorzy. Ze swojego doswiadczenia moge powiedziec, ze Machiavelli mial w tej kwestii racje.

@fitter22 jak masz za sobą lekturę Sztuki wojny i Księcia, to jeśli miałeś w planach, nie musisz już czytać 48 praw władzy - ta ostatnia książka to właściwie kompilacja tez Sun Zi i Machiavellego, tylko z jeszcze bardziej na siłę dopisanymi anegdotami historycznymi KRÓL ĆWIECZEK ZROBIŁ TAK SAMO - ZOBACZ JAK

@fitter22 jak "Książę" był dla Ciebie nudny to odradzam "Historie Florenckie". O ile mi "Książę" w miarę siadł i zmotywował do sięgnięcia po kolejne dzieło Machiavellego, tak od "Historii Florenckich" się odbiłem.

Zaloguj się aby komentować