Odtwarzacz do audiobooków - Fiio JM21

hejto.pl

Jakiś czas temu prosiłem o pomoc w znalezieniu urządzenia, które może być odtwarzaczem do audiobooków, dla osoby, która ma już 60+ na karku.


Pokręciłem się trochę po komisach w poszukiwaniu używanych małych tabletów i w sumie znalazłem nawet 2 sztuki Lenovo w niezłej kasie ~400-500zł. Niestety każdy z nich miał jakąś wadę, 1 porysowany ekran, drugi uszkodzone gniazdo jack.


Ale, że byłem akurat obok to wpadłem do Audiomagic i pobawiłem się chwilę zabawkami od FiiO i musze przyznać, że mnie kupiły.

Najbardziej skłaniałem się ku FiiO JM21, za którym już wcześniej się rozglądałem, bo ciotka koniecznie chciała coś małego. Kręciła trochę nosem, jak wspomniałem o tablecie.


Dlaczego właśnie JM21?
Bo mówiąc o małym ekranie, miała na myśli około 5 cali. A w JM21 w małej obudowie dostajemy: niezłe parametry, wbudowany DAC, a do tego dedykowane przyciski do pauzy/startu i przewijania do przodu i do tyłu + slot na kartę SD.


Udało się go zamówić z Ali za 6 stówek z kuponami i na początku tygodnia przyjechał z nim kurier z Inpostu


Pierwsze wrażenie robi super, obudowa przypomina te magnezowe ze starych Thinkpadów, na ekran jest nakjlejone szkło, a w pudełku jest jeszcze przezroczyste etui.


Nie jest to może demon prędkości, ale nie oszukujmy się, on nie ma zapierdalać, a jedynie odtwarzać audiobooki.


Boczne przyciski do zmiany głośności i przewijania przód/tył można sobie odwrócić w stosunku do tego, jak są ustawione domyślnie:

Wynudziłem Was na pewno, więc przejdźmy do tego: jak się na tym słucha audiobooków?


Tu główną zaletą jest Android 13 i pełny sklep Google Play, z którego pobierzecie każdą audioboową apkę: Legimi, EmpikGo, Storytel, BookBeat czy Audiotekę. Co do tej ostatniej, to są z nią problemy, ale o tym za chwilę.


Po za sklepem Play macie oczywiście możliwość instalowania plików APK, więc nie ma tu żadnych ograniczeń. Szczególnie, jeśli wkurza Was polityka Storytel, który w najnowszych wersjach aplikacji obciął prędkość słuchania do 2.0x. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby pobrać starszą wersję i dalej mieć dostęp do prędkości do 3.5x


Każda z aplikacji pozwala na pobieranie audiobooków na urządzenie, więc śmiało można ich słuchać po za domem również na FiiO. Wbudowana bateria 2400mAh pozwala na przesłuchanie 1 pełnego audiobooka na wyższych prędkościach, choć nie testowałem jak się sprawa ma ze słuchaniem np. 1h dziennie, więc nie wiem jak spada bateria, gdy urządzenie nie jest używane.


Wielkość czcionek i elementów ekranu można zmniejszać lub zwiększać, aż do poziomu jak poniżej:

Co powinno być wystarczające nawet dla osób, które normalnie potrzebują okularów.


Największą zaletą przy słuchaniu są boczne przyciski, szybko zatrzymacie/wznowicie odtwarzanie lub przewiniecie 15 sekund do tyłu. Wszystkie przyciski są funkcjonalne i współpracują z każdą z aplikacji, kóre sprawdzałem.


Jakość dzwięku po kablu i po BT jest świetna, w sumie nie byłem tym zaskoczony, bo to główne pole do popisu dla FiiO. Jeśli zaliczacie się do grona audiofili (ja niestety nie), to możecie dostosować sobie korektor dźwięku na wyjściu, podpicie głośności, czy inne parametry. Głośność możecie też stopniować co 1 na skali, co też jest dość unikalne jak na urządzenie z Andoidem. Do tego urządzenie może działać jednym z 5 trybów:

Chwilę wcześniej napisałem, że na urządzeniu są problemy z Audioteką, po prostu nie działa, na ten moment wyświetla się w niej taki komunikat:

Zgłosiłem błąd do Supportu, przesłałem dane diagnostyczne, jak prosili i zobaczymy, jak uda im się to rozwiązać. Na ten moment nie działa.


Co do miejsca na urządzeniu: to wersja 32GB, z których 11GB zajmuje system, a pozostałe 21Gb jest dla nas. Musicie jednak pamiętać, że niemal każda apka zajmie koło 500MB, a audiobook, między 200MB a 800MB, w zależności od długości. 3 zainstalowane apki i 8 audiobooków zjadło 2,7GB, a łącznie to ponad 100h słuchania, więc na brak miejsca, raczej bym nie narzekał.


Urządzenie już przekazałem nawej właścicielce, a że nie używa Audioteki, to czy uda się rozwiązać problem z jej działaniem jest tu obojętne, ale sam z ciekawości sprawdzę czy support coś na to poradził.


Podsumowując:
Jeśli szukacie alternatywy, dla telefonu czy tabletu (dla siebie lub kogoś z rodziny), nie przerazi Was zakup sprzętu z chin, to jest to bardzo ciekawa propozycja i gdyby nie to, że mam już telefon w kieszeni, który spełnia te funkcje, to mocno bym się nad tym zastanawiał. Nie miałem okazji przestować działania Tidala, Spotify czy odtwarzania FLACów na samym urządzeniu, ale może przy kolejnej wizycie uda się i to przetestować.


#czytajzwujkiem #fiio #audiobooki

hejto.pl

Komentarze (7)

Zaloguj się aby komentować