#konstruktorelektrykamator

125
608

#konstruktorelektrykamator melduje się o poranku z raportem z placu boju.


Nową rozdzielnicę główną składam z tego co udało mi się załatwić z roboty. A jest to np rozłącznik Z-SLS/CB/3 D02 firmy Moeller która została przejęta przez EATONa i zmieniły się tylko znaczki a formy do produkcji są takie same od lat. Bo jak coś jest dobre to po co zmieniać?

Ale jak to bywa ze sprzętem zdobytym na robocie ma jakieś małe niedoskonałości. Ten egzemplarz np miał wyłamany zatrzask który trzymał go do szyny TH, za to miał już wkładki topikowe wewnątrz, to jestem na plus. Ale jako że rozdzielnica jest budowana wg mojego widzimisię to mam drugi taki rozłącznik, już współczesny, kupiony na alledrogo z napisem EATON. Zapięcia są identyczne jak w starym. Zrobiłem model 3D, siedziałem nad nim prawie do północy, to pewnie dlatego że późno zacząłem. Akurat w szkole mam dostęp do #druk3D to sobie druknąłem od razu 5szt, tak na zapas. Pasują jak ulał, no i po dwa zatrzaski na aparat, będzie sztywniej siedziało. Co ciekawe dla niektórych może się okazać jaka wkładka będzie tam siedziała. No to mówię, D02 63A gG. Dla podpowiedzi dodam że jako zabezpieczenie przedlicznikowe mam NH00 80A gG, a drugie to ETImat 40A, po którym są dopiero te D02 63A. Ktoś jest wstanie wykazać słuszność albo niesłuszność takiej kolejności zabezpieczeń? Z tych obu aparatów będzie zasilana podrozdzielnica w domu, oraz rozdzielnica w garażu. Aaa, i IPZ w RG będzie na poziomie 0,45Ω, a w garażu może jakieś 0,55Ω.


@starebabyjebacpradem wołałeś mnie kiedyś do obrazka z zasilaczem do gniazdka podpiętym na pomarańczowe kostki.

Patrz na to:

Dwie ośmiopinowe czasówki podpięte na pomarańczowe złączki. Dlaczego tak? Bo pieprznąłem się w zamówieniu. Miałem otwarte karty z czasówkami na 8 i 11 pinów, i tak samo z gniazdami do nich. No i coś poszło nie tak, że zamówiłem czasówki na 8 pinów, a gniazda na 11. Maszyna rozgrzebana, jutro z rana musi być sprawna bo będą próby nowej technologii garbowania skór. To trzeba jakoś to dokończyć, rzeźba jak ta lala ale rzeźba funkcjonalna.

Już zamówiłem podstawy na 8 pinów, następnym razem (albo jak mawia mój sąsiad: następną razą) się wymieni.

A dla ciekawskich po co są te dwie czasówki? Jedną się ustawia czas pracy maszyny, a drugą czas przerwy w pracy. Wykorzystywany jest ten tryb na nocnych zmianach. Skóry leżą sobie przez godzinę w bębnie, potem przez kilka minut się pokręcą żeby przez kolejną godzinę znów leżeć. Jest jeszcze w układzie przekaźnik bistabilny który ma za zadanie odwracać kierunek kręcenia się bębna przy każdym kolejnym cyklu. Bo jak się tego nie zrobi to rano zamiast skór jest jeden wielki węzeł Gordyjski.

A na koniec poglądowy schemat jak są podpięte czasówki.


Aaa, i jeszcze jedno.

Dzisiaj w godzinach 10-13 firma RST organizuje szkolenie dotyczące zabezpieczeń przepieciowych. Więc jeśli ktoś ma cokolwiek wspólnego z #elektryka i #fotowoltaika to zapraszam. I od razu mówię, nic mi za to nie zapłacili, a wręcz odwrotnie. To ja im zapłaciłem kupę kasy za ograniczniki przepięć.

49c4f7d9-b3c5-427d-8355-89be8b971364
7ad58097-6fa8-40a6-9d53-71d0d1b39d2e
53d9ed9e-337c-403c-be6e-5daf7d528216
7e779888-c764-4640-a6e2-ff48ed6cb37a
d92d65fb-ef04-44b0-af41-5b8b9091250d

@myoniwy

Halo?! Milicja? Tak, myoniwy wynosi graty z roboty xD

A szkolenie super, niestety jestem w pracy i nie dam rady skorzystać

z̶a̶ł̶a̶t̶w̶i̶ć̶. za⁎⁎⁎ać. Reszta spoko.


Te 80A to pod tartak czy dla sportu? U mnie za każdy kW sobie słono liczą.

Zaloguj się aby komentować

Bogdan! Bogdan! W garażu #konstruktorelektrykamator urządza sobie małą elektrownie a ty siedzisz i chlejesz całe dnie.

Co z ciebie za chłop ?

[...]

Nie masz prawa wozić rybki na klapie.

#walaszek


W końcu miałem chwilę żeby przyczepić tablice rejestracyjne do Hondy, może jutro nią przejadę się do roboty. No i przykleiłem naklejkę.


Zdjęcie małego progresu przy elektryce.

Kabelki od PV podpięte do SPD, dwa kawałki korytka też przyczepione. SPD uziemione do GSU. Mógłbym przyczepić trzeci kawałek korytka i zacząć podłączać kabelki w rozdzielnicy AC, ale jako że jest to 2x18 to już stwierdziłem że jest za mała i nie będę miał łatwej roboty z podpieciem wszystkiego. Dlatego zamówiłem kolejną rozdzielnicę, tym razem 3x18, i ta już, powinna wystarczyć. Do końca tygodnia może się wyrobie z podpięciem.

A jak już wcześniej wspomniałem o GSU, to przełożyłem bednarkę przez ścianę i połączyłem ją zaciskiem krzyżowym z aktualnym uziomem budynku.

Na koniec roboty zrobiłem pomiar, wyszło 0,01Ω. Idealnie, każdy by chciał taką rezystancję uziomu. Z tym że to nie jest rezystancja uziomu a rezystancja połączenia. Miernik ma możliwość testu połączenia w trybie 200mA. Zwykłe multimetry jak są dobre to mają test na 20mA. Jak bym miał źródło prądowe na 20A to tak bym zbadał.

Być może niektórzy już to zauważyli i zadali sobie to pytanie.

Po co ten dziwak zaizolował bednarkę? Skoro ma to być uziom, to im większa powierzchnia kontaktu z gruntem tym niższa rezystancja.

Tak, takie podejście ma słuszność, ale zastosowanie takiego kawałka termokurczki z klejem niewiele wpłynie na rezystancję uziomu ale będzie miało pozytywny wpływ na inny aspekt.

Nawet ocynkowana bednarka po czasie straci ochronę ze względu na kwaśne środowisko i np chlorki zawarte w powietrzu i gruncie co spowoduje odsłonięcie żywego żelaza. A żelazo łatwo rdzewieje, tylko potrzebuje tlenu, a jak ma jeszcze kwaśne środowisko to ruda żre jak japońskie samochody. Termokurcza ma za zadanie odciąć dostęp do tlenu, zwłaszcza na granicy grunt-powietrze. Bo pół metra pod ziemią można uznać że jest to środowisko o obniżonej zawartości tlenu.

Dlatego aktualnym zalecanym uziomem jest uziom fundamentowy, tylko mało kto go robi a jeszcze mniej robi to poprawnie.

Pierwszy błąd jaki można zrobić to zastosować zwykłą ocynkowaną bednarkę, ocynk z betonem się nie lubią. Dlatego powinno się stosować zwykła bednarkę bez powłok ochronnych, tzw czarną.

Druga opcja to właśnie wyprowadzenia, tzw wąsy. Powinny być z nierdzewki lub miedzianej/miedziowanej bednarki.

Trzeci (prawie)błąd to użycie zbrojenia jako uziom. W końcu jest to kupa stali, i to o sporej powierzchni i przekroju. Tylko żeby zbrojenie spełniało funkcje uziemienia trzeba je pospawać na każdym łączeniu, a o tym musi wiedziedz projektant bo jak każda spoina powoduje osłabienie wytrzymałości w danym miejscu, i trzeba czasami dołożyć kilka drutów. A jak się nie pospawa tylko zostawi powiązane drutem to finalnie jako uziom robi tylko jeden drut do którego doczepiony jest wąs z bednarki, najczęściej ocynkowanej czyli nie takiej jak trzeba.


Tak że jak ktoś robi #budujzhejto to elektryk ma być na budowie już na etapie fundamentów, a nie dopier

o jak pokryjesz dach.

f96cdf72-3321-4fe2-b33d-021152f7e510
b0a7ec72-7fcf-4472-bce3-71802a6f567f
6ed3736c-ec97-430e-80f3-9090caf30f11

1. W nowych budynkach w zasadzie robi się już tylko fundamentowe.

2. Ocynk w betonie jest zjadany, a potem reakcja ustaje, więc poza kosztem nie ma znaczenia co się da. Ocynk wiadomo droższy, a czarna trudniej dostępna.

3. Bednarkę w uziomie fundamentowym co do zasady powinno sie spawać i jest to metoda preferowana do zacisków.

4. W szczególności powinno się spawać odczepy, a jak nie to przynajmniej dwa zaciski.

5. Uziom fundamentowy da się zrobić nawet w izolowanej płycie fundamentowej - roboe się go po prostu pod płytą, ale wielu fachmanów o tym nie wie.

6. Jak jest świeże to wszystko działa. Zrób pomiar za 5 lat.

7. Mam dwa Japończyki i nic ich nie żre. Fakt że mają mniej niż 20+ lat.

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator


W czasie remontu dachu korzystałem z dwóch maszyn usprawniających robotę.

Windy dekarskiej, wypożyczyłem ją od człowieka który zajmował się PV a teraz zajmuje się wypożyczalnią. Za to musiałem zabulic worek pieniędzy, ale brak bólu pleców warty był tej ceny.

A drugi sprzęt to podnośnik koszowy, pożyczyłem go od znajomego który zajmuje się po części oświetleniem ulicznym.

Jest to sprzęt typowy dla polskich JDG. Czyli ma być tani, sprawny i tani. Czyli sprzęt który ma w tym momencie 30 lat na karku. Ale wciąż sprawny technicznie. No może nie w 100%, ale działa.

W zamian za użytkowanie tego sprzętu przez blisko 2 tygodnie miałem wymienić lampy oświetlenia tylnego, wcześniejsze były stare, na żarówki, nowe są w technologii LED. Mniejsze zapotrzebowanie na energię, i lepsza widoczność.

Druga usterka jaką miałem ogarnąć to niedziałający wentylator nadmuchu w kabinie.

Zazwyczaj w takich przypadkach pierwsze co się sprawdza rezystor dmuchawy. Są to dwa lub trzy (zależnie od liczby biegów) rezystory połączone szeregowo, wybierając odpowiedni odczep zmieniamy rezystancję układu i zmieniamy prąd płynący przez silnik co skutkuje zmianą obrotów i siły nadmuchu. Rozwiązanie identyczne jak rozruch rezystorowy napędu w #pociagi

Wyginając ręce w miejscach gdzie nie powinny się zginać wykręciłem ów rezystor. Okazało się że jest niemal sprawny, bo ma zaimplementowany system bezpieczeństwa przed przegrzaniem, w postaci sprężynowej blaszki przylutowanej do innej blaszki, w momencie gdy temperatura przekroczy temperaturę mięknięcia lutu, to sprężynka rozewrze obwód i wentylator przestanie pracować.

Rezystor sprawny, wentylator przejście ma, ale to nie znaczy że jest sprawny, przełącznik zakresów też wykazuje przejście, został jeden problem. Zasilanie, okazuje się że zasilania brak, robiąc próbę z zasilaniem układu z obwodu zapalniczki. Okazało się że system rusza, na chwilę, bo bezpiecznik zapalniczki ma 10A, a wentylator potrzebuje kilkanaście, więc się przepalił.

Dobra, układ końcowy jest sprawny, ale gdzie podziało się zasilanie? Szybki test przejścia między kostką wentylatora a bezpiecznikiem i rezystancja na poziomie 6kΩ nie wróży dobrych spraw, zwłaszcza że po poruszeniu wtyczką spadało do 5Ω. To od razu dało znak co jest nie tak. Przegrzane styki w wyniku przepływu dużego prądu. A im bardziej się grzeje tym gorszy styk i więcej ciepła. Do momentu aż przestaje przewodzić prąd.

Metodą naprawy było przylutowanie dwóch żył zamiast pinów, i bezpośrednie połączenie z żyłami zasilającymi wentylator.

Maszyna ruszyła, i można się chłodzić w te upalne majowe dni.


https://youtube.com/watch?=aUAF0S3e_kM

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator

No i gites majonez (ale nie kielecki), wszystkie zaplanowane panele są na dachu.

Łącznie 44szt po 425Wp czyli 18,7kWp, największą instalacja #fotowoltaika na wsi, a może i w okolicy.

Co prawda jeszcze nie uruchomiona, ale to już nie długo. Kabelki mam wszystkie sprowadzone do rozdzielnic, więc tylko podpiąć to wszystko (ale najpierw muszę znaleźć w swoim pierdzielniku SPD 3+0 na linię zasilającą, bo mam ale nie wiem gdzie), skonfigurować falownik i można śmigać z papierami do PGE ze zgłoszeniem o rozbudowie.


Falownik deye 12kW hybryda w centralnym miejscu na ścianie. Po prawicy rozdzielnica DC, tam będą SPD i zabezpieczenie do ProJoya.

Po lewej rozdzielnica AC, jeśli dobrze pamiętam to 2x18 i mało miejsca będzie. Jak ją kupowałem to nie przewidziałem takiego obrotu spraw. Trudno, zdarza się.

Na samym dole jest Główna Szyna Uziemiająca (GSU) bednarka 30x4 z otworami 10,5mm, tam wszystkie połączenia PE będą prowadzone.

Jeśli dobrze pójdzie to do końca tygodnia powinienem to wszystko spiąć do kupy.

d394dce3-2d81-4d4b-b322-217ca8e1cb7a
098c2849-e4dd-44ff-9ded-4283efed8fe5

Zaloguj się aby komentować

Jak jesteś #konstruktorelektrykamator to nie ma tak że czegoś ci zabrakło i nie skończysz roboty. Wtedy musisz pójść do warsztatu i z resztek złomu zrobić to co ci potrzbne.


Kończę układanie paneli #fotowoltaika , ale jak to zwykle bywa przy zamówieniach hurtowych czegoś zabrakło, a dokładniej to blaszek łączących profile. Te blaszki mają dwie funkcje, usztywniają połączenie, i dają metaliczne połączenie dla celów ochrony przeciwporażeniowej i przepięciowej.

Z kawałka jakiejś blaszki, za pomocą kilku uderzeń młotka zrobiłem sobie takie łączniki i mogłem spokojnie dokończyć układanie profili.

Dwie środkowe to oryginał, dwie zewnętrzne to moje podróbki.


Wczoraj wrzuciłem na dach 8 paneli, dzisiaj z samego rana kolejne 4, specjalnie tak wcześnie żeby nagrać film. Zostały dwie sztuki i string gotowy. Będzie można wziąć się za montaż falownika.

https://youtube.com/shorts/S632txRZl9g

I tu na filmie od razu widać przewagę układu wschód-zachód nad samym południem. Co prawda u mnie jest północ południe ale chodzi o moment kiedy panele są oświetlone.

Wschód słońca dzisiaj był ok 4:20. Zanim dobrze się wysunęło słońce nad horyznot to była załóżmy godzina 5. Czyli północny string od 2h będzie dawał energię a południowy dopiero jakieś 3h po wschodzie. O zachodzie już tak dobrze nie ma, ale duża moc całej instalacji skomponuje to.


#elektryka RCD typu B firmy #etek zrobiło na mnie tak dobre wrażenie że zamówiłem kolejną. Tym razem 63A i ∆I 0,3A (bo taka była dostępna). Będzie zabezpieczała całą instalację, a typ B jest dlatego że w przypadku pracy wyspowej Impedancja Pętli Zwarcia (IPZ) ma zbyt dużą wartość żeby zadziałało Samoczynne Wyłączenie Zabezpieczenia (SWZ) i jego funkcje przejmuje RCD, a w warunkach brzegowych pracy falownika można spodziewać się upływu prądu DC, a typ B wykrywa taki upływ i rozłącza obwód.

693ecbdd-5bbc-467d-b687-44a4f7558af2
a7052101-b193-4359-8098-20ed802c6a51

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator

Wczoraj była bardzo ładna pogoda, więc jak co dzień robiłem różne nikomu nie potrzebne rzeczy.

Np pomalowałem pierwszą warstwą farby przestrzeń gdzie ma być centrum kontroli #fotowoltaika i innej #elektryka

Te trzy ściany z kawałkiem sufitu to ok 15m². Poszło na to 4l gruntu, i ledwie ze 2l farby. Ale tu jeszcze będę kładł drugą warstwę.

Zmiana jest o 360°. Wcześniej ściany były dosłownie czarne, bo to był składzik na węgiel, żeby grunt i farba dobrze przyjęły się na ściany to przeczyściłem wszystko szczotką drucianą na szlifierce kątowej.

Po lewej tam gdzie wystaje ze ściany czarny kabel będzie rozdzielnica główna, zabezpieczenia nadprądowe w postaci rozłączników bezpiecznikowych D02, SPD, przełącznik źródeł zasilania. I odejście zasilania na dom i garaż, nawet już dziura jest wykuta na kabel.

Po prawej zawiśnie rozdzielnica do PV, metalowa, bo odporniejsza na nieprzewidziane atrakcje.

A po środku serce całego układu czyli falownik Deye 12kW.

Jakieś 0,5m nad podłogą będzie przyczepiona bednarka, tak żebym miał łatwy sposób na podpinanie wszystkich PE.

I prawdopodobnie po prawej będzie miejsce na magazyn LiFePO4 30kW.

Wszystkie kabelki mam zamiar prowadzić w korytkach instalacyjnych 60x130, powinno wystarczyć miejsca na wszystko.


Żeby posprzątać tą wnękę musiałem zdemontować część starej instalacji #pompaciepla którą sam zrobiłem ze starej klimatyzacji.

Oj, ale wtedy błędów narobiłem, ale i ile wiedzy zdobyłem. Mnóstwo nowych zagadnień z fizyki. Najciekawszy motyw to chyba był z budową zaworu rozprężnego, a bardziej precyzyjnie mówiąc to dławiącego.

Najpierw chciałem zrobić wersję elektromechaniczną, ale właśnie ta część elektro mi nie wyszła. Bo nie byłem wstanie dostosować układu analogowego do założeń. Więc została wersja bio-mechaniczna, kontrolą zajmował się człowiek. Ogólnie założenia były totalnie błędne, nie kontrolowałem przegrzania czynnika tylko temperaturę gazu trafiającego do wymiennika. Takie sterowanie powoduje że w czasie pracy PC był tylko jeden moment gdy pracowała optymalnie, a tak zawsze poza obszarem efektywnej pracy. Chyba można by powiedzieć że nigdy nie pracowała efektywnie, bo sprężarka była na czynnik R410A a ja napełniłem układ R290. Totalnie różne czynniki, inne ciśnienia pracy, inne przepływy masowe potrzebne. No ogólnie zbieranina elementów bez ładu i składu.

Chyba nie opisywałem tego jak budowałem tą pompę. To może kiedyś opiszę.

No ale co zdobyłem wiedzy to moje.

Na zdjęciu wymiennik płytowy kupiony z jakiejś przeceny, ale nówka. Działa, sprawny, poczeka na kolejny projekt.

57c39c2c-aaf9-4ca3-9916-6e08058d9aa3
6c13637a-0ac5-47ae-b376-da4e97a4f2b1

Budowa pompy z klimatyzatora zawsze mnie ciekawiła. Jak to wygląda z legalnością takiego źródła ciepła? Ktoś się może do tego przyczepić w razie jakiegoś pożaru domu itp?

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator

Jedna strona paneli #fotowoltaika ułożona.

30szt po 425Wp czyli 12,75kWp.

To już daje drugą największą instalacje na wsi, a jak dołożę trzeci string to będzie największa.*

Podzielone na dwa stringi, ale i tak będą podpięte pod to samo MPPT w falowniku.

Ogólnie to już w czwartek było zamontowane, ledwo zdążyliśmy założyć 3szt i przyszedł deszcz z piorunami, co wymusiło przerwę. Na szczęście mapa radarowa w aplikacji Windy umożliwiła celną analizę kiedy można wrócić na dach. I tak do godziny jakiejś 18 położyliśmy brakujące panele.

Teraz tylko zawiesić i podpiąć falownik. A przyda się, bo od kilku dni ciągle migają mi prądem. Za dnia to pół biedy, ale w nocy za każdym razem jak wróci zasilanie to drukarka zaczyna swoje testy i mi brzęczy. A wczoraj to jeszcze żarówki same mi się zapalały, bo tak były ustawione że po powrocie zasilania mają się zapalić, teraz jest że mają wrócić do wcześniejszego stanu.

No i po to będzie mi potrzebny hybrydowy falownik. Własne niezależnie źródło energii #elektryka


*Dla tych którzy się martwią o napięcie w sieci. Transformator do którego jestem podpięty ma 63kVA, moja instalacja będzie miała 18,7kWp, druga u dalszego sąsiada ma 14kWp, napięcie w sieci teraz mam 0 bo akurat wyłączyli, ale normalnie jest 235V i IPZ na poziomie 0,4Ω na zaciskach w złączu, więc w RG będę miał nie więcej jak 0,5Ω, nawet przy pełnej mocy i cosFi 1 daje mi to prąd 27A, czyli wzrost napięcia o 13,5V. A realistycznie moce będą mniejsze, część energii nie trafi do trafa tylko do sąsiadów co finalnie da wzrost napięcia o nie więcej jak 10V.

2d727a1e-8024-4832-ad8e-abfb3d8500c5

@myoniwy a co planujesz robić z tym prądem? Masz takie duże zużycie? Czy jakiś duży bank energii i sprzedaż jak jest drożej?

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator

Wyłącznik przeciwpożarowy oraz skrzynka z ogranicznikami przepięć do #fotowoltaika gotowe*. Przewody na dach są wyprowadzone w elastycznych metalowych rurach osłonowych, co ogranicza ewentualne skutki zwarć.

Teraz czas na montaż kolejnych 15 paneli, falownika i obszycie rozdzielnicy głównej. Trochę roboty jeszcze przede mną. Ale jak już to uruchomię to licznik zacznie się kręcić w drugą stronę razem z obudową.

Właśnie wysłali mi paczkę z przełącznikiem źródeł zasilania, jeszcze czekam na rozłączniki bezpiecznikowe D02 i SPD do rozdzielnicy AC.


*Prawie gotowe, brakuje mi dwóch złączek szynowych żeby podpiąć PE od zasilania ProJoya.

65edc2be-2b9e-44a7-9306-fdc3baf6104f
6aa9ec8d-a17d-4190-9dab-a568ebdc745e

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator

Pik, pik, pik pik.

I tak przez kilka pieprzonych godzin.

Byłem wczoraj z rana w zakładzie produkcyjnym gdzie robią modernizację linii produkcyjnych. A jak są nowe maszyny to i nowe zasilania potrzebne. W szafie elektrycznej podłączałem analizatory parametrów. 8 odbiorów to i 8 analizatorów. Każdy bada napięcie i prąd odbiornika. Rejestruje pobraną energię, harmoniczne, prądy itp. Napięcie jest mierzone bezpośrednio, z zacisków zasilania 400VAC, ale z prądem już tak łatwo by nie było. Bo prądy jakie są przewidziane to 6 odpływów po 160A max i dwa po 400A max. Żeby to zmierzyć używa się przekładników prądowych, specyficzny typ transformatora który pracuje w stanie zwarcia. Zmniejsza prąd z np 400A na 5A, a to już łatwo zmierzyć.

Przez to że zakład się rozbudowuje to niektóre systemy są wyłączone lub ograniczone w funkcjonowaniu.

Ale akurat nie oddymianie. To gówno piszczało mi przez 4h, dwa metry od mojego stanowiska pracy.

Pik, pik, pik...

https://youtube.com/short/Mt\_TXu1ET5I


Dalszy ciąg wymiany dachu.

Razem z @zielonywewszystkim przedwczoraj ułożyliśmy ostatnie arkusze blachy, więc woda już nie będzie mi się lała na strop.

Zamiast wziąć się za dokończenie dachu, czyli obróbki boczne, gąsior, obróbka komina, to nie.

Dwóch baranów wzięło się i zaczęli kłaść panele #fotowoltaika. Czujecie tą moc? Ponad 6kWp, a to dopiero połowa na tej płaszczyźnie. Łącznie będzie 30szt czyli 12,75kWp. Ale to nie wszystko, na drugiej płaszczyźnie położę kolejne 14szt czyli 6kW bez 50W. Cała instalacja ma mieć 18,7kWp, realnie nie spodziewam się więcej jak 15kW w lato, i 12-13kW w okresach przejściowych gdy słońce jest niżej. Ale do tych paneli kupiłem falownik Deye 12kW. Jeśli ktoś ma drobne doświadczenie z PV to wie że można lekko przewymiarować moc paneli względem falownika. Ale nie o 50%. A ja specjalnie tak zrobiłem. Bo mam świadomość ujemnego współczynnika temperaturowego paneli, wiem że rok ma 12 miesięcy i tylko przez 2 może 3 będę uzyskiwał coś co będzie blisko maksimum paneli.

No i jeszcze jeden pomysł mi wpad. Jeśli miałbym faktycznie spory naddatek energii z paneli którego nie może przepchać Deye to mógłbym wykorzystać przetwornicę którą kupiłem od @so_cold . Jest to konstrukcja o mocy 20kVA wg tabliczki. To aż nadto co bym wykorzystał.

No i jak by tak było to bym podpiął się do któregoś stringa i naddatek mocy pchał bezpośrednio do zbiornika CWU z zachowaniem izolacji galwanicznej. Ciekaw jak MPPT w falowniku by sobie radził gdyby miał równolegle podpięty dodatkowy odbiornik. Ale to jest problem do rozwiązania dla przyszłego mnie.

Dzisiaj muszę podpiąć kabelki do ProJoya, spiąć do końca rozdzielnicę z SPD do PV. I wrzucamy kolejne 15szt na dach.

4d02cdb8-ab2b-470a-9d86-9bcda544ea95

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator #elektryka #budujzhejto


STOP! Test bezpieczeństwa


Macie w domu instalację elektryczną? Niemal na pewno 107% z was odpowiedziało że tak.

A skoro macie instalację to jestem gdzieś tam rozdzielnica elektryczna w której na 95% siedzi urządzenie zwane wyłącznikiem różnicowoprądowym. Jest to sprytne urządzenie które zabezpiecza wasze zdrowie i życie przed porażeniem. Nie, ono nie ma zadziałać w czasie porażenia tylko ma jemu zapobiec. Na większości tych urządzeń producent umieścił napis, zazwyczaj mały, często tylko po angielsku. A jego sens brzmi tak:

Testować co....

No i tu różnie zalecają, jedni co miesiąc, inni co dwa, trzy, co pół roku a czasami co rok. A po co to? A żeby sprawdzić czy faktycznie urządzenie wciąż jest sprawne. Czy wciąż możemy mu ufać. Testowanie polega na naciśnięciu przycisku TEST. Jak urządzenie jest sprawne to się wyłączy. Ale nawet takie testowanie nie zwalnia z okresowych pomiarów instalacji elektrycznej.


A czy ty testowałeś już swoją różnicówkę?


A skoro jesteśmy przy testowaniu elementów bezpieczeństwa to zadaj sobie kolejne pytanie. Jaki typ ogrzewania budynku masz?

I tu też blisko 100% ankietowanych powie że hydrauliczne, czyli ciepło rozprowadzane za pomocą wody/glikolu/oleju przez rurki.

Każdy element takiej instalacji ma swoją objętość. Np 100mb rurki PEX do ogrzewania podłogowego to jest ok 11 litrów, a w domu potrafi być ponad kilometr a czasami dwa takiej rurki. Ale ogrzewanie podłogowe to pikuś, bo to ogrzewanie niskotemperaturowe. Ale stare systemy na grubych rurach, starych grzejnikach i stare kotły śmieciuchy. Tam jest dużo wody gdzie jednocześnie jest sporo różnica temperatur między wygaszonym kotłem a rozpalonym. A jak wiemy każda substancja ma coś takiego jak rozszerzalności temperaturowa. Np dlatego kiedyś pociągi stukały, bo były przerwy dylatacyjne dla kompensacji wydłużania i skracania się szyn od temperatury. Teraz już się od tego odchodzi. Ale ja tu o wodzie, w takiej instalacji CO objętość wody może zmienić się o kilka % w zależności od różnicy temperatur. A to powoduje że gdyby układ był szczelny to rosło by ciśnienie i mogłoby dojść do jakiegoś uszkodzenia. Stare układy otwarte miały naczynie wzbiorcze którym dochodziło do przelania się naddatku do kanalizacji/poza budynek. W nowych systemach stosuje się układy zamknięte, i jako kompensację robią naczynia przeponowe, zazwyczaj stalowy zbiornik z gumowym balonem w środku. Poduszka powietrzna kompensuje zmianę objętości wody, taki mały hydroforek. I tu dochodzę do tego czego chciałem. Zazwyczaj przy takich zbiornikach jest kolejny element bezpieczeństwa, nazywa się zawór bezpieczeństwa. Proste urządzenie, tłoczek dociskany sprężyną do otworu, jak ciśnienie będzie za duże to się tłoczek uchyli i upuści trochę wody zmniejszając ciśnienie. Tylko zawór musi być sprawny. A jako że tłoczek jest zazwyczaj gumowy to potrafi się przykleić do gniazda, lub tak odkształcić że nie będzie wstanie się poruszyć. Dlatego i tu producenci dają instrukcję żeby testować okresowo zawory bezpieczeństwa. Zazwyczaj polega to na przekręceniu gałki o 90 lub 180° i tu uwaga, a w sumie dwie.

Jeśli zawór jest sprawny to poleci dosłownie kilka mililitrów wody, jeśli jest niesprawny to może polecieć bardzo dużo wody. Więc jeśli nie testowaliście zaworów przez długi czas to przygotować się na to że może trzeba będzie go wymienić.

Ile takich zaworów jest w instalacji, zazwyczaj dwa. Jeden na cześć CO, a drugi na CWU.


A czy ty, testowałeś już swoje zawory bezpieczeństwa?


Tak że możecie wpisać sobie w kalendarz nowe zadania, zazwyczaj co kwartał.

Testować RCD i zawory bezpieczeństwa w CO.

W ten oto sposób dbacie o bezpieczeństwo swoje i bliskich, oraz wasze życie nabrało jakiegoś sensu.

30ea6a33-8cd1-4517-904c-326d0aa8282f
e360e96e-ce93-4dff-9949-ccf01f1fca02

Mam, przy montażu PV zmieniłem nawet ze starego typu AC na lepszy typ A biorąc pod uwagę że przez ostatnie 20lat zmienił się rodzaj urządzeń w typowym gospodarstwie.

@myoniwy zmień oszacowania, na 6 miejsc w których w miarę stale mieszkałem w Polsce RCD było w jednym. Można liczyć że RCD jest w budowanych po 2002 r., czyli jakieś 3-4 miliony z 16.

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator

Jako że wczorajsza pogoda uniemożliwiała prace na dachu to musiałem znaleźć sobie zajęcie zastępcze. A o to nie trudno, bo mam w sumie 4 rozdzielnice elektryczne do obszycia u siebie w domu.

Jedną z nich jest ta skrzyneczka. Metalowa szczelna obudowa, dławnice kablowe też metalowe, łącznie 19 sztuk.

Zapytacie po co w domowych warunkach takie rozwiązanie. Otóż jest to skrzynka zawierająca SPD do #fotowoltaika która będzie zainstalowana na poddaszu. A jak wiadomo od tysięcy lat konstrukcje dachu wykonuje się z drewna, więc nie chciałbym żeby doszło do zapruszenia ognia od grzejących się SPD po zadziałaniu. No ale są też rozłączniki bezpiecznikowe przed SPD i przy ich zadziałaniu powinny się przepalić i byłoby bezpiecznie. Otóż nie tym razem. Załączam też tabliczkę znamionową panela słonecznego.

I zobaczcie parametr Isc oraz Impp różnica między nimi jest taka mała że nie ma sposobu na dobranie wkładki topikowej która będzie pracowała przy Impp a zadziała przy Isc. Dochodzi jeszcze zmienność charakterystyki tych prądów od temperatury paneli i zmienność prądu zadziałania wkładki od jej temperatury. A jak prąd przepływa przez przewodnik to go grzeje, więc wkładka nie ma temperatury pokojowej tylko np 40 albo 50°C i prąd zadziałania będzie inny. No to po co mi te rozłączniki? Tylko w celach serwisowych, wkładki jakie mam włożone to 20A gPV. Równie dobrze mógłby tam siedzieć kawałek drutu. Mniej by się grzał niż wkładka.

Być może ktoś się przyjrzał dokładniej i zauważył dwa wyłączniki termiczne przykręcone do płyty montażowej. To jest ciekawe rozwiązanie w mojej opinii. Bo sam to wymyśliłem.

Jedną z dławnic po prawej stronie przyjdzie kabel 4x1,5 (PE, N, L1 i L1'). Wejdzie na złączki szynowe, stąd faza przejdzie przez dwa wyłączniki termiczne i trafi na złączki szynowe po lewej. A stamtąd skrajną dlawnicą trafi zasilanie do wyłącznika przeciwpożarowego ProJoy. Jest to sprytne urządzenie, jeśli nie ma zasilania AC* z sieci (lub z falownika w offgridzie) to odcina zasilanie z paneli PV. Wtedy instalacja staje się bezpieczna, bo jedyne elementy pod napięciem to same panele i przewody idące do ProJoya. A wyłączniki termiczne są po to że gdyby doszło do sytuacji awaryjnej czyli nadmiernego grzania się któregoś z elementów w skrzynce i wyłącznik wykryje temperaturę ponad 80°C to odetnie zasilanie AC do ProJoya a ten odetnie zasilanie z PV. A są dwa po to żeby mieć większą pewność zadziałania w przypadku awarii.

A jako że kabel mam 4 żyłowy (specjalnie taki położyłem) to jedną z żył wróci sygnał z za wyłączników na dół do rozdzielnicy głównej gdzie będę mógł go wykorzystać do informowania o awarii na górze. Chciałem to zrobić z użyciem SPD ze stykami kontrolnymi, ale albo nie ma takich na magazynach albo są w ciul drogie typu 500zl netto za sztukę.

A te co są zamontowane to teoretycznie polski producent, ale nigdzie nie znalazłem informacji o miejscu produkcji, i wiem że swoje produkty badają na politechnice białostockiej. No i cena mocno kusząca, bo ok 3 stów brutto, a będę miał ich 6 w instalacji.

Aaa, i są to SPD typu kombinowanego, dwa warystory na każdy biegun, i iskiernik do PE. Dzięki temu nie ma prądu upływu i falownik nie zgłasza błędów doziemienia po DC.


* Wg karty katalogowej napięcie nominalne to 230Vac, ale ja już sprawdziłem że bez problemu można go pobudzić podając mu 200VDC. Więc w razie sytuacji gdzie nie będzie zasilania z sieci żeby go pobudzić, a akumulator będzie rozładowany i falownik nie będzie chciał podać zasilania na LOAD to będę mógł go zasilić z prostej przetwornicy DC-DC. Już kupiłem u Chińczyków na aliexpress taką, ustawiona na 200VDC bez problemu pobudza ProJoya zasilając ją z akumulatora od wkrętarki #Makita 18V 5Ah

8870ed8f-f9a6-45b7-9f7f-b154cb255273
03976ae9-380c-4510-aa5f-201874e647ee
628336f4-47a7-4654-80bb-1541df05a4b0

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator

O cholera, wyglądam jak małpa. #stopyboners

I jeszcze się cały zakurzyłem.

Kurz na płytach betonowo azbestowych przenikał przez spodnie i dziurawe buty zostawiając ciemne ślady na skórze. #remontujzhejto

Mam ogarnięte 8/13 drugiej połaci dachu. Jak pogoda umożliwi to dzisiaj powinienem ściągnąć resztę płyt, a jutro już blacha.

Bo zdjęcia z profilami do #fotowoltaika chyba nie wrzucałem jeszcze.


I uprzedzając pytania. Nie, poza kadrem nie ma żadnego słoika.

383663fd-8e38-4da3-8327-d3585eb10537
24e15473-8490-49f1-ab25-bdfccc6acbf5

@myoniwy mam takie szpyty jak wrócę z długiego spaceru po lesie w upalny dzień. Tam jest taki czarnawy piach a jak mam buty z siatki to litości.

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator

Zrobiłem test porównawczy chińskiej RCD firmy ETEK oraz Siemensa.

Połączenia przewodem Dy16 żeby jak najmniej ciepła wydzielało się na nich samych, i wybrałem jak najdłuższe ścinki żeby miały jak najwięcej powierzchni do oddania ciepła.

Najpierw chciałem mierzyć temperaturę jednym miernikiem, bo ma możliwość podpięcia dwóch termopar. Ale jako że termopary to dwa metalowe druciki stopione razem na końcu które całkiem dobrze przewodzą prąd, i jednocześnie obie sondy są jakoś połączone elektrycznie wewnątrz miernika to w czasie pomiarów dochodziło do wyzwalania RCD, bo część prądu przepływała przez sondy i miernik zamiast przez grube druty. Dlatego zastosowałem dwa mierniki.

Spadki napięć i temperatury sugerują że ETEK ma lepiej wykonane styki, dzięki czemu mniej się grzeje niż Siemens. A skoro Siemens deklaruje że wytrzyma 63A to na ETEKa bez wahania mogę puścić 40A w swojej instalacji.


Podsumowując. ETEK działa przy upływie prądu DC, w końcu to typ B, działa normalnie dla upływów AC i impulsowych. Dla wyższych częstotliwości typu 500Hz radzi sobie gorzej ale wciąż zareaguje. No i jakość styków lepsza niż w porównywanej RCD Siemensa.

A koszt? Ok 300zł, w porównaniu do ok 3000 za coś z eti, Eaton, Legrand bądź coś podobnego.

Więc jak ktoś montuje #elektryka i #fotowoltaika lub ładowarki do #EV to powinien się zaopatrzyć w taki egzemplarz.


https://youtu.be/869ETCSvbhI

Problemem z chińczykami (jako ich produktami, a nie mieszkańcami kraju), jest częsty brak powtarzalności i niewystarczająca kontrola jakości. Jak ktoś jest kompetentny, jak @myoniwy to sobie sam zweryfikuje jakość. Jak nie, to po pierwszym udanym zakupie można się naciąć na następnym.

Z drugiej strony, jak Chińczycy zaczną dowozić w kwestii kontroli jakości, to i ich produkty przestaną być tak atrakcyjne cenowo.

Mnie się ostatnio chiński MeanWell poddał po 8 latach pracy w dość ciężkich warunkach (grzanie oporowe obwodem niskoprądowym na zewnątrz). Czy to dużo czy to mało?


A dla odmiany u klienta się stycznik Schneidera rozleciał po 4 latach mało intensywnej pracy.

Zaloguj się aby komentować

What's up bros?

Mam materiał na kolejny wpis #konstruktorelektrykamator

Wczoraj był wpis z testem na wykrywanie upływu DC, i wczoraj zrobiłem w końcu test długotrwałego obciążenia tej chińskiej RCD.

Obciążenie było na wszystkich 4 torach po 50A, co jest sytuacją niestandardową, bo w sieciach 3f i symetrycznym obciążeniu przez tor N nie płynie praktycznie żaden prąd.

Licząc ze spadków napięcia na torach to wychodzi że impedancja wewnętrzna toru wynosi ok 0,8mΩ, straty na ciepło to wzór P=I²R, zakładając że Z=R to wychodzi 2W strat na każdym torze, przy 50A. A takie prądy rzadko będą przez nią płynęły, częściej takie do 25-30A, a to przekłada się na straty 0,72W czyli blisko 3x mniej niż przy 50A. Więc jej temperatura nawet w zamkniętej obudowie nie będzie jakaś duża, pewnie ledwie kilka stopni wyższą niż otoczenia.

Zrobię jeszcze test porównawczy z innymi RCD, i np typowymi esami, zobaczymy co się bardziej grzeje.

https://youtu.be/dMTRSTqXMqA

#elektryka

Różnicówka z przeznaczeniem do #fotowoltaika

@myoniwy podziwiam w opór takie zabawy. Ja o ile ogarniam układy z prądem DC, ro AC jest dla mnie mnie totalnie czarną magią.

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator

Zanim przyszli moi słuchacze zrobiłem sobie szybki pomiar RCD typ B.

Taka RCD ma wykrywać upływ prądu DC.

Mam zamiar zastosować ją w swojej instalacji #fotowoltaika

Jeszcze muszę zrobić pomiar długotrwałego obciążenia żeby sprawdzić jak grzeją się styki.


https://youtube.com/v/S_Qq64N_tus


Aaa wczoraj dołożyłem brakujące kawałki poszycia dachowego, i przykrecilem kilka profili do paneli.

b2d59787-a988-405a-9323-865d0f2c1718

Ja kiedyś się bawiłem w testy RCD typu AC, ale przy zastosowaniu rezystorów ceramicznych dużej mocy. Liczyłem sobie jaką rezystancję muszę dobrac żeby uzyskać te 30mA upływności na 230V AC. Miałem 3 zestawy które dawały mi 25mA; 30mA; 35mA

Jeden z testowanych RCD potrafił wybić już przy użyciu 25mA, czy tutaj ta stała zmienna, której nie brałem pod uwagę mogła być przyczyną takiego stanu rzeczy?

Btw. pojęcie "stała zmienna" jakoś mi pali styki w głowie xD

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator #diy #remontujzhejto


No siema, w końcu mam jakiś czas i materiał żeby zrobić wpis o dachu.

Kilka zdjęć z postępu prac.

Wczoraj przez niecałe 8h samodzielnie położyłem 15 arkuszy blachy.

I tu przypomniał mi się tekst @bartek555

jak mnie to wkurwia, ze ty to wszystko umiesz

A na to co powiesz?

Na dzisiaj zostało jeszcze 8 krótkich arkuszy po 1,2m, dwa długie 4,8m, i jeden wąski 5,5m do ucięcia i przykręcenie obróbki tzw wyderki na przełamaniu połaci.

Na to wszystko przyjdzie jeszcze konstrukcja z #fotowoltaika i gówno będzie widać z tej roboty.

Ogromnym ułatwieniem tej roboty jest winda dekarska, coś wciągnąć czy opuścić to luksus sprawa jest, ale podnośnik koszowy też robi robotę. Jak to dobrze mieć znajomych co mają fajne sprzęty do pożyczenia.

A co do znajomych, to żeby ściągnąć stary eternit pomagał mi @zielonywewszystkim, samemu ciężko by było, dało by się, ale zeszło by się 3x dłużej.


Więźba była stawiana gdzieś na początku lat 80. Wtedy mieli jakieś dziwne upodobania że nie wystawiali krokiew za obrys budynku, tylko kończyły się na równo z wieńcem. To samo z łatami, kończyły się na równo ze ścianą szczytową. Przez to żeby zrobić okap musiałem dołożyć kawałki krokiew, ale już pod innym kątem niż duża połać.

Na 12 krokiew, tylko dwie wymagały częściowej wymiany. Konkretnie to dwie skrajne, bo zostały nadjedzone przez drewnojady, ale tylko część z bielu. A że kiedyś elementy drewniane wycinali z tego co mieli to niektóre krokwy nie mają nawet kątów prostych, bo są po prostu okorowane i lekko ociosane, co powoduje że połowa krokwy to biel a druga połowa to twardziel.

I tu wielokrotnie przydała mi się wiedza ze szkoły, czyli umiejętności używania trygonometrii i biologii. Głównie w użyciu był tangens, bo najłatwiej się to mierzy w takich warunkach. I tu mogę wam powiedzieć że duża połać ma nachylenie arctg(0,715) a mniejsza arctg(0,44).

Nie obyło się bez małych fuckupów.

Jak montowałem przedłużenia krokiew to używałem poziomicy i metrówki do ustawienia odpowiedniego kąta. Poziomica ma 1m długości więc spadek powinien wynosić 44cm.

Ustawiam krokwę, mierzę, za mało. No to przestawiam, mierzę i dalej za mało. A wizualnie kąta totalnie nie pasuje do wcześniejszych krokiew. Aż zmierzyłem drugi raz kąt na małym dachu i było 44cm spadku na 1m.

Znów mierzę kąt na przedłużeniu krokiew i wciąż nie pasuje. Dopiero po którymś pomiarze zorientowałem się że nie mierzyłem na końcu poziomicy tylko za każdym razem w innym losowym miejscu. Przez co długości ramion trójkąta się zmieniały i wymiary nie miały prawa być takie same. Potem już szło gładko. Ale to nie koniec pomyłek.

Blachę zamawiałem na podstawie pomiarów in vivio i rysunku w CADzie. Ale rysunek sobie a życie sobie. I okazało się że jeden wymiar mam za krótki o jakieś 15cm, dosyć łatwa sytuacja do ogarnięcia, bo podłoże po prostu dłuższą obróbkę. A znów blacha na dużą połać jest o jakieś 15cm za długa. To jest jeszcze prostsze do ogarnięcia, wystarczy uciąć, a mam tarcze do cięcia blachy do pilarki. Tak to powoli się toczy ro

botniczy życia trud.

d7272cfb-f6db-44f6-9610-8af0c65daca9
64dd9560-30b7-4841-9470-d1756ad9840f
8ab825ec-4def-4034-8ed7-21fa96e4e3d9
f07f88e2-a4e4-4475-83e7-e66c3314368f
6c13bd8f-bafa-4586-9610-9819c32d8aad

@myoniwy Jak myślisz, czy jedna ew. dwie osoby dadzą radę wsunąć arkusz o długości 48 - 5,5m w pojedynkę na dach niskiego pomieszczenia gospodarczego o niewielkim spadku? Akurat u mnie długość budynku to 5m i pojedynczy arkusz był by idealny.

@myoniwy sorry że cię ciągle męczę ale powiedz mi jedną rzecz jak możesz.

piszą żeby nie przecinać tego szlifierką, okej, bo straci ochronę antykorozyjną, w porządku.


problem z tym że problem w tym że bardzo ciężko jest to przyciąć nożycami albo gryzakiem żeby było równo i estetycznie.

tam gdzie jest wyżej mogę bez problemu koniec blachy zasłonić wiatrownicą albo co, więc nie będzie widać że nierówno.

Tam gdzie jest spadek, nie bardzo jest jak, bo musi być spływ dla wody.

jak tobie udało się to rozwiązać?

Zaloguj się aby komentować

Ostatnimi czasy niewiele pojawia się na #konstruktorelektrykamator bo miałem teraz dwa główne zajęcia, wymiana dachu (będzie o tym wpis) i komisja w czasie #matura

Nie spodziewałem się że spotkam wtedy tyle znanych osób na raz.

Gdyby jeden ze zdających akurat j. angielski rozszerzony podszedł do mnie i powiedział:

Hello, I'm Ed Sheeran, and I'm looking for a job.

To bym mu uwierzył. No skubaniec klon Eda. Postura, rysy twarzy, no i kolor włosów. Nie wiem jaką ma ksywę w szkole ale najprędzej to będzie Rudy.

Drugi koleś to kopia Piotrka Szumowskiego, tego standupera. Jak wchodził na salę to miałem chęć zapytać po co pisze tą maturę jak zwiedził świat dwa razy i płynnie porozumiewa się po angielsku. To samo, fryzura, postura, twarz, no normalnie drugi Szumowski, tylko żarty jakoś mu nie wychodziły.

A trzecia znana postać to Szymon z pasty:


Pasta o szymonie uprawiającym penspinning

jak się w wikipedii wpisuje niedojebanie muzgowe, to powinno wyskakiwać zdjęcie mojego kolegi, Szymona. Szymek do szesnastego roku życia spał ze starymi w nogach, a w mieszkaniu mieli tak niskie sufity, że jedli tylko naleśniki. w gimnazjum chodziłem z nim do klasy. był fanatykiem penspinningu, super sport k⁎⁎wo xD kiedyś podliczyłem go, że podczas lekcji 27 razy wychodził z ławki, żeby podnieść z ziemii długopis, bo pomimo lat praktyki, wychodziło mu to raczej chujowo. nauczyciele już nawet nie zwracali na to uwagi, ale ja kisłem strasznie, kiedy ciszę na sprawdzianie po raz kolejny przerywał dźwięk długopisu upadającego na ziemię xD długopisiarz k⁎⁎wa xD kiedyś szymek się pochorował i jako że mieszkałem trzy bloki dalej, przyszła do mnie jego mama i pyta mnie, czy nie pożyczę jej zeszytów, bo kamilek musi uzupełnić lekcje. okazało się, że jego starzy nie mogli dojść do porozumienia jak ma się nazywać ich syn, więc rodzina od strony ojca mówi na niego szymek, a od strony mamy kamilek. pewnie za guwniaka starał się zrozumieć dlaczego ma dwa imiona i od tego intensywnego myślenia poprzepalało mu jakieś styki, stąd to niedojebanie. piszę to, bo przy tak intensywnej głupocie, jest wręcz oczywiste, że szymek ma konto na wykop.pl i pewnie jest na czele rankingu, tylko pewnie maskuje się jakąś torebką na głowie czy coś xD kamil szymon gnoju oddawaj złote myśli, po wpisaniu się miałeś je oddać dorianowi a już ósmy rok trzymasz. elo


Kamilek kręcił długopisem w palcach, może nie upadał mu na podłogę ale na ławkę już wielokrotnie. Przez 1,5h pisania tak ze 20 razy, ale łeb ma nie od parady. W czasie przerw w zadaniach ze słuchu rozwiązywał zadania tekstowe. Mając 2,5h na cały test, to on już po 1h się nudził kręcąc długopisem i wyszedł po 1,5h.


A jak już przy długopisach jesteśmy.

Zauważyłem że zdający przyjmowali 3 strategie dotyczące długopisów.

1. Tylko wiara i nadzieja może nas ocalić. Przychodzili z jednym długopisem, i to nadgryzionym, połamanym i na wpół wypisanym.

O dziwo nikt nie prosił o dodatkowy długopis.

2. Redundancja, kluczem do bezpieczeństwa.

Ci przynosili po dwa, trzy a niektórzy po 4 długopisy, ale każdy taki sam. To już lepsze rozwiązanie niż jeden długopis, ale skoro każdy jest taki sam to może trafić się taka partia że każdy będzie zepsuty i tak nie będą pisały. Małe szanse na taką sytuację ale nie jest to niemożliwe.

3. Ta grupa miała najwięcej RIGCZu, stosowali zasadę podwójnej redundancji, jednej na ludzi, drugiej na potwory. Przynosili kilka długopisów, ale każdy inny, od innego producenta. Tutaj szanse na to że każdy będzie wadliwy są naprawdę minimalne, bliskie 0. Ale takich ludzi którzy wykorzystali tą zasadę było może troje.

Najwięcej było tych z jednym długopisem.


W sumie to się cieszę że już skończyły się matury dla mnie, nuda w ciul, siedzisz 2h i patrzysz jak inni czytają i piszą. A ty nawet nie możesz nic poczytać, żadnej książki, gazety ani nic. O telefonie zapomnij. To ja już wolę normalne lekcje, przynajmniej pogadać mogę.

Aaa, i wszyscy trzej wymienieni bohaterowie chodzą do niepublicznego liceum gdzie trzeba płacić czesne. Ich starzy płacą po prawie 2 klocki miesięcznie by dzieciaki dobrze napisały mature i mogły pójść na studia.


Jako grafikę wrzucam Eda Sheerana piszącego egzamin, chciałem żeby #GPT #Ai wygenerował grafikę Eda i Piotrka piszącego razem ale nie był wstanie wygenerować postaci z twarzą Piotrka, mimo że dawałem mu zdjęcia. A grok to już w ogóle odpierdzielał maniany.

33ad87e9-1f57-4423-bd8e-07151d008b1e

Druga grupa dlugopisiarzy pewnie chciała żeby wszystko było jednym kolorem napisane, co jest w gruncie rzeczy głupie bo w kontekście oceny nie ma to znaczenia.

@myoniwy tak teraz patrzę na spokojnie na to zdjęcie i patrzę na to, co leży przed Edem. Jakiś półgłówek neandertal by pomyślał, że ai nie umie zrobić długopisów. Ale to nieprawda. Ed po prostu ma jeden długopis i 4 Caplessy XD


Jak na elitę przystało ( ͡° ͜ʖ ͡°)

21a06c77-03d3-475b-9dae-ac8ea83290eb

Zaloguj się aby komentować

Krótki wpis informacyjny #konstruktorelektrykamator #elektryka co tam się wczoraj działo w garbarni przy jednej z maszyn. Prasa wałowa do skór, mają regulowaną siłę docisku wałów. Regulacja opiera się o proporcjonalny zawór hydrauliczny. Im wyższe ma być ciśnienie tym bardziej się zamyka. Sterowanie cewką zaworu można by zrobić poprzez źródło prądowe, ale to jest zbędna komplikacja, dlatego jest sterowany przez PWM, a to dosyć łatwo wygenerować w PLC. Moim zadaniem było sprawdzić czy zawór dostaje odpowiednie zasilanie, bo multimetr pokazuje od 4 do 6V, a cały system jest na 24V. Mając trochę doświadczenia wiedziałem że może być PWM, więc wziąłem oscyloskop. Po podłączeniu sondy do kostki ukazał się ładny prostokąt,

I co ciekawe regulacja nie jest przez zmianę szerokości impulsu, tylko przez zmianę częstotliwości, finalnie wypełnienie się zmienia, ale to jest niestandardowe rozwiazanie (włoska maszyna, i już wiadomo dlaczego). Napięcie dochodzi, ale czy prąd płynie? Bo to on wykonuje całą robotę. Założyłem sondę prądową na jedną żyłę i ukazał się taki przebieg. Żółty to napięcie, a niebieski to prąd. Fajnie widać jak prąd powoli narasta w czasie impulsu żeby potem powoli opadać przy braku impulsu. Wartość skuteczna prądu jest kontrolowana, wartość maksymalna również, bo będzie największa na końcu impulsu, a ten jako że ma stałą długość trwania to i prąd zawsze będzie miał stałą wartość maksymalną.

Finalnie okazało się że sterowanie jest ok, problemem jest zawór, bo nie reaguje na małe zmiany zadanych wartości, przestawienie z 10 na 15 barów nic nie robi, ale z 10 na 40 już zareguje, i to samo w drugą stronę. Wg mnie po prostu jest zatarta iglica sterującą, i dopiero duże zmiany wartości zadanych są wstanie pokonać opory tarcia.

Ma ktoś na sprzedaż taki zawór?

898729b1-4677-4aef-916c-ac0d7949a33b
c9e24032-fc15-417c-a25a-12e88cbef999

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator

Na żywo z placu boju. #elektryka

Wczesnym rankiem dostałem informację że w piekarni nie działa maszyna do robienia rogalików.

Podjechałem na miejsce, no i faktycznie nie działa. 3 fazy dochodzą ale wraz nie działa. Sterowanie to prostu układ stycznika z podtrzymaniem i dwie krańcówki.

Krańcówki przewodzą prąd, ale na cewce stycznika nie ma zasilania. Okazało się że styk NC w przycisku nie przerodził prądu, cieniutka warstwa brudu na stykach stała się izolatorem. Rozebrałem, wyczyściłem, przewodzi prąd. Ale maszyna dalej nie działa. Kolejne pomiary, okazało się że 3 fazy dochodzą, ale bez N. Sprawdziłem czy żyła ma przejście, i miała, ale z doświadczenia wiem że takie chochliki są wredne. Rozebrałem wtyczkę, pociągnąłem za niebieską żyłę, i wyszła z otuliny. Tyle razy był zwijany ten przewód że się połamał.

Teraz jadę do garbarni naprawiać kolejną maszynę.

5932a1eb-0fc5-492d-93b4-8d9f373fc0bc

@myoniwy po wszystkich Twoich opowieściach jestem trochę w szoku, jak wielką czescią tej roboty jest po prostu czyszczenie styków i wpinanie tego co się wypięło.

Zaloguj się aby komentować

My święto pracy świętujemy prawilnie - ciężką pracą.


Jesteśmy u moich rodziców w górach w Beskidzie Niskim.


Slupy do konstrukcji fotowoltaiki prawie zrobione. Teraz przerwa na obiad a później składanie baterii i montaż falownika. Jutro skręcanie do końca konstrukcji i jak starczy czasu to układanie paneli. Wołam @myoniwy który też miał robić fotowoltaike w majówkę.


Specyfikacja:

Konstrukcja na gruncie 45 stopni nachylenia, 16 paneli 440Wp, bateria z 16 ogniw EVE 280Ah i JK Smart BMS 150A, falownik Growatt 6000ES. Całość około 16 tys zł. za gotówkę bez pomocy państwa.


#fotowoltaika #konstruktorelektrykamator #hobby #elektryka #dildomajsterkuje

4d0b5fa0-d60c-48d7-b65d-31ea9c782a55
dildo-vaggins userbar

za gotówkę bez pomocy państwa.

@dildo-vaggins patrząc po tych wszystkich programach i wymaganiach, które potem sobie śpiewają, żeby łaskawie się na cokolwiek zgodzić, nie mówiąc już o tych obietnicach zwrotu do 100k, to to jest jedyna słuszna opcja.

Zaloguj się aby komentować