#jedzenie #jedzzhejto
Kurde zapomniałem se śniadanie zrobić to zjem teraz

#jedzenie #jedzzhejto
Kurde zapomniałem se śniadanie zrobić to zjem teraz

Zaloguj się aby komentować
Koleżka właśnie wrócił z Indii
Robione przez lokalnego sprzedawcę, banany z plantacji, smażone na oleju kokosowym i posolone. Zero innych dodatków, żadnych ulepszaczy. Usmażone i zapakowane dosłownie dwa dni wcześniej. Kolega podobno nadzorował i patrzył jak trze banany, wrzuca do oleju a potem soli i pakuje.
I powiem wam… sztos
Nie mają takiego intensywnego smaku banana, bardziej czuć delikatną nutę oleju kokosowego + sól. Do tego są super chrupkie, zupełnie jak zwykłe czipsy.
Te, które można dostać w sklepach niby jako „bananowe chipsy”, to nawet obok tych indyjskich nie leżały.
Zero strachu przed indyjskim street foodowym Russian roulette. Żyję, brzuch nie boli, więc chyba było robione w warunkach lepszych niż niejedna budka z kebabem.
Gdyby były dostępne w sklepach, spokojnie mogłyby zastąpić mi klasyczne czipsy. Zdecydowanie coś, co chciałbym widzieć na półkach.
Ktoś z Was próbował bananowych czipsów? Jakie macie wrażenia?
#indie #streetfood #jedzenie #jedzzhejto

@Harpersy wolę suszone niż smażone ze względu mniejszą zawartość tłuszczu. Z tego co pamiętam jak jadłem te smażone i solone to to, że prawie nie dawały bananem. Jakbym jadł na ślepo to powiedziałbym, że to ziemniaczane tylko grubsze.
Zaloguj się aby komentować
Wcinam lanczyk na bogato dzis
#jedzzhejto #pizza


Zaloguj się aby komentować
Mam fleszbeki z Bułgarii
#jedzzhejto
LUTENICA miłości ty moja
Akcja wyjadaj ze spiżarni ciąg dalszy.
Ej też tak macie, że kupicie sobie coś za⁎⁎⁎⁎⁎tego do jedzenia w danym kraju a później szkoda wam to jeść? W Bułgarii byłem 2 lata temu a jeszcze oprócz tej mam 2 inne lutenice w spiżarce xD
I tak wiem, żadna filozofia sobie kupić na allegro czy coś, ale jakoś dla mnie to nie to samo


@cebulaZrosolu Zawsze tak mam. Jak jeszcze nałogowo wpierdzielałem słodkie, to słodycze zjadałem od razu. Jednak jakieś sery itp. to zawsze mi szkoda. Przywieźliśmy z Włoch oliwę i szkoda mi jej było ostatnio dodać od obiadu, bo za szybko by się skończyła
@cebulaZrosolu Mam to samo, ale przestałem żałować, po tym jak mi się parę rzeczy popsuło. Jak ostatnio z Sycylii wracałem, to dobrałem sobie dodatkową walizkę bagażu nadanego na samo żarcie.
Zaloguj się aby komentować
Khao Pad ka pao gai ped mak
Czyli, Ryż smażony kurczak ostro bardzo.
#zonagotuje #tajskiezarcie #jedzenie #jedzzhejto


Kurde musze w koncu sie przełamać i cos sprobowac zrobic z azjatyckiej kuchni....jakieś porady co jest dobre i łatwe dla kogos kto nigdy nic z kuchni azjatyckiej nie gotował?
Zaloguj się aby komentować
Jak po dzisiejszym obiedzie w pracy nadal będę żył to znaczy, że jestem nieśmiertelny...
Nie dość, że 3 dzień pod rząd będę jadł fasolę to jeszcze z makaronem ryżowym przeterminowanym o ponad rok...
#jedzzhejto


Zaloguj się aby komentować
Wiedziony nostalgią zakupiłem sobie i rodzinie kepucz Heinz.
To, co się z tą marką stało to jakiś żart. To już Białutom bliżej do dobrego keczupu.
Jeśli pamiętacie te reklamę:
https://youtu.be/USflgkcIvjg?si=f1\_eXtORr7r2ldUj
To już nie trzeba cierpliwości, bo nie jest w szkle tylko w plastiku, a w dodatku leje się jak paliwo z dziurawego kanistra.
A w smaku nie pozostało nic po klasycznym hajncu. W ogóle nie zastało nic.
Zdecydowanie nie polecam. Jak chcecie wrzucić trochę forsy w zagraniczną firmę to może w develey, na pewno nie w heinz.
A ja wracam do poszukiwania najlepszego polskiego ketchupu.
#jedzzhejto #gotujzhejto #beeeee

@Felonious_Gru
osobiście dla mnie włocławek, znajomi pudliszki i kotlin, develey - a zerknij czy nie robią tego w polsce,
To nie do końca jest tak, że Heinz odstaje jakością, tylko reszta się podciągnęła. Firmy kóre 20 lat temu robiły w PL wyroby keczupopodobne (tortexy, deweleye, itp), mają dziś w portfolio nie tylko ohydną taniochę, ale i produkty, które smakowo i jakościowo przebijają Heinza. Lubię je i kupuję, a cenowo wciąż stoją lepiej od H.
Hezina w butelce też można wciąż kupić, ale ze względów praktycznych jest dużo mniej popularny, więc mniej sklepów go ma w ofercie.
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj późny obiadek, gnocchi nadal się nie znudziły
#jedzzhejto #gotujzhejto #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
A na deser zrobiliśmy ciasto ze śliwkami i kruszonką. Jak zwykle lekki zakalec, ale już kij to i tak zjemy xD
#gotowanie #ciasto #jedzzhejto

@Trypsyna moja babcia, cięła węgierki na połówki, lekko obsmażała na patelni i oprószała mąką ziemniaczaną. Dopiero po takim zabiegu wrzucała do ciasta. Nigdy nie dodawała mrożonych.
Uczciwie przyznaję, że kilka razy jadłem ciasto z zakalcem, gdzie to zakalce był najfajniejszy, ale nie taki glut mokry, a raczej kruchy i nie wyrośnięty spód.
Zaloguj się aby komentować
Ty to pszemo jesteś jednak głupi...
Zjadłeś wczoraj na kolację pastę z fasoli i cierpisz, więc co zjadłeś na obiad? Fasolkę po bretońsku...
<Machajacypapież>
#jedzzhejto

Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry,
Nie ma to jak szakszuka z rana 🤌🏼 Łącznie ok 650 kcal.
#jedzenie #jedzzhejto #gotowanie #sniadanie #szakszuka #dieta

Zaloguj się aby komentować
Czy może być coś lepszego na śniadanko niż twaróg w takiej postaci?
#jedzenie #jedzzhejto #sniadaniedooceny

Zaloguj się aby komentować
Domowy kurczak z warzywami i pastą curry
#jedzzhejto #obiadek #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#jedzenie #jedzzhejto aktualizacja zupy pomidorowej. Jest tak dobra i jest jej tak dużo że jutro będę jadł cały dzień 🙂

Zaloguj się aby komentować
To jeszcze deserek (kefir truskawkowy i cola zero), żeby wcześniejsze danie się ładnie ułożyło ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
#jedzzhejto #gownopis

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Picka w ten ostatni dzień wolny i od jutra znów zapierniczać rano do kołchozu robić dla tego złodzieja
#pizza #jedzzhejto

Zaloguj się aby komentować
Mąż już dawno tak nie pochwalił za jedzonko.
Zapiekane roladki z cukinii z mielonym w sosie pomidorowym.
Cukinia i pomidory od mamy
#jedzzhejto #gotujzhejto #jedzenie

@SilverMonkey generalnie zainspirowana byłam szortami na YouTube więc napisze jak zrobiłam.
Składniki:
duża cukinia albo dwie małe
0,5kg mięsa mielonego
średnia cebula
średnia marchewka
1 jajko
sos pomidorowy własnej roboty min. 0,5l (można zastąpić przecierem pomidorowym rozcieńczonym wodą)
śmietana 18%
ser do posypania
przyprawy
Miałam dużą trochę przerośniętą cukinie, nie tak jak te ze sklepu (była od mamy) więc i pestki były. Podzieliłam ją mniej więcej na połowę i pokroiłam wzdłuż w średnio grube plastry (nie obierałam ze skórki). Posoliłam każdy z jednej strony, ułożyłam jeden na drugim i odstawiłam do zmięknięcia.
Można na mandolinie pociąć na cieńsze wtedy wychodzi więcej plastrów z jednej cukinii.
Średnią cebulę pokroiłam w kostkę usmażyłam na patelni i jak lekko ostygła dodałam do ok. 0,5kg mięsa mielonego, mięso doprawiłam (sól, pieprz, papryka słodka, czosnek) dodałam jedno jajko i startą na drobnych oczkach jedną średnią marchewkę. Wszystko wymieszałam na jednolitą masę.
Czas na zawijanie. Na bieżąco korygowałam jak plastry cukinii były za grube i mimo iż cukinia zmiękła to pękały, ściągałam nadmiar wody ręcznikiem papierowym. Na początku plastra układamy mały kawałek porcji mięsa, zawijamy. Jeżeli rulon się nie trzyma to spiąć wykałaczkami. Jak jest na tyle ciasno w blasze to wykałaczki można usunąć. Jeżeli macie cukinie taką dużą z pestkami to ten środek trochę się rozwala przy zawijaniu, ale nie ma się co tym przejmować.
Jak macie duże naczynie żaroodporne to można w tym, ja na tą ilość potrzebowałam blachy na ciasto xD
można posmarować oliwą przed ułożeniem, ja tego nie zrobiłam i nic strasznego się nie stało.
Jak rulony są ułożone, można z góry doprawić pieprzem, świeżym (lub suszonym) majerankiem i oregano.
Mój sos pomidorowy jest doprawiony i dosyć rzadki więc idealnie się nadaje - ostrożnie za pomocą łyżeczki polewam roladki, później do słoika dodaje 2 łyżki śmietany dolewam trochę wody i mieszkam, rozlewam na roladkach. posypuje startym serem - ja miałam ok. 50g (nie może być za kalorycznie xD), można użyć grana padano albo innego twardego sera.
Jeżeli ktoś nie ma takiego sosu widziałam, ze można użyć koncentratu pomidorowego rozrobić go w wodzie i śmietanie, nie próbowałam więc trzeba kombinować. Należy pamiętać, że cukinia mocno puści soki.
Blachę przykryć folią aluminiową albo przykrywką.
Piec w 180st. 25 minut pod przykryciem w opcji góra-dół, po tym czasie zdjąć folie i piec 20 minut.
Można jeść
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować